Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Po zamachu na działaczy PiS

(108)
Kiedy robi się gorąco, rolą liderów jest uspokajać. Rozumie to premier, ale dalszy bieg wydarzeń zależy głównie od liderów opozycji.
  • 2010-10-19 17:25 | -leski

    "Jeszcze nigdy Polska nie była tak blisko wojny domowej, jak jest teraz"

    Taki wpis umieściłem gdzieś z tydzień temu, bo chciałem podzielić się swoim niepokojem. Wyobraźmy sobie las, na który od 10 kwietnia nie spadła kropla deszczu, a biegają po nim szaleńcy z pochodniami. Przecież to w każdej chwili może doprowadzić do nieobliczalnej katastrofy, do prowokacji, do zwykłego zmęczenia materiału.
  • 2010-10-19 17:48 | narciarz2

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Warto przypomniec, ze PiS animowal sprawe pobicia pani Kotki. Juz padaly najciezsze oskarzenia z tych samych ust, ktore nigdy nie klamia. Po dosc krotkim czasie wielka bomba zaczela cuchnac alkoholem. Potem byla katastrofa, ktora Prezes wykorzystal i omal nie zostal prezydentem. Potem byl obronca krzyza, ktory zmarl. Wszystko wskazuje na to, ze zawal. Przykre, ale okazalo sie, ze nie wina Tuska niestety. No, a teraz szaleniec w Lodzi. Prawdomowne usta natychmiast wypuszczaja znane oskarzenia.

    Byłoby dobrze, zeby publicznie zestawic te cztery sprawy i pokazac, w jaki sposob prezes probuje zmontowac hucpe za kazdym razem, gdy tylko dzieje sie cos złego. Zas w przypadku pani Kotki, PiS nie tylko wykorzystal, ale wrecz zmontowal prowokacje. Warto to przypomniec.

    Jeszcze jest czas, zeby strumien prezesowego łajna skierowac z powrotem tam, skad ono przychodzi.
  • 2010-10-19 18:00 | tkw

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    „Kiedy robi się gorąco, rolą liderów jest uspokajać. Rozumie to premier, ale dalszy bieg wydarzeń zależy głównie od liderów opozycji.”
    TKW: rozumie to premier ? A kto zaczął od „moherowych beretów” ? A gdzie on był i jak bardzo protestował, gdy Sikorski nawoływał do dorżnięcia watah (ponoć temu zabitemu facet poderżnął gardło, jak podała jedna ze stacji radiowych), gdzie był premier, jak swój festiwal odprawiali Palikot czy Niesiołowski ? Są granice podłości i hipokryzji, panie Szostkiewicz. I już w tytule Pan winę zdążył zwalić na PIS.

    „Opozycja w demokracji powinna się czuć bezpieczna, także wtedy, gdy ostro krytykuje obóz rządzący i nawet wtedy, gdy jej krytyka ociera się o antydemokratyczny ekstremizm”
    TKW: co to znaczy „krytyka ociera się o antydemokratyczny ekstremizm” ? To są tylko epitety mające na celu zohydzić. To właśnie takie epitety zrodziły tego faceta, który zabił. Jeszcze mało Panu tego nieszczęścia, panie Szostkiewicz ?

    „W pierwszym wystąpieniu po ataku Jarosław Kaczyński już ustawia ton dyskusji, tak by z siebie uczynić potencjalną ofiarę swych politycznych przeciwników i obciążyć odpowiedzialnością za łódzką tragedię krytyków PiS w polityce i mediach.”
    TKW: i Jarosław ma 100% racji.

    „Już stara się wpisać Łódź w to, co nazywa kampanią nienawiści do PiS. Układa sekwencję od "moherowych beretów" przez "dorżnięcie watah" i Smoleńsk do Łodzi.”
    TKW: a nie było tak ?

    „Pomija inną sekwencję: od "spieprzaj dziadu" przez "tam stało ZOMO" do nazwania prezydenta zwycięzcą przez nieporozumienie i wrogiem Kościoła.”
    TKW: żadne z tych stwierdzeń nie zawiera nawoływania do likwidacji przeciwnika, żadne z tych słów nie odbiera człowieczeństwa przeciwnikowi, żadne z tych słów nie jest wezwaniem do dożynania.

    „Kto sieje wiatr, zbiera burzę.”
    TKW: wg pana Szostkiewicza to wina PIS i Jarosława. Ma Pan rację – to samo mówili naziści o Żydach. Gratuluję wzorców, z jakich Pan korzysta.

    „Brutalny język polityków brutalizuje życie publiczne. Mamy kolejne ostrzeżenie, że to droga donikąd. Nieważne w tym momencie, kto brutalizował więcej, kto mniej – konto mają tu obciążone nie tylko politycy i zwolennicy PiS, lecz także PO i innych formacji.”
    TKW: to zabieg stary jak świat, zrównać ofiarę z oprawcą. Wszyscy winni tak się tłumaczą.

    „Może ta tragedia – szczęście w nieszczęściu, że pierwsza o tak wyraźnie politycznym podłożu w III RP - przełamie zgubną inercję potępieńczych swarów, w jakiej grzęźnie polska polityka u progu trzeciej dekady niepodległości? Nie zmarnujmy tej tragicznej okazji, nie zmarnujmy niepodległości.”
    TKW: do kogo to jest kierowane ? Do Jarosława ? To on nawoływał do dożynania ?

    Ta kampania antypisowska stworzyła tego mordercę, podobna kampania stworzyła zabójcę Narutowicza. Bo co innego, jak się o kimś mówi „nie zgadzam się z tobą całkowicie” – to jest OK. A co innego, gdy mającemu inne poglądy odbiera się prawo bycia człowiekiem i obywatelem – a taką formę miała ta kampania przeciw Jarosławowi. Wielu forumowiczów powinno odnaleźć swoje komentarze i przeczytać je jeszcze raz – ile razy pisaliście, że „kaczyzm to choroba”, że „trzeba PIS wyplenić do gołej ziemi” - a przy tym uważaliście się za demokratów, za europejczyków, za ludzi postępowych, za ludzi inteligentnych. A ten z Łodzi wziął Wasze i nie tylko Wasze słowa na poważnie. I chciał wyplenić dosłownie. I tak powinien się bronić w sądzie – powinien żądać, by obok niego na ławie oskarżonych zasiedli ci nawoływacze, on od nich różni się tylko tym, że był o jeden krok bardziej konsekwentny w swoim działaniu.
  • 2010-10-19 18:53 | zezowaty

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Będziemy walczyć o pokój tak długo aż kamień na kamieniu nie zostanie.
    Takie motto towarzyszyło Kaczyńskim i ich poplecznikom.
    Trudno więc się dziwić że znajdują się ludzie wprowadzający w czyn głoszona przez nich anarchizację.
    Dawno już mówiono że kto wiatr sieje - burzę zbiera.
  • 2010-10-19 19:18 | kade

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    TKW, jestes tendencyjny do bolu.
    Nawolywania Kaczynskiego, ze Tusk i Komorowski powinni ZNIKNAC ze sceny politycznej jak mozna rozumiec?
    A juz bardzo wprost nawolywania Hofmana, posla PiS do linczu na posle Palikocie, to pewnie chrzescijanskie znaki pokoju?
  • 2010-10-19 19:41 | nick

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Przykro mi, ale nie masz racji. Palikotowi, Tuskowi czy Sikorskiemu można zarzucić obraźliwe, ośmieszające czy chamskie wypowiedzi pod adresem PiS, ale Platforma nigdy nie posuwała się do rozbudzania w ludziach najniższych, najbardziej negatywnych emocji i instynktów, tak jak to robił i robi Kaczyński. Tusk nigdy nie przekonywał, że tylko wyborcy PO są Polakami, a reszta to zdrajcy i ZOMO. Jako przegrany w 2005 nie organizował marszów z pochodniami przed pałacem prezydenckim. Nigdy nie powiedział, że odpowiedzialność za katastrofę smoleńską ponosi Lech Kaczyński. Nigdy nie śpiewał "Ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie". Tusk i platformiarze nie są święci, ale szczuć ludzi na siebi po prostu nie potrafią. To inne typy ludzkie.

    Poza tym przepychanki zawsze inicjował PiS. Platforma tylko raz zaatakowała pierwsza - rozpoczynając ostatnią kampanię prezydencką od oskarżeń Wajdy i Bartoszewskiego przeciwko Kaczyńskiemu. Zostało to jednak odebrane fatalnie przez wyborców PO, a PiS nie zareagował, więc PO szybko zawróciła z tej drogi.

    Po wyborach wygranych przez Komorowskiego Kaczyński znów zaczął swoje, tym razem ze zdwojoną siłą. Wielu obserwatorów zwracało uwagę, że atmosfera, jaką od kilku miesięcy nakręca PiS, może doprowadzić do rozlewu krwi po obu stronach. Tak się stało, że przeciwnik PiS strzelił pierwszy, co Kaczyński już wykorzystuje do nakręcania spirali. Naprawdę szkoda Polski.
  • 2010-10-19 19:43 | andy

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    @tkw

    Piszesz głupoty niewiele mniejsze niż Jarosław Kaczyński. I stosujesz tę samą metodę - odwracanie kota ogonem i wrzask "łapaj złodzieja" przez tegoż uciekającego złodzieja podnoszony. To jest żenujące. A nawet może byłoby śmieszne - lecz mnie już PiS nie śmieszy a coraz bardziej zaczyna przerażać.
    Kto podzielił Polaków na lepszych i gorszych. Tusk ????? No nie bądź śmieszny. A "kto wiatr sieje, burzę zbiera". W tym wypadku to jakiś chory psychicznie i tyle. A Jarosław i tacy jak ty zamiast tonować nastroje to miotają oskarżenia, nieważne że bzdurne i bezpodstawne, ważne że do tych parunastu procent ciemnego ludu jeszcze trafią. Niejaki Waszczykowski właśnie palnął coś w stylu że "rozpoczęła się likwidacja opozycji" ... Przecież to po prostu czyste Tworki czy inne Kocborowo.
  • 2010-10-19 19:45 | hmm

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    "Nieważne w tym momencie, kto brutalizował więcej, kto mniej"

    Ależ to bardzo ważne, bo pokazuje głównego winowajcę. Są nim media i dziennikarze.
  • 2010-10-19 19:51 | tuciu

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    tkw pięknie pokazuje, że wyznawcy prezesa łykną wszystko czym zechce on nas uraczyć. Po prostu nie ma w Polsce takiego nieszczęścia, za które w opini zwolenników PiS nie odpowiadałby Tusk i PO. Czy to powódź, czy światowy kryzys gospodarczy czy atak szaleńca, czy katastrofa lotnicza, zawsze jest jeden z góry znany winny : Tusk - napiętnowany przez Kaczyńskiego i jego zwolenników.
    Najfajniejsze, że w opini tkw Tusk ma być winien ataku jakiegoś frustrata na biuro poselskie, a Kaczyński nie ma ponosić najmniejszej odpowiedzialności za działalność podległych mu słuźb specjalnych, które doprowadziły do śmierci Barbary Blidy.
    Co do uspokajania, Kaczyński już po wyborach prezydenckich wyraźnie porzucił tą linię i zapewne nadal będzie parł do konfrontacji, niestety...
  • 2010-10-19 19:51 | jotkaes

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Całkowicie się z Tobą nie zgadzam.
    Mieliśmy w podstawówce kolegę, który czynił nam różne złośliwości, tego popchnął, temu podłożył nogę, innemu napluł do kanapek, zawsze stroił minę niewiniątka a jak któryś z tych, którym dokuczał krzywo na niego spojrzał zaraz wrzeszczał "proszę panie - on mnie bije !!!" Nieraz niewinnie się z tego powodu oberwało od nauczycielki ( były to czasy, gdy nauczyciel dość często sięgał po kary fizyczne) z tego powodu a najbardziej wkurzający był jego tryumfujący, złośliwy uśmieszek. No i kiedyś dorwaliśmy go na osobności...
  • 2010-10-19 19:56 | tkw

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Właśnie o tym pisałem - tak się rodzi zbrodnia. Najpierw nazwać tych, z którymi się nie zgadzam podludźmi (dla takich są Tworki, Kocborowo), potem już pójdzie. Dokładnie te same metody zastosowali naziści - wpierw trzeba odebrać ofiarom człowieczeństwo, wtedy kat nie ma poczucia że jest mordercą, przecież on tylko "wszy rozgniata".
    Nie wiem, czy kiedyś się obudzisz czy nie, ale skoro nawet takie wydarzenie niczego Cię nie nauczyło - to pewnie taki już zostaniesz. W odróżnieniu od Ciebie ja nie będę wołał, by wysłać Cię do Tworek, to chyba podstawowa różnica pomiędzy nami.
  • 2010-10-19 19:58 | marlena

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    tkw -Zamilcz Waść i wstydu oszczędź.
  • 2010-10-19 19:58 | andy

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Jarosław też teraz będzie robił minę niewiniątka "bo przecież to wszystko Tusk" i w ogóle. A ja wciąż mam przed oczami wygłupy prezesa PiSu z czasów początku kampanii wyborczej. To "kończenie wojny polsko-polskiej" którą sam wywołał (ale o tym sza oczywiście), ten list "do przyjaciół Moskali", te ukłony w stronę SLD itp. itd.

    Zaś chwilę po tym gdy okazało się że ten zły naród Jarka nie wybrał to już poooszło ... I końca nie widać. Niestety.
  • 2010-10-19 19:59 | andy

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Ty czytasz to co piszesz ?
  • 2010-10-19 20:05 | andy

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Przecież to właśnie dokładnie metoda Kaczyńskiego - podzielić, skłócić, jednych nazwać prawdziwymi, innych gorszymi, postawić ich tam gdzie ZOMO itd.. I tak można bez końca. Kto to robił, robi i będzie robił nadal (chyba że znów mu jakieś silne prochy dadzą) ? Tusk ??? Czy jednak Kaczyński ? Ślepy i głuchy jesteś ? Czy tylko zaślepiony ?
  • 2010-10-19 20:05 | Jakubbo

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Nie sądze aby powoływanie się w sądzie na opinie na forach internetowych pomogły komóś oskarżonemu o zabójstwo, popełniene w biały dzień przy wielu świadkach. Każdy prawnik doradzi odgrywać chorego psychicznie (a wiele wskazuje na to że z taką osobą mamy do czynienia w tym przypadku).

