Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Po wyborach w USA

(13)
Jest źle, ale mogło być znacznie gorzej – tak z punktu widzenia Baracka Obamy można podsumować wczorajsze wybory do Kongresu USA.
  • 2010-11-03 12:24 | Kolega królika

    Prawdziwy problem USofA

    Nie jest naprawdę tak ważne kto siedzi w tych wygodnych fotelach Kapitolu i nie to jest głównym problemem tego wielkiego narodu. Zagubiono tam mianowicie etos pracy, uczciwości w byznesie i w rządzeniu krajem - zagubiono wartości ojców-założycieli Ameryki.

    Przez ostatnie dziesięciolecia lobbyści i pałętacze polityczni różnego autoramentu bezkarnie zadłużali ten kraj w imię doraźnych korzyści materialnych swoich zleceniodawców. Dzisiejsza Ameryka to kraj bez krawców, szewców czy innych rzemieślników. Dzisiejsza Ameryka to kraj pełen prawników, doradców finansowych, maklerów giełdowych i sprzedawców importowanych produktów chińskich. Młode pokolenie nie widzi swej przyszłości w solidnym wykształceniu i mozolnej pracy. Dla niego liczy się cel doraźny - tania pożyczka, łatwa praca od 9-tej do 17-tej, modny strój i samochód. A wszystko to ma być na kredyt zdobyty dzięki pracy w bliżej niezdefiniowanym sektorze serwisowym ... kurs dolara bije nowe rekordy niskich notowań, społeczeństwo się dławi finansowaniem bezsensownych wojen podczas gdy statki z towarem z Dalekiego Wschodu zawijają do portów Kalifornii ze zdwojoną częstotliwością po to żeby odpływać z pustymi kartonami. Abraham Lincoln przewraca się pewnie w grobie?

    Nie jest więc chyba tak ważne czy tym krajem rządzi Obama, Kobayashi czy Suarez oraz kto zasiada w tych wygodnych fotelach Kapitolu. Blisko 300-tu milionowy naród i tak nie dba o nich aż tak bardzo! I vice-versa :)
  • 2010-11-03 15:28 | wladeczek

    Re:Po wyborach w USA

    uuurrraaa ! przytarli nosa czerwonej burzuazji ,ale niestety nie dokonca .obamy haslo na temat zmiany przejeli czlonkowie tea party i republikanie ,co do wyrazistosci obamy to juz tego starczy przeczytalem wprowadzenie do tzw "ubezpieczenia obamy" i krew sie gotuje dzieci do 26 roku zycia musza byc na ubezpieczeniu rodzicow(kto za to placi i czy dzieci w tym wieku potrzebuja ubezpieczenie ????)
    nastepna perelka to np ;palacze musza brac udzial w seminariach ,jesli nie to musza wykaslac $10 na tydzien ?!!!!?
    czyli pelna demokracja ,panstwo moze dymac jak chce i kogo chce uuuurrraaa!
    ps na podstawie tego mam nadzieje ze ludzie zrozumieja co juz powoli widac na kogo glosowac w przyszlosci
  • 2010-11-03 16:02 | Realista

    Re:Po wyborach w USA

    Ty pewnie jesteś jednym z tych "mądrali", co głośno krzyczą o socjalizmie, komunizmie i czerwonej burżuazji, ale gdyby USA (w ramach walki z "socjalizmem") całkowicie wycofało się z aktualnego systemu social security, medicare, medicaid i regulowanych pensji minimalnych, to pierwszy robiłbyś w gacie ze strachu - razem ze swoją "prawicowo-konserwatywną" gawiedzią z Tea Party która w większość osiąga dochody poniżej przeciętnej. Naprawdę chciałbym zobaczyć wyraz twarzy tych wojujących z "socjalizmem" harcerzyków, po tym jak niewidzialna ręka ryku spuszcza im - na własne życzenie - tęgie lanie!
  • 2010-11-03 17:49 | Prezes

    Re:Po wyborach w USA

    wladeczku, przecież to twoi ukochani republikanie doprowadzili do takiego szamba - gdy szuja Bush przejmował władzę była nadwyżka budżetowa i to całkiem spora. To republikanie rozdali wszystko bogatym i wywołali dwie wojny
    (i próbuja doprowadzić do trzeciej), na które nas po prostu nie stać.
    Bardzo dobrze się stało. Republikanie w izbie reprezentantów będą aktywnie sprzeciwiać się wszelkim działaniom rządu i o żadnym skutecznym planie nie będzie mowy. Za dwa lata ludzie będa mieli dosyć.
    Pamiętasz "rewolucję republikańską" z '94 ? Republikanie przejęli kongres i praktycznie zatrzymali działanie rządu. W '96 Clinton wygrał wybory
    z palcem w d...
    ps. W moim stanie ANI JEDEN republikanin nie został wybrany do kongresu, hi, hi.
  • 2010-11-03 18:56 | Kolega królika

