Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

(100)
Myślicie o tym, ale boicie się zapytać. Socjolog Radosław Markowski odważył się i zapytał: czy Polacy koniecznie muszą się dogadać i pojednać?
  • 2010-11-08 22:42 | Redakcja POLITYKA.PL

    DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Myślicie o tym, ale boicie się zapytać. Socjolog Radosław Markowski odważył się i zapytał: czy Polacy koniecznie muszą się dogadać i pojednać? Czy pomysł prof. Markowskiego to rzeczywiście dobry sposób na zakończenie ostrego sporu, jaki podzielił Polskę? Czy takie "zawieszenie broni" w ogóle jest możliwe? Zapraszamy do debaty na naszym forum!
  • 2010-11-08 23:48 | Therese Kosowski

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Kiedy po raz pierwszy profesor Markowski o tym mówił, stwierdziłam, że to dobry pomysł. I dlatego co jakiś czas łapię się na tym, że wyobrażam sobie, jak by to mogło być. Takie tworzenie utopii na własny użytek.

    Problemem trudnym do rozwiązania wydają mi się jednak różnice, które już dzisiaj są wyraźnie widoczne w tych dwóch grupach: gorsze wykształcenie tych z PiSlandii, żeby pozostać przy tej nomenklaturze i lepsze tych z POlandii. Co za tym idzie, mniej płatne zawody i w następstwie mniej podatków czyli ta PiSlandia po krótkim czasie okazałaby się krajem o wiele uboższym od POlandii. To prowadziłoby w prostej drodze do teorii spiskowych, potem do konfliktów, a na koniec do domowej wojny podjazdowej, że nie użyję nowoczesnego słownictwa na określenie tego typu walk...

    Wydaje mi się jednak, że idea profesora Markowskiego mogłaby mieć częściowe zastosowanie już dzisiaj. Cóż bowiem stoi na przeszkodzie, by istniały szkoły z nauką religii, czyli z katechezą i z nauką etyki czy filozofii? Edukacja to chyba rzeczywiście to poletko, gdzie pokojowe przemiany mogłyby być szybko przeprowadzone. I, o czym warto pamiętać, wstępne podziały pociągnęłyby za sobą wykrystalizowanie się postaw wobec postępu i tych zachowawczych. Co znowu doprowadziłoby do powstania dwóch rodzajów ośrodków kultury i nauki. Podział na rynku wydawniczym i w mediach już istnieje.

    To moja pierwsza reforma. Ciekawam innych pomysłów. Prawdopodobnie przy końcu dyskusji będziemy mieli gotowe nowe podstawy państwa i prawa...
  • 2010-11-09 00:00 | Janusz

    Nie dzielmy Polski, ale inaczej ją zorganizujmy

    A co mieliby zrobić tacy jak ja, co to i za Lisem i za PiSem nie przepadają, oględnie mówiąc? Podobnie z Pospieszalskim i TVPO (choć głosowałem na PO, to TVPO byłaby pewnie ponad moje siły). To samo z pp Zybertowiczem i Środą – to jak wybór między dżumą, a gangreną niestety.

    Zmiana ustrojowa miałaby jakiś sens, jednak raczej byłbym za modelem Szwajcarskim, ze wszystkimi tego konsekwencjami.
  • 2010-11-09 00:10 | jerzy.n19

    Tylko z czego będzie żyć ta prawdziwsza Polska?

    Pomysł byłby dobry, gdybyśmy mieli dwie racjonalnie zachowujące się strony, a przecież jedna nie jest racjonalna, lecz dotknięta prawdą wyższą, objawioną, która sama w sobie jest piękna dla wyznawców, tylko żyć się w niej nie da, bo z czego, lub z kogo? A w tym względzie wyznawcy ani w prawdy objawione, ani w obiecane już nie wierzą.
  • 2010-11-09 00:20 | kibic

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Pomysł jest zupełnie bez sensu bo wyklucza podstawową zaletę pluralistycznej demokracji a potwierdza postkomunistyczną ideologiczną koncepcję polityki partyjnej i plemiennej. Może przy okazji przenieść się na Bałkany albo Afganistanu i zamówić usługi jakiejś międzynarodowej i dobrze uzbrojonej policji?

    Podstawą pluralizmu jest concepcja że skuteczne zarządzanie krajem wymaga dyskusji rozbieżnych sposobów rozwiązywania wspólnych problemów dla wspólnego dobra. Zakłada równowagę dynamiczną gdzie wpływy oscylują pomiędzy odmiennymi wizjami i metodami proponowanymi przez przeciwstawne, ale nie wrogie partie. Partie są delegowane do rządzenia przez wybory, reagują na wyzwania zgodnie ze swoim programem, i albo przeciągają strunę albo ulegają nowym wyzwaniom i paleczka przechodzi do konkurentow. Jest to gra powtarzalna i nie ma tu jakichs zwycięstw ostatecznych. Jeżeli by były to jako klęska systemu.

    Propozycja zakłada że Polacy są tak przyzwyczajeni do konieczności wyznawania jakiejś jedynie słusznej ideologii politycznej że muszą żyć w aparthaidzie?. Taka logika i wizja jest spuścizną krwawego wieku ideologii. Nawet marksizm przedłużał koncepcję dialektyki jako mechanizmu równowagi dynamicznej tak kluczowej np. w mechanizmach równowagi ekologicznej. Teraz zaraza tej lewicowej kiedyś logiki przeszła nawet na niektóre ideologicznie wojownicze kregi polskiego katolicyzmu. Według niej przeciwnicy polityczni są malowani jako wrogowie i z założenia żli ludzie. Kiedyś mieliśmy wrogów ludu a teraz niektórzy wmawiają wrogów ludowi.

    Nie dziwiłbym się gdyby takie pomysły wychodziły od Jerzego Urbana albo jego sekretnego bliźniaka z Torunia. Partiom politycznym wygodne jest mieszanie w umysłach i emocjach ale to właśnie prasa powinna ich sprawdzać i kasować, mówiąc językiem pokerowym. Nie mówiąc o środowiskach akademickich.
  • 2010-11-09 00:31 | przechodzony

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Sądzę, że to dość karkołomny pomysł. W rzeczywistości niemożliwy do przeprowadzenia. Ta "druga część" Polski, konserwatywna, prawicowa, tradycjonalistyczna - spróbujcie, droga redakcjo, zapytać ich o to, co sądzą na temat takiego podziału. I w zasadzie nie o rozdzielenie tych dwóch Polsk chodzi - w normalnym kraju każdy dokonuje wyboru wedle własnego sumienia i tak też powinno być. Sęk w tym, że obrońcy moralności mają monopol na sumienie i jego interpretację. Salve Maria, salve Regina Poloniae - to nasze sumienie w ich wydaniu.

    Dopóki nie nastąpi transformacja kulturowa, mentalna, takie pomysły jak profesora Markowskiego są dla mnie pieprzeniem kotka. Raczej służą sprzedaniu większego nakładu GW. Pod publiczkę.
  • 2010-11-09 00:40 | Realista

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Tylko jaki frajer by wtedy finansował Polskę "Solidarną"!? ;) Kto mając wybór chciałby dopłacać do emerytur i opieki zdrowotnej rolników, mundurowych, księży, górników, itp? Wydaje mi się, że większość Polaków ma w nosie płaszczyzny na których rozgrywa się polski konflikt polityczny - to w większości są sprawy kompletnie nieistotne w porównaniu z faktem, że prawie wszystkie partie polityczne w naszym "kochanym" kraju uważają że powinienem "zamknąć ryja" i grzecznie dopłacać do armii ludzi z którymi łączy mnie jedynie język :/
  • 2010-11-09 00:51 | M.

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części


    chyba nie ma zlotego srodka, nie ma szans na jakas zgode narodowa.
    pomysl ciekawy, ale trudno go traktowac naczej, niz w kategorii wyglupu. tworzenie oddzielnych instystucji da elektoratu PO i PIS jest powiedzmy sobie nierealne. Najlepszym rozwiazaniem byloby po prostu dzialanie w zgodzie z wlasnymi przekonaniami. Jesli ktos jest przeciwko in vitro i aborcji, to niech tego nie stosuje, ale tez nie zbarania innym. Jesli komus sie nie podoba religia w szkole, niech na nia nie uczeszcza (i niech szkola nie wywiera presji na jego decyzje).
    to tez nie jest zadne rozwiazanie, bo dla wielu ejst nie do przyjecia.
  • 2010-11-09 00:54 | Tichy62

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    "...mieliby do wyboru uczelnie, gdzie w jednej rektorem byłby prof. Zybertowicz, a w drugiej prof. Magdalena Środa..."

