Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Najmłodszy więzień Guantanamo skazany na 40 lat

(1)
2010-11-01 10:24 | Kolega królika

Amerykański sąd wojskowy skazał w niedzielę na 40 lat więzienia 24-letniego Omara Khadra za zabicie w Afganistanie żołnierza USA. Osiem lat temu został on schwytany i uwięziony w bazie Guantanamo.

Omar Khadr, syn osiadłego w Kanadzie Egipcjanina, urodził się w Toronto. Był nastoletnim członkiem Al-Kaidy i walczył w Afganistanie. Tam też w 2002 roku podczas ataku amerykańskich komandosów na pozycje terrorystów zabił żołnierza USA. W tym starciu Khadr został postrzelony dwa razy w plecy i wpadł w ręce Amerykanów. Wkrótce przewieziono go na Kubie, do bazy USA Guantanamo. Miał wtedy 15 lat.

W Guantanamo więziono go ponad 8 lat i był tam najmłodszym więźniem. Jego proces rozpoczął się w sierpniu. Khadr był pierwszym więźniem, który stanął przed sądem wojskowym w Guantanamo za prezydentury Baracka Obamy. Obrona starała się przekonać sąd, że Khadr sam jest ofiarą i do udziału w wojnie zmusiła go rodzina, która ma bliskie powiązania z Osamą bin Ladenem.