    Re:Po wyborach w USA

    Aż strach pomyśleć co by się działo gdyby gdyby 'ruferzy' i sprzątaczki z Jackowa czy Grijnpojntu mogli głosować :)
  • 2010-11-03 21:56 | kixan

    Re:Po wyborach w USA

    Hm, ale Obama przeciez wojny i kryzys dostał w "spadku: bo Bush'u a on przeciez był republikanem.
    Pamięć ich zawodzi?
  • 2010-11-04 00:57 | Herstoryk

    Re:Po wyborach w USA

    Demokraci, Republikanie, Masoni, Cykliści, to bez znaczenia. Muchy się zmieniają, ale to na czym siadają jest dalej to samo i tak samo pachnie.
  • 2010-11-04 01:28 | obserwator

    Hurrrrrraaaaaa!

    Brawo Amerykanie, wasza wiekszosc zachowala sie jak dobre i grzeczne bydelko - zglosila caly narod na ochotnika do rzezni. I jeszcze uprzejmie wreczyla sznurek. Teraz pozostaje tylko stratowac tych straznikow przy bramie i juz z usmiechem na ustach mozna isc pod noz.
    Gratulacje.
    Cieszmy sie, miesko stanieje.
    Przepraszam za sarkazm ale taki jest rezultat.
  • 2010-11-04 07:21 | wg

    A co?

    A co można się spodziewać od elektoratu który dwa razy wybierał G.W. Bush na prezydenta? Część kraju jest pod iluzją że dawne świetne czasy wrócą gdy tylko uda się zneutralizować Obamę.

    Well, I wish them the very best.
  • 2010-11-04 15:10 | wladeczek

    Re:Po wyborach w USA

    nie zamieszczono mojego tekstu,wiec pisze jeszcze raz w malych kawalkach dla tych co tak wszystko wiedza .
    wczoraj obama cos tam mowil o bledach i wypaczeniach zupelnie jak na plenum kc pozniej o wychowaniu przez mame (czerwona jak prl-owskie 100 zl) i dziadkow, a o tatusiu nic nie wspomnial (taki czrnoskory che guewara) ot dziwne bo cala ksiazke mu poswiecil.ale nie to najwazniejsze ,wazne jest to ze w tym samym czasie federalne drukaki dodrukowaly biliony dolarow .no i znowu wszystkiemu winny jest bush, ze po jajko trzeba bedzie przyjsc z walizka pieniedzy oj ten bush.
  • 2010-11-04 18:51 | wladeczek

    Re:Po wyborach w USA

    realista ,ty pewnie nalezysz do zwiazkow zawodowych ,i dlatego ci nie w smak .unisci wykanczaja ameryke za chodzenie z miotla za$ 20 na godzine ,to jak ten kraj ma miec konkurencyjna gospodarke.
    co do social security to w tej chwili placimy emerytury tym ludziom co przestali pracowac 20 lat temu , tak ze ja swoich pieniedzy nie zobacze i ty tez nie.
    czasami warto poczytac a nie ogladac glupia telewizornie z wojewodzkim czy szklo kontaktowe
  • 2010-11-05 08:43 | Kolega królika

    Re:Po wyborach w USA

    Ciekawe to zaprawdę ... ciekawe! A pamiętasz kto był wtedy na 50-złotowym (wtedy to były dwa wiana jabłkowe i fajki 'Sport')
  • 2010-11-05 14:00 | wladeczek

    Re:Po wyborach w USA

    na 50 zl to chyba swierczewski karol ,ale dziwne nikt nie odpisal mi na temat wspanialej reformy ubezpieczenia zdrowotnego demokratow , bywalcy tego forum jak prezes ,realista ,itp maja ta sama odpowiedz na wszystko " a bo u was to bija murzynow" .
    co do billa "miglanca" clintona to bardzo szybko doradcy zalozyli mu lejce ,bo tez chcial reformowac ,poradzili mu zeby lepiej pojechal porobic odczyty dla pryszczatych w collegach ,pograc na saksofonie i czarowac panie (to mu sie udalo).wielkie mi mecyje mial dodatni buddzet .reagan rozkrecil gospodarke ,nie oglaadajac sie na oszustow ekonomicznych(zieloni i inni czerwoni enviromentalisci).stary bush wszystkiego nie zepsol,wiec clinton wyladowal na niezlej poduszce ,ale ,ale to za niego zaczela sie tqworzyc ta kula sniegowa ,czyli domy dla wszystkich -fredy mac i inne pozyczki dla ludzi ktorzy nigdy nie powinni ich dostac ,bo poprostu nigdy nie beda w stanie ich splacic .tu nie trzeba byc ekonomista ,wystarczy troche pomyslunku a nie siana we lbie .