Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Dlaczego w grupie ludzie myślą głupiej

(6)
Po co powoływane są wszelkie sztaby, rady nadzorcze, konsylia lekarskie? Zdroworozsądkowe myślenie podpowiada, iż „co dwie głowy to nie jedna”.
  • 2010-10-22 02:53 | Adam 2222

    Jak Tusk robił histerie z dopalaczami szef GIS odmówił udziału w tej hucpie i stracił stanowisko. Nowy szef GIS już buzi nie otworzył wbrew Tuskowi. Wszelki komisje, zebrania są po to by rozmyć odpowiedzialność i sprawę zagmatwać.

    Afera Michnika została nazwana afera Rywina, a Nałęcz właśnie został za to nagrodzony stanowiskiem przy... hr. Komorowskiego.
  • 2010-10-22 08:26 | Jacek

    Re:Dlaczego w grupie ludzie myślą głupiej

    o jak rany
    taki ciekawy artykuł, a tu od razu (prymitywne) skojarzenie z polityką
    jak ktoś ci mam pakuje kanapki do szkoły i całuje w czółko to też odpowiadasz " a tusek jest gupi"?
  • 2010-10-22 12:41 | MM

    Nie doceniamy wagi scislego nazywania rzeczy

    Mądry artykuł. Bardzo proste i logiczne zasady. A jednak, rzeczywiście nawet w zwykłej codziennej komunikacji nie doceniamy roli ścisłego wyrażania się. Oraz pytania się wprost.
    Widać to w życiu codziennym, gdzie jeden partner na pozór nieważne pytania odbiera jako czepianie się. Np. krótka informacja o tym, że pytam swojego partnera nie z nudów, ale potrzebuję informacji, żeby zaplanować następny dzień w miarę optymalnie (bardzo cenię sobie wolny czas po wykonaniu różnych obowiązków i lubię maksymalizować jego ilość :)) powoduje, iż otrzymuję w końcu tę krótką i prostą informację.
    Myślę też, że w natłoku erudycji, ozdobników, form tracimy istotę rzeczy. Niejednokrotnie sami przed sobą. W grupie ten efekt może się potęgować. Nie chciałabym tu generalizować cech płci bo na pewno tak idealnie nie jest :), ale często mam wrażenie, że mężczyźni w dyskusji przywiązują dużą wagę do zaimponowania sobie znajomością terminologii z jakiejś dziedziny, a mniejszą wagę ma praktyczne zastosowanie informacji. Oczywiście nie przeszkadza to osiągnięciu oczekiwanego celu oraz wykonaniu dobrze pracy, ale niejednokrotnie wydłuża drogę dojścia do celu. Jest to oczywiście dobre w wielu aspektach, ale rzeczywiście zdolności organizacyjne oraz komunikacyjne lepiej działają wśród kobiet. Czasem do tego stopnia, iż nie dostrzegamy i nie doceniamy tego jak na co dzień doskonale organizują swoje sprawy oraz masę spraw swojego otoczenia. Warto poobserwować swoje matki :). I zauważyć, że te na pozór męczące pytania, czepianie się, zwracanie uwagi... powoduje iż ogarniają ogrom spraw, z których istnienia często nie zdajemy sobie sprawy.
    Efekt jest taki, że działania "męskie" wyglądają bardziej spektakularnie, gdyż dzieją się wolniej w otoczce profesjonalizmu. Te "kobiece", choć tak samo wymagają dużego nakładu pracy oraz sprawnego i efektywnego podejmowania decyzji, stają się dla otoczenia niedostrzegalne.
    Na pewno wszyscy byśmy skorzystali krzyżując te właściwości :).
  • 2010-10-23 07:55 | dziadek

    Re:Dlaczego w grupie ludzie myślą głupiej

    1).W grupie łatwo dyskutować i podejmować decyzje za które potem nie musimy odpowiadać.
    2).Jeśli grupa nie ma racji i tak jej przyznamy dlaczego bo strach narazić się przed ośmieszeniem i wykluczeniem choć wiemy że mamy rację.
    3).Po co nam walka z głupcami jak ich jest większość a ci co wiedzą że że mamy rację nie zrobią nic parz punkt 2.
  • 2010-10-24 08:02 | Kolega królika

    Re:Dlaczego w grupie ludzie myślą głupiej

    Na szczęście ta teoria nie sprawdza się na Wiejskiej mimo, że tam obraduje naprawdę spora grupa -)
  • 2010-10-31 21:48 | kixan

    Re:Dlaczego w grupie ludzie myślą głupiej

    A co 10 głów to nie 5 i można lepiej manipulować innymi.