    Rozumiem że język Tuska czy Niesiołowskiego może powodować skrajną niechęć w stosunku do Pis - u u niektórych ludzi, jednak nie można winić nikogo o zachowania osób którze są niezrównoważone psychicznie. W ostatecznym rozrachunku każdy odpowiada za siebie.

    Kaczyński stawiając całą partię w roli ofiary (zasłużenie czy nie) może doprowadzić do nasilenia skrajnych nastrojów w stosunku do niej. Obawiam się niestety ,że im więcej mówi się o całym zajściu, tym częścij patologie tego typu będą się pojawiać.
  • 2010-10-19 20:09 | Kolega królika

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Nie wygląda na to ... ten typ tak ma -)
    Jakakolwiek próba rzeczowej dyskusji z tym ogrodnikiem i ekspertem od niemalże wszystkiego to zwykła strata czasu. Moja rada - odpuść sobie!
  • 2010-10-19 20:13 | Kolega królika

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    'Rozumiem że język Tuska czy Niesiołowskiego może powodować skrajną niechęć w stosunku do Pis ...'

    Obawiam się, że źle rozumiesz - to chory z nienawiści Kaczyński jest największym wrogiem PiS-u!
  • 2010-10-19 20:25 | ketrab

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Na podstawie tego co można było dzisiaj usłyszeć w niektórych komentarzach okazuje się, że wyciąganie wniosków (prawidłowych) jest chyba sztuką.
    Do pierwszych komentarzy polityków opozycji w których przewija się wątek całkowitej winy rządzących za ten incydent chciałbym wtrącić, że człowiek który dokonał tego strasznego czynu został prawdopodobnie doprowadzony do emocjonalnej furii raczej przez członków opozycji niż rządzących.
    Nie przypominam sobie jakiegokolwiek przyzwolenia ze strony rządzących na tego typu zachowania. Kiedy chciałem zrozumieć, co mogło kierować tym człowiekiem to przyszła mi do głowy, jako jedna z możliwości sytuacja która w naszym kraju miała już w mediach miejsce a mianowicie – obraza uczuć religijnych.
    Obraza uczuć spowodowana jakąś wypowiedzią czy zachowaniem.
    Kiedy sięgamy pamięcią do wypowiedzi przewodniczącego opozycji to pamiętamy wątki dotyczące np. patriotyzmu (kto jest a kto nie jest patriotą), zdrajców i innych sprzedawczyków, masonów, nie-katolików, prawdziwych Polaków, stosunku do in vitro i wielu innych. Ciekawe czy autorom tych pomysłów i złotych myśli przyszło do głowy kiedykolwiek że swoimi poglądami jedynie słusznymi mogli komuś być może namieszać w życiu. Albo „tylko” obrazić. Niektórych.
    Potrafię sobie wyobrazić sytuację kiedy po jakimś przemówieniu na temat jacy powinniśmy być i skąd brać jedynie słuszne wzorce, kto powinien zniknąć na zawsze z polityki a kto musi zostać po to aby nareszcie nam się polepszyło, żeby było ideologicznie „czysto” czyli żeby nareszcie zniknęły „te układy” które jak rak toczą Polskę ktoś gdzieś w Polsce, nad morzem lub w górach zdejmuje ze ściany strzelbę i szuka naboi.
    Osoba która to zrobiła miała raczej problemy z równowagą psychiczną, doprowadzona została do ostateczności ale chyba nie dowiemy się w jakie miejsce została ukłuta chociaż można domyślać się przez kogo.
  • 2010-10-19 20:29 | kenaj

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Radio Maryja przedstawiające się jako "katolicki glos w twoim domu" jest wspierane przez wielu biskupów i jawnie lansuje nacjonalistę Kaczyńskiego.Czyni tak mniej lub bardziej wysublimowany.Jednak wykorzystując ludzką sklonność do ulegania autorytetom duchownych popiera,jednoznacznie popiera partię polityczną.Powstaje z tego swoisty sos narodowo katolicki.Jedni ulegają fascynacji i ślepo,bezrefleksyjnie popierają.Inni stają się ślepymi,owladniętymi przeciwnikami takiej opcji.No i jest konflikt,który znajduje rożne ujścia,także tragiczne w skutkach.Nie jest dobrze,że autorytet Kościola jest w ten sposób poddawany próbie.Jeśli duchowni znajdą się po stronie przegranych politycznie,to będą placze nad postępującą sekularyzacją.Dziwi postawa biskupów i niepokoją skutki ich udzialu w "polityce".Jak ma się skończyć udzial duchownych w spieraniu partii,która od lat z dzielenia Polaków uczynila oręż wyborczy?
  • 2010-10-19 20:29 | jotkaes

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Przytoczę zasłyszaną dzisiaj wypowiedź młodej , inteligentnej dziewczyny:
    "Mam gdzieś tę całą politykę i wisi mi to, o czym oni gadają ale jak słyszę Kaczyńskiego to budzą się we mnie mordercze instynkty"

  • 2010-10-19 20:58 | nierwana

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Czy ktoś pamięta film "Taksówkarz"?...
  • 2010-10-19 21:03 | wiehu

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Przewidując sytuacje to zupełnie tego nie przewidywałem myślałem raczej na odwrót ,ale skoro już się już stało to przykro mi to pisać ale dobrze że jest ktoś na tyle szalony że swoimi działaniami potrafi doprowadzić do harmonii.

    To wszystko to jest przesada.
    Choć znamienne jest to że liberałowie są bardziej przesadzoni.
  • 2010-10-19 21:04 | Kris Poland

    I PO ma za kołnierzem....

    Uważam, że PiS to partia wysoce szkodliwa dla Polski. Zgromadzenie ludzi skupionych wokół ksenofoba i człowieka, któremu niedawne wypadki jeszcze bardziej zamieszały w głowie. Jak można poważnie traktować kogoś, kto pluje jadem, a potem jeszcze twierdzi, że to on jest bezpardonowo i frontalnie atakowany ? Ileż to razy przedstawiał nam swoją wykrzywioną interpretację faktów wmawiając nam, że białe to czarne i na odwrót ?
    Śmiem przypuszczać, że winę za dzisiejszy wyczyn niezrównowazonego człowieka w Łodzi ponoszą też i obecnie rządzący. Trzeba było od razu i bez ceregieli rozpędzić frustratów spod krzyża w Warszawie, a nie narażać Polaków na dziwaczny i urągający majestatowi państwa spektakl trwający tygodniami. Czyż nie dość już nadwyrężone są nasze umysły słuchaniem bełkotu Macierewicza, Fotygi i innych Kurskich ?
    Wydaje mi się, że Polacy nie posiadają jednak wcale poczucia prawdziwego patriotyzmu. Rozumiem przez to świadomość swego miejsca w świecie, wspólną,
    zgodną pracę dla poprawy sytuacji w kraju, wzajemne poszanowanie i pokazanie
    środkowego palca nieudolnym panom, których ciągniemy za sobą już od lat 20-tu
    dając im nami rządzić.



  • 2010-10-19 21:05 | tkw

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    do 2010-10-19 20:05 | Jakubbo

    Oczywiście, że sprawca będzie odpowiadał za siebie. Problem w tym, że coś skłoniło go do tego czynu - jak sam to powiedział - nienawiść do PIS. I nie wzięła się ona z powietrza. Facet odpowie karnie za swój czyn, ale ja uważam, że parę osób w tym kraju powinno zastanowić się nad metodami, jakie stosują w polityce – głównie Tusk jako szef. I odpowiedzieć za to moralnie i politycznie.

    "Rozumiem że język Tuska czy Niesiołowskiego może powodować skrajną niechęć w stosunku do Pis - u" - właśnie o to chodzi, jaki to język. Jeśli jest to język "nie masz racji" czy "nie zgadzam się z twoimi poglądami" - to jest OK, wszystko jest w porządku. Ale jak zamiast tego wzywa się do wyrżnięcia watach, to okazuje się, że zawsze znajdzie się taki, co weźmie to dosłownie. To co napisałeś o języku Tuska czy Niesiołowskiego to eufemizm: "powodować skrajną niechęć" - ten język to konsekwentne stwierdzanie, że ten drugi jest gorszy, chory i nienormalny - a co się z takimi robi ? Eliminuje. Znalazł się taki, co zrozumiał, że trzeba fizycznie, tylko tak można trwale wyeliminować.

    Nawet na tym forum większość wpisów jest w stylu „PIS do piachu” a mimo to ich autorzy z uporem twierdzą, że to PIS sieje nienawiść. A warto zwrócić uwagę na pewien fakt – dlaczego realne wybory dają ok. 15-20% większe poparcie PIS-owi niż to podają sondaże ? Bo wielu ludzi boi się przyznać do sympatii do PIS. Właśnie z powodu tej nagonki, ludzie są zaszczuci, dopiero przy urnie wyborczej, gdy nikt nie widzi, mogą być szczerzy. I twierdzę, że za rok PIS wygra wybory i już boję się tego, co się rozleje po stronie PO – to co jest teraz to pikuś.

    W przeszłości już nieraz mieliśmy do czynienia z takimi zdarzeniami.
    1
    Tak zginął Narutowicz, zabił go facet, który się tłumaczył, że "przecież mówili, że jego wybranie to zdrada, że trzeba go wyeliminować - to chyba dobrze zrobiłem ?".
    2
    Ideologia komunistyczna zło widziała w walce klas, jedne klasy są lepsze inne gorsze. No to znaleźli się tacy, co wyciągnęli z tego dosłowne wnioski - nie będzie walki klas, jak się zlikwiduje n-1 klas, zostawi tylko tę najlepszą. To byli czerwoni Khmerowie w Kambodży, wyrżnęli w kilka lat wszystkich poza wieśniakami. I nie byli to jacyś ciemni idioci, wszyscy przywódcy wykształceni na najlepszych uczelniach Zachodu.
    3
    Czytałeś analizy "jak to się stało, że Niemcy, Naród o takiej historii i kulturze, był zdolny do takich zbrodni" ?. Wiele analiz wskazuje na prosty w sumie mechanizm - żeby u SS-mana stłumić wyrzuty sumienia należy wmówić mu, że ci których zabija to nie są ludzie a przynajmniej ludzie niepełnowartościowi. I już, reszta jest prosta - przecież oni nie mordowali ludzi, w Auschwitz likwidowali tylko numery. Jeśli czytałeś o historii nazizmu to szło to stopniowo - najpierw propaganda, Żyd jest gorszy", pojawiały się plakaty z klarowną sugestią: Żyd = wszy. A potem ustawy norymberskie. I dalej poszło.
    4
    A jak było w Polsce po wojnie ? "Zapluty karzeł reakcji", "kułak", spekulant" - zawsze trzeba zacząć od zohydzenia tego, którego chce się zniszczyć. A wtedy łatwo znaleźć chętnych do wytępienia tego robactwa. Na tym forum niejaki "Kolega Królika" nazwał duchownych "czarnym robactwem", dla Joanny Kopytowskiej PIS to "taki spory rak , patologia życia publicznego (kaczyzm)" - ale nic ich nie przekona, że powtarzają znane nam już mechanizmy, są za bardzo zaślepieni. Zniszczyć, wdeptać w ziemię, odesłać do psychiatryka.

    I za każdym razem w powyższych przykładach było twierdzenie, że to te ofiary „zieją nienawiścią”. To Żydzi ziali nienawiścią, Niemcy się tylko bronią. PRL tylko się bronił przed „zaplutymi karłami reakcji” i „kułakami”, to oni byli winni.

    Kaczyński ma 200% racji, że stawia siebie i partię w roli ofiary - dlaczego zginął ten w Łodzi ? Bo był z PIS, tylko to było powodem. A dlaczego nie zginął tam Kaczyński - bo go tam akurat nie było.

    Takie patologie będą się pojawiać i nie jest dobrym wyjściem nic o tym nie mówić. Przeciwnie, trzeba rozumieć mechanizm "przyczyna-skutek", nie uciekać od problemu tylko wyciągać wnioski.
  • 2010-10-19 21:07 | Kolega królika

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    "Mam gdzieś tę całą politykę i wisi mi to, o czym oni gadają ale jak słyszę Kaczyńskiego to budzą się we mnie mordercze instynkty"

    Niski to chodząca emanacja nienawiści ubrana w narodowo-katolickie szmaty ... brrrr!
  • 2010-10-19 21:14 | Kolega królika

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Czasami ma się wrażenie, że ten gościu jest na tajnej liście płac PiS-uaru -)
  • 2010-10-19 21:19 | Woziwoda

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    A cóż w tym dziwnego, że wiele ludzi postrzega główną odpowiedzialność Kaczyńskiego za stałe, permanentne, cykliczne wręcz judzenie Polaków przeciw sobie? Przecież tak jest i wielokrotnie media (niestety chętnie żywiące się takim "pokarmem") eksploatują Jego podłe i wyjątkowo kłamliwe oskarżenia, pomówienia. Po prostu ten człowiek żyje teraz odwetem i nienawiścią. Jest głównym odpowiedzialnym za tą fatalną atmosferę w środowisku politycznym.
    Jeśli chcesz poczuć się znajomoo wejdź na fora Salonu24 - tam bez skrupułów i z chirurgicznie odciętą świadomością dopiero co minionych faktów winnych tego szaleńczego zamachu szuka się głównie w rządzie, premierze i prezydencie całkowicie ignorując obrzydliwą grę, którą Kaczyński kontynuuje na gorąco, dziś, teraz. Sieje nienawiść i starannie ją hoduje.
  • 2010-10-19 21:22 | alef

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Niekoniecznie ten czyn taksowkarza ma podloze polit.Nasluchal sie w radio opluwania wszystkich ,ponizania.I psychicznie slaby z klopotami uderzyl w to co go draznilo.A gdy zginela p.Blida nikt nie podgrzewal awantury.A to wtedy rzadzil PiS.Bracia K. w 1993 palili kukle Prezydenta L.Walesy.
  • 2010-10-19 21:25 | ratrak

    Przeciez kaczor mieszka w Warszawie a adres latwo zgooglowac.

