Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

PiS wyrzuca dwie posłanki

(33)
Usunięcie posłanek Kluzik-Rostkowskiej i Jakubiak z PiS to kolejny przykład psucia się polskiego systemu partyjnego.
  • 2010-11-05 18:03 | KrzysztofMazur

    Powinna istnieć możliwość odwołana do sądu administracyjnego.

    Partie są instytucjami państwowymi z funkcji i finansowania.
  • 2010-11-05 18:09 | Kasalenna

    Re:PiS wyrzuca dwie posłanki

    ludzka twarz PIS kopnięta w d... :D
  • 2010-11-05 21:40 | kalarepa

    Re:PiS wyrzuca dwie posłanki

    dziwne posunięcie ze strony PiS-u. Mieli stawiać na kobiety a teraz je wyrzucają:P
  • 2010-11-05 21:43 | jotkaes

    Re:PiS wyrzuca dwie posłanki

    Koszałek - Opałek też się dziwował gdy znalazł jajko, bo nigdy takiej beczki bez obręczy nie widział ...
  • 2010-11-06 01:27 | dziadek 2

    Re:PiS wyrzuca dwie posłanki

    O czymś państwo zapominacie to kongres partii wybiera na przewodniczącego partii. Każdy kandydat na przewodniczącego partii przedstawia swój program i kongres jeśli zaakceptuje program danego kandydata i samego kandydata na stanowisko przewodniczącego partii. Tak mają przestrzegać wszyscy członkowie partii mogą się nie zgadzać w szczegółach ale w całości czyli ogólnie powinni wspierać swego przewodniczącego do dnia następnego kongresu. Nie powinni występować publicznie przeciw polityce swego przewodniczącego. Żadna partia nie może i nie będzie tolerowała takiej postawy członka danej partii. Więc pytam się o co tu jest krzyk to jest normą w każdej partii i taka decyzja jest sprawą danej partii i nikt nie ma prawa tego kwestionować ani nad tym dyskutować.
    Zwłaszcza na forum publicznym i jak się nie jest członkiem danej partii.
    To tak jak ktoś nie lubi schabowego lub koloru białego to jest jego prywatna sprawa i to samo jest wewnętrzną sprawą PiS-u.
  • 2010-11-06 01:32 | kibic

    Re:PiS wyrzuca dwie posłanki

    Nie wiem jak zrozumiec Pański komentarz. Wiedziałbym gdyby pochodził od któregoś z zakutych rycerzy Rzepy.

    Z jednej strony martwi się Pan niskimi lotami polityki partyjnej w kraju, ale w gruncie rzeczy sam Pan ją pogarsza. "Jaka partia tacy dysydenci"? Czyli pogarda dla konkretnych osób na dodatek do pogardy dla calej formacji. Wystarczy że do takiej logiki przyzwyczaja nas PiS.

    Pan już nie musi.
  • 2010-11-06 06:43 | Bejotka

    Re:PiS wyrzuca dwie posłanki, ale czy na tym koniec?

    Wszystko układa mi się w pewną całość. Po śmierci brata prezes zmodyfikował strategię swoich działań i teraz dąży do przejęcia władzy z woli ludu, wspieranego przez elementy patriotyczne. W tym celu kontynuuje polowanie na ministra Klicha, zyskując sobie sympatię sporej części generalicji i rozhuśtuje nastroje swojego elektoratu, bezwstydnie wykorzystując katastrofę smoleńską. "Obrona krzyża przed zbezczeszczeniem", "fakelcugi", słoik z ekskrementami i nieustanne domaganie się pomników to narzędzia konsolidacji tych grup i środowisk, które go popierają. Również łódzkie zabójstwo przedstawia jako atak na PiS, inspirowany przez "wiadomo kogo", po raz kolejny określając przeciwnika. Ponadto przeprowadza "czystki" w szeregach swojej gwardii, gdyż przygotowania do akcji bezpośredniej wymagają usunięcia wszystkich osobników choćby w najmniejszym stopniu niesubordynowanych, a więc niepewnych. Wszystko teraz zależy od rezultatu wyborów samorządowych. Jeżeli wyniki będą dla PiS'u korzystne, może nastąpić próba "ulicznego zamachu stanu", oczywiście w obronie niepodległości i demokracji, zagrożonych przez służalczy zarząd kondominium i przypadkowego prezydenta. Jeżeli PiS nie osiągnie dobrego rezultatu, to nic nadzwyczajnego przez jakiś czas raczej się nie wydarzy. A trochę później - kto wie?
    ------------------------------
    Oczywiście jest to tylko hipoteza, która nie musi być prawdziwa. Tak mi się to wszystko skojarzyło deszczową, listopadową nocą.
  • 2010-11-06 08:41 | Krzysztof

