Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wojny ciąg dalszy

(3)
2010-11-04 22:03 | tkw
Jarosław Kaczyński odmówił udziału w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego. Sikorski skomentował to (podaję za onet.pl "Radosław Sikorski skomentował dzisiaj w Polsat News kolejną odmowę Jarosława Kaczyńskiego wzięcia udziału w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego. - To jest dowodem pogardy dla instytucji państwa. Mnie to dziwi - stwierdził szef MSZ.")

RBN to ciało powoływane przez prezydenta. Nie bardzo rozumiem, z czego ma wynikać zasada, ze jak prezydent do rady kogoś zaprasza to ten ktoś nie może odmówić. Wydawało mi się, że w Polsce jest wolność osobista.

A poza tym czemu w Radzie mają być szefowie partii ? A jeśli Komorowski chce mieć w RBN szefów partii, to rozumiem, że zaprasza też Leppera, Giertycha a za jakiś czas Palikota ? W Polsce jest kilkadziesiąt partii - wszyscy szefowie zostali zaproszeni ?

Moim zdaniem Komorowski będzie ponawiał zaproszenia dla Kaczyńskiego przy różnych okazjach bo wie, że ten odmówi i będzie można wygrać to propagandowo, można będzie Kaczyńskiemu zarzucić "pogardę dla państwa".

Tylko z czego wynika, że prezydentowi nie wolno odmówić ? Przecież zaproszenie to nie rozkaz, a może się mylę ...