    Jaki kraj tacy zamachowcy....
  • 2010-10-19 21:29 | mariuszet

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Niestety nie wierzę w otrzeźwienie polityków PiS. Wyraźnie podkręcają emocje i robią to od wielu tygodni, a to morderstwo spadło im jak z nieba. Nie ma tu zupełnie równowagi między wypowiedziami polityków PiS, a PO i reszty. Chętnie cytuje się tu pp. Palikota, czy Niesiołowskiego, którzy lubią coś palnąć bez zastanowienia, ale nigdy to nie były wypowiedzi lidera partii, czy czołówki PO i były zwyczajnie złośliwe. Natomiast J. Kaczyński z premedytacją oskarża rząd, PO o różne kryminalne rzeczy i te słowa mają inna wagę. Kaczyński i PiS opanował do perfekcji powtarzanie oszczerstw i kłamstw.
  • 2010-10-19 21:43 | nigun

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    do PT tkw:

    proszę o przypomnienie, kto spalił kukłę Wałęsy w 1993 r.? Czy to aby nie było nawoływanie do czegoś? Rozpoczęcie jakiejś 'kampanii' i 'antydemokratyczny ekstremizm'? Jeśli nie - to co?
  • 2010-10-19 21:44 | kalina100

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Obawiam sie, ze jest to prowokacja PiS z wykorzystaniem jakiegoś osobnika niepelnosprawnego umyslowo w celu ponownego nabicia sobie punktow w spoleczenstwie wyczulonym na "krzywde". Juz raz dzieki katastrofie lotniczej PiS uzyskał w wyborach prezydenckich 40%, podczas gdy zanosilo sie, ze bez katastrofy uzyska najwyzej 10%. Znów zblizaja sie wybory, rankingi pokazuja słupki w dół, wiec należalo cos z tym zrobic...Nawet za cene ludzkiego zycia
  • 2010-10-19 21:47 | Jakubbo

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Wszędzie widzisz analogie. Tylko pozazdrościć pewności w wyrażaniu osądów.
  • 2010-10-19 21:49 | Kecaj

    PiS mial to morderstwo wpisane w swoj program.

    Oczywscie nie slowami, ale atmosfera (pochodnie), wiecznym oskarzaniem wszystkich, a glownie Tuska i PO, o nienawisc do nich. Tusk bardzo dlugo staral sie ignorowac PiS. Wtedy zaczynaly sie zaczepki, bo PiS bez wasni nie moze istniec. To jest partia stworzona na obraz i podobienstwo jej liderow: klotliwych, malostkowych, pamietliwych, swarliwych, bezwzglednych, demagogicznych, populistycznych. Ta smierc to owoc 5-letniej pracy PiS. Sadze, ze na tym sie nie skonczy. PiS jest moralnie odpowiedzialne za te zbrodnie. Tylko PiSowi jest ona na reke. Kaczynski dzis to potwierdzil oskarzajac od razu Tuska. Jak mozna gadac takie rzeczy? Premier jest odpowiedzialny za niemozliwe do przewidzenia dzialania szalenca? PiS jet ohydny. Jego prezes jest ohydny. Dlatego szalency chca ich pozabijac.
  • 2010-10-19 21:53 | aster5

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Całkowicie zaślepiony, jak wszyscy wierni Wodzowi Kaczyńskiemu...Przegrany prezes jest znacznie groźniejszy, niż mogliśmy przypuszczać - jego krucjaty po władzę-i-panowanie zaczynają przybierać oblicze wojny totalnej.Czy mamy się na takie scenariusze milcząco godzić tylko dlatego, że prezes PiSu grozi paluszkiem i szantażuje rząd i media?!
  • 2010-10-19 21:53 | aster5

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Całkowicie zaślepiony, jak wszyscy wierni Wodzowi Kaczyńskiemu...Przegrany prezes jest znacznie groźniejszy, niż mogliśmy przypuszczać - jego krucjaty po władzę-i-panowanie zaczynają przybierać oblicze wojny totalnej.Czy mamy się na takie scenariusze milcząco godzić tylko dlatego, że prezes PiSu grozi paluszkiem i szantażuje rząd i media?!
  • 2010-10-19 21:58 | jotkaes

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Kończ już Waść - wstydu oszczędź !!! Sobie !!!
  • 2010-10-19 22:12 | tkw

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    do 2010-10-19 21:47 | Jakubbo

    1. Rozczarowujesz mnie. 0 argumentów, tylko ocena w stylu "a tobie śmierdzi z gęby".
    2. Przeczytaj sobie 2010-10-19 21:44 | kalina100, to może coś do Ciebie dotrze. Wpisała się celnie w moją analizę.
    3. Ja też czytam wpisy "jotkaes", "andy", "Kolega Królika". W sumie mnie to bawi, bo ja robię sobie taki rachunek:
    - ostatnie wybory pokazały ok. 47% poparcia dla PIS. Tych ludzi trudno posądzać, by zgadzali się z wymienionymi.
    - jeśli wśród zwolenników PO jest choćby połowa takich, co popierają PO z powodu programu a nie tylko jako "anty-pis", to znaczy, że następne 26-27% nie zgadza się z wymienionymi
    - trzeba założyć, że sympatie wśród niegłosujących rozkładają się podobnie jak wśród głosujących - w każdym razie nie ma powodu, by myśleć inaczej.

    No to wychodzi, że co najwyżej 25% jest gotowych uznać, że zgadza się z wymienionymi. Ale ich zaślepienie jest tak silne, że oni uważają się za wyrazicieli poglądów zdecydowanej większości i tylko odliczają dni do zejścia PIS z tego świata. A potem przychodzą wybory - i jest szok. I wtedy dla nich jest jedna logiczna odpowiedź - te 75% zwariowało. I nawet to ich nie otrzeźwi, nadal będą powtarzać tę swoją mantrę.

    Pewność w wyrażaniu poglądów - rozumiem, że miało to zabrzmieć pejoratywnie - a czym to się różni od klarowności wyrażania poglądów ? Ja używam argumentów i jeśli dyskutant nie używa argumentów tylko oceny - to z czym tu dyskutować ? Z gustami się nie dyskutuje ponoć.
  • 2010-10-19 22:13 | Therese Kosowski

    Sianie nienawiści i słuszny gniew

    Obserwuję Kaczyńskiego już od lat. Jego i jego towarzyszy działanie, to bezsprzecznie sianie nienawiści.

    Proszę tylko tą samą miarą nie mierzyć tych, którzy mu odpowiadają, ich reakcja to słuszny gniew.

    To są pojęcia, które trzeba rozróżniać.
  • 2010-10-19 22:48 | Binladen

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    a Donald Ryśkowi broń przerobił...
  • 2010-10-19 22:51 | Vera

    Niezła teza: Każdy, kto krytykuje PiS, nawołuje do mordu

    Co tam 1 zabity jeśli przez to mamy 6% więcej głosów. Co wybory to pogrzeby. Stały element pejzażu. To się opłaca. Reklamy w telewizji już niepotrzebne. Katastrofa samolotu, choć przypadkowa, pokazała, że to najlepsza i najtańsza metoda na głosa narodu i pozbycie oponentów. Zawsze się jakiegoś psychicznego nakręci, wystarczy, że ogląda naszą telewizję. A jak nie, zawsze można po cichu Blidą postraszyć.
    Na które wybory prezes planuje pogrzeb mamusi? Wydawało się, że na prezydenckie, a tu masz. Na komunalne teraz już też nie. Musi się męczyć pod kroplówką do następnego razu.
    A cyrk będzie nieprzeciętny. Pomniki, ulice, przedszkola i szkoły, marsze z pochodniami. Na początek. A dalej... Krzyże na każdym krzyżańcu drogowym. Drzew zabraknie na krzyże i szubienice dla PO. NA KOLANA NIKCZEMNICY.

    Lepsze to już tylko wypowiedzenie wojny Rosji, Niemcom i Litwie na raz.

    P.S. Podstawą dla każdego śledztwa są motywy i zyski. Ten zrobił, kto skorzystał.
    Z internetu: Kto sieje wiatr, ten zbiera trupy. Prezesie Kaczyński. ci ludzie nie zginali za pana, ci ludzie zginęli przez pana.
    Przepraszam, jeśli tekst zostanie pokazany 2 razy. Moderatorze nie rób tego
  • 2010-10-19 22:52 | alina

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Kalino, też mi takie teorie przychodziły do główki, kiedy w samochodzie słuchałam na żywo wystapienia Kaczyńskiego kwadrans po tym zabójstwie. Takie skojarzenia z początkami II wojny na naszym terenie (to niby Polska napadała na Niemcy, które musiały się po prostu bronić przed naszą agresją)albo z początkami nazizmu w latach 20-tych w Niemczech itp.
    Ale to jest chore myślenie. Nie dajmy się w to wciagnąć. Żyjemy w XXI wieku w demokratycznym kraju, opozycja ma prawo do kłów i pazurów a ludzie mimo intensywnej pracy polityków i mediów potrafią sami wyciagać wnioski i mieć swoje zdanie w wyborach. Mam trochę znajomych wśród zwolenników PiS, oni nie zawsze potrafią zrozumieć moje myślenie a ja nie zawsze ich. Nie przeszkadza nam to w przyjaźni, tak samo jak i wielu innym ludziom zapewne.
    Ten zabójca - nie wiadomo - może nakrecił się sam, może za pomocą PiS, PO, LSD lub Samoobrony, może za pomocą dopalaczy albo innych psychotropów. Może zrobił to z wyrachowania, żeby zapewnić sobie starość pod dachem albo zaistnieć w mediach.
  • 2010-10-19 22:58 | tkw

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    do 2010-10-19 22:51 | Vera

    "Na które wybory prezes planuje pogrzeb mamusi? "

    TKW: chciałem to skomentować, ale co pomyślałem, to odrzuciłem - tego nie da się skomentować. Przynajmniej ja nie potrafię.
  • 2010-10-19 23:02 | Therese Kosowski

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Vera, znakomicie to ujęłaś!
  • 2010-10-19 23:04 | Klopfer

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    tkw,

    daremny Twój trud!
  • 2010-10-19 23:08 | Vera

    Do TKW

    tkw opublikował kilka dni temu fantastyczne teksty na temat związków zawodowych i sensu ich istnienia. Bardzo rzadko zdarza się taka przenikliwość ocen. Może nie dodał tylko, że pracodawcy powinno zależeć na związkach nie po to, żeby ich kłócić (to idea PiS) tylko, że łatwiej z nimi wspólnie działać w zakładzie. Gratuluję tego tekstu.
    Szkoda tylko, że przy tym nie został. Dzisiaj jest zwykłym oszołomem, który w stylu PiS odwraca argumenty tak, że żadna dyskusja nie jest możliwa. Na dodatek mam poczucie, że jego inteligencja nie wystarcza do zrozumienia argumentacji wyższego rzędu, ironicznej czy z dystansu. Przykład: Dowcip o dorzynaniu watahy może nie jest najwyższych lotów (widać, że ten minister pochodzi z PiS) ale - tu muszę tkw wyjaśnić - minister nikogo nie chciał zabijać tylko sobie żartował. I włączanie funkcji obrażania jest tu nie na miejscu chyba, że zabrakło argumentów. Teraz rozumiem, dlaczego polskie gazety i telewizja zawsze wyjaśniają wszelkie przenośnie i dowcipy. Po prostu tkw ich by nie rozumiał. Proponuję rzadziej jeździć po trzodę chlewną bo sama kiełbasa to mało.

    Szanowny Panie. Może zrozumiał Pan, że w każdym człowieku jest trochę geniusza i trochę idioty. Proponuję by został Pan przy tym pierwszym. Wszystkim nam byłoby wtedy lepiej. A jeśli nie to i tak Dobranoc.
  • 2010-10-19 23:11 | tkw

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    do 2010-10-19 23:04 | Klopfer

    Jeśli chodzi Ci o to, że nie przekonam nikogo - to wiem, nie jest to nawet moim zamiarem.

    Na szczęście to forum jest anonimowe.
  • 2010-10-19 23:17 | noone13

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Spieprzaj dziadu, My stoimy tam gdzie wtedy, a oni tam gdzie ZOMO, dziadek z wermachtu... Tylko i w kółko słyszę te same trzy cytaty. Dzień po dniu, tydzień po tygodniu... Niestety to jeden z waszych zamordował. Z was miłujących pokój, demokrację i tolerancję. I żaden kit wciskany bezczelnie przez szostkiewiczów, paradowskie, żakowskich, lisów, michników i innych pożal sie Boże "obiektywnych" dziennikarzy tego nie zmieni. Grajcie tak dalej towarzysze, ale pamiętajcie, skoro już chcecie się tak bawić, że słabsi psychicznie są po obu stronach. I skoro obudziliście jednego demona, to równie łatwo może wam przyjść obudzenie kolejnych, a wtedy wszyscy będziemy musieli zapłacić za te wasze głupio-mądre gadki o PiSie i Prezesie.
  • 2010-10-19 23:26 | tkw

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    do 2010-10-19 23:08 | Vera

    1. Dzięki za uznanie.

    2.
    "Na dodatek mam poczucie, że jego inteligencja nie wystarcza do zrozumienia argumentacji wyższego rzędu, ironicznej czy z dystansu. Przykład: Dowcip o dorzynaniu watahy może nie jest najwyższych lotów (widać, że ten minister pochodzi z PiS) ale - tu muszę tkw wyjaśnić - minister nikogo nie chciał zabijać tylko sobie żartował"

    Szkoda, że facet w Łodzi nie miał poczucia humoru najwyraźniej. A ja twierdzę, że takie dowcipy w ustach ministra i prawie-prezydenta są NIE DO PRZYJĘCIA. Od polityka tej rangi należy oczekiwać ważenia słów. Taki dowcipas to mogę sobie powiedzieć ja w kręgu znajomych, którzy prawidłowo ocenią, czy ja "na poważnie czy na jaja". I nie ma co uciekać w argumentację, że "minister pochodzi z PiS" - powiedział to jako czołowy platformer i nie pamiętam, by w PO spotkała go za to krytyka, wręcz przeciwnie, zebrał owację na stojąco. A ja patrzę na "przyczyna-skutek". I widzę jednego trupa i drugiego prawie.