    Też mi wybór! Pogratulować pomysłodawcom poczucia humoru.
  • 2010-11-09 01:25 | Monteskiusz

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Skoro nie da się inaczej, zróbmy ten rozwód, przecież duża część małżeństw po rozstaniu mieszka pod jednym dachem, to tym bardziej jest możliwe prowadzić życie na wiele o większej przestrzeni.
    Jest tylko jeden problem, a mianowicie skrajnie zachowawczy katolicy nigdy się na to nie zgodzą, oni muszą nas nawracać, ich musi być na wierzchu i nasza zgoda na rozwód może ich jeszcze bardziej rozsierdzić. Jak dodamy do tego kler katolicki, który bezczelnie żeruje na publicznych pieniądzach, to nawet największy optymista rozwodów musi skapitulować.
    Jeśli przejdzie projekt rozwoju dużych centrów (metropolii), które przyciągną prowincję i być może uksztłtują wyraźne regiony konkurujące gospodarczo i w kulturze, to jest szansa na na jakiś podział. Ten podział jednak nie musi przebiegać po szwach zaproponowanych przez Radosława Markowskiego, on wytworzy regionalne egoizmy w dobrym tego słowa znaczeniu, co może przełożyć się na autentyczną regionalizację kraju. W dzisiejszej Polsce z łatwością dałoby sie wyodrębnić kilka regionów różniących się o reszty i tylko sztuczny podział terytorialny utrudnia tym społecznością dochodzenie do autonomii swojej małej ojczyzny.
  • 2010-11-09 01:32 | fly

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Moim zdaniem nieporozumienie polega na tym, że walkę o władzę prowadzoną nawet nie przez całe partki, tylko przez PRiarzystów PO i PiSu chce się przypsać wszystim Polakom.Przecież PiS i PO nie różnią się programmi, bo ich po prostu nie mają.To media i politolodzy tworzą wrażenie,że te partie coś tworzą, że czymś się różnią, tak naprawdę one chcą jednego. Chcą rządzić. A ponieważ potrafią tylko jedno - kłucić się, to sieją zamieszanie, bo wtedy przy pomocy mediów odwracają uwagę od faktycznych problemów, których nikt nie ma czasu ani ochoty rozwiązywać. Oni żyją w swoim świecie za kordonami borowców z tłumami dziennikarzy. Ale nie wiem czy to wszystkim pasuje. Ale Gajowego nie ma.
  • 2010-11-09 03:57 | Maria-Dora

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    No, a co z lewicą? Oddać całą Polskę dwóm prawicom? Jednej konserwatywnej i w dodatku obłudnej (PO) i drugiej skrajnie prawicowej (PiS). Lewicowcy mają uczyć się języków i emigrować? Czy może szykować się do rewolucji?
  • 2010-11-09 05:24 | kamar

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    A tam, najlepiej znów złączmy się z Litwą, a nie tylko byśmy dzielili i dzielili.
  • 2010-11-09 06:50 | da Videk

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Podziały nad Wisłą biegną wzdłuż linii wierzący - niewierzący, jesteś ze wsi czy z miasta, jak to się stało, że jesteś majętny, dlaczego nie na zasiłku?... Problemy zdroworozsądkowej mądrości, duchowego ubogacenia (?), klasycznej etyki - to już jest za nami. W tle na drugim lub dalszym planie jawi się tęsknota za zaufaniem czy danym bliźnieniu słowa. Rujnujące dla Polaków (Polski także) jest obłudne apostolstwo (misja?) Kościoła. Rodzina stała się sekretnym siedliskiem nie tylko moralnego zła. Ludzie czują, że nie mają czasu, ani siły żeby żyć - nie znają celów swej egzystencji. Instrumenty publiczne, głównie prawo, nie przekładają się na jakość prywatności. Zawodzą mechanizmy awansu społecznego. Ludziom każe się toczyć bitwy, wszyscy muszą być zaradni. W istocie Polacy boją się marzeń, sprawiają wrażenie smutnego stada. Wiele złego czyni nadużywane pojęcie "tolerancja"; najczęściej ewidentnie głupszy "toleruje" tę resztę. Na psy schodzi zaczadzony komercją status prawnika, lekarza, duchownego, żurnalisty bądź polityka.
    Co jest powodem, że nie opłaci się bezinteresowność, jak to się dzieje, że po drabinie do dobra z powodzeniem wspina się ktoś ewidentnie idiociejący? Poza tym - nikt nie objaśnia rzeczywistości, w płytkiej kulturze przeżywanie teraźniejszości bywa męką. Strachliwi liderzy egzystujący we mgle w gruncie rzeczy boją się nie tylko jutra, najczęściej... sąsiada.
    Nadzieja w postawach pozytywistycznych: edukacji, wolnej myśli, duchowej samodyscyplinie, po ludzku rozumianej hierarchii wartości.
    Rzecz opowiadając w ogromnym skrócie - funkcja czasu dominuje. Nie da się iść na skróty.
  • 2010-11-09 07:07 | leniin

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Pomysl absurdalny i nierealny to przeciez nie Polska sie podzielila a podzielila sie Polska "SOLIDARNOSC" mit "ruchu" walki z KOMUNIZMEM ktorego w PRL nigdy nie bylo.Wrogiem Polski i Polakow jest stale ta sama grupa to oni rozlozyli PZPR rozlozyli SOLIDARNOSC. Ta grupa jest KLER polski,to sa zdrajcy narodu POLSKIEGO
    Polska nie jest wolnym krajem. Polska 21 wieku to Kolonia Vatykanu nie oszukujmy sie,to Wojtyla oddal Polske w lapy Vatykanu. Polacy i polski rzad moze dokladnie to samo zrobic co mogli zrobic Hindusi u siebie gdy Indie nalezaly do Korony Brytyjskiej.
    Koloni sie nie dzieli kolonia sie " rzadzi" jak hmm dokladnie tak jak robili to kolonialisci w 19 wieku . Ile juz ?? nazw miala tzw polska prawica ? Solidarnosc Solidarnosc 1980 AWS . ..........TERAZ PiS i PO .......
    Polacy powinni uczyc sie od Wlochow Francuzow Anglikow jak wyrwac sie z lap SENATU RZYMSKIEGO.
    Nie ma sensu mowic o wolnej Polsce bo Polska nie jest wolnym krajem Panie Profesorze .
    Krzysztof Danel
  • 2010-11-09 07:50 | psr18gh

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Kapitalna prowokacja pana Markowskiego, zmuszająca PiSlandię i POlandię do przemyśleń.
    Oczywiście jestem przeciw takim pomysłom. Powinniśmy krok po kroku zasypywać podziały. Nie bądźmy jednak naiwni. Żadnego sztucznego przyspieszania tego procesu. Mam znajomego Rzymianina, który twierdzi że na południe od Rzymu Arabia się zaczyna. Partia Północy Włoch też ma dosyć ciągłego pompowania pieniędzy do "buta" - południa. Jest wiele krajów, które mają takie same problemy jak my i nikt tam nie myśli o secesji. A może się mylę.
    Ciekawe jak byłoby w PiSlandii w kraju prawobrzeżnej Wisły a w Polandii w kraju lewobrzeżnej Wisły?
  • 2010-11-09 09:14 | anettkah

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Uwazam, ze byloby niepowaznym wcielac w zycie takie pomysly. Polskie spoleczenstwo potrzebuje przyzwoitej edukacji, a nie sankcjonowania i cementowania podzialow. I na tym powinnismy sie skupic.
  • 2010-11-09 09:38 | J.Ty.

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Jestem przeciw. Uzasadnienie poniżej:

    1. Samo myślenie o tym podziale (nawet abstrahując od realnej wykonalności) napędza narastanie separatyzmów, bo w wolnych chwilach różni ludzie zaczną marzyć o życiu "wśród samych swoich".
    1. Jak dziś podzielimy Polskę (choćby tylko w myśli) na dwie części , to za dziesięć lat tych części będzie 20.
    3. A jak to już się wszystko uda podzielić, to trzeba będzie zaprosić wojska ONZ albo NATO, bo będziemy tu mieli Bałkany i Aleje Snajperów w każdym większym mieście.
  • 2010-11-09 10:36 | Vera

    Pomysł najgłupszy z możliwych i niezwykle niebezpieczny

    Taki podział udało się wprowadzić w Ruandzie (Rwandzie) na Tutsi i Hutu. Wiadomo, jaki skutek. Podobnie mamy ostatnio w Moskwie podział na Rosjan i osobniki kaukaskie na rzekomo niższym poziomie. Też podobny skutek. A w reszcie Europy taki podział wprowadzili Cyganie (czy jak im tam), którzy chcą byś tylko na swoim. I widać, co się dzieje dzisiaj. Tu pozytywnie: W Polsce kiedyś zmuszono ich do unifikacji z niezłym i pozytywnym skutkiem. Przykładów starczy. Można raczej powiedzieć, że wyrównanie poziomów życia jest jedynym ratunkiem przed wojną domową.

    Dziwi mnie, że ktoś z tytułem profesorskim może wpaść na tak debilny pomysł. To świadczy o nim i jego poziomie a nie o problemie.
  • 2010-11-09 11:14 | Wojciech

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Czy tylko na dwie? Polska i Polacy są skłóceni na wielki i nawet kataklizm nie zdoła przywrócić solidarności i tolerancji jaka była w Polsce już historycznej /1945-1989/. Oprócz podziału bratobójczego, dochodzi podział religijny zewnętrzny i wewnętrzny "komunistów" i prawdziwych polaków, głupich i mądrych, młodych i starych oraz biednych i bogatych. Podziały te są pogłębiane i podsycane przez media, kościół i władze niby demokratyczne a w rzeczywistości klik partyjnych gorszych niż dawniej. Ten kraj nie ma żadnych szans na przeżycie, może wegetować jako margines lub zostać zlikwidowany jak w czasie rozbiorów. Była to likwidacja z przyczyn sanitarnych, czyli ościenne państwa postanowiły zlikwidować źródło zarazy i nierządu.
  • 2010-11-09 11:24 | Vera

    Podział na lepszych i gorszych

    P.S. Życzę panu Markowskiemu, który oczywiście uważa się za należącego do lepszych, żeby to tylko jego pomysł a nie on sam skończył jak "lepsi" Tutsi.

    A przed następnym artykułem proponuję jeszcze zwiedzenie muzeum w Oświęcimiu.
  • 2010-11-09 11:34 | koala

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Pomysłu oczywiście nie można traktować poważnie. "Rzucenie go" w eter świadczy albo o kompletnej bezradności dzisiejszych elit w Polsce, albo jest formą prowokacji, albo zwyczajnie wyrazem głupoty pomysłodawcy.

