Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wybory 2011

(13)
2010-10-15 14:36 | tkw
Właśnie czytam wyniki sondaży na onet.pl.
PO – 39%
PIS- 23%
SLD – 9%

Porównałem to z sondażami przed wyborami prezydenckimi i wynikami tych wyborów. Jakby na to nie patrzeć, było to starcie PO – PIS a nie dwu ludzi (choć zdecydowanie bardziej nijaki był kandydat PO).

Sondaże przed I turą dawały zwycięstwo już w I turze Komorowskiemu lub bardzo blisko (47-55%), Kaczyńskiemu mniej niż 30%.

Komorowski w I turze dostał 42%, czyli – uśredniając – 9 % mniej niż w sondażach.

Kaczyński w I turze dostał 37% - uśredniając – 7% więcej niż w sondażach.

czyli w I turze różnica między nimi była mniejsza od przewidywanej o ok. 16%

Komorowski w II turze dostał 53%, czyli – uśredniając – 2 % więcej niż w sondażach.

Kaczyński w II turze dostał 47% - uśredniając – 17% więcej niż w sondażach.

czyli w II turze różnica między nimi była mniejsza od przewidywanej o ok. 15%

Sondaże z onet.pl pokazują różnicę 16%.

Wg mnie gdyby wybory odbyły się teraz, to PO i PIS osiągnęłyby podobny wynik, w powyższym porównaniu bardziej miarodajna jest I tura niż II, bo w wyborach do sejmu nie ma II tury. A najbliższy rok to będzie systematyczne staczanie się PO – przyjdzie zapłacić za brak zdecydowanych działań, za dług, za podnoszenie podatków, za Palikota, za wiele innych rzeczy.

Moim zdaniem w 2011 roku wybory wygra PIS. I Tusk to widzi.
  • 2010-10-15 14:39 | tkw

    Re:Wybory 2011

    "POlityka" i pani Paradowska też to widzą, stąd tekst "samotność Donalda Tuska"
  • 2010-10-15 15:49 | konrad44

    Re:Wybory 2011

    Czyżby PiS było alternatywą wobec PO ?
  • 2010-10-15 16:10 | tkw

    Re:Wybory 2011

    Jakąś jest na pewno.

    Dziś w radio słyszałem, że Rada Etyki Mediów zwróciła uwagę dziennikarzom, że za bardzo interesują się sporami pomiędzy politykami a za mało sprawami ważnymi dla obywatela. Ja oceniając PIS robię taki zabieg - staram się odłożyć na bok epitety, to czy Jarosław jest niski czy nie, czy Jarosław jest sympatyczny czy nie i dzięki temu bardziej mogę się skupić na tym, CO mówi a nie JAK to mówi. Czytam też program PIS i porównuję z expose Tuska.

    Czas pokazuje, że PIS ani Jarosław bzdur nie wygadują.

    Katastrofa Smoleńska to także katastrofa polskich obyczajów politycznych. Okazuje się że - jak mówił PIS - nasi śledczy nie mają nic od Rosjan, ani protokołów sekcji ani czarnych skrzynek ani nic. Nikt z rządu odpowiedzialności za katastrofę nie poniósł (pani Paradowska w tekście "Samotność Donalda Tuska przypomina, że jakiś wiceminister został wywalony przez Jana Krzysztofa Bieleckiego w kilka godzin po tym, jak powiedział coś niezbyt politycznie poprawnego o homo. Tu zginął prezydent i prawie 100 osób a tu tylko wypowiedzenie opinii, wnioski z porównania są chyba oczywiste). Oczywistym jest, że w tym feralnym locie łamano procedury - bo zawsze się je łamie, podobnie jak w przypadku wypadku busa ostatnio. I prawie zawsze uchodzi to na sucho - ale tym razem się nie udało, samolot się rozbił, bus też. Przed żadnym sądem nie jest argumentem "wysoki sądzie, co z tego, że złamano prawo, wszyscy tak robią".

    To co cholernie ważne, czyli kasa, to PIS robił znacznie lepiej, w każdym razie obniżał podatki i zadłużał nas 4 razy wolniej.

    Służba zdrowia - PIS nigdy nie odżegnywał się od jej reformy, koń jaki jest każdy widzi, tylko PIS wołał, by w pogoni za komercjalizacją nie zapomnieć o pacjentach. I chyba miał rację.