    Nie można "popsuć" zepsutego zegarka

    Psucia?
    Nasze, polskie pojęcie partii politycznej jest głęboko zafałszowane leninowskim mechanizmem zakazu frakcji. Sprzyja temu także fakt, że z reguły szefami polskich partii są ich założyciele, którzy traktują je jak osobistą własność. Zabawka jest moja i ja decyduję jak się bawić.

    Należałoby zacząć od faktu, że PiS nie jest partią demokratyczną - jest partią wodzowską. Nie jest nawet partią - jest klubem poparcia Prezesa. Kto nie ze mną, ten przeciw mnie. Komu się nie udaje wykonać powierzonego zadania - fora ze dwora.

    Przez bardzo długo czas wszyscy komentatorzy dopytywali się dlaczego Tusk nie "ukróci" poczynań Palikota. Nikomu, oczywiście, nie przyszło do głowy zapytać się dlaczego, przede wszystkim, miałby to robić.
    Przecież Palikot nie krytykował poczynań własnej partii. Nie występował przeciw niej. A, że był "folklorystyczny"? No i co? Ten folklor jest też elementem demokracji. To tylko polska dulszczyzna krzyczała za każdym razem o skandalu.

    Obie panie dostały to, na co sobie zapracowały i nie żal ich, ale nie dla prywatnej, złośliwej, satysfakcji. Nie żal ich, bo dotarły na sam szczyt systemu, który ma w tytule i prawo i sprawiedliwość. W ten system i w jego twórcę tak wierzyły, że teraz mogą tylko chwalić zarówno sprawiedliwość ich prezesa jak i (jego) prawo do wyrzucania z (jego) partii kogo mu się podoba.

    A za usiłowanie sprzedania wyborcom wysoce nieświeżego i zepsutego towaru, owiniętego w pozłacany papierek - no to już niech same przejrzą się w lustrze, i spojrzą sobie szczerze w oczy.
  • 2010-11-06 09:46 | lukasz5572

    Re:PiS wyrzuca dwie posłanki

    To co kaczyński robi z PiS to cyrk
  • 2010-11-06 10:16 | adamjer

    Re:PiS wyrzuca dwie posłanki

    "Tacy dysydenci, jaka partia." Święte słowa, Panie Adamie ! Chociaż, tych parę osób inteligentniejszych od kołtuńskiej masy, dawało szczyptę przynajmniej powagi partii małych ludzi z wielkomocarstwowymi ambicjami. Usuwanie skwarków z cienkiej zupki jest zabiegiem zrozumiałym chyba tylko dla masochistów. Od zarania "kaczyzmu" upierałem się przy tym, że więcej w nim partactwa niż rzetelności. Podzielam opinię politologów, że pogłębienie się nierównowagi na scenie politycznej nie wyjdzie Polsce na dobre, mam jednak nadzieję, że owa nierównowaga nie potrwa długo - najwyższy czas, aby zjednoczyli się rozproszeni inteligenci w mądrą centro-lewicę z W.Cimoszewiczem na czele.""
  • 2010-11-06 10:53 | Tichy62

    Re:PiS wyrzuca dwie posłanki

    "...psucia się polskiego systemu partyjnego..."