    3. co do przenikliwości - "żeby ich kłócić (to idea PiS)" gratuluję, to bardzo przenikliwe stwierdzenie. I jakie głębokie.

    4. "Dzisiaj jest zwykłym oszołomem, który w stylu PiS odwraca argumenty tak, że żadna dyskusja nie jest możliwa".
    Facet zabijający z okrzykiem "zabić Kaczyńskiego i PIS" to nie argument. To fakt. I choćbyś nie wiem co wymyślała, to on nie krzyczał "śmierć Tuskowi". To też fakt. A z faktów wyciąga się wnioski a nie udaje się, że ich nie było. Ale mogę się mylić.

    Dobranoc
  • 2010-10-19 23:28 | ketrab

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Na podstawie tego co można było dzisiaj usłyszeć w niektórych komentarzach okazuje się, że wyciąganie wniosków (prawidłowych) jest chyba sztuką. Niektórzy jako jedną z przyczyn wymieniają pełną nienawiści politykę PO. Jeżeli byłaby to prawda to znaczy że sprawca tego czynu pomylił adresy i wszedł nie do tego lokalu do którego powinien.
    Do pierwszych komentarzy polityków opozycji w których przewija się wątek całkowitej winy rządzących za ten incydent chciałbym wtrącić, że człowiek który dokonał tego strasznego czynu został prawdopodobnie doprowadzony do emocjonalnej furii raczej przez członków opozycji niż rządzących.
    Nie przypominam sobie jakiegokolwiek przyzwolenia ze strony rządzących na tego typu zachowania. Kiedy chciałem zrozumieć, co mogło kierować tym człowiekiem to przyszła mi do głowy, jako jedna z możliwości sytuacja która w naszym kraju miała już w mediach miejsce a mianowicie – obraza uczuć religijnych.
    Obraza uczuć spowodowana jakąś wypowiedzią czy zachowaniem.
    Kiedy sięgamy pamięcią do wypowiedzi przewodniczącego opozycji to pamiętamy wątki dotyczące np. patriotyzmu (kto jest a kto nie jest patriotą), zdrajców i innych sprzedawczyków, masonów, nie-katolików, prawdziwych Polaków, stosunku do in vitro i wielu innych. Ciekawe czy autorom tych pomysłów i złotych myśli przyszło do głowy kiedykolwiek że swoimi poglądami jedynie słusznymi mogli komuś być może namieszać w życiu. Albo „tylko” obrazić. Niektórych.
    Potrafię sobie wyobrazić sytuację, kiedy po jakimś przemówieniu na temat jacy powinniśmy być i skąd brać jedynie słuszne wzorce, kto powinien zniknąć na zawsze z polityki a kto musi zostać po to aby nareszcie nam się polepszyło, żeby było ideologicznie „czysto” czyli żeby nareszcie zniknęły „te układy” które jak rak toczą Polskę ktoś gdzieś w Polsce, nad morzem lub w górach zdejmuje ze ściany strzelbę i szuka naboi.
    Osoba która to zrobiła miała raczej problemy z równowagą psychiczną, doprowadzona została do ostateczności.Chyba nie dowiemy się w jakie miejsce została dotknięta chociaż można domyślać się przez kogo.

  • 2010-10-19 23:30 | Vera

    W takim razie ja sama skomnetuję

    @tkw
    W moim tekście są 2 wyrazy niegramatyczne, wymyślone przez mnie. Jest w nich pewna myśl. Ten, kto tę myśl zrozumie, nie musi już niczego komentować.

    Chociaż może: Istnieją ludzie, którzy dla kariery i pieniędzy własne dziecko by sprzedali (ostatnio w internecie).
    Wszystkiego
  • 2010-10-19 23:34 | Adam 2222

    Media na życzenie Tuska rozhuśtały emocje przeciw PiS i ta zbrodnia jest skutkiem tego. Zaczęły ogłupiać nas zaraz po katastrofie strasząc nas ze niewiadomi co nas czeka bo 96 Geniuszy zaliczyło glebę. I od tego czasu bawią się naszymi emocjami.


    Okazało się ze MON, Klich szkolił pilotów TU-154 na symulatorach Embraer, ale nie dal kasy na szkolenie na symulatorze TU-154.
  • 2010-10-19 23:43 | tkw

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    2010-10-19 23:28 | ketrab

    Czekałem na tę argumentację, wiedziałem, że musi się pojawić.

    Pewnie Cię zaskoczę, ale masz rację – tak mogło być.

    Jak było naprawdę, to pewnie wie tylko Ten Z Góry, pewnie sam sprawca tego nie umie wyjaśnić.

    Musisz sam ocenić, czy 100% winy leży po stronie Kaczyńskiego. Wolno Ci tak uważać i na tym forum znajdziesz paru, którzy Ci chętnie przyklasną, w przeciwieństwie do nich nie wyślę Cię za to do Tworek ani nie nazwę Cię oszołomem. Ale jeśli chcesz pomyśleć nad tym uczciwie, to zadaj sam sobie pytanie, czy te „dożynanie watah” nie miały znaczenia ? Czy ten Niesiołowski się do tego nie przyłożył ? Czy Palikot nie jest moralnie za to winny ? Czy wreszcie Tusk nie jest za to winny, bo to tolerował, więcej – zachęcał a i sam potrafił "przyłożyć" ? Czy ewidentne łamanie procedur w sprawie lotu do Smoleńska i uporczywa odmowa wyciągnięcia politycznych konsekwencji wobec odpowiedzialnych nie miało tu znaczenia ?

    Mówię o odpowiedzialności moralnej i politycznej, nie karnej.

    Nie musisz mi odpowiadać. Odpowiedz sobie.

    pozdrawiam
  • 2010-10-19 23:45 | Vera

    Całkowita zgoda.

    @ketrab
    Ma Pan całkowitą rację. Jakiekolwiek wyciąganie wniosków świadczy w dniu dzisiejszym o braku rozsądku. Staramy się więc odpowiadać ironicznie albo dowcipem, choć jak zwykle z miernym skutkiem.
    Nie można, nie należy i nie wolno komentować wrzasków zamachowca, kogoś, o kim nie wiadomo, czy jest normalny, nie wiadomo, czy działał sam i nie wiadomo, po co to robił. Istnieje mnóstwo opowieści i filmów o działaniu pod wpływem hipnozy albo wypadków losowych. Wszystko jest możliwe.
    Cała dyskusja dzisiejsza dotyczy prób wykorzystania nieszczęścia do swoich celów politycznych, publicznych oświadczeń o czyjejś winie. Bo to jest absolutnie niedopuszczalne i poza wszelką krytyką. Odpowiedzialność wszystkich polityków wymaga nawoływania do spokoju i rozwagi, do niepodgrzewania atmosfery. Ale niestety trudno powstrzymać się, kiedy słyszy się, że winę ponosi ktoś za coś, co powiedział 5 - 7 lat temu. To tylko świadczy o zaciekłej pamiętliwości tych ludzików.
  • 2010-10-19 23:47 | Therese Kosowski

    Wstydzisz się swoich wypowiedzi?

    tkw pisze: "Na szczęście to forum jest anonimowe."

    Wstydzisz się swoich wypowiedzi? Masz rację.
  • 2010-10-20 00:02 | Nemo

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Bo prawda boli?
  • 2010-10-20 00:29 | mis3q

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Na początku chciałbym złożyć kondolencje rodzinie tak tragicznie zamordowanego Marka Rosiaka, którego śmierć z takiego powodu naprawdę nie powinna się wydarzyć.
    Słuchając wypowiedzi poszczególnych posłów ,ludzi z mediów jak i tu na forum zauważam, iż nie do końca próbujemy zrozumieć dlaczego doszło do tragedii lecz zwalamy ją na Kaczyńskiego lub Tuska i ich otoczenie.I pewnie jest w tym trochę prawdy tylko nikt nie chce powiedzieć ,że może obie strony są winne, iż teraz już nie żyjemy w kraju w którym sposób na porozumienie jest debata ,a w kraju w którym każda ze stron ma swoją racje ,a rozmowa nie jest możliwa gdyż obie ze stron się wzajemnie nienawidzą. I tą oto nienawiść przekazują dalej: na otoczenie, na wyborców ,na nas!
    Niedługo w ogóle nie będzie można się dogadać bo jedynym argumentem w rozmowie będzie coś typu " Nie zgadzam się z Tobą bo jesteś z PiS-u". No i gdzie Tu logika??
    Moim zdaniem niech skończy się już "pokazywanie palcem" kto jest winien tragedii bo to już przypomina grą bez końca ,w której jedna z stron zwala na druga ,a druga odbija piłeczkę i tak w kółko. Jak oni chcą zrobić by w naszym państwie było lepiej gdy ciągle grają w tą durną grę.
    To jest jeden problem ,a drugi jest natomiast inny.
    Czy oni naprawdę uważają ze taki Ryszard C. jest jedyny? Jeżeli politycy obu stron nie skończą tej wzajemnej niechęci i nienawiści takich jak on pojawi się więcej.
    Aż z głowę się łapię ze opozycja i zwolennicy PiS-u zwalają od razu wszystko na Tuska i rząd. Przecież tym samym zachęcają nieświadomie swoich radykałów do bardziej radykalnego działania w obronie tak zwanej "Ich Polski" i opozycji. Ale za to Niesiołowski tez się nie popisał mówiąc po tragedii ze to przez Kaczyńskiego ,który przez swoją nienawiść do tego doprowadził i najlepiej by było zamknąć w pokoju bez klamek. Czy oni naprawdę nie zdają sobie sprawy ze tylko podjudzają ,a nie uspakajają ? Naprawdę niech sobie wreszcie uświadomią ze ludzie z zaburzeniami psychicznymi potrzebują tylko impulsu do działania, do obrony swojej ideologi.
    Najgorsze jest to ,iż obawiam się ze niedługo może dojść do kolejnego podobnego zdarzenia i nie wiem czy wtedy politycy wreszcie pójdą po rozum do głowy i stwierdzą ze zamiast wzajemnych kłótni jest lepsza najzwyklejsza rozmowa.
    No ale jak to mówią "Nadzieja matką głupich".
  • 2010-10-20 00:32 | leniin

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Czytajac tutaj wpisy tkw odnosze wrazenie ze nawet gdyby Jezus popatrzyl krzywym okiem na Jarka Kaczysnkiego to Jezusa nalezalo by wyslac do Tworek.
    tkw cieszysz sie ze wpisy tutaj sa anonimowe masz racje bo podpisywac sie pod takimi opiniami moze tylko jeden czlowiek no ale on przeciez zawsze ma w zanadrzu .....tragedie rodzinna i silene proszki uspokajajace.Jarek zna prawde o katastrofie pod Smolenskiem dlatego miesza i pluje boi sie tej prawdy wiec robi wszystko aby ta prawda nie wyrzuciala Lecha z Wawelu a jego nie wrzuciala w najlepszym razie do Tworek.Ktos probowal " twierdzic" ze Jarus jest " twardym " politykaiem bo po takiej katastrofie startowal w wyborach Prezydenckich..........ja twierdze, ze Jaroslaw Kaczynski byl przygotowany na " taki rozwoj wypadkow" ten scenariusz wydarzen byl przerabiany. Nie wierze w to ze Dziwisz " spontanicznie" podjol decyzje o Walwelu.
    Teraz o tragedi w Lodzi......masz racje ten ktory tam wtargnol jest psychicznie chory ale jak zareagujesz gdzy bedzie sie bronil ze " BYLEM POD WPLYWEM BARDZO SILNYCHY PROSZKOW " czy nie powinno mu sie wybaczyc ostatecznie mielismy KANDYDATA NA PRZEZYDENTA W TAKIM SAMYM STANIE " ..........HEHEHEHE smieszne ale ten ktory zabil jest w rekach Policji drugi chory element na psychotropach rzadzi PiS em .
    Widzisz nikt kto mysli nie boi sie PiS u bo wy nie macie zadnych argumentow , Jarek potrafi tylko odebrac rozum tylko tym ktorzy go maja bardzo malo.
    tkw gdybys mogl dyskutowac glosowo to jestem przekonany ze w 5 min dal bys noge nie dysponujesz intelektem tak jak Jarek
  • 2010-10-20 01:07 | grzegi25

    ,,Refleksyja de omnibus effectis dożynania"

    Panie tkw

    Przestudiowałem Pańskie wywody i chciałbym poruszyć jeden z ich słabych punktów, jakie zauważyłem. Otóż chodzi o słowa ,,dożynanie watahy", które służą Panu za centralny przykład ,,spirali nienawiści" wobec PiS w wykonaniu PO.
    O ile się nie mylę (proszę mnie ewentualnie poprawić), Radosław Sikorski użył ich dokładnie raz - na przedwyborczej konwencji PO w 2007 roku. Kontekst, w którym zostały wypowiedziane, nie pozostawia wątpliwości, iż chodziło wyłącznie o zwycięstwo w najbliższych wyborach (,,Jeszcze jedna bitwa, dorżniemy watahy. Donku, panie marszałku, liczymy na pana" http://www.tvn24.pl/-1,1524795,wiadomosc.html). Powie Pan: i co z tego? Słowa te nie powinny być wypowiedziane w ogóle, bo straciły swój kontekst, zaczęły być traktowane dosłownie i zaczęły żyć własnym życiem.
    Sęk w tym, iż ,,dożynanie watahy" przetrwało w świadomości społecznej przez trzy lata przede wszystkim za sprawą polityków PiS. Nie słyszałem, żeby którykolwiek z PO-wców do nich powracał (bo i nie było - po głębszym namyśle - czym się chlubić), natomiast w ustach PiS-owców (i przychylnych im programów informacyjnych) pojawiało się ono permanentnie. Gdyby nie to, ja osobiście pewnie bym o nim do dziś zapomniał. Jeśli zatem - jak Pan twierdzi - przyczyniało się owo stwierdzenie do dehumanizacji oponenta, to jednak należy przyjąć, iż dehumanizację tę dehumanizowany sam z siebie utrwala, pielęgnuje, podtrzymuje, wzmacnia. Wyciągam stąd wniosek, iż poniżej cienkiego naskórka utrapienia swoją pozycję dehumanizowany uważa za korzystną, gdyż inaczej nie dążyłby do jej utrzymania.
    Jak więc mam z tym pogodzić dzisiejszy lament nad ,,początkiem dożynania watahy"?
  • 2010-10-20 01:11 | tkw

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    do 2010-10-19 19:18 | kade

    Należy zrozumieć dosłownie. Ze sceny politycznej a nie z życia w ogóle. I ja się z tym zgadzam, już choćby za zadłużenie nas na 300 mld. w 3 lata. A mam poszukać, co się miało stać z Jarosławem Kaczyńskim i całym PIS według Niesiołowskiego czy Palikota ?