    Zasadą główną w życiu społeczeństw, które odniosły "sukces", była możliwość zdefiniowania wspólnego mianownika, czyli tego minimum co łączy, a nie tego co dzieli. I jeśli tylko w obrębie wspólnych zasad znajduje się i ta, że szanujemy wzajemnie to co nas różni, to doprawdy nic więcej nie potrzeba. Do takiej postawy potrzebna jest wola, otwarcie, ciekawość i odrobina dystansu do samego siebie. Takich postaw nie uczyła niestety ani komunistyczna szkoła, ani kościół, ani żadna inna instytucja publiczna "po przełomie" - z mediami włącznie. Rezultat każdy widzi, a owa "niepoważna propozycja" sugeruje - brnijmy w to dalej. Raczej niedorzeczność.

    Przecież pierwsze praktyczne pytanie jakie się narzuca, to jak autor pomysłu chce zaklasyfikować kto jest obywatelem POlandii, a kto PiSlandii? A co zrobić z połową narodu, która nie głosuje i przez 20 lat nikt się nawet nie zainteresował kim są ci ludzie i z czego ich postawa wynika? Podziały nie przebiegają też geograficznie. Są w poprzek kręgów towarzyskich, miejsc pracy i rodzin czasami. Nie są też odzwierciedleniem poglądów politycznych lub gospodarczych, ale raczej uprzedzeń, często też frustracji.

    Nie ma sensu więc tego pomysłu nawet rozważać. Porozmawiać musimy o naszych postawach, zaufaniu społecznym, budowie instytucji, które temu zaufaniu służyć będą w przyszłości. To będzie proces, który jeszcze chyba się nie zaczął i początku jego nawet na horyzoncie nie widać, bo PiSlandia chce wprowadzić rząd dusz i odgórnie nakazać komu się ufa, a komu nie. POlandia robi wszystko, żeby niczego nie zmieniać, bo tak jest im wygodnie i zapewnia trwanie na wygodnych pozycjach. Dużo jeszcze przed nami.

    Pozdrawiam wszystkich!
  • 2010-11-09 12:09 | bryka

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Mam wrażenie,że pomysł filarów społecznych ,na wzór holenderskich,zgłosił Pan Markowski.
    Sfrustrowany obywatel.Od Profesora Markowskiego oczekiwała bym teraz analizy przesłanek uzasadniających filaryzację oraz,przede wszystkim,analizy szans na spełnienie
    i wskazania drogi realizacji.Wyrażając się "politologicznie" i będąc "trendy" mówię wprost ,że chodzi mi tzw " roadmap".
    Panie Profesorze niech Pan nie pozostawia nas w rozterce czy jedynymi możliwymi filarami w naszym pięknym kraju mogą byc znani profesorowie o tym nazwisku czy jednak możemy liczyc na więcej filarów.
  • 2010-11-09 12:21 | adamjer

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Polacy NIEKONIECZNIE muszą się dogadać i pojednać - tak istnieją wieki i świat od tego się nie zawalił. I tak jest z wszystkimi innymi narodami. Teoretycznie do rzeczy podchodząc, nawet gdyby dokonać rozdziału wg pomysłu R.Markowskiego, to wyszłoby z tego coś na wzór moich małżeństw: pierwsza żona zbyt chuda, druga zbyt gruba, a więc średnia w sam raz. Tę średnią nazwijmy kontrapunktem istniejącym w moim wirtualnym świecie, nieosiągalnym już praktycznie przeze mnie z powodu braku lat dla ziemskiej przyszłości z właściwą żoną. Natomiast przyszłe pokolenia Polaków-Europejczyków będą zapewne "wypośrodkowane" dzięki docieraniu się "przez osmozę". Izolacja głównych biegunów tego procesu szkodliwie wpłynęłoby na jego efekt, którym powinno być mądrzenie narodu.
  • 2010-11-09 12:53 | Dan

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Pisze "psr18gh"

    "Mam znajomego Rzymianina, który twierdzi że na południe od Rzymu Arabia się zaczyna. Partia Północy Włoch też ma dosyć ciągłego pompowania pieniędzy do "buta" - południa. Jest wiele krajów, które mają takie same problemy jak my i nikt tam nie myśli o secesji. A może się mylę. "

    Myli się Pan! Partia Północy (Lega Nord) jest partią ksenofobiczną. Właśnie Bossi (przywódca) krzyczy "federalizm i to do końca grudnia". Krzyczał, "Roma ladrona = Rzym złodziej", ale nie przeszkadza mu to układać się z Rzymem. Poziom wykształcenia pana Bossiego - i jego syna(!) którego wciągnął do polityki, jest odwrotnie proporcjonalny do stopnia rozwoju gospodarczego jego północnego regionu. Syn, mimo "nazwiska" prawdopodobnie i na "gorszym" południu miałby kłopoty z nauką i próbowałby zdawać maturę także kilka razy.
    A pomysł profesora odbieram wyłącznie jako prowokację do dyskusji. Wszelkie sztuczne podziały kiedyś się kończą i nie zawsze pokojowo. Lepiej niech ludzie mają jakiś powód do rozmów i sprzeczek. Inaczej mogą się nudzić, a z nudów robić jeszcze gorsze rzeczy.
  • 2010-11-09 13:18 | gostka

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Na pewno wspólna jest w sporym procencie niejednokrotnie na co dzień spotykana agresja, czy choćby podchody w pracy, pouczanie wzajemne ludzi, nie zawsze duża kultura osobista w społeczeństwie. Inny zupełnie przykład (błahy) to nie segregowanie odpadów -ale to powiązane z Państwem i z brakiem porządku. Brak porządku w wielu dziedzinach życia się pojawia a to już nie wina społeczeństwa.
  • 2010-11-09 13:34 | PAK

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Mam wrażenie (może ktoś mnie poprawi), że to powtórne odkrywanie Ameryki. Społeczeństwo otwarte, demokratyczne, z natury rzeczy jest podzielone. Wezwania do pojednania i dogadania są, zwyczajnie, zbędne.

    Tyle, że co, poza rezygnacją z wezwań do pojednania, czy wyczekiwania upragnionego czasu zgody, przyjęcie takie podziału miałoby wnieść? Media są już podzielone, aż czasem można mieć wrażenie, że niektóre tytuły lansują wizje jakiejś alternatywnej rzeczywistości. Bywają już szkoły sprofilowane, na przykład religijnie. Może ze szpitalami jest trudniej, ku dwustronnej irytacji, ale i to się może zmienić.

    Natomiast z pewnej wspólnoty bym nie rezygnował. Choćby minimum programowego w szkole. Nawet może i wsparłbym media publiczne, przypisując im również funkcję możliwie apolitycznej edukacji. Bo pewne podstawy są potrzebne, choćby po to, by dokonywać wolnych wyborów, a nie przeżywać swe życie z raz na zawsze wdrukowanymi zasadami.
  • 2010-11-09 13:38 | Węgier

    Znam ciekawsze prowokacje niż

    Niż namawianie do wojny domowej, podział na nadludzi i podludzi (znany z lat 1939-45) i tym podobne banialuki. Oczywiście każda ze stron będzie uważać się za tę lepszą. Ani to dowcipne ani prowokujące a tylko wprowadza większą nienawiść między ludźmi. Ciekawe, czy psr18 byłby szczęśliwy, gdyby go wyrzucali z pracy bo w zakładzie większość ma druga opcja. I jak by zareagował. Podkładaniem bomby? Pierwszy raz byłby to podział państwa ze względu na poglądy, nawet nie ze względu na religię.
  • 2010-11-09 13:43 | komentant

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    POlandia ma sie za lepsza, bo posiada miedz, wegiel kamienny i wegiel brunatny i to sa powody jej bogactwa. Jezeli w PiSlandii bedzie wydobywany gaz lupkowy, to PiSlandia tez bedzie bogata. Twierdzenie ze wizyty na Jasnej Gorze maja jakikolwiek wplyw na zycie gospodarcze nie maja sensu, ale sa stosowane przez obie polskie ekstremy - te katolicka i te ateistyczna. Nie nalezy tez liczyc na to, ze zsekularyzowana Polska bedzie bardziej wydajna gospodarczo, bo przed kryzysem bardzo katolicka Irlandia byla bardzo wydajna gospodarczo, a bardzo ateistyczna KOrea Polnocna nie byla wydajna gospodarczo.
  • 2010-11-09 13:53 | bratman

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Proponowana "customizacja" wymagałaby jeszcze większej kultury współżycia, niż ta którą obecnie obserwujemy.

    Zniechęcającym przykładem jest dzisiejsze doniesienie o wystawie zdjęć zorganizowanej przez przeciwników aborcji, którzy umieścili ją przy drodze do szkoły i zmuszają małe dzieci do oglądania drastycznych obrazów.

    Takie naruszanie "przestrzeni drugiego filara" byłoby pewnie jeszcze trudniejsze do ukrócenia. Nie mówiąc o tym, że we wnętrzach szkół zamkniętych przed niezależnym nadzorem - nie miałby kto bronić dzieci przed podobnymi czy innymi szkodliwymi działaniami.

    Bardziej atrakcyjne wydaje się istnienie mediów (gazet, kanałów telewizyjnych) o wyraźnie określonym profilu światopoglądowym, ale powinny one funkcjonować raczej obok, a nie zamiast czy wręcz pod płaszczykiem, mediów niezależnych. To jednak nie jest niczym nowym. Może działać bez koncepcji "filarów" podatkowych. Po prostu płacąc za gazetę czy kodowany kanał - odbiorca wspiera tego kogo chce.