    Jak zwykle Pan Szostkiewicz stroi sobie żarty z Czytelników. Powyższy cytat sugeruje, że kiedyś było dobrze (lepiej) a "teraz się psuje" Delikatnie mówiąc - guzik prawda. Nasz system partyjny od początku działa źle, premiuje miernoty, wycina wszystkich tych którzy choć trochę odstają od wzorca. W tym akurat jest coraz sprawniejszy.
  • 2010-11-06 11:22 | Hektor

    Czy Bejotka ma rację?

    Droga Bejotko. To bardzo inteligentna i ciekawa koncepcja. Od dłuższego czasu szukam wytłumaczenia dla posunięć Jarosława Kaczyńskiego, ale na to nie wpadłem.
    Wiemy, że jest chory na władzę. To jasne, po tym, jak pozbył się premiera Marcinkiewicza, mimo zapewnień, że jeśli Lech zostanie prezydentem, on nie będzie premierem.
    Sądzę, że z psychologicznego punktu widzenia sytuacja pozostawania w cieniu (swojego brata, Marcinkiewicza) jest dla niego nie do wytrzymania. On musi być przywódcą! I to nie jakiejś tam partii opozycyjnej lecz całego narodu. Temu celowi podporządkuje wszystko. Założy maskę dobrego wujka sadzącego dęby. Zbrata się z Moskalami. Nawet poda rękę Komorowskiemu, choć ten śmiertelnie ugodził brata.
    Jakich uniesień musiały mu dostarczyć rosnące słupki sondaży tuż przed wyborami. Jak pięknie wszystko się układało.
    A tu proszę! Ta wszawa demokracja! Dlaczego oni, głupcy nie zrozumieli, że TYLKO ON ...?
    To na pewno przypadek. Nie można zatem ufać demokracji! ZDRAJCY, ZDRAJCY, ....
    WSZYSCY ZDRAJCY! Nienawidzą mnie! Socjotechnika nienawiści. Kondominium ... Wyczyścić i zewrzeć szeregi. Czeka nas bój. Dość zabiegania o tego zidiociałego wyborcę. Wszystko jest jasne! Rosjanie z tymi zdrajcami dokonali zamachu stanu. Teraz sprzedają Polskę! Podstawili Kluzik żebym przegrał. Kto jeszcze zdradził?
  • 2010-11-06 11:24 | Justa

    Re:PiS wyrzuca dwie posłanki

    Oczywiście,że bez znaczenia jest ich dalszy los, obie w sposób irytujący kadziły prezesowi /szczególnie Jakubiak/.Moim zdaniem to nawet nie jest psucie polskiego systemu partyjnego a ciąg dalszy najzwyklejszego pozbywania się ludzi Lecha - przypomnę chocby wyjątkowo obrzydliwe usunięcie Kaczmarka. Obie panie wywodzą się z ratusza m.st. Warszawy i dzięki Lechowi doszły tak wysoko! Może Jacek Żakowski napisze coś na ten temat - przed laty,w autorskim komentażu w GW, zwrócił uwagę na to zjawisko.Dlatego jestem pewna,że to nie koniec "czystek"!
  • 2010-11-06 11:57 | aronia

    Re:PiS wyrzuca dwie posłanki

    Mnie też się to wszytko układa się w podobny scenariusz. Oby się nie spełnił. Szukanie wroga, ustawianie się w roli ofiary, która musi się przecież bronić, bezwarunkowe posłuszeństwo w szeregach partii itd. itp.
  • 2010-11-06 12:00 | Sławomir Osiński

    Re:PiS wyrzuca dwie posłanki

    Przez cały okres kampanii prezydenckiej,sztab PiSu pod wodzą pani J.Kluzik Rostkowskiej,przyklejał "gębę" J.Kaczyńskiemu i PiSowi.
    Udało im się" oszukać "parę mln.wyborców i zdobyć 47% głosów.
    Działania Prezesa i jego wypowiedzi pokazują,że była to tylko gra i mistyfikacja.
    Po wyborach ,Prezes przystąpił do odklejania,przylepionej mu przez sztab "gęby" i powrócił do tej starej,rzekomo autorstwa PO.
    Ile twarzy ma Prezes?.I która jest prawdziwa?.
    Pani Kluzik powiedziała,że Kaczyński gra na emocjach i świadomie polaryzuje scenę polityczną,co skwapliwie wykorzystuje PO.Ma rację.Obecne kierownictwo PiSu,jest gwarancją sukcesów wyborczych PO.
    A ilu naiwniaków ponownie uwierzy Prezesowi,okaże się 21 listopada.