    Polityka zagraniczna - nie lubię włazić bez wazeliny i nie lubię, jak ktoś to robi w moim imieniu (co innego z wazelinką ... to taki joke). Ja mam takie spojrzenie, że im bardziej zagranica zgrzyta zębami na polskie władze tym bardziej jest prawdopodobne, że zgrzyta bo ma do czynienia z twardym przeciwnikiem a nie dupowłazem. A to chyba dla mnie dobrze ?

    itd., dużo można by pisać ...

    pozdrawiam
  • 2010-10-15 18:46 | tkw

    Re:Wybory 2011

    Za rok kroi nam się sytuacja bardzo ciekawa. Wg mnie PIS wygra z PO, ale nie osiągnie większości umożliwiającej samodzielne rządzenie. Widać więc, że głos decydujący będzie mieć SLD - z kim weźmie ślub. A wbrew pozorom między SLD i PIS jest mniejsza odległość programowa niż między SLD a PO. Ale tu oczywiście zdecydują łupy a nie program. Już widzę Napieralskiego jak siedzi w swoim gabinecie, pali cygaro, popija Jasia Wędrowniczka i po każdym łyku wychodzi do gabinetów raz Jarosława raz Donalda z pytaniem "a ty ile dajesz ?". I tak póki któryś z tych dwu nie spasuje.

    A jeśli to PIS stworzy większość sejmową, to będzie to niezwykły chichot historii. Prezydent z PO a rząd z PIS. I już się oblizuję na te łamańce myślowe jakie będą tworzyć platformerzy, żeby uzasadnić weta Komorowskiego i że weta "nasze" są "cacy", weta Lecha były "be". Żaden kabaret tego nie wymyśli ... A Tusk to się chyba pochlasta - mógł być prezydentem a zostanie jako bezsilny szef opozycji.

    No ale to przyszłość.

    pozdrawiam
  • 2010-10-16 09:52 | Kłapacz

    Re:Wybory 2011

    tkw nie uwzględniasz istotnego czynnika jakim jest narastające zmęczenie materii wyborczej,które może objawić się jako tkm mamy was już dość i odsyłamy na boczny tor.
  • 2010-10-16 14:08 | tkw

    Re:Wybory 2011

    No ale co z tego ma wynikać ? Ja analizowałem PO kontra PIS a nie np. frekwencję. Jaki wpływ na moje wyliczenia ma zmęczenie ? Czy chcesz powiedzieć, że zmęczenie będzie tylko po jednej stronie, np PO ? Jeśli tak, to się zgadzam - PIS jest zepchnięty do ściany i kogo miał stracić to już stracił, teraz będzie już tylko rósł w siłę (choćby ostatnio powrót zbuntowanych). A PO już traci i straci jeszcze sporo - nawet Palikota do tego nie trzeba.

    pozdrawiam
  • 2010-10-16 18:55 | Kolega królika

    Re:Wybory 2011


    Taka może być przyszłość?
    http://www.youtube.com/watch?v=3tleOuB7I24

    Uchroń panie ten Naród Wybrany od zła takiego!
  • 2010-10-16 19:02 | Kolega królika

    Re:Wybory 2011



    A tu jest obrazek, który się powtórzy za rok ... jak Niskiemu dobrze pójdzie -)
    http://www.youtube.com/watch?v=FsGbwIEOVEM&NR=1

  • 2010-10-16 20:49 | Kolega królika

    Re:Wybory 2011

    '... dużo można by pisać ...'

    Dokładnie, ale po co? Za rok po PiS-ie zostanie tyle co dzisiaj po Samejbronie i LPR-ze czyli kupa śmieci i dowcipy ... oby nam się, tkw!

  • 2010-10-22 15:04 | tkw

    Re:Wybory 2011

    Za onet.pl:
    "
    Ubywa zwolenników premiera, obecnie już 51 proc. ankietowanych uważa, że Donald Tusk źle wypełnia obowiązki premiera - wynika z październikowego sondażu TNS OBOP. Pogarszają się też oceny całego rządu oraz prezydenta Bronisława Komorowskiego.

    Najnowszy sondaż przyniósł znaczące pogorszenie notowań premiera w porównaniu z ubiegłym miesiącem - o 7 punktów proc. wzrósł udział ankietowanych źle oceniających jego pracę, a jednocześnie - o 4 punkty proc. - zmalał odsetek respondentów wypowiadających się na temat jego działalności pozytywnie.

    Przeciwnego zdania jest 42 proc. ankietowanych. 7 proc. respondentów trudno jest wypowiedzieć się w tej kwestii.

    Jeszcze więcej, bo 61 proc. badanych przez TNS OBOP wypowiada się krytycznie o działalności rządu. Jego pracę dobrze ocenia 32 proc. 7 proc. ankietowanych nie ma zdania na ten temat.

    Oceny pracy całego rządu pogorszyły się w porównaniu z poprzednim miesiącem - o 10 pkt proc. wzrósł udział ocen negatywnych, a jednocześnie o 5 pkt zmalał odsetek not pozytywnych.

    Spadają także notowania prezydenta. 39 proc. uważa, że Bronisław Komorowski dobrze pełni funkcję prezydenta. Z dezaprobatą o jego pracy wypowiada się 36 proc. ankietowanych. 25 proc. - trudno jest odpowiedzieć na to pytanie.

    W porównaniu z wrześniem notowania prezydenta pogorszyły się - o 7 punktów proc. wzrósł udział ocen negatywnych, a jednocześnie o 12 punktów proc. zmalał odsetek not pozytywnych.

    Najnowszy sondaż TNS OBOP przyniósł pogorszenie notowań zarówno rządu (spadek o 15 punktów proc.), premiera (spadek o 11 punktów proc.), jak i prezydenta (spadek o 19 punktów proc.)."Oceny netto rządu oraz premiera przyjęły wartości ujemne, co oznacza, że wśród Polaków więcej jest takich osób, które mają negatywne zdanie na ten temat, niż takich, które oceniają te instytucje pozytywnie. Ocena netto głowy państwa przyjęła wartość zbliżoną do zera" - podaje TNS OBOP.
    "

    TKW: jeśli mam rację i moje wyliczenia są prawidłowe, to do tej "równowagi" o jakiej jest w newsie należy dodać te 15%. To de facto oznacza, że PIS obecnie znacznie wyprzedza PO. A to pośrednio oznacza, że większość Polaków nie lubi, jak słabszy jest "flekowany", wygląda na to, że ta kampania anty-PISowska nie przyniosła takich efektów, jakie były celem jej organizatorów. To też pośrednio oznacza moim zdaniem, że wyborów na wiosnę nie będzie. PO głosiła wprowadzenie wyborów na stałe na wiosnę, by budżet na następny rok przygotowywał już nowy rząd (ze wszech miar słuszne) a dodatkowo w 2011 miały być wybory wiosną by nie zbiegły się z prezydencją Polski w UE. Ale to wszystko już się nie liczy - teraz Tusk potrzebuje czasu, by poprawić swoje notowania, tylko chyba nie ma na to dobrego pomysłu. Facet nadal uważa, że odkładając odważniejsze ruchy "na po wyborach" zbiera punkty. Ma rację, zbiera punkty - ale ujemne.

    link:
    http://wiadomosci.onet.pl/raporty/rzad-donalda-tuska/ponad-polowa-polakow-zle-ocenia-prace-premiera,1,3741321,wiadomosc.html
  • 2010-11-19 10:14 | tkw

    Re:Wybory 2011

    Za onet.pl:
    "
    Z sondażu Homo Homini przeprowadzonego dla Polskiego Radia wynika, że gdyby wybory samorządowe odbyły się dziś to Platforma Obywatelska może liczyć na 33.4% poparcia, Prawo i Sprawiedliwość na 25.1%
    "
    TKW: wygląda na to, że potwierdza się to co napisałem ...
  • 2010-11-21 22:53 | tkw

    Re:Wybory 2011

    Siedzę i słucham pierwszych sondażowych wyników. podano, że w skali kraju różnica pomiędzy PO i PIS wynosi ok. 6%.

    To co napisałem wyżej dotyczy wyborów sejmowych w 2011 r. W wyborach lokalnych sporo głosów zgarniają komitety lokalne, sporo zgarnia PSL. Korwin - Mike ma w Warszawie ponad 5,4% czyli znacznie więcej niż w wyborach prezydenckich.

    Uważam, że te sondażowe wyniki w pełni potwierdziły moje przewidywania - za rok te komitety lokalne nie zbiorą tyle głosów a większość z nich zgarnie PIS a nie PO. Więc przewiduję remis.

    Będzie ostro przez ten rok, dziennikarze których właśnie słucham zgodnie stwierdzają, że te wyniki to ostrzeżenie dla PO za rok.