    Co do Hofmana - nie znam sprawy.
  • 2010-10-20 01:14 | Nemo

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    No właśnie, wszystko jest możliwe. Może również i to, że w śledztwie morderca zezna, że to biuro PIS-u z ogromnymi portretami JK było po prostu pierwszym, które znalazł "po drodze" lecz zrobiłby to samo, gdyby tym pierwszym było biuro PO, albo SLD. I dopiero wtedy będzie "wesoło".
  • 2010-10-20 01:44 | Ania Wiśniewska

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    To raczej początek niż koniec. Dzisiejsze zabójstwo jest rezultatem długiej kampanii nienawiści. Jak na ironię, kampanii prowadzonej przez tych, którzy najchętniej operują właśnie pojęciem "mowy nienawiści" i tak wytrwale chcieli by ją eliminować z życia publicznego. Zresztą PO i partie pokrewne już tak mają: zwalczają wysokie podatki przez ich podnoszenie, biurokrację likwidują przez zatrudnianie urzędników i tak dalej. Z nienawiścią jest podobnie.

    Bdw. ostatnio w Trójce przebojem była piosenka z tekstem p. Wisławy Szymborskiej "Nienawiść". Jakoś zniknęła z anteny. Mam wrażenie, że to teraz należało by ją puścić.

    Rafał Ziemkiewicz wskazał, że konflikt jakiego jesteśmy świadkiem jest także rezultatem konfliktu międzykulturowego, jakiego doświadcza Polska. Partie polityczne tylko wykorzystały istniejący podział. Podział ten ma głębokie uzasadnienie społeczne, ekonomiczne, historyczne, kulturowe... Odkrywamy dziś, że w Polsce żyją dwa różne narody posługujące się tym samym językiem.

    Tymi korzeniami jest spuścizna po okupacji i po PRL. Na tzw. ziemiach odzyskanych PRL zapuścił korzenie znacznie mocniej i tam przeważa "plemię nowopolskie".Na terenach dawnej II RP - z terenem przejściowym Wielkopolski, skłaniającej się ku Polsce nowej - mamy plemię "staropolskie". Oba odczuwają wobec siebie niechęć - nowa Polska jest dla starej karykaturą i jej własnym zaprzeczeniem. Dla Polski nowej, stara jest przypomnieniem o obowiązkach, o których stara się nie pamiętać, które chce uważać za przeżytek. Oba plemiona najchętniej nie przyjmowały by do wiadomości swojego istnienia. Konflikt PO - PiS wpasował się w ten podział i bazuje na nieustannym przypominaniu jednym, że istnieją ci drudzy, których być nie powinno.

    Zastanawiam się czy rezultatem, finałem całej sytuacji nie będzie podział Polski, na część "staropolską" i część "nowopolską". Jeśli głównym motywem napędzającym narrację polityczną będzie ten kulturowy konflikt, a wszystko wskazuje na to, że będzie, jeśli spirala przemocy będzie się nakręcać, to chyba nie pozostanie nam inne wyjście. Wszak ogólnie rzecz biorąc w jednym obszarze Polski przeważa PiS, w drugim PO. Jeśli ma dojść do wyrzynania się, to chyba podział byłby lepszy.

    Czytam komentarze zwolenników opcji "nowopolskiej". Generalnie myśl jest jedna "nic się nie stało, kochani, nic się nie stało...". Niestety, ale stało się. Myślę, że niefrasobliwy ton niektórych komentarzy wypływa z przekonania, że wszyscy przedstawiciele ich opcji wyglądają tak jak oni: że są naprawdę młodzi, wykształceni, że piszą sobie w internecie, a ta ciemna masa to tylko PiS. Słowem, kupują obraz ich samych, jaki im sprzedają media. Niestety, ale znam paru szeregowych "nowopolaków" i obraz ten jest daleki od prawdy.

    Mam kolegę, przyjaciela, o którym już chyba pisałem, to ten który o Kaczyńskim mówi tylko "kłamczyński". Człowiek ten ma wykształcenie średnie. Wyższego nigdy nie zdobył chociaż próbował i chyba jego brak pozostał dla niego pewnym kompleksem. Poza tym pracuje w prywatnej firmie, nieźle zarabia, radzi sobie. Prócz tego, że jest moim przyjacielem, traktuję go jako cenny miernik, pewien wykrywacz tego co "się mówi", co "się myśli". Ja jestem na takie rzeczy dosyć impregnowany, dlatego słucham go zawsze z zaciekawieniem. Więc mój kolega - miernik ostatnio zaskoczył mnie następującą myślą. Kiedy powiedziałem mu, że miałem problem z samochodem, on stwierdził, że zrobiłem głupio szukając mechanika na mieście. "Tak się nie robi" - tłumaczył mi - "powinieneś do mnie zadzwonić, pojechalibyśmy do Zdziśka, znam go, jak ja cię do niego przyprowadzę, to z ciebie nie zedrze. Jak przyjedziesz jako obcy, to na pewno zapłacisz ze 3 x tyle, na takich właśnie się zarabia". To jeszcze nic, zeszło na sprawy zdrowotne, okazało się, że jego małżonka honoris causa ma jakąś chorobę, i powiedział jej to nie jakiś tam lekarz, ale znajomy lekarz. Jakie wnioski? Mój kolega porusza się w środowisku, w którym nie wierzy się w takie rzeczy jak wolny rynek, jak uczciwość, jak "niewidzialna ręka rynku" która ma nam ponoć zapewnić najlepszą usługę. On wierzy w swojskość, w "ziomalstwo". Znam kogoś, mam z nim sztamę, rozumiem go - to mu wierzę. Dla mojego kolegi PiS to po prostu zaprzeczenie ziomalstwa. To są ludzie, którym nie wierzy, którym przypisuje z wyprzedzeniem najgorsze intencje.

    Typ człowieka "zamkniętego" z którym tak walczy bardziej oświecona część "nowopolaków", niepodziewanie dla nich samych pojawia się w ich szeregach. Myślenie plemienne, ba - wręcz jaskiniowe - znajduje tu bardzo wielu zwolenników. I nic dziwnego, nie jest ono ograniczone przecież do wyznawców takiego czy innego światopoglądu, to stan umysłu. Co więcej, ten stan umysłu nie jest łagodzony przez odrzucaną w tych kręgach religię (mój kolega tak jak na Pisowców narzeka tylko na "czarnych", co to rozbijają się super samochodami i żądają gigantycznych pieniędzy za pogrzeby). Dlatego wcale nie dziwi mnie fakt, że przemoc w pierwszej kolejności wyszła ze strony "nowopolskiej" w mniejszym stopniu ograniczanej jakimiś zabobonami, typu dekalog. "Nowopolakom" może się wydawać, że są lepsi, inteligentniejsi, wykształceni... I faktycznie taka jest ich elita - tak samo jak i wykształcona jest elita "staropolaków". Dziś dostali dowód, że w ich szeregach są nie tylko młodzi, ale też ludzie 60-letni, do tego agresywni, gotowi zabić. Prócz tego są tacy – i takich jest pewnie najwięcej - dla których podstawowym kryterium jest podział na swoich i obcych: swoich oglądających „Włatców much” i „Szkło kontaktowe” i obcych, hurtem uznawanych za zwolenników Radia Maryja i Kaczyńskiego. Do jakiego stanu pozwolą się doprowadzić, jaką agresję uda się z ich wydobyć - przekonamy się wkrótce.
  • 2010-10-20 03:08 | tkw

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Jest w tym sporo racji. Każda ze stron wykorzystuje to, co dla niej wygodne. Obie strony wymachują pałką i są sobie równe w tym wymachiwaniu – dopóki jedna ze stron nie trafi drugiej w łeb. Wtedy sytuacja natychmiast się różnicuje, jedna strona tylko machała pałką, druga rozwaliła czyjś łeb.

    Nie tylko w polityce, ale i w naszym zwykłym życiu mówimy i robimy rzeczy złe. I prawie zawsze takie machanie pałką uchodzi na sucho. Prawie. I wtedy pojawia się pytanie o odpowiedzialność za skutki.

    Z katastrofą smoleńską też tak było, rząd odpowiada za złamanie wielu procedur – zawsze się tak robi i prawie zawsze uchodzi. Prawie. Ale tym razem się nie udało – a winnych nie ma. Podobnie z busem w którym zginęło 18 osób – udawało się wiele razy, ale nie tym razem. Tylko że w tym przypadku winny sam zginął, więc sprawa zamknięta.

    Z dożynaniem watah jest podobnie. To tylko element układanki pt. „nagonka na PIS”, prócz watah jest w niej i Niesiołowski i Palikot i sam Tusk i media. Nikt, ja też, nie jest w stanie powiedzieć, czy ten element tej układanki doprowadził do morderstwa. Więcej, na razie nie da się jednoznacznie przesądzić, że nawet cała układanka do morderstwa się przyczyniła. I taka układanka prawie zawsze sobie jest i nie ma tragedii, więcej, ona jest po obu stronach. Prawie. Tylko że tym razem są poważne przesłanki, by twierdzić, że układanka pt. „nagonka na PIS” zaszła za daleko, że zadziałała, że pałka rozbiła łeb. I znowu winnych nie ma, więcej, okazuje się, że to sam PIS jest za tę układankę odpowiedzialny, że sam sobie łeb rozbił – a to już paranoja.

    Ja wiem, że w polityce sprawiedliwości nie ma. Ale ja politykiem nie jestem i nie akceptuję sytuacji, że zdarzyło się nieszczęście a ci, którzy powinni czuć się choć trochę winni za nie, nie tylko udają że to nie ich wina ale jeszcze usiłują w winę „wrobić” ofiarę. To już dla mnie za dużo.

    Dobranoc
  • 2010-10-20 03:56 | Nornik

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Niejaki tkw tknięty logoreą ma jak widać za dużo wolnego czasu!
  • 2010-10-20 07:29 | lexmark53

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    mis3q
    "że może obie strony są winne, iż teraz już nie żyjemy w kraju w którym sposób na porozumienie jest debata ,a w kraju w którym każda ze stron ma swoją racje ,a rozmowa nie jest możliwa gdyż obie ze stron się wzajemnie nienawidzą."
    Rozumiem, że jesteś zwolennikiem kompromisów, świętego spokoju, zgody itd. Ale zastanów się co piszesz. Obie strony są winne? Chciałbym przypomnieć Ci osobnika który rzucił torebką z ekstrementami w tablicę na Krakowskim Przedmieściu. Ile w tym geście było nienawiści i pogardy! Sam osobiście miałem ochotę natychmiast go zastrzelić! A sprawa krzyża przed Pałacem Prezydenckim? To wina premiera Tuska i prezydenta Komorowskiego? A pochowanie L.Kaczyńskiego na Wawelu? Sam odczułem to osobiście tak, jakby ktoś mnie w pysk strzelił!!! Obie strony? Każdy człowiek powinien być świadom tego, i J.Kaczyński również, że jeśli wyciągnę na kogoś nóż, to ten ktoś może wyciągnąć na mnie dwa. I nawoływanie do zgody nic tu nie pomoże. I nie ma racji ten, kto mówi sztampowo, że "winne są obie strony". Nie ma dwóch prawd, jest zawsze tylko jedna.
  • 2010-10-20 09:00 | Kolega królika

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    'tkw pięknie pokazuje, że wyznawcy prezesa łykną wszystko czym zechce on nas uraczyć.'

    Dlatego nie od dziś organizacja polityczna Potakiwacze i Szef jest słusznie kojarzona przez Polaków jako sekta. Co jest charakterystyczne dla sekt, to że ich członkowie jak również ich sprzymierzeńcy ślepo wierzą w 'wyroki' ich guru bez jakiejkolwiek analizy czy krytycyzmu.