  • 2010-11-06 12:15 | irek.pnt

    a co na to....

    Ojciec z Torunia??? Akceptuje czy nie??? Są już jakieś komenty ze źródeł termalnych??? ktoś coś wie?
  • 2010-11-06 12:36 | haselhof

    Re:PiS wyrzuca dwie posłanki

    jak zwykle komentarz redaktorski nudny jak flaki z olejem...
  • 2010-11-06 14:08 | Kłapacz

    Re:PiS wyrzuca dwie posłanki

    Wydarzeniu nadaje się rozgłos i rangę na jaką ono nie zasługuje. Media obcując z politykami głupieją i nikogo nie powinno to dziwić.
    Dyfuzja wszak nieubłaganie w przyrodzie zachodzi.
  • 2010-11-06 14:08 | eg

    Krzysztof ma zupełną rację.

    Obie wyrzucone panie nie walczyły o lepszą merytorycznie debatę czy o naprawę swojej partii. One uparcie, po babsku nie chciały na siebie przyjąć choćby cząstki winy za przegraną Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich. A powinne bo inaczej wyszło, że winny jest tylko i wyłącznie sam J. Kaczyński. Co jest zreszto prawdą. Ale prawdą jest również to co napisał Krzysztof,że usiłowały wyborcom sprzedać wysoce nieświeży i zepsuty towar owijając go w pozłacany papierek. Grały więc nie czysto i dlatego nie mają mojego współczucia ani poparcia.
  • 2010-11-06 14:56 | halszka31

    Re:PiS wyrzuca dwie posłanki

    Im gorzej w PIS-e, tym lepiej dla kraju.
    Pani poseł Kluzik- Rostkowska ciężko pracowała na takie uwieńczenie swojej kariery w PIS-e.
    W czasie kampanii wyborczej przekonywała wyborców do tego , do czego sama nie była przekonana...Nie można wychowywać swoich dzieci nie dając osobistego przykładu. Tak, to polityka, ale nie budzi we mnie przekonania człowiek, który co innego mówi, a co innego myśli. Taka schizofrenia polityczna zawsze musi się odbić czkawką. Po co się idzie do grupy osób myślących inaczej?, dlaczego nie potrafi się przewidzieć takich rzeczy?. Kwalifikacje i wiedza nic nie dają, jeśli się nie potrafi zarządzać wykorzystywaniem swoich umiejętności i wiedzy, do których też należy odpowiednie umiejscowienie w grupie ludzi myślących i działających podobnie.
    Dlatego, nie żal mi pani poseł, skądinąd bardzo sympatycznej pani, jest tyle obszarów gdzie można się sensownie zagospodarować..
  • 2010-11-06 15:16 | dziadek 2

    Re:PiS wyrzuca dwie posłanki

    Panowie czy wam się to podoba czy nie to liderów wszystkich partii guzik to obchodzi. Każda partia to jak prywatne stowarzyszenie osób mających wspólny pogląd na sposób rządzenia państwem i program partii jest prywatnym programem liderów danej partii ogłaszanym przed wyborami i albo społeczeństwo to zaakceptuje albo nie. I nie czarujmy ludzi że program partii jest programem społecznym i że nie jest to prywatny program przewodniczącego. Tak się dzieje w każdej partii w PiS-ie, PO, SLD, PSL itp.. I nie mieszajmy to co społeczne z tym co grupka ludzi serwuje w swych programach swój prywatny pogląd na rządzenie państwem. Taki pan Donald Tusk jest w PO liderem i przewodniczącym partii i to on steruje partią i to on pilnuje aby polityka partii przenosiła się na politykę państwa.
    Więc przestańcie bełkotać o jakimś wodzu, bo faktycznie przewodniczący partii jest jej zarazem przywódcą z woli członków partii i to członkowie partii wybierają przewodniczącego a nie całe społeczeństwo. Społeczeństwu może się taki lider nie podobać mają prawo do wyrażenia swej opinii ale nie można kwestionować wyborów w partiach politycznych.
    Widocznie jest jednak większość na tyle liczna i silna że wybrała takich przewodniczących jakimi obecnie są. Jak się komuś coś nie podoba to niech uczestniczy w wyborach do sejmu, senatu, prezydenta i niech odda swój głos.
    W ostateczności niech sam zbierze 15 ludzi o wspólnych poglądach politycznych i założy własną (prywatną) partię polityczną, może społeczeństwo taką partię zaakceptuje i da miejsce w sejmie.
  • 2010-11-06 16:21 | Bejotka