    Poza tym nie sposób nie zauważyć, że "filarów" jest więcej niż dwa (ileż potencjalnych miejsc pracy przy administrowaniu alokacją podatków!), a nadto że ani PiS ani PO nie są dane na zawsze. Co więcej, znaczna część emocji negatywnych stojących za tym podziałem ma charakter stricte personalny (i w tym też nadzieja, że z czasem się coś się zmieni).

    Wreszcie bogata tradycja wyborów negatywnym każe też myśleć, że wiele osób mogłoby być mocno zaskoczonych w chwili, gdy zaczęliby korzystać z wybranego przez siebie filara.

  • 2010-11-09 14:04 | dziadek 2

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Cóż bowiem stoi na przeszkodzie, by istniały szkoły z nauką religii, czyli z katechezą i z nauką etyki czy filozofii?
    To jest krok do państwa kościelnego.
    gorsze wykształcenie tych z PiSlandii, żeby pozostać przy tej nomenklaturze i lepsze tych z POlandii. Co za tym idzie, mniej płatne zawody i w następstwie mniej podatków czyli ta PiSlandia po krótkim czasie okazałaby się krajem o wiele uboższym od POlandii.
    Wyższe wykształcenie nie oznacza że zjadło się wszystkie mądrości tego świata. Znam ludzi z różnym stopniem wykształcenia i okazuje się że na 100 magistrów to może 10 są ludźmi inteligentnymi wartymi ich słuchania i rozmowy. I proszę uzasadnić tą bogatą PO-Landię co ona takiego bogatego wniesie i wnosi w nasze codzienne życie. Człowiek który krytykuje bez podania dowodów z jednej strony jak i z drugiej strony dla mnie to bezmózgowiec i pretenduje do roli małpy czy papugi co powtarza po innych nie zdając sobie sprawy co powtarza.
    Proszę udowodnić co PO do tej pory będąc przy władzy zrobiło dobrego dla kraju i dla społeczeństwa. Proszę pamiętać że pracodawcy mogą się bogacić na trzy sposoby, kraść, oszukiwać lub być uczciwym pracodawcą. A PO pozwala kraść i oszukiwać a uczciwy pracodawca nie ma racji bytu.
    Jednym słowem powtarza pan bzdury bo myśli pan że i dla pana będzie dobrze.
    To tak jak ci co chcieli kapitalizm taki dziki myśleli że i oni będą bogaci a teraz są bezdomnymi. I to bezdomnymi z wyższym wykształceniem którzy załamali się rozpili lub stracili wszytko przez fiskusa i teraz żyją na dnie i może to pana spotkać wtedy przypomni się panu inna opcja od tej PO.
    Bo oni tylko wywołują i prowokują do kłótni a potem pokazują palcem że o proszę to oni to nie my. Po to aby na czyiś brudach dość i utrzymać się u władzy. A pan jest ich bezwolnym poplecznikiem.
  • 2010-11-09 14:12 | dziadek 2

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Jest trzecia opcja załóż pan nową partię polityczną, wypośrodkuj pan na socjal-demokrację czyli z jednej strony kapitalizm z opcją narodową i z drugiej strony państwo opiekuńcze co na obecne czasy da się zrobić tylko trzeba chcieć. A jak się myśli tylko o sobie i każdy chce zagarnąć dla siebie jak najwięcej, usprawiedliwiając to że to normalne to nie będzie ani tego ani tego. A po czasie to nawet takiego kraju jak Polska.
  • 2010-11-09 14:20 | dziadek 2

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Właśnie PO żeruje i potrzebuje w swych szeregach takich egoistów jak pan. Tylko ciekawe jak panu skończy się źródełko finansowe i trzeba będzie pójść po pomoc do innych zwłaszcza do MOPS-u. Tam będzie pan biadolił na obecny system i obwiniał wszystkich tylko nie siebie. Właśnie z takich ludzi nasz kraj powinien się pozbywać. Bo taki egoista to zakała własnego państwa i narodu.
    Bandyci by na pana napadli i co biadolenie że policja nic nie robi. A co ma robić jak są braki w szkoleniu i w wyposażeniu, w głupim paliwie do samochodu czyli ogólnie brak kasy. A dlaczego bo 90% naszego dochodu narodowego jest rozkradane przez garstkę ludzi.
  • 2010-11-09 14:22 | dziadek 2

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Tu jest sedno sprawy komuś zależy aby z polski zrobić drugą Jugosławię i podzielić Polskę między siebie jak przy rozbiorach.
  • 2010-11-09 14:27 | dziadek 2

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    I to jest prawda, taki temat nawet nie powinien nikomu z Polaków przejść przez głowę. Każdy ma prawo do swoich poglądów a różnice wcale nie muszą dzielić lecz mogą jednoczyć a o różnicach w poglądach można mówić po to aby wypracować jak najbardziej optymalną linię rządzenia państwem.
  • 2010-11-09 14:28 | dziadek 2

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    2010-11-09 14:27 | dziadek 2
    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części
    I to jest prawda, taki temat nawet nie powinien nikomu z Polaków przejść przez głowę. Każdy ma prawo do swoich poglądów a różnice wcale nie muszą dzielić lecz mogą jednoczyć a o różnicach w poglądach można mówić po to aby wypracować jak najbardziej optymalną linię rządzenia państwem.
  • 2010-11-09 15:00 | barabarasz

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Należy wznieść się ponad i spojrzeć na ten problem z dalszej perspektywy.

    Patrząc na to geograficznie, nasza sytuacja nie jest wyjątkowa. Silne granice mentalnościowe występują w wielu krajach. Przytoczyć wystarczy konflikty między Północą i "mezzogiorno" we Włoszech, Lizbony i Porto w Portugalii czy choćby podziały Niemiec, gdzie granica przebiega zarówno między Wschodem i Zachodem jak i Południem i Północą co widać choćby w Reichstagu. Wybory prezydenckie pokazują jak silny jest podział społeczny na Ukrainie, we Francji (Południe za Royal, Północ za Sarkozym) czy nawet w Danii. Nie wspomnę o Belgii, której skomplikowana sytuacja jest chyba wszystkim znana.

    Kontekst historyczny podpowiada z kolei, że omawiany problem ma charakter tymczasowy. Początek tak silnej polaryzacji w dzisiejszej Polsce datuje się raptem na 2005 rok. To zaledwie 5 lat! Partie, które Polskę podzieliły istnieją niewiele dłużej i nie ma pewności, że przetrwają kolejne 5 lat. Wyobraźmy sobie taką, całkiem realną sytuację: Przechodzi liberalna ustawa in vitro autorstwa Kidawy-Błońskiej, na skutek czego PO opuszcza Gowin z grupą konserwatywnych posłów. Tworzą oddzielny klub parlamentarny, do którego dołącza Kluzik-Rostkowska, a trochę później Poncyliusz z grupą innych odszczepieńców z PiSu. Kościół w ten sposób znajduje alternatywę dla zbyt radykalnego PiSu i daje poparcie nowej partii, dajmy na to PPP (Porozumienie Ponad Podziałami). Partia w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych uzyskuje 15% poparcia zabierając elektorat zarówno PO jak i PiSowi. Dzięki dobremu wynikowi SLD (którego notowania cały czas rosną) PO, które wygrało wybory nie ma większości dla stworzenia rządu. Na skutek rosnącego zadłużenia Polski ani PPP ani SLD nie chce wejść w koalicję z PO, żeby nie legitymizować braku reform finansów publicznych. Następuje impas, przyspieszone wybory, rozpad PO, na którego zgliszczach umacnia się SLD i PPP. Kościół całą sympatię przerzuca na PPP obawiając się jeszcze większego wzmocnienia lewicy. PiS zostaje zmarginalizowane zachowując twardy, siedmioprocentowy elektorat. Jarosław Kaczyński odchodzi na emeryturę, w następnych wyborach PiS nie osiąga progu wyborczego.
    Mamy rok 2015. Przed pięcioma laty prof. Markowski postulował podział Polski na PiSlandię i POlandię.
  • 2010-11-09 15:43 | J.Ty.

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Absolutnie nie wierzę w żaden plan o charakterze spiskowym w tej sprawie. Jeśli uda się stworzenie u nas Jugosławii, to tylko jako efekt uboczny naszego własnego dążenia w kierunku świetlanej przyszłości.
  • 2010-11-09 16:08 | bryka

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Barabaszu,Barabaszu ! Uniknąłeś każni dzięki wsparciu kapłanów.Teraz,blużnierczo,snujesz wizje nowego ładu demokratycznego.Szkoda,ze z tymi samymi zgranymi figurami.Fajna zabawa.
    Zastanowię się nad innymi prawdopodobnymi scenariuszami.Wyłączam,oczywiście,doomsday 2012.
    Po nim nie będzie już żadnej zabawy.Pozdrawiam.
  • 2010-11-09 16:23 | dr_herpes

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Twierdzenie 'bardzo katolicka Irlandia' jest uprawniona jedynie w sensie historycznym. twierdzenie,że Irlandia przed kryzysem była cokolwiek katolicka jest nadużyciem. Tak się składa, że mieszkałem tam ładnych parę lat i mogę pana/panią zapewnić, że Kościół Katolicki w Irlandii jest religijnym, finansowym, etycznym i politycznym bankrutem
  • 2010-11-09 16:45 | jotkaes

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    A co stoi na przeszkodzie, by istniały szkoły bez religi, etyki czy filozofii, by te 1500 godzin lekcyjnych jakie poświęca się od przedszkola ( tak, tak !!!) do matury na prawie , że obowiązkową naukę religi poświęcić na naukę techniki, matematyki, biologii, chemii, fizyki, geografii.
  • 2010-11-09 16:48 | Wojciech K.B.

    Re: ...a jak się uwolnić od Michnika i Balcerowicza ?

