Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Japonia odwołała ambasadora z Moskwy!

(1)
2010-11-02 11:08 | Kolega królika

Japoński minister spraw zagranicznych Saiji Maehara poinformował dziś, że poprosił japońskiego ambasadora w Moskwie o czasowy powrót do kraju po poniedziałkowej wizycie prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa na Wyspach Kurylskich.

Miedwiediew przyleciał w poniedziałek na wyspę Kunaszyr na Kurylach, które stanowią sporne terytorium między Rosją i Japonią. Wyspy Kurylskie zostały zajęte przez wojska ZSRR 18 sierpnia 1945 r., trzy dni po kapitulacji Japonii.

Mimo tych napięć rząd japoński wciąż ma nadzieję, że w połowie listopada może dojść w Japonii do spotkania premiera Kana z prezydentem Miedwiediewem.

- Myślę, że dwustronne spotkanie odbędzie się przy okazji szczytu Forum Współpracy Gospodarczej Azji i Pacyfiku w Jokohamie pod Tokio - powiedział dziś na konferencji prasowej rzecznik rządu Yoshito Sengoku.


Aż strach pomyśleć co by mogło być gdyby Polska stała się drugą Japonią -)