    Re:PiS wyrzuca dwie posłanki - tu jednak chodzi o szczegóły.

    @ dziadek 2.
    1. Oczywiście kwestia przywództwa jest wewnętrzną sprawą każdej partii.
    2. Oczywiście kwestia usuwania członków jest wewnętrzną sprawą każdej partii.
    3. Oczywiście styl działania żadnej partii nie jest jej sprawą wewnętrzną, gdyż stanowi ważny element oceny programu, przedstawianego przez daną partię wyborcom.
    I to by było na tyle.
  • 2010-11-07 01:06 | dziadek 2

    Re:PiS wyrzuca dwie posłanki

    Styl działania partii jest sprawą wewnętrzną partii jeśli chodzi o dyscyplinowanie członków partii. Taką działalność i styl wyznacza regulamin danej partii. Co innego dyscyplina przestrzegania programu przedstawianego społeczeństwu sposobu jego wdrażania. To jest i powinno być przedmiotem oceny społeczeństwa. Oraz zachowanie się szczególnie liderów danej partii w życiu codziennym.
    Wstępowanie do partii jest dobrowolne i nikt nikogo do tego nie zmusza jeśli decydujesz się wstąpić do danej partii musisz przestrzegać jej regulaminu i kierunek polityczny. Oczywiście nie musisz zgadzać się w 100% z programem partii ale od tego są wewnętrzne dyskusje które mają wydawać owoc w postaci jak najlepszego programu danej partii. Więc każde publiczne wystąpienia nie mogą służyć do wywalania brudów i pokazywania niezgody w danej partii. Takie postępowanie bez względu jakimi względami członek partii się tłumaczy jest nie dopuszczalne. Każdy członek partii jeśli uważa że jest źle i że obecne władze partyjne postępują wbrew wcześniejszym ustaleniom. Może zgłosić pod głosowanie wotum zaufania inaczej propozycję zmian w zarządzie partii. A jak to nie odniesie skutku może odejść z partii. Lecz nie może szargać opinii danej partii oraz podważać pracy zarządu, na forum publicznym. Każda partia ma prawo oczyszczać się z osób które przekraczają swe uprawnienia oraz status partii.
  • 2010-11-07 08:55 | Kolega królika

    Re:PiS wyrzuca dwie posłanki

    Komentarz tygodnia! Człowiek się budzi rano a tu taki miodzik ... hehehe!
    Jotkaes, pewnie też lubisz Gombrowicza oraz Mrożka tak jak ja?
  • 2010-11-07 16:41 | chochol

    Re:PiS wyrzuca dwie posłanki

    "On musi być przywódcą!" Wg mnie chce, ale wie, ze nie potrafi. Dlatego jest strategiem, wymysla metody i sposoby a wykonawstwo zleca innym. Wiernym sobie i od niego uprzednio uzaleznionym. Jest chwiejny i niezrownowazony, boryka sie z duzym, wewnetrznym konfliktem. Latwiej dla niego obmyslac scenariusze ale dzialac poprzez inne osoby. Idealna sytuacje mial za zycia brata. Teraz nie moze sie pozbierac, bo ma przekonanie, ze nikomu nie moze ufac. Nie zdziwie sie, gdy za jakis czas zaczna sie zbierac czarne chmury nad Ziobrem. A Ziobro bedzie coraz bardziej uleglejszy i "kadzacy". Bedzie sie bac, ze wyleci. Im czesciej media glosic beda, ze Ziobro to rychly nastepca prezesa, tym prezes i Ziobro beda miec wieksze obawy.
  • 2010-11-07 21:37 | ketrab