    Problem podziału Polski pozostaje nie do rozwiązania , jak się uwolnić od "teologa" Michnika i ekonomisty-globalisty Balcerowicza ? Cała Polska przesiąknięta jest skutkami ich "tytanicznej" pracy, której efekty obserwujemy codziennie ? Prezes Kaczyński przy nich to niegroźny mutant który pozostanie bez politycznych spadkobierców. Ci dwaj "tytani" zostawią Polskę skonsumowaną , a była pachnąca żywicą i była własnością Polaków.
  • 2010-11-09 17:37 | Sławomir Osiński

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Czy trzeba dzielić jeszcze Coś,co jest już podzielone?
    A reszta zależy już od nas,od wyborów, jakich w życiu,każdego dnia dokonujemy.
    "Czy Polacy koniecznie muszą się dogadać i pojednać?"Nie muszą,ale mogą.
  • 2010-11-09 17:40 | jotkaes

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Kilka dużych regionów skupijących 2-4 dzisiejsze województwa, lokalny parlament i rząd, własny budżet, duża samodzielność dotycząca systemu oświaty, służby zdrowia, opieki społecznej, gospodarki itp. Domena władzy centralnej to głównie polityka zagraniczna, obronna, wymiar sprawiedliwości oraz koordynacja przedsięwzięć międzyregionalnych.
    Albo choćby wprowadzenie zasady, że podatki w większości zostają tam, gdzie są wypracowane czyli ograniczenie redystrybucyjnej funkcji centrum.
  • 2010-11-09 17:47 | motyla noga

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Przegrałaś.

  • 2010-11-09 17:54 | motyla noga

    Kiedy ci tak świeżo w Polsce pachniało?

    Czyżby w latach '80?

    Proszę, ujawnił się trzeci filar.
  • 2010-11-09 18:00 | Kolega królika

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Tak się składa, że mieszkałem tam ładnych parę lat i mogę pana/panią zapewnić, że Kościół Katolicki w Irlandii jest religijnym, finansowym, etycznym i politycznym bankrutem

    I tam jest miejsce tych tysięcy pasożytów nie tylko w Irlandii, ale również w Polsce. Problem w tym, że w Polsce jeszcze długo tak się nie stanie pomimo wręcz wołających o pomstę do nieba nadużyć przez sukienkowych.
  • 2010-11-09 18:05 | Kolega królika

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    A dlaczego bo 90% naszego dochodu narodowego jest rozkradane przez garstkę ludzi.

    Nie jest ich znowu aż taka garstka. Z tego co publikowano ostatnio w Polityce to w Polsce jest ponad 40 tys. pasożytów w czarnych sukienkach!
  • 2010-11-09 19:00 | KrzysztofMazur

    Wzmocnienie samorządu plus prywatyzacja.

    Osłabić władze centralne. Przekazać jak najwięcej uprawnień samorządom.
    O tym czego się naucza, jak, jakie są egzaminy powinien decydować właściciel szkoły, czyli samorząd. Szkoły podstawowe - gmina. Czy legalizować narkotyki, dopalacze, niech decyduje województwo.
    Wszystkie sprawy obyczajowe można przenieść na poziom województwa i gminy (a powiaty do likwidacji).
    Zwiększyć udział samorządu w podatkach, w tym VAT.
    Jedna stawka VAT 20 %, jedna stawka PIT, CIT 25 % plus większy udział gminy.
    Kwota wolna od podatku 25 000 zł, zero ulg podatkowych.
    Więcej pieniędzy, proste podatki i silniejszy samorząd.
  • 2010-11-09 19:27 | andy

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    My Polacy jednoczymy się tylko w obliczu wspólnego wroga. Kargul i Pawlak nie wzięli się z niczego ;)
  • 2010-11-09 19:30 | r. bieńkowski

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    a zapominacie, że Polska jest nie tylko prawicowa, ja chcę tylko zwykłego świeckiego państwa, gdzie nikogo się nie dyskryminuje,gdzie każdy jest obywatelem i ten z wiski w rzeszowskim i ten z wawy, gdzie jest równość szans. TAKA POWINNA BYĆ RZECZPOSPOLITA. Mam nadzieję, że nie dla moich wnuków.
  • 2010-11-09 21:32 | Wojciech K.B.

    Re: coraz bardziej Polska staje się gubernią nadwiślańską

    Co jest w Polsce polskie ? Banki ,huty, fabryki , przetwórnie żywności, media , no co jest polskie ? Polskie są jeszcze kościoły pełne Polaków. Czy kraj bez własności można uważać za suwerenny ?
    Czy to jest efekt zabiegów "kombatantów" KOR ?
    Czy to jest świadome działanie politykierów, "kombatantów" urojonych bojów o wolność ,/ wolność od czego ? / Od własności .
    W Stanach dzięki takim samy zabiegom 3 procent ludzi jest włascicielami 70 procent majątku.
    A przecież ten kraj był zdobywany przez pionierów , budowany przez imigrantów, a został własnością spekulantów .
    Do czego oni doprowadzili ? Do kryzysu .
    To samo stanie się z Polską .
  • 2010-11-09 22:36 | smb

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Przyznaje, ze ten pomysl podzialu Polski tym razem na dwie czesci mnie przerazil ! Dopiero ok. 20 lat istnieje polska bez wplywow sowieckich...i juz marzy o podziale. Tez nie tak dawno byl ten kraj podzielony na 3 czesci. Jak dzisiaj przeczytalam w polskiej prasie, podobno zwracaja sie polscy politycy do USA w sprawie rozwiazania problemow zwiazanych z katastrofa smolenska... Obecna Polska jest krajem suwerennym, posiada swoja konstytucje, organy prawnicze, posiada rzad wybrany przez Polakow i Polki, jest czlonkiem EU, posiada 40 mln swiadomych obywateli. Czy to nie wystarcza ? albo chce egzystowac jak to sie mowi "za pania matka pacierz idzie gladko", bo jak mowia zlosliwi Polska nie byla i nie jest w stanie sama rzadzic... Pozdrawiam z Europy
  • 2010-11-10 06:51 | camel

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    >Można raczej powiedzieć, że wyrównanie poziomów życia jest jedynym ratunkiem przed wojną domową.

    Tylko dlaczego ja mam zapracować na to, żeby "tradycyjnym katolikom" ze wschodu było dobrze, podczas gdy oni zajmują się uchwalaniem szkodzących mi praw?

    >Dziwi mnie, że ktoś z tytułem profesorskim może wpaść na tak debilny pomysł. To świadczy o nim i jego poziomie a nie o problemie.

    Moim zdaniem twoja ocena świadczy tylko o tym, że prawie niczego nie zrozumiałaś.
  • 2010-11-10 06:57 | camel

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Mnie nie Michnik wykorzystuje i wysysa. Mnie wysysa Polak-zasiłkobiorca, któremu się należy i dla którego rząd zabija mnie podatkami, zadłuża państwo. Nie jest moim wrogiem Balcerowicz, który mówi o konieczności utrzymywania się samodzielnie, bez pasożytowania na innych. Nie jest moim wrogiem Michnik, który mówi o wolności. Moim wrogiem jest biskup, któremu moja wolność belką w oku i biedny małorolny spod Częstochowy, który żyje za moje pieniądze i udziela poparcia owemu biskupowi. Taka Polska pachnie żywicą dla połowy narodu żyjącej z ucisku tej drugiej połowy - pracujących. Dla pracowitych pachnie bardzo brzydko - pachnie uciskiem i kagańcem.
  • 2010-11-10 07:00 | camel

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Piękna teoria, ale jak się ona ma do histerycznie wrzeszczących katolików, z którymi nie można znaleźć wspólnego języka, platformy porozumienia? Dogadać się można tylko z rozumnymi, a ludzie zgadzający się na okradanie własnego państwa dla dobra kościoła rozumnymi z pewnością nie są.
  • 2010-11-10 08:40 | psr18gh

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Dan.
    Dzięki za informację o Partii Północy (Lega Nord).
    Węgier.
    Wyrzucanie z pracy już przetrenowałem. Prezes spółki akcyjnej wyrzucił mnie z pracy po 25 latach pracy w tej firmie za to że stanąłem w obronie rolników. Mam fajne świadectwo pracy z adnotacją: "utrata zaufania przez pracodawcę". Specjalnie się tym nie stresowałem. Znam swoją wartość rynkową, więc w niedługim czasie znalazłem sobie nową pracę w spółce z o.o. Tam pracowałem ponad 5 lat. Niestety zmienił się zarząd firmy. Nie mogłem pogodzić się z nową strategią, wyznaczoną przez nowy zarząd. Odszedłem z tego przedsiębiorstwa na własne życzenie, pomimo że zarabiałem tam furę pieniędzy.
    Teraz już ponad 2 lata pracuję w kolejnej spółce za godne pieniądze.
    Trzeba być najlepszym w jakieś dziedzinie, wtedy nie ma problemów z pracą, bez względu na to, czy pracuje się dla POlandii, czy dla PiSlandii. Politycy generalnie poza formalnym wykształceniem nie reprezentują pogłębionej wiedzy w jakiejkolwiek dziedzinie. Dlatego tak panicznie boją się utraty władzy, bo kto ich zatrudni? Ja kilka razy w życiu zmierzyłem się z otwartym rynkiem pracy (startowałem w uczciwych otwartych konkursach). Znam swoją wartość i daje mi to cholerną satysfakcję. Wszelkiego rodzaju działaczy samorządowych i politycznych mam głęboko w dupie. Choć polityką muszę się interesować, bo ma ona wpływ na nasze życie.
  • 2010-11-10 09:07 | amon

    POlandia oświeceniowo-świecka?