  • 2010-10-20 09:11 | Kolega królika

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Palenie kukły Wałęsy było już dość dawno temu i prawdopodobnie zostało po części zapomniane. Jednak ostatnie zadymy na Krakowskim Przedmieściu (krzyż, pochodnie, składanie kwiatów, przemówienia) wypowiedzi Fotygi o spisku Tuska z Putinem, Kaczyński sugerujący usunięcie Tuska i Komorowskiego z życia politycznego, kwestionowanie przez Kaczyńskiego wyniku wyborów prezydenckich ('wybrany przez nieporozumienie') oraz kompletna farsa z 'komisją' Macierewicza Macierewicza to już jawne prowokacje. Dla wielu ludzi to początek anarchii i burzenia ładu publicznego, a w przypadku tego pana, który powrócił z emigracji do ukochanej Ojczyzny, mogło być więcej niż zawodem całego życia. To nie był polski Oswald ale z pewnością w przyszłości jego zachowanie będzie analizowane w podobnym kontekście. Oczywiście wtedy po PiS-ie nie będzie już nawet śmieci w ich dawnych biurach!
  • 2010-10-20 09:47 | schlesier

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    W większości głosów przewija się szukanie winnych po stronie PO,w słowach Sikorskiego,Niesiołowskiego,Palikota,Kutza. Ale czy nikt nie zechce wziąć pod uwagę scenariusza, w którym myślący samodzielnie,dorosły,doświadczony życiem człowiek,samotny do tego spędza dni przed TV i widzi faceta, który łże w żywe oczy ubierając okulary i zwracając się do przyjaciół Rosjan.Ten sam facet nawołuje do zakończenia wojny polsko-polskiej.Ten sam facet po przegranych mimo tego prymitywnego teatrzyku wyborach mówi, że to wszystko to było kłamstwo i do tego , gdyby on to kłamstwo organizował sam , to byłoby lepsze. Ten sam facet nie jest w stanie pojąć,że samolot przy zderzeniu z drzewem może się rozwalić , że śmierć w katastrofie nie jest męczeństwem - przykłady załgania Kaczyńskieg i jego potakiwaczy można w nieskończoność mnożyć. I to są przykłady zachowań pierwotnych - czyli nie będących reakcją na cokolwiek co powidział Niesiołowski - bo takiej reakcji nie ma.Jaka była odpowiedź, jaka argumentacja na pytania :Czym Lech K zasłużył na miejsce wśród królów ? Jarosław wie,że tak ma być a zadawanie mu pytań jest niemożliwe. Wszystko.

    I teraz ten biedny człowiek z Częstochowy widzi faceta, który dla władzy (podkreślmy : dla władzy,którą już raz sprawował i niczego dobrego nie zrobił, a wziął ją do spółki z gwałcicielem i oszustem,skazanym prawomocnymi wyrokami) miota na wszystkie strony oskarżenia nie uderzywszy się ANI RAZ we własne piersi, który dla władzy nakazał narazić życie brata i zabić prawie 100 ludzi (przy czym część zginęła męczeńsko , reszta w wypadku) , facet, który naigrywa się z opinii publicznej o wszystko obciążając rząd , wybranego prezydenta i co ? I nie miał prawa nóź mu się w kieszeni otworzyć.Wielu przełącza kanał na widok Kępy,Giżyńskiego, Kurskiego i reszty tej zgrai - a pan Ryszard z Częstochowy nie przełączył. Przelała się czara goryczy.Nie powiedział,że pisowskie traktowanie ludzi per "ciemny lud" można akceptować, nie przyjął , że jak plują na z TV w twarz różne Hoffmany czy Kamińskie czy Pierwsze Narzeczone z zawodowym wykształceniem - to należy mówić, że deszcz pada.Nie wytrzymał. I czyja to wina? Tak , nienawidzę sposoby w jaki PIS uprawia politykę, tak nie chcę oglądać tych spoconych w pogoni za władzą,zakłamanych twarzyczek. Tak , nie trawię hołoty w garniturach, która mówi o wieszaniu na suchych gałęziach (Hoffman - PIS), tak nie toleruję ,kiedy dobro jest wtedy kiedy mi PIS , prawdziwi Polacy powiemy, że jest dobrem , a zło kiedy my PIS przedmurze chrześcijaństwa powiemy , ze jest złem.Tak, współczuję rodzinie zabitego Bogu ducha winnego człowieka.Tak uważam,że kto sieje wiatr ten niech teraz nie szuka winnych wszędzie poza sobą. Pamiętajcie o tym PiSiory wychodząc znów z pochodniami.
  • 2010-10-20 09:59 | Jarek

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Konflikt kulturowy. Dwa plemiona. Zgoda. Taką diagnozę społeczną można było już dawno wyczytac w mądrych artykułach niektórych komentatorów. Ale czy nie szukasz pozornej równowagi? PO jest obecnie typową partią władzy. Łączy różne nurty scalając je przekonaniem, że nalezy być pragmatycznym i iść krętą ścieżką do przodu dorabiając sie przy tym indywidulnie i zbiorowo. Taki polski dziwny "post-neoliberalizm" Jak my będziemy bogatsi to innym też coś kapnie. Tymczasem PIS zagospodarował dużą częśc odrzuconych, zaniedbanych, sfrustrowanych często skazanych na marną wegetację ludzi, którzy nie byli i nie mogli się stać beneficjentami naszej ustrojowej transformacji (Zwróć proszę uwagę, że PIS połknął LPR i Samoobronę). PO nie potrzebuje wskazywać winnych i nie musi tworzyć atmosfery zbiorowej histerii. Tymczasem PIS, a konkretnie Jarosław Kaczyński robi te nieustannie od kilku lat. Z tego przecież ten człowiek żyje. Czy Ty naprawdę nie zauważyłas elementów zbiorowego szaleństwa zaincjowanego z zimną kalkulacją przez Jarosława Kaczyńśkiego? Dobijanie rannych ofiar katastrofy smoeleńskiej! Zbrodniczy spisek Tuska z Putinem! Grupa ogarniętych uniesieniem religijnym ludzi broniąca dzień i noc krzyża na Krakowskim Przedmieściu! Prawdziwa Polska! Prezydent uzurpator! Co jeszcze Kaczyński musiałby zrobić lub powiedzieć, żebyś uznała, że w niebezpieczny sposób manipuluje zbiorowymi emocjami?
    Swoją drogą przypisywanie "nowopolakom" rodowodu PRL-owskiego jest chyba nieuzasadnioną próbą stygmatyzacji zwolenników obozu politycznego za którym nie przepadasz. Ziemie zachodnie są bardziej uprzemysłowione niż wschodnie i to może być najważniejszy powód trwałego gradientu poparcia dla PO.
  • 2010-10-20 10:12 | tuciu

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    @ Ania Wiśniewska
    To bardzo mądre zdanie, że ci "którzy najchętniej operują właśnie pojęciem "mowy nienawiści" i tak wytrwale chcieli by ją eliminować z życia publicznego" sami używają języka pełnego nienawiści. Ty widzisz ślepą nienawiść w PO, a bredzenie prezesa obierasz jako otwarte postawienie sprawy i ewentualnie odpowiedź na zaczepki, a ja widzę nienawiść w PiS i mogę jeszcze strawić odpowiedzi PO. Tak jak piszesz, jest to zasadniczy podział dotyczący oceny faktów przez nowo- i staropolaków. Tu chyba się zgodzimy.
    Szkoda, że idziesz dalej i przypisujesz nowopolakom o odmiennych niż twoje poglądach różne negatywne cechy jak kombinatorstwo, odrzucanie obowiązków i myślenie w kategoriach chłopców z ferajny. To są już krzywdzące uogólnienia, którymi tłumaczysz sobie świat. Ty znasz kombinatora z PO, a ja mam kolegę PiS-owica, który potrafi oburzać się dziko na korupcję, by 5 minut później chwalić się jak "załatwił" swoje sprawy. Uogólnianie tej jednej postawy na wszystkich PiS-owców lub Platformersów jest moim zdaniem i niemądre i niegodne. Tak samo obie strony można oskarżyć o myślenie plemienne.
    PiS dociera do ludzi dla których ważna jest retoryka patriotyczno-niepodległościowa, a PO do tych, dla których priorytetem jest rozwój kraju i dążenie do standardów znanych z Europy Zachodniej i to są te dwa plemiona. Realne działania partii zdają się mieć dla większości już drugorzędne znaczenie - te same działania PiS i PO są oceniane tylko na podstawie ich autora, a nie ich treści, a nawet najdziksze wolty liderów, nie robią już wrażenia na zwolennikach (ty dostrzeżesz to w PO, a ja widzę to w PiS-ie)
    Będziemy musieli nauczyć się z tym żyć, możliwie bez przypisywania najgorszch cech drugiej stronie. Miejmy nadzieję, że jest to jeszcze możliwe.
    podpisano
    lewy Polak, wykształciuch stojący tam gdzie ZOMO, popijający piwko i oglądający porno internauta, żydowski mason, kryptokomunista, niemiecki agent GRU, Rusek, itp., itd. niewidzący oczywistej oczywistości
  • 2010-10-20 10:37 | psr18gh

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Wczoraj wieczorem przed pałacem namiestnikowskim były osoby z zdjęciami pani redaktor Kolendy-Zalewskiej i pana Niesiołowskiego, na których były napisy:
    "dość nienawiści".
    Nie było tam osób z zdjęciami posła Kurskiego i Brudzińskiego, profesora Krasnodębskiego, pani minister Fotygi, czy redaktora Sakiewicza z takimi samymi napisami. To jest właśnie różnica pomiędzy zwolennikami PiS-u i PO. Trzeba być ślepym, albo działać w złej wierze, aby nie wyrobić sobie poglądu, kto tu jątrzy.
  • 2010-10-20 11:13 | Kłapacz

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Wszystkie znane dotychczas fakty wydarzenia w Łodzi zabrane w całość WYKLUCZAJĄ MOTYW POLITYCZNY działania Ryszarda C.
    Ryszard C. (życiowy tchórz) wybrał inne dogodne sobie rozwiązanie z ideologią w tle. Trafiło na PiS a równie dobrze mogło być inaczej.
  • 2010-10-20 11:24 | tkw

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    1. A co rozumiesz pod pojęciem "motyw polityczny" ? Bo jeśli "zamiar osiągnięcia osobistej korzyści politycznej", to poza satysfakcją facet chyba na nic innego nie liczył. A jeśli rozumiesz "polityka jako impuls działania", to facet ten motyw miał (choć nie musiał być jedynym motywem).
    2. Mogło trafić inaczej - ale trafiło na PIS. To jest konkret. Ja nawet trochę obawiam się, że "akcja rodzi reakcję" i jakiś zawzięty "miłośnik PIS" zechce "wyrównać rachunki".
    3. Ryszard C. (życiowy tchórz) - wiesz na tyle dużo o nim by tak twierdzić ?
  • 2010-10-20 12:02 | Kłapacz

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Tkw sięgnij do mądrości życiowej - 62 lata,pustka,wikt,opierunek,opieka zdrowotna i szacun towarzyski za kratą.
  • 2010-10-20 12:13 | Kolega królika

    Kaczyński ma już własną opinię -)

    - Mord łódzki jest kolejnym dowodem na to, że polska demokracja jest bardzo poważnie zagrożona i, że źródłem tego zagrożenia jest socjotechnika jaką stosuje rządząca partia - mówił Jarosław Kaczyński. Zdaniem prezesa PiS, socjotechnika polega "na szerzeniu nienawiści, nienawiści do opozycji, nienawiści do PiS".

    Mord to był np. w Kielcach w 1946 roku, a w Łodzi to było zabójstwo przypadkowego działacza PiS-u. Zastanawia mnie co kieruje Kaczyńskim, czemu dąży do eskalacji konfliktu, który sam zapoczątkował. Czy ten chory z nienawiści człowiek naprawdę nie rozumie przyczyn tego co się stało w biurze PiS-u w Łodzi? Jeśli tak w istocie jest i nie próbuje po raz kolejny oszukiwać Polaków jak to miało miejsce w czasie jego kampanii prezydenckiej, to jakie są jego predyspozycje do rządzenia krajem?
  • 2010-10-20 12:13 | tkw

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Akurat jak to jest a kratą to ja wiem. To zależy, gdzie go wrzucą. Jak do tzw. "małolatki" - to ma "przesr...e", jak do "recydywy" - też, jak do "grypsujących" - też, jak do przypadkowych ludzi w średnim wieku - może przeżyć całkiem spokojnie.

    Znałem ludzi, którzy z odsiadki - szczególnie na zimę - zrobili sobie sposób na życie. I w tym wypadku też wykluczyć tego nie można, tyle że tu już będzie na dożycie, bo facet ma 62 lata (no chyba że do psychiatryka).

    Ale jakby nie tłumaczyć tego faceta, to zabił z okrzykiem na ustach "śmierć Kaczyńskiemu". I to jest problem i dla polityków i dla nas, obywateli.

    pozdrawiam
  • 2010-10-20 12:35 | andrzej

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    No imamy walkę na ograne argumenty i cytaty, z dwóch stron PO i PIS. Przecież oni są siebie warci, Palikot, Niesiołowski to odbicie w lustrze Kaczynskiego czy Kurskiego. Stało sie nieszczęscie którym będą sie obie strony roskosznie bawic przez nastepne miesiące. Już to wszytko znamy. Ja stram sie nie oglądać TV i jak najmniej słuchać radia inni wariuja i idą z bronia. Politycy weżcie choć raz odpowiedzialnosć za każde zdanie, każde słowo które produkujecie dzien i noc !!!!
  • 2010-10-20 12:48 | Kłapacz

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Tkw - to co zrobił Ryszard C. nie ma już żadnego znaczenia dla tych na Wiejskiej.
    Jak masz wyobraźnię to powinieneś zauważyć, że przybrał postać pałki z jednej strony i łyżki sięgającej po środki publiczne z drugiej.
  • 2010-10-20 13:05 | Sławomir Osiński

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Wczoraj wieczorem w pikiecie przed KPRM,widziałem faceta z transparentem,dożynanie watahy.Był to ten sam człowiek,który w obronie Krzyża krzyczał,że powinien tu przyjść arcybiskup a nie jakiś"księżyna".
    Tłum przemaszerował potem pod siedzibę PiS na Nowogrodzką skandując Jarosław,Jarosław.
    Kiedy dziś w swoim oświadczeniu p.Prezes obarczał Premiera odpowiedzialnością i przytoczyłbył cytat"wyborcy wybaczą nam wszystko,poza oddaniem władzy PiSowi",przyszedł mi na myśl cytat Prezesa,wygłoszony w Sejmie"jeżeli myślicie,że kiedyś dojdziecie do władzy,to się mylicie".
    Każda krytyka kierowana w stronę Prezesa,była określana atakiem,brutalnym atakiem lub wściekłym atakiem na PiS.

  • 2010-10-20 13:17 | Kolega królika

    Kim był człowiek, który zaatakował w Łodzi?

    Ryszard C. jeszcze do lipca mieszkał w Gnaszynie, jednej z peryferyjnych dzielnic Częstochowy. Dziesięć lat temu sprowadził się pod Jasną Górę po dłuższym pobycie w Kanadzie. Z drugą żoną kupił działkę przy ul. Mała Warszawka i wybudował parterowy, niewielki domek. Na co dzień był taksówkarzem.

    Latem jego córka kupiła od Ryszarda C. działkę z domem. Ponadto rozwiódł się z żoną jeszcze przed sprzedażą domu. Sąsiedzi nie wiedzą, gdzie mieszkał i co robił przez ostatnie miesiące. Z Gnaszyna wymeldował się w lipcu. Następnie Ryszard C. zniknął i zdaniem sąsiadów wyjechał po sprzedaży domu do Anglii. Na Małej Warszawce nigdy już się nie pojawił.

    Czy to był polski Oswald?

  • 2010-10-20 13:26 | jotkaes

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Dosłownej wypowiedzi nie chciałem, bo brzydko to brzmiałoby w ustach ładnej panienki ale skoro źle została odczytana to cytuję dosłownie :
    "mam w dupie cała politykę i wali mnie o czym gadają ale jak słyszę jakie głupoty pierdoli Kaczyński to własnymi rękami bym go udusiła"
    Tak młodzież teraz między sobą rozmawia jak myśli, że starsi nie słyszą.
    Kaczyński swymi wypowiedziami, wsparty wiernymi dworakami i przy wielkim współudziale mediów TORTURUJE znaczną część racjonalnie myślącej części społeczeństwa. A jak długo można wytrzymać te tortury ?
  • 2010-10-20 13:57 | grzegi25

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Widzi Pan, na tym właśnie polega moja refleksja, że ofiara faktycznie świadomie wrabia się sama. Weźmy jeszcze raz to ,,dożynanie watah". Wygląda to tak, jakby kat tylko raz przez chwilę użył narzędzia tortur i od razu chciał je schować, ale ofiara mu je wyrwała i zaczęła się nim kazić mówiąc ,,patrzcie jakam umęczona".
    PiS kiedyś taki nie był. Za swoich rządów, kiedy miał różne dziwaczne pomysły i chciał przekształcić wszystko na swą modłę, był niemiłosiernie bity w różnych mediach, ale nie przyszło jego politykom określać wszelkiej krytyki ,,nagonką na PiS", ,,spiralą nienawiści", ,,przemysłem nienawiści". Te konstrukty pojawiły się w retoryce PiS później, lecz szybko ją zdominowały. Krytyka w mediach była różna, mniej lub bardziej ostra, mniej lub bardziej rzeczowa. Ale zauważana była jedynie ta, która dawała się wpisać w ,,nagonkę" i ,,spiralę". PiS świadomie przeszedł z pozycji politycznej na moralną, z pozycji gracza na pozycję ofiary, która może nie ma władzy urzędowej, ale jej męka daje świadectwo prawdzie i zapewnia rząd dusz. Pozycja słuszności moralnej daje immunitet na odpieranie krytyki, gdyż każda krytyka musi być w tej sytuacji podszyta złem.
    Chcę powiedzieć, iż epatując swoją ofiarniczością poprzez permanentną publiczną jej manifestację PiS sam dawał zachętę do potraktowania siebie jako ofiarę. To wczorajsze powtarzanie złowieszczej wróżby o ,,początku dożynania watah" wskazuje mi, że, choć oczywiście politycy PiS nie mieli nic wspólnego z tym pojedynczym czynem, to jednak jest on dla nich korzystny. Podkreśla bowiem przyjętą linię postępowania, określania i odmalowywania siebie samego. Było to jak samospełniająca się przepowiednia.
    Doprawdy nie wiem, po co PiS chce powrócić do władzy. Chyba tylko po to, żeby zarazić wszystkich swoją neurotyczną słabością i umęczeniem. Albo, żeby się zemścić...
  • 2010-10-20 14:07 | lupus

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Nie wiem czy wyrażę się jasno, ale chciałbym wyjaśnić skąd może się brać cała ta gadka o dożynaniu watah i plenieniu do zera, chociaż Ja osobiście staram się tak nie wyrażać, jednak czasem też tak sformułowane myśli przechodzą mi przez głowę. Jest to wynikiem zwykłej bezsilności, ponieważ kiedy, słyszę że mój kraj to kondominium rosyjsko-niemieckie, premier Tusk ma krew na rękach i zamordował prezydenta L.Kaczyńskiego, mój kraj jest ciągle okradany, wszyscy są nieuczciwi i kradną. Dalej nasz kraj jest wykupowany przez Niemców, Żydów, masonów etc. Polska straciła suwerenność i na dodatek Ja osobiście jestem okradany i oszukiwany tylko jestem zbyt głupi by to dostrzec to zaczynam się bać. Dzieje się tak dlatego, że nie znoszę wszelkiego rodzaju mistycyzmu, irracjonalności i teorii spiskowych. Boję się, że ludzie którzy mówią takie rzeczy są wariatami, bo ja patrze na rzeczywistość i widzę ją zupełnie inaczej. W mojej rodzinie nikt nie dorobił się kradnąc, Ja sam nie kradnę, skończyłem studia historyczne, trochę mało perspektywiczne, więc się przekwalifikowałem. Mam mieszkanie, które pomogli mi kupić rodzice, ale sam spłacam kredyt. Miasto w którym mieszkam (Wrocław) mogę powiedzieć, że kwitnie tzn. rozwija się w szybkim tempie, do wszystkiego dochodzę powoli, ale własną pracą. Nie patrzę na świat przez różowe okulary i również dostrzegam otaczające mnie problemy i jestem świadom, że nie wszystkim jest równie łatwo , ale żeby tak zupełnie negować rzeczywistość to nie mogę tego zrozumieć. I przeraża mnie to i boję się tego i zaczynam myśleć, że człowiek takowe poglądy głoszący jest zainfekowany swego rodzaju wirusem, którego nie da się usunąć i trzeba wyplenić wirus razem z nosicielem. Oczywiście nie jest dobrym tak postępować i trzeba porozmawiać i wyjaśnić, bo zazwyczaj o inne sprawy takiemu człowiekowi chodzi i okazuje się nie być wariatem. Lecz jak porozmawiać z J.Kaczyńskim i z jego jednogłośnym chórem(tzn. dowiedzieć się gdzie problem leży), w sytuacji w której każdy kto próbuje tłumaczyć język prezesa na dla mnie zrozumiały jest wyrzucany z partii bądź uciszany( vide pan Poncyliusz, pani K-Rostkowska)

    pozdrawiam TKW i innych i faktycznie argumenty ad personam zostawmy dla Onet-u
  • 2010-10-20 14:35 | jęzory

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Jak oglądam dzisiaj w różnych telewizjach festiwal pisowskich działaczy wylewających hektolitry pomyj,bez uwag ze strony dziennikarzy ,to co ja mam myśleć?że poza pisem już nie ma innych polityków,że nie ma ludzi myślących normalnie.Media tylko podgrzewają kampanię nienawiści i pomówień w wykonaniu pisu.Mało wydaje mi się że strasznie są zadowoleni z takiego samograja,tylko jak się to ma do normalności.
  • 2010-10-20 14:40 | Kolega królika

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    'Jak oglądam dzisiaj w różnych telewizjach festiwal pisowskich działaczy wylewających hektolitry pomyj,bez uwag ze strony dziennikarzy ...'

    Aż strach pomyśleć jak zdegradowano jeszcze niedawno przecież tak bardzo opiniotwórczą rolę dziennikarzy! Czy ludzie może przestali już myśleć?
  • 2010-10-20 14:47 | Kłapacz

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Spotkaliśmy się ! Podaj miejsce pierwszego swego wpisu a problem z Lupusem rozstrzygniemy.Pozdrawiam
  • 2010-10-20 14:54 | Bezpartyjny

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Gdyby nie to, że są ofiary to prawdopodobnie był by to tylko kolejny temat zstępczy. W mojej ocenie wart Pac pałaca... Tymczasem przybywa bardzo ważnych spraw do zalatwienia i nie ma na nie ani pomysłu ani woli na załatwienie. Bo przecież takie sprawy jak reforma NFZ czy KRUS nie załatwią się same.
  • 2010-10-20 15:16 | SWIEKRA

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Trudno będzie w tej atmosferze coś zmienić. JK stracil już nadzieję na prezydenturę, w marzeniach pozostalo mu tylko premierostwo w co specjalnie też nie wierzy. Realnie pozostala mu dozgonna opozycja. A gwarancją jej utrzymania jest stale podtrzymywany konflikt. Każda nadarzająca się sytuacja polityczna będzie przez niego wykorzystywana. To gwarantuje mu przywództwo w PiS i staly 20-to procentowy elektorat. Trzeba po prostu te jego wybryki "OLAĆ"!!!
    Ale czy media będą tę decyzję pochwalać? Chyba nie...
  • 2010-10-20 17:31 | psr18gh

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Wydaje się że ten język nienawiści pojawił sie w 2005r., gdy nie doszło do koalicji PO-PiS. Od tamtego czasu PiS i PO po chamsku wzajemnie się wykańczają. W zasadzie elektoraty tych dwóch partii pozostawiają w spokoju SLD, PSL i partie pozaparlamentarne. Może Polacy powinni wyciągnąć wnioski z takiej sytuacji? Może najwyższy czas, aby tym postsolidarnościowym partiom powiedzieć "DZIĘKUJEMY" ?
    Do zwolenników PO i PiS adresuję znaną biblijną przypowieść:
    "niech pierwszy rzuci kamieniem ten co jest bez winy".
    Poza tym wkurzają mnie niektórzy dziennikarze, którzy winą próbują obarczyć całą klasę polityczną. Co wspólnego z chamstwem ma np. pan Marek Jurek i wielu innych wspaniałych ludzi polityki.
  • 2010-10-20 17:41 | bryka

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    TKW znowu poniosło "A gdzie on był i jak bardzo protestował, gdy Sikorski nawoływał do dorżnięcia watah (ponoć temu zabitemu facet poderżnął gardło, jak podała jedna ze stacji radiowych)".To już nie tylko wywracanie kota ogonem.To "ponoc" to karalne pomówienie.
    Trzeba by wymienic tą stację.TKW w swoim dyżurnym zapale oprócz niestrudzonego pustosłowia zaczyna sięgac po pomówienia.
  • 2010-10-20 18:51 | ur 1952

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Noone,skąd pewność że to jeden z naszych? ja stawiam że to gorący zwolennik PiS.
  • 2010-10-20 20:55 | tkm

    Ryszard C. ma raka i zostało mu siedem miesięcy życia!

    Ryszard C. mówił policjantom, że ma raka i zostało mu siedem miesięcy życia. Opowiadał, że chciał zabić "jakiegokolwiek polityka"

    - Mam raka, zostało mi siedem miesięcy życia. Musiałem uporządkować swoje sprawy (mężczyzna sprzedał dom, oddał licencję taksówkarską, rozwiódł się z żoną) - tak nasze źródła relacjonują rozmowę zatrzymanego z pilnującymi go funkcjonariuszami. C. opowiadał im, że zabójstwo planował od roku. Niekoniecznie Jarosława Kaczyńskiego - chciał zabić "jakiegokolwiek polityka, obojętnie jakiej partii, żeby nie czuli się tacy pewni siebie".


  • 2010-10-20 21:03 | Kolega królika

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Ni dodać, nic ująć - to dokładnie co się dzieje. Ja bym jeszcze do tego dodał wyrzuty sumienia Prezesunia i mamy dość brzydki obrazek. Należy zapiąć pasy i czekać cierpliwie na lepsze czasy -)
  • 2010-10-20 21:09 | Kolega królika

    Ten facet zabił przypadkowych ludzi

    Chciałem zabić "jakiegokolwiek polityka, obojętnie jakiej partii, żeby nie czuli się tacy pewni siebie".

    A rano tyle było żądań od PiSowców oraz krzyku o komisje sejmowe (sprawiedliwości i praw człowieka oraz ds. służb specjalnych) ... Kto jeszcze będzie głosował na PiS po takiej kompromitacji? Ślepi i głusi?
  • 2010-10-20 21:14 | Kolega królika

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Facet podobno słuchał Radyja non-stop pracując jako taryfiarz ...
  • 2010-10-20 21:14 | anka478

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Ja mam zupelnie inne doswiadczenia,po skonczeniu studiow przez rok pracowalam w fabryce rajstop na czarno,po 16 godzin za 500 zl miesiecznie.Pozniej znalazlam prace w sanepidzie za 700 zl,gdy chcialam sobie kupic buty to odkladalam na nie 2 miesiace i przez 5 lat codziennie slyszalam,ze nastepnego dnia moge stracic prace,bo sanepidy beda rozwiazywane.Teraz pracuje w aptece,jej klienci to przewaznie starsi ludzie,gdy przychodza zima w calym pomieszczeniu unosi sie zapach stechlizny,bo ci ludzie zyja w nieogrzewanych mieszkaniach,maja za niskie emerytury.Mysle,ze nasze spoleczenstwo zostalo straszliwie upokorzone bieda,bezrobociem.W/g statystyk 60 % ludzi w tym kraju nie stac nawet na tydzien wakacji w roku,20 % nie stac na ogrzanie mieszkania.Twierdzisz,ze w Polsce zyje sie dobrze i opozycja nie powinna krytykowac rzadow Tuska,moim zdaniem ten rzad nic dla Polski nie zrobil i probuje odwracac uwage od swojej nieudolnosci kreowaniem Kaczynskiego na demona,szatana,obraz zla,"hipnotyzera"(to akurat wasz tygodnik),czlowieka ktory dzieli i jatrzy.Dzialajacy na jego uslugach Palikot,czy Niesiolowski posuneli sie w tej nienawisci za daleko.To nie Rwanda(mam nadzieje),zyjemy w srodku Europy,co mozna powiedziec o kraju,gdzie dokonano mordu politycznego na opozycji,a podzegaly do niego media prorzadowe.Co zachod na taka brutalizacje polskiej polityki?Zginal czlowiek opozycji,zostal brutalnie zamordowany.Opozycja byla i jest niszczona miedzy innymi rowniez przez dziennikarzy,bo osmiela sie krytykowac rzad Tuska.
    Mnie to przypomina Bialorus.
  • 2010-10-20 21:26 | Kolega królika

    Prawda okazała się bardziej prozaiczna!

    Pisiaki i tak nigdy nie uwierzą, że to chory, zdesperowany i zgorzkniały desperat, który dokonał tego zabójstwa. Oni wolą aby zeznał, że go do tego PO-wcy namówili. Oni i tak znają jedyną słuszną prawdę, tak jak z katastrofą Tu-154.
  • 2010-10-21 10:54 | PIRS

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Coś nowego - okazuje się że politycy używają języka nienawiści!
    Pamiętam jak w 1980 pan Jurczyk (i nie tylko on) nawoływał publicznie do wieszania komunistów. Nikt z Solidarności nawet półgębkiem tego nie potępił. Jedyna wypowiedź na ten temat była taka: no cóż, to prosty robotnik.
    W tym czasie, a także później,ochoczo wołano: A na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści. Ten facet co zabił, najpierw chciał zabić Leszka Millera - może mu się coś przypomniało?
    Nienawiść jest stale obecna w tym co nazywamy błędnie debatą polityczną. I póki media to tolerują, są tak samo odpowiedzialne za skutki jak nienawistni politycy.
  • 2010-10-21 10:58 | adamjer

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Jak można nawoływaniem, apelami, zmienić diabła w anioła. Łódzka tragedia powinna być ostatecznym sygnałem do znowelizowania przepisów dotyczących zdrowia psychicznego i poszanowania wartości wyznaczających cywilizacyjne miejsce Polski. Niech wreszcie ludzie publiczni będą objęci obowiązkiem posiadania świadectw zdrowia psychicznego, a za lżenie czołowych reprezentantów państwa niech będzie nadzwyczajna droga postępowania - szybka i ze srogą karą.
    Szaleństwa bowiem dzieją się przede wszystkim z powodu istnienia szaleńców nie ograniczonych w swoim wyładowywaniu emocji.""
  • 2010-10-21 14:48 | Wojciech K.Borkowski

    Re: Politycy na dopalaczach ?


    Wielu polityków zachowuje się skandalicznie, zdecydowanie poniżej oczekiwanego standardu jaki przed nimi stawiają wyborcy. Niektórzy z polityków, występujących nagminnie przed kamerami telewizyjnymi, przypominają osobników będących pod wpływem dopalaczy.

    Morderstwo popełnione w Łodzi na polityku Prawa i Sprawiedliwości jest tragicznym ostrzeżeniem przed „awanturami medialnymi” które wytrącają z równowagi osobników słabych psychicznie. Huśtawka nastrojów i emocji serwowanych przez media poszukające sensacji jest wręcz niebezpieczna dla przeciętnego odbiorcy. Widz telewizyjny zatraca zdolność chłodnej oceny faktów i przechodzi metamorfozę, wcielając się w rolę kibica /szalikowca /, wykrzykującego hasła nienawiści, które prowadzą do awantur i zbrodniczych czynów. Jak podają polskie media, morderca z Łodzi jest człowiekiem chorym fizycznie i rozbitym psychicznie. Taką zbrodnię, popełnioną przez człowieka zagubionego w osobistych i społecznych problemach, nie można nazwać nawet zbrodnią polityczną. Prawdopodobnie nie stoją za tym morderstwem żadne organizacje, a cel ataku został wybrany przypadkowo i bezsensownie.
    Jednak i ten tragiczny czyn próbuje się „ograć” politycznie przez obie strony konfliktu politycznego, zamieniając scenę polityczną w pole bitwy polsko-polskiej.
    Politycy polscy rozczarowują wyborców od samego początku transformacji ustrojowej. Sama transformacja polityczna była niewyobrażalnie trudna, a przekształcenia własnościowe zrodziły napięcia społeczne zupełnie pomijane w oficjalnej publicystyce i programach partyjnych. Ten wulkan niepokoju wrze pod skorupą od wielu lat. Politycy próbują te pomruki wulkanu zakrzyczeć, kierując dyskusje na tematy zastępcze.
    Najważniejsze polskie media „ogrywają” kilku polityków-celebrytów z obu konkurujących partii, tworząc z nich zespoły wojowników „walczących na ozory”. Jak to wygląda na co dzień, to mamy okazję obserwować w telewizji satelitarnej ? Jest to obraz godny pożałowania. Politycy obecni, tak jak politycy reżimowi z PRL-u, nie mówią językiem wyborców, tylko propagandowym językiem własnych partii. Polskie partie polityczne są osadzone w europejskim i światowym globalizmie i realizują program globalnych zwierzchników. Tak było dawniej i tak jest teraz. Jedyną „atrakcją” i nowością w medialnych wystąpieniach obecnych polityków jest ich uliczny język, bezczelność i cynizm. Do takich pojedynków zagrzewają ich sprytne pytania prowadzących dyskuję dziennikarzy, którzy walcząc o widzów zainteresowani są ekscesami w czasie prowadzenia takiej „rozmowy”. Oglądalność decyduje o „randze” dzienikarza, a wysoką oglądalność może tylko zapewnić skandal.
    Gdzie prowadzi nas ta droga, to nie wie nikt, ponieważ przepaść między „my” i „oni” zaczyna przypominać czasy PRL-owskie.
    Za parę tygodni wybory samorządowe. W tym okresie żadna partia polityczna nie zdobędzie się na radykalne zmiany stylu prowadzenia rozmowy z wyborcami. Wyniki wyborów powinny jednak przywrócić rozum politykom, którzy zupełnie zagubili się w realnej ocenie problemów jakie nastręcza życie w Polsce, która pracuje i żyje również poza Warszawą zmieniającą się w targowisko próżności.

    www.wojciechborkowski.com
  • 2010-10-21 16:50 | jotkaes

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Czy do Ciebie nie dociera, że to wszystko jest reakcją na zachowanie prezesa i jego dworu. Sami to wszystko prowokujecie uwazając się za jedynych prawych, wrażliwych i sprawiedliwych, którym wszystko wolno a inni mają was chwalić i wielbić. Najpierw histeryczne reakcje po katastrofie. Ja też uroniłem niejedną łezkę ogladając relacje z miejsca wypadku, ceremoniałow sprowadzenia zwłok, pogrzebów ale zachownia wielu osób z PIS-u przekraczało przyjęte w naszym społeczeństwie normy.Jak p. Kutz zwrócił uwagę p. Jakubiak, że jej zachowania wykraczają poza to, co uważamy za norme to mu wręcz oczy wydrapała. Jak Wajda z żoną zaprotestował przeciw pochówkowi na Wawelu, to wszystkie psy na nim wieszano.
    Na Lecha głosowałem ( a nie na Tuska) ale strasznie mnie rozczarował. Nie przypuszczałem, że w naszym kraju tak mierny polityk ( choć być może wspaniały kompan ) może sprawować odpowiedzialne funkcje państwowe.
    Maciarewicz usłuszał tylko, że Rosjanie przekazali swoją wersję protokółu, nie czytał jej ani nawet nie widział a już głosi, że raport jest do d...
    Jak sie takie coś słyszy, to najpierw normalny człowiek sobie pomyśli, ze to sprzeczne z logika - tak czy nie ? Za kolejna taką wypowiedzią pomyśli - co ten p.. p...?! W końcu po następnych takich wypowiedziach wkurzony ryknie na cały głos " Weżcie mi tego ..., bo go ....!!!" I to jest nawoływanie do mordu politycznego ???
  • 2010-10-21 16:53 | jotkaes

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Przepraszam Kolego królika - to oczywiście odnosi sie do "noone 13"
  • 2010-10-21 17:03 | jotkaes

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Jest istotna różnica między " nie masz racji" a "nie zgadzam się z tobą ".
    Pierwsza jest oceną wartościującą (coś w stylu " głupi jesteś " ) drugie oznacza, że moja opinia jest inna od twojej ale nie przesądza,która jest prawidłowa.
  • 2010-10-21 21:03 | tkw

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Za onet.pl:
    "
    - Zróbmy eksperyment: ja bardzo serdecznie przepraszam. Jestem w stanie przeprosić za Janusza Palikota, Antoniego Macierewicza, pana Kurskiego, Stefana Niesiołowskiego i za moje wypowiedzi również. Zobaczymy, co z tego wyniknie. Jest pani przekonana, że teraz stanowisko Jarosława Kaczyńskiego się zmieni? - pytał dziennikarkę TVN, Katarzynę Kolendę-Zaleską prezydent Bronisław Komorowski. Niewykluczone, że już wkrótce zadzwoni on do prezesa PiS, by przekonać go do wspólnego spotkania.

    Prezydent podczas specjalnego wywiadu dla stacji TVN przekonywał, że jeżeli będziemy tylko wyliczać, co kto złego powiedział o innych politykach, to na pewno "będą rekordziści", ale nic dobrego z tego dla polskiej polityki nie wyniknie.

    - Nikt nie powinien uchylać się od odpowiedzialności, ale winy nie są równe. Dziś nie czas jest na to, aby je mierzyć.
    "

    TKW:
    1. to ciekawy sposób przedstawienia sprawy. "Zróbmy eksperyment:" znaczy nie brać tego dosłownie, to tylko takie "doświadczenie naukowe".
    2. "Nikt nie powinien uchylać się od odpowiedzialności, ale winy nie są równe" - ręka wyciągnięta, ale jednak "nie tak po równo", jednak kopnąć trzeba, choćby z przyzwyczajenia.
    3. Wydaje mi się, że Tusk i PO poważnie boją się tego, co może się wydarzyć za rok ("POlityka" też, stąd tekst "Samotność Donalda Tuska"). Zdecydowanie przegięli z tą - jak im się wydawało - sprytną kampanią kopania PIS, ale się nie udało - pokazały to wybory prezydenckie.
    4. Z tandemu Komorowski - Tusk to ten drugi ma się naprawdę czego bać, Komorowski może spać spokojnie. I członkowie PO to widzą, z Komorowskim mają zapewniony spokojny polityczny byt na lata, na 5 bankowo i właśnie buduje sobie na drugie 5. I tak mi się wydaje, że Komorowski wykorzysta tę sytuację żeby z czasem "wykolegować" Tuska - ma w ręku wszystkie atuty. Jak stwierdził swego czasu Tusk - w polityce kumpli nie ma, są co najwyżej współpracownicy, będziemy teraz obserwować coraz większe dystansowanie się K od T. Tuskowi pozostał jeden atut - że za rok wybierze go Napieralski - ale to będzie drogo kosztowało.
    5. choć w skruchę i wyrzuty sumienia nie wierzę, to czysto polityczna kalkulacja - dla Komorowskiego PIS nie jest już groźny, przynajmniej przez 5 lat - to jednak sam gest należy ocenić pozytywnie.
  • 2010-10-21 21:07 | tkw

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    do 2010-10-21 17:03 | jotkaes

    to już bardzo akademickie rozważania. Bo "nie masz racji" najczęściej oznacza "wg mnie nie masz racji" - no chyba, że dyskutuje się o tym, czy 2 * 2 = 4, wtedy nie ma tego "wg mnie". A jak "wg mnie", to już jest blisko "nie zgadzam się z tobą".

    A która opinia jest prawidłowa to tylko Bóg wie.
  • 2010-10-22 00:12 | zezowaty

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Co to znaczy niewazne KTO WIECEJ A KTO MNIEJ?
    Juz za czasow solidarnosci wtedy nielegalnej jeszcze Kaczynski nosil TAKI MALY PISTOLECIK i wspolpracownikowi mowil zastrzelenie ciebie to dla mnie drobiazg /czy jakos podobnie/ A pamietajmy ze wowczas byl to //jak bysmy nazwali dzisiaj wspolspiskowiec//. I na takiego juz wowczas noszono kule w kieszeni.
    Wiec szanowny p. Szostkiewicz NA WAGE KLADZIE SIE TO CO JEST. Bez mieszania miodu z dziegciem.
  • 2010-10-23 02:44 | kaczorfan

    Re:Po zamachu na działaczy PiS

    Kaczyński powiedział to, a potem powiedział tamto ... to najczęściej słyszane słowa w polskich mediach.Taki TVN już dawno by splajtował, gdyby nie było Kaczyńskiego i jego świty.W moim mieście chodzi po ulicach niegroźny wariat i ciągle coś wykrzykuje.Co wykrzykuje nie wiadomo.Coś bełkocze.Dawno już przestaliśmy się nim interesować.Tak samo należy podchodzić do Kaczyńskiego.Ciągle coś wykrzykuje .O co mu chodzi, nie wiadomo.Na tego nieszczęśnika nie należy zwracać uwagi.Niech sobie krzyczy.Radzę nie zajmować się nim.Szkoda czasu.