    Re:PiS wyrzuca dwie posłanki

    Obserwujemy dalszy ciąg spektaklu którego scenariusz jest uzupełniany wciąż na nowo po to aby publiczność miała o czym rozprawiać nieustannie. Najlepiej bez przerwy. Bo tylko wtedy kiedy jest się na językach wtedy się ma poczucie istnienia. Dlatego trzeba nieustannie stwarzać fakty i tym samym dostarczać powodów do analiz, komentarzy itp.
    W zależności od emocjonalnego zaangażowania niektórzy nawet starają się dopatrywać się w tym jakiegoś głębszego ukrytego sensu.
    Natomiast powód takiego postępowania wydaje się być o wiele bardziej prozaiczny. A może nawet błahy.
    Można przyjąć (i nie pomylić się), że spora grupa obecnych "opozycjonistów w stosunku do wszystkiego", jeszcze x lat temu kiedy zaczynała swoją drogę w nieznane rewiry polityki nie przypuszczała, że może być to taki dobry sposób na życie. Wygodny i nie wymagający nawet zbytnich kwalifikacji. Pod jednym wszakże warunkiem!
    Że będzie się wiernym wyznawcą wizji Prezesa.Lub w ogóle jakiejś wizji.
    Dobrym testem na potwierdzenie takiego poglądu mogłoby np.być odcięcie partii od pieniędzy z budżetu. Prawdopodobnie przestaliby się bać samodzielnie myśleć. Związek pomiędzy wygodnym życiem a sposobem myślenia które takie życie zapewnia jest dosyć ścisły.
    I jeszcze jedno. Dosyć błahym wydarzeniom nadaje się rangę zbyt dużą. Prawdopodobnie przez najbliższy tydzień będziemy zastanawiać się co kierowało prezesem kiedy usuwał członkinie partii. Niektóre wydarzenia zasługują na to aby je marginalizować lub nawet ignorować. Gdyby to potrafiono to uniknęlibyśmy mielenia tematów które niczego nie rozwiązują a jedynie zaostrzają konflikt. Ale widocznie konflikt ma trwać. Jest pogląd zgodnie z którym konflikt w dłuższej perspektywie będzie miał charakter medialny.
    To oznacza, że coraz większą liczbę Polaków przestaje interesować to przedstawienie.
    Jak dotąd 50% Polaków nie chodzi na wybory. Co będzie jak do wyborów zacznie chodzić tylko 25%? I będzie to te 25%.

    pozdrawiam
    brak słów,
  • 2010-11-07 22:52 | ketrab

    Re:PiS wyrzuca dwie posłanki

    Obserwujemy dalszy ciąg spektaklu którego scenariusz jest uzupełniany wciąż na nowo po to aby publiczność miała o czym rozprawiać nieustannie. Najlepiej bez przerwy. Bo tylko wtedy kiedy jest się na językach wtedy się ma poczucie istnienia. Dlatego trzeba nieustannie stwarzać fakty i tym samym dostarczać powodów do analiz, komentarzy itp.
    W zależności od emocjonalnego zaangażowania niektórzy nawet starają się dopatrywać się w tym jakiegoś głębszego ukrytego sensu.
    Natomiast powód takiego postępowania wydaje się o wiele bardziej prozaiczny. A może nawet błahy.
    Można przyjąć (i nie pomylić się) że spora grupa obecnych "opozycjonistów w stosunku do wszystkiego", jeszcze x lat temu kiedy zaczynała swoją drogę w nieznane rewiry polityki nie przypuszczała że może być to taki dobry sposób na życie. Wygodny, nie wymagający zbytnich kwalifikacji. Pod jednym wszakże warunkiem!
    Że będzie się wiernym wyznawcą wizji Prezesa.Wierność jest warunkiem koniecznym. Samozadowolenie na twarzach i brak sensu w wielu wypowiedziach wskazuje raczej na to że obecny stan wielu odpowiada. Być może dążenie do zmian jest pozorne.
    Dobrym testem na potwierdzenie takiego poglądu mogłoby być odcięcie partii od pieniędzy z budżetu. Jest prawdopodobne że przynajmniej niektórzy przestaliby się bać i zaczęliby samodzielnie myśleć. Związek pomiędzy wygodnym życiem a sposobem myślenia które takie życie zapewnia jest dosyć ścisły.
    I jeszcze jedno. Dosyć błahym wydarzeniom nadaje się rangę zbyt dużą. Prawdopodobnie przez najbliższy tydzień będziemy zastanawiać się co kierowało prezesem kiedy usuwał członkinie partii. Niektóre wydarzenia zasługują na to aby je marginalizować lub nawet ignorować. Gdyby to potrafiono to uniknęlibyśmy mielenia tematów które niczego nie rozwiązują a jedynie zaostrzają konflikt. Ale widocznie konflikt ma trwać. Jest pogląd zgodnie z którym konflikt będzie miał w dłuższej perspektywie charakter czysto medialny.
    To oznacza, że coraz większą liczbę Polaków przestaje interesować to przedstawienie.
    Jak dotąd 50% Polaków nie chodzi na wybory. Co będzie jak do wyborów zacznie chodzić tylko 25%? I będzie to TE 25%.

    pozdrawiam


  • 2010-11-08 11:17 | elzbieta

    Re:PiS wyrzuca dwie posłanki

    Chcialam zapytac-czy Kaczynski wygral wybory czy przegral?Przeciez przegral,wiec kampania byla zle prowadzona i obie panie nie mają sie czym chwalić i wszystko w temacie
  • 2010-11-08 11:29 | elzbieta

    Re:PiS wyrzuca dwie posłanki

    Kampania prezydencka przegrana więc język łagodności sie nie sprawdził,czym tak chwalą sie obie panie wiec w czym problem?
  • 2010-11-08 12:54 | PAK

    Re:PiS wyrzuca dwie posłanki

    Owszem, istnieje pewien poziom akceptacji wspólnej linii i przewodniczącego, ale rzecz w tym, jaki ten poziom ma być. Bo, bynajmniej, nie jest jakąś normą utrzymywanie w partiach dyktatury. Wprost przeciwnie, to co robi PiS to aberracja.
    Warto do tego dodać, że sprawy wewnętrzne partii o tyle są zewnętrzne, że członkowie jej (i sympatycy) pojawiają się na listach wyborczych. A to, czy akceptują takie zachowania, jak działania prezesa Jarosława Kaczyńskiego, przynajmniej dla mnie stanowi istotny wskaźnik ich potencjału intelektualnego i moralnego.
  • 2010-11-08 12:56 | jpet

    Re:PiS wyrzuca dwie posłanki

    "Nie wiem jak zrozumiec Pański komentarz. Wiedziałbym gdyby pochodził od któregoś z zakutych rycerzy Rzepy.
    Z jednej strony martwi się Pan niskimi lotami polityki partyjnej w kraju, ale w gruncie rzeczy sam Pan ją pogarsza. "Jaka partia tacy dysydenci"? Czyli pogarda dla konkretnych osób na dodatek do pogardy dla calej formacji. Wystarczy że do takiej logiki przyzwyczaja nas PiS.
    Podzielam opinie "kibica". Pan Redaktor raczej zagłębił sie w prostactwie niż o prostactwo otarl. Jestem zaskoczona i cokolwiek zbulwersowana. Jpet
    Pan już nie musi. "
  • 2010-11-08 17:49 | Jac.

    Re:PiS wyrzuca dwie posłanki

    @ketrab
    Wszystko wyłuszczyłeś -jedynym programem każdej partii(rodzimej) jest "ryj w korycie". Pisiorm koryto maleje, więc trzeba ograniczy ilość ryjów :-)
  • 2010-11-08 19:39 | lukald

    Re:PiS wyrzuca dwie posłanki

    Krótko i bardzo celnie. W całości podpisuję się pod słowami Pana Adama.