    POlandia oświeceniowo-świecka? Wolne żarty. PO to partia klerykalna, może nie tak radykalnie jak PiS, ale do świeckości to jej bardzo daleko.
  • 2010-11-10 11:52 | da Videk

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Abyśmy byli jedno... Mnie jakoś ta debata martwi. Komuszy front jedności obecnie kontynuują pogardzani biskupi. Co nas jednoczy - pieniądz, język, religia, wojsko, nobliści, obyczaje, victorie? Naprawdę? Czy moszcząc się "tym" jesteśmy szczęśliwi? Czy chociaż wiemy, co to jest szczęście?
    Nadal jesteśmy prostym chłopstwem odwiecznie zabobonnym, do tego z upodobania pańszczyźnianym. Kultura cmentarna czyni nas gromadę ponurą. Nie potrafimy pić, chlejemy. Nie mamy dystansu do siebie. Nie potrafimy współdziałać, uparcie grabimy do siebie.
    E tam, szkoda gadania!
  • 2010-11-10 12:10 | A.Barbarsus

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Nie wiem kto z kogo ściąga... 22 października opublikowałem co następuje: http://continuum24.pl/2010/10/22/polskie-pekniecie/
    To samo zamieściłem na portalu racjonalista.pl. gdzie rozgorzała dyskusja.
    Jeśli obaj wpadliśmy na ten sam pomysł, cóż... widocznie pomysł nie jest głupi :) Jednak przyzwoitość nakazywałaby powołać się na źródło, nawet internetowe.
  • 2010-11-10 12:28 | Edyta

    Miasto i Miasto

    To surrealistyczny pomysł jak z książki "Miasto i Miasto" China Miéville!
    W książce dwa miasta które terytorialnie na siebie się nakładają są podzielone umową mieszkańców, o wzajemnym przeoczaniu się. Od dziecka się jest szkolonym aby kompletnie ignorować, kolory, zapachy drugiego miasta tak aby w końcu stało się ono niemal niedostrzegalne dla zmysłów. Umowy strzeże tajemnicza przekroczeniówka, która pojawia się w przypadku wtargnięcia do sąsiedniego miasta. Polecam:))))
  • 2010-11-10 17:50 | tkw

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    W tej jakże ważkiej debacie, na jakże ważki temat, zmierzającej do ważkich wniosków i ja zabiorę ważki głos słowami Sławomira Mrożka:

    DO INTELIGENTA POSTĘPOWEGO

    CIU- CIU, BA- BA, PI- PI, PU- PU?
    KIZIU- MIZIU, LALA MUMU. PSIOTO - CIO TO LUDU PUPU ADEKWATNIE.
    SOCIO MNIAM- MNIAM BUZIO- LUDZIO TO -TO HO - HO BUZI- PUPCI IMPONDERABILIA.
    REA BOBO PROGO CACY TITI BRAWKO MYJU- MYJU NIE PO RYJU ESCHATOLOGICZNIE.
    LULU- PAPU
    CIP- CIP KURKA
  • 2010-11-10 21:06 | Kolega królika

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Dopiero ok. 20 lat istnieje polska bez wplywow sowieckich...i juz marzy o podziale.

    A już Bismarck przewidział, że największą karą dla Polaków będzie gdy pozwoli im się samym rządzić. Gorbaczow zrobił Polakom niezłego psikusa podarowując na platerze wolność!
  • 2010-11-10 23:42 | Anitta

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    ależ ja mam Polskę federacyjną, pisolubną i antypisowską w domu. Moja teściowa jest fanatyczną słuchaczką radia maryja, ja i mój, podkreślam, partner wręcz przeciwnie. w dodatku mamy nieochrzczone dziecko. i co? i nic. od czasu do czasu babcia próbuje nas nawrócić, ale to tylko urozmaica codzienną rutynę. wybucha pełna pasji burza, a na drugi dzień każdy wędruje w swoją stronę. babcia do kościoła, a my w przeciwną stronę. drastyczna różnica poglądów nie przeszkadza nam troszczyć się o siebie nawzajem i lubić lub kochać. jest w porządku, o ile da się żyć innym. to bardzo proste.

    ps. nie zamierzam posyłać dziecka na religię w szkole, co w małym miasteczku oznacza, ze jesteśmy odmieńcami. dziękuję mojemu świeckiemu państwu za stworzenie warunków do rozwoju dyskryminacji.
  • 2010-11-11 12:52 | nick

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Trzeba jeszcze rozróżniać /jak to robi A. Lijphardt /feudalizm od federalizmu nieterytorialnego...
  • 2010-11-11 14:17 | nick

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    PiS to nie prawica, ale narodowy socjalizm. Nie taki, jak NSDAP, oczywiście, niemniej narodowy socjalizm - w sensie politycznym.
  • 2010-11-11 14:28 | nick

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    PiS to nie prawica, ale narodowy socjalizm. Nie taki, jak NSDAP, oczywiście, niemniej narodowy socjalizm - w sensie politycznym.
  • 2010-11-11 16:54 | Kurczyński Władysław

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    A ja już od dłuższego czasu uważam,że Polska powinna być podzielona wzdłuż Wisły na:Pisowską i Europejską.
    Jak można w XXI wieku , w środku Europy, słuchać wypowiedzi działaczy PIS-u ,i innych członków tzw. narodowych organizacji, na czele z Jarosławem Kaczyńskim o Polsce katolickiej i narodowej, patriotyzmie , prawdziwych Polakach, siać nienawiść, pluć na Unię Europejską a zarazem wyciągać ręce na dotacje.W historii , nawet końca XX wieku, byliśmy świadkami podziałów wśród państw Europejskich takich jak Czechosłowacja , czy Jugosławia.
    Ja czuję się Europejczykiem a nie twardogłowym patriotą Polakiem , dosyć granic i podziałów na państwa, a jeśli ci nasi "patrioci" chcą bawić się w patriotyzm- patrz nienawiść- to niech sobie w kraju zawiślańskim budują pomniki i stawiają krzyże.Zobaczymy jak na tym ekonomicznie wyjdą.Modlitwy i ten nasz narodowy patriotyzm ( odmiana faszyzmu) na długo Im nie wystarczą i z torbami, na kolanach, przyjdą do Europy.Można , tu długo i obszernie pisać i przedstawiać argumenty, ale jedno jest pewne , że "PISlandia " powinna być odłączona od "POlandii", bo nic dobrego w naszym kraju nie będzie.
    Serdecznie Pozdrawiam Pana Jacka Żakowskiego za bardzo trafny i na czasie artykuł!
    Władysław Kurczyński ze Stargardu Szczecińskiego
  • 2010-11-11 17:54 | KrzysztofMazur

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    To już było w Republice Weimarskiej.
    Każdy segment stworzył własną policję i wojna domowa.
    (Mises "Liberalizm w tradycji klasycznej" r.4 "Liberalizm i partie polityczne".
  • 2010-11-11 18:55 | Kolega królika

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    A może lepiej podzielić kraj na trzy części według scenariusza rozbiorowego? Jakieś stare mapy przecież się zachowały, więc to nie byłoby takie trudne. W każdej z Polsk, powiedzmy w Polsce-X, Polsce-Y i Polsce-Z, można by zapożyczyć rozwiązania sprawdzone już u sąsiadów. Polska-Z mogłaby się nazywać alternatywnie Wolska z herbem i flagą papieskimi.
  • 2010-11-11 20:40 | azet

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Prowadzącemu do zguby swoją partię, marzącemu o podpaleniu Polski - panu J. Kaczyńskiemu dedykuję wiersz Adama Asnyka:
    Daremne żale - próżny trud,
    Bezsilne złorzeczenia.
    Przeżytych kształtów żaden cud
    Nie wróci do istnienia.

    Świat wam nie odda, idąc wstecz,
    Znikomych mar szeregu -
    Nie zdoła ogień ani miecz
    Powstrzymać myśli w biegu.

    Trzeba z żywymi naprzód iść,
    Po życie sięgać nowe...
    A nie w uwiędłych laurów liść
    Z uporem stroić głowę.

    Wy nie cofniecie życia fal!
    Nic skargi nie pomogą -
    Bezsilne gniewy, próżny żal!
    Świat pójdzie swoją drogą.
  • 2010-11-12 00:52 | Staszic

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Trudno mi uwierzyć by prof. Markowski (bardzo go cenię) mówił poważnie. Nie czytałem, ani nie słyszałem tej wypowiedzi, ale brzmi ona raczej jak krzyk rozpaczy lub ironiczne pytanie retoryczne. Taki podział jest oczywiście niemożliwy, oznaczałby prędzej czy później dosłowny rozpad Polski. Czy PISolandczycy szanowaliby wybór ogółu np. prezydenta jeśli reprezentowałby opcję POlandczyków. Raczej nie, jeśli dziś na początku tego pęknięcia już nie uznają demokratycznych werdyktów. Władze musiałyby być również oddzielne. A wiec secesja. Ja mieszkam w Poznaniu, więc ta wizja nie jest dla mnie aż tak przerażająca, żyłbym w kraju w miarę nowoczesnym i bogacącym się, jak sądzę. Korzystałbym z obrzydliwej swobody poglądów, wyznania itd. ... ale co mieliby zrobić ci wszyscy "biedacy" ze wschodu?! Już widzę rentowność tych pisowskich ubezpieczeń społecznych, szpitali itp. A nie byłoby już wpływów z Wielkopolski, Poznania, Wrocławia, Pomorza (bo sądząc z tego jak rozkładają się głosy wyborców, byłyby one w POlandii). A tak poważnie mówiąc... Podział Polaków to rzecz mało śmieszna, która nie może doprowadzić do niczego dobrego. To osobisty wkład pana Kaczyńskiego w rozwój naszego kraju. Raczej powinniśmy intensywnie myśleć jak te podziały zakopać poprzez zacieranie różnic wykształcenia, poziomu życia itp. I to jak najszybciej.
    A poza tym... my obywatele nie możemy pogodzić się na taki podział strefy politycznych wpływów. Przecież nie tylko PIS i PO są na tym świecie. Nie tylko prawica, skrajna i mniej skrajna. Mamy do wyboru cały wachlarz innych poglądów. Pytanie prof. Markowskiego brzmi jak kapitulacja... zgoda na kondominium peowsko-pisowskie :) Choć oczywiście wiem, że akurat prof. Markowski sam robi wiele by poszerzać rozumienie demokracji w Polsce. Polska to coś więcej niż katastrofa smoleńska, mord łódzki... więcej nawet niż Katyń, powstania, Chrobry i Batory... to są tylko i aż elementy zjawiska zwanego Polską. A co dopiero jakieś dwie partie?! PO... PIS?
  • 2010-11-12 12:09 | Kolega królika

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Szanowny Panie Staszic,
    Ja nawet nie słyszałem o prof. Markowskim i nie dbam czy to źle czy dobrze.
    Natomiast przyznam szczerze, że to co Pan napisał mnie zaszokowało.
    Fajber, blajber ... żyjesz Pan w kraju TRZECIORZĘDNYM tak politycznie jak i gospodarczo, a Chrobry, Batory, bitwa pod Grunwaldem, bitwa pod Wiedniem ... to se ne vrati. Przykrym przyczyną istnienia PiS-populizmu w Polsce jest fakt, że miliony ludzi zostało zepchnięte na margines. Przez 21 ostatnich lat zniszczono doszczętnie dorobek wielopokoleniowy. Nawet to co Gierkowi udało się zbudować za kilkadziesiąt mld dolarów obecne niedorajdy i pałętacze polityczni zaprzepaścili lekką ręką lub 'opchnęli' zachodnim interesom za przysłowiową złotówkę. Wałkowanie tematu Katynia przez ostatnie 20 lat niczemu nie służy. Lepiej żeby Polacy zaczęli myśleć o własnych przewinach. Czesi nigdy nie zostali przeproszeni za podstępne zajęcie Zaolzia w 1938 roku, pogodzenie się z Ukraińcami jest dalekie od realizacji również, rekompensata wypędzonym Niemcom z tzw. Ziem Odzyskanych to następny wrzód współczesnej historii ... mielenie jęzorem o historycznej roli Polski, polskiej racji stanu itp. bzdury należy skończyć i raczej wziąć się za pozyskiwanie przyjaciół wśród sąsiadów, a nie wrogów. Zamiast wywijać szabelką warto uczyć się czegoś od sąsiadów, a jest w tej materii wiele do zrobienia. Populizm nie będzie trwał wiecznie. Jak przyszedł, tak i odejdzie. Tak przynajmniej było z Żyrinowskim, Lepperem czy Le Penem.

    A w kwestii dzielenia, to przypomina mi się powiedzenie mojego dziadka: zapałkę na czworo, pół litra na raz :)

    PS. Mój dziadek nie był profesorem - był rzemieślnikiem i sporo pracował.
  • 2010-11-12 14:15 | Staszic

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Drogi Kolego Królika.

    Nie bardzo rozumiem co Pana tak zaszokowało w tym co napisałem. Chyba mylnie odczytał Pan moje intencje. Pisząc o Chrobrym i Batorym nie mam zamiaru epatować potęgą historyczno-mesjanistyczną polskiego narodu (choć historią interesuję się od dziecka i w miarę ją znam). Użyłem tego argumentu trochę parafrazując język prawicy. Sam jestem raczej przekonany, że w Polsce zbyt wielu historyków piastuje najważniejsze urzędy i zdecydowanie za bardzo myślenie historyczne determinuje dyskurs polityczny. Osobiście uważam, że otwarcie Centrum Nauki Kopernika jest najważniejszą inicjatywą ostatniego 20-lecia (wcale nie muzeum Powstania Warszawskiego - choć świetne). Chodziło mi po prostu o to, że żyjemy we wspólnej przestrzeni zwanej Polską na którą składa się wiele elementów, od tych ulubionych przez prawicę /tu wymieniam powstania i Chrobrego :)/ poprzez myśl oświeceniową, socjalistyczną czy budowę przedszkola lub autostrady... Celowo mieszam tu nieadekwatne pojęcia... nie ma jednej, jednolitej Polski. Nigdy nie było i nie będzie. Jeśli Ktoś marzy o spójnej narodowościowo, mentalnie, wyznaniowo i partyjnie Polsce jest zwyczajnym idiotą. A jeśli próbuje wcielić swe marzenia w życie... jest niebezpieczny. Dlatego powtórzę: Polska to coś więcej niż jakakolwiek partia, jakikolwiek prezes... czy obecnie panujący premier (choć on chyba aż takich ambicji nie przejawia). Chodzi o to byśmy nie dali się sprowadzić do tak ograniczonego wyboru. Co do wałkowania tematów historycznych (Katyń, Wiedeń...) to dokładnie się z Panem zgadzam. Zawsze irytuje mnie ględzenie polityków (a bracia Kaczyńscy byli i są tego dokładnym przykładem) o historii. Ciągłe wykłady z historii. Myślę że mają coś więcej do zrobienia w tym kraju, a jeśli nawet czegoś nie wiem to mogę sobie sam przeczytać i się dowiem. Ot co! :)
    Jednak co do populizmu to nie mam tak optymistycznego podejścia jak Pan. Europa skręca w prawo. I to wcale nie jest śmieszne. Jest jedna charakterystyczna cecha, która łączy ludzi o prawicowych poglądach. Szukając i kultywując swoją tożsamość, zawsze szukają różnic między ludźmi. Można spojrzeć na np. afrykańskiego muzułmanina i powiedzieć sobie: ma on co prawda inne obyczaje, wyznaje innego boga, nosi inny kolor skóry i znosi pięć żon... trudno się z nim porozumieć mentalnie, ale... kocha swoje dzieci tak jak ja, cierpi jak ja, śmieje się...itd. ale można też odwrotnie: co prawda może i kocha on swoje dzieci, ale co to za dzieci... wyznają nie tego boga itd. Tam gdzie prawica tam prędzej czy później konflikt i nienawiść. Więcej prawicy w Europie... to koniec wspólnej Europy. A na jej miejsce wejdzie to co już znamy z tak ukochanej przez nią historię. To samo tyczy się oczywiście wszelkich skrajności: skrajny liberalizm czy komunizm... Dlatego nie jestem tak optymistyczny, palenie meczetów w Holandii, zamieszki we Francjii, Hiszpanii (co prawda tam Zapatero), Grecji. Wysiedlanie Romów we Francji... Europa już zapomina o XX wieku... szybko. Więc, co do przyjaciół wśród sąsiadów, również zgoda.
    A co do profesora Markowskiego to polecam. Prowadzi między innymi ciekawe badania nad poszerzaniem wpływu społeczeństw na system demokratyczny. My zastanawiamy się której z dwóch partii oddać całkowicie nasz los w ręce, a Skandynawowie próbują coraz więcej kompetencji przekazać w ręce obywateli. Cóż... co kraj to obyczaj.
    pzdrw.
  • 2010-11-12 14:20 | andy

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    O takich pomysłach słyszę z różnych źródeł od co najmniej 2 lat więc nie masz co sobie rościć praw do pierwszeństwa.
  • 2010-11-12 14:42 | Wojciech K.Borkowski

    Re:DEBATA: felieton "Dziennika Zwiazkowego" w Chicago

    Tak piszą na emigracji o problemach dalekiej Polski:
    Rocznice i Ordery
    Są święta ważne, mniej ważne i zupełnie nieważne. Pokolenie dojrzewających do renty, dorosłych Polaków, przeżyło wiele zmian w kalendarzu świąt państwowych. Niektórzy z nas dobrowolnie uczestniczyli w tamtych i w tych świętach. Nieliczni nawet nie odczuwają zażenowania, przeżywając dreszcz emocji w czasie defilad i zbiorowych marszów z pochodniami. Taka jest nasza ludzka natura. Jednak od czasu do czasu wypada, aby się zdobyć na odrobinę refleksji. W czasach dawnych, kiedy w liceum uczono łaciny, do głowy opornych uczniów wtłaczono łacińskie maksymy. "Quod omnes pertinet , ab omnibus approbari videtur" - co miało znaczyć - "co dotyczy wszystkich, wymaga aprobaty wszystkich". Tej zasady nie przestrzegano w PRL-u , ale również nie przestrzega się jej w III RP. Szaleństwo partyjniactwa i brak zdolności do kompromisu w interesie nadrzędnych wartości, doprowadziło dyskusję partyjną do poziomu budki z piwem i tabloidowych sensacji.
    O Narodowym Święcie Niepodłegłości obchodzonym 11 listopada nie ma zbyt wiele informacji na kilka dni przed tym ważnym świętem, natomiast w internetowych mediach aż huczy od plotek i dezinformacji na temat awantur wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Polskie media przypominają magiel, jakby świadomie milczą o sprawach istotnych i o ważnych rocznicach.
    A święto 11 listopada, to wielkie, zwycięskie święto, wypełnione trudem żołnierskim i polityką wielu dzielnych i mądrych Polaków. Gdzie są ci mężczyźni z tamtych lat?
    Jak się ogląda obecnych polityków gadających do kamery telewizyjnej to skóra cierpnie ze zgrozy i obawy o ich poczytalność. Politycy obu partii tak się zagalopowali i zabrnęli w ślepą uliczkę , że zaczyna to budzić niepokój niektórych komentatorów z prawej i lewej strony sceny politycznej. Redaktor Jacek Żakowski z "Polityki" proponuje debatę na temat podziałów jakie on widzi na polskiej scenie politycznej. Prowokujący tytuł: "Podzielmy Polskę na dwie części" ma zachęcić czytelników do udziału w dyskusji. Według Żakowskiego, Polska dzieli się POlandię i PiSlandię. Na zjeździe socjologów prof. Markowski zaproponował "aksamitny" rodzaj separacji i zapytał , czy Polacy koniecznie muszą się pojednać ? Redaktor Żakowski sugeruje powstanie Polskiej Republiki Federalnej składającej się z dwu politycznych filarów : "Polski oświeceniowo-świeckiej" czyli POlandii i "Polski katolicko-narodowej" czyli PiSlandii.
    Podział jaki proponuje redaktor Żakowski jest sztuczny i bałamutny. Prawie wszyscy ważni politycy Platformy Obywatelskiej deklarują , że są praktykującymi katolikami, a politycy PiS, podpisując Traktat Lizboński nowego europejskiego państwa UE zadeklarowali się jako globaliści , a nie jako narodowcy. Politycy obu tych partii robią jednak perskie oko do wyborców i Platforma kokietuje agnostyków, a PiS kokietuje narodowców. W kwestiach zasadniczych, czyli ustrojowych nie żadnej zdecydowanej różnicy między tymi ugrupowaniami. Kłótnie na górze są żenujące , bo bezprzedmiotowe. Jeżeli tak ma wyglądać kampania poprzedzająca wybory do samorządów, to dziwna jest ta Republika Federalna PO-landii i PiS-landii.
    Tematem godnym zastanowienia jest rezygnacja Andrzeja Gwiazdy z członkowstwa Kapituły Orderu Orła Białego. Przyznawanie tego orderu bez konsultacji z członkami kapituły budzi uzasadniony niepokój. Z członkowstwa w Kapitule Orderu Orła Białego nie zrezygnował Jan Olszewski, dawny członek Ruchu Odbudowy Polski. Widocznie z nim konsultowano przyznanie tego orderu Adamowi Michnikowi.
    Za parę dni wybory samorządowe. Po wyborach potrzebna będzie chwila refleksji nad aktualną kondycją poszczególnych partii. Czy politycy wyciagną z tych wyników jakieś wnioski ?
    11 listopada 2010
    www.wojciechborkowski.com
  • 2010-11-12 17:10 | rs_

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Nie wiem, dlaczego ktoś miałby się jednoczyć i jednać.
    Problemem jest nie brak pojednania i zgody, ale brak wolności w tym kraju i uleganie tym, którzy ją gwałcą.
    Biorąc na tapetę choćby ustawę o aborcji, mamy jasny dowód, jak w tym kraju jedni ludzie zabraniają innym czegoś w imię swojej wiary, z żadnego innego powodu. A to właśnie takie zachowania i postawy powinny być zakazane. Oczywiście to marzenia, ale należy też pamiętać, że z faszystami i mafiosami dogadywać się nie należy, to zawsze brudzi.

    W tym kontekście POlandia i PiSlandia to fałszywa propozycja, bo POlandia też nic ciekawego nie oferuje, jeśli popatrzymy na nią właśnie pod kątem inywidualnej wolności i odpowiedzialności. To także PO stoi za komisjami kościelnymi, krzyżami w szkołach i na świadectwach, mafijnym łączeniem kk i państwa włącznie z finansowaniem pierwszego z kasy drugiego, ustawami o aborcji czy konkordacie, IPN-ie czy lustracji (czy p. Markowski zapomniał, jaka większość sejmowa nam to zafundowała?)

    Ale rozumiem, że p. Markowski podał pewną prowokacyjną tezę, w końcu nie chodzi mu zapewne o PO, ale o zajadłość tej co najmniej 1/4 polskiego społeczeństwa stojącej murem za chorym człowiekiem, który zasługuje na wieloletnie sanatorium, a nie na prawie przezydenturę.

    To pozostając przy rozważaniach fantastycznych, ja mam propozycję podzialu możliwą (!) do wykonania bez fizycznego dzielenia Polski.
    Otóż stańmy na stanowisku, że ustawy regulujące zachowania, nazwijmy to, religijne, powinny być uchwalane w 3 wersjach - zgrubnie licząc wersjach SLD/PO/PiS (religijne to z kolei z grubsza te, gdzie jakikolwiek głos zabierze kk).
    A każdy obywatel mógłby się zapisywać, pod jakie prawo chce podlegać - czy to w prawie in vitro, czy aborcji, czy np. kary śmierci.
    I jak się podpisuje, że in vitro nie można, to jemu nie można, jak się podpisuje, że za aborcję do więzienia, to on za aborcję do więzienia, a jak się podpisuje za karą śmierci, to zgadza się, by tę karę wykonać na nim w razie popełnienia przez niego przestępstwa, itd. itp.
    Nie trzeba dzielić fizycznie kraju, każdy sobie wybierze tę część prawa, która nas dzieli.
  • 2010-11-12 17:22 | Hans Close

    Absurd.

    Dobry pomysł z założenia, ale w naszej, konkretnej, polskiej sytuacji, absurdalny. Dlaczego? Otóż dlatego, że PIS ma poparcie około 3 mln obywateli i nie widzę powodów aby ta hałaśliwa "garstka" PISlamistów miała prawo do wymuszania podziału Polski.

    Skąd wiem, że PISlamistów jest około 3 mln? Grzebałem w statystykach i użyłem matematyki na poziomie "środkowej" podstawówki:
    Obywateli RP jest około 38 mln, czynne prawo wyborcze ma około 80%, to jest około 30mln, frekwencja wyborcza wciąż oscyluje w okolicach 50%, to daje nam 15 mln obywateli. Na PISlam przeważnie oddaje głos ok. 25% obywateli co nam daje trochę ponad 3mln PISlamistów wśród 38 milionowego społeczeństwa Polaków.
  • 2010-11-12 18:26 | rex

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Dwa odmienne systemy podatkowe są nierealne, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby wprowadzić dwa systemy prawne dotyczące tzw. kwestii moralnych dla katolików i niekatolików. Na przykład aborcja byłaby dla katolików całkowicie zakazana i traktowana tak samo, jak zamordowanie człowieka, dla niekatolików - dozwolona. To samo z in vitro - katoliczka przyłapana na stosowaniu tej metody szłaby do więzienia jak każda inna zabójczyni. Katolicy nie mogliby też kupować ani używać środków antykoncepcyjnych pod groźbą podobnych kar, jak za nielegalne posiadanie broni. Cudzołóstwo byłoby dla nich karalne tak, jak zdrada stanu. Itd., itp.

    Każdy po osiągnięciu pełnoletności deklarowałby, czy jest katolikiem, czy nie, i byłoby to odnotowywane w dokumentach.

    To da się zrobić - podobny system funkcjonuje w Malezji dla muzułmanów i niemuzułmanów.

    Ciekawe, ile wtedy w Polsce zostałoby katolików.
  • 2010-11-12 18:31 | rex

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Proszę nie mylić klientów MOPS, którym się życie zawaliło, z milionem oszustów z KRUSu, armią 35-letnich, zdrowych jak byki emerytów mundurowych czy też hordą urzędników zatrudnianych na fikcyjnych stanowiskach, których przybywa 50 tysięcy rocznie. To przez tę bandę cwaniaków, oszustów i złodziei ludzie naprawdę potrzebujący dostają w MOPS grosze.
  • 2010-11-12 22:03 | Kolega królika

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    w wielu cywilizowanych krajach istnieje opcjonalny przedmiot: religioznawstwo. No ale Polska to kondominium watykańskie i takie numery nie przejdą ... smutne, nieprawdaż?
  • 2010-11-12 22:10 | Kolega królika

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    W Stanach dzięki takim samy zabiegom 3 procent ludzi jest włascicielami 70 procent majątku.

    Oczywiście masz na myśli Indian?
  • 2010-11-13 09:32 | Therese Kosowski

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Podoba mi się!
  • 2010-11-13 11:06 | Kolega królika

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    No to widzę, że co poniektórzy naprawdę złapali wirusa kaczej grypy. Szariat sobie możesz w domu wprowadzić, a nawet przestrzegać ramadanu jak chcesz, ale w Najjaśniejszej było,jest i będzie 99% wyznawców jednej i jedynej słusznej wiary katolickiej z pomocą boską i najstarszej instytucji finansowej zwanej alternatywnie kr-k. Amen!
  • 2010-11-13 13:10 | Mariusz

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Polska jest już w zasadzie podzielona, albo jesteś z PiSem albo przeciwko niemu, czyli w tym wypadku z PO. Ale co np. z lewicą? Podział dokonałby się w zasadzie wewnątrz prawicy. Na polskiej scenie politycznej potrzebne jest miejsce także dla innych ugrupowań.
  • 2010-11-13 13:59 | wue

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Hipoteza prof. Markowskiego bardzo kusząca, ale tyle realna co instnienie Wrzechświatów równoległych, bo szczytem naszych mozliwości organizacyjnych jest wyjscie tłumu na ulicę z brechami i koktajlami mołotowa. Do tego poziom dogmatu religijnego jest porównywalny z tym w Iranie. A nawet gdyby już przymierzać się do przeporwadzenia tej multireformy, to najpierw trzeba było by ściągnąć z Bliskiego Wchodzu expertów od stawiania murów. Nie bądzcie naiwni jak małe dzieci!
  • 2010-11-13 15:51 | Robert

    Liberalizm

    Najrozsądniejszy jest liberalizm jako idea państwa minimum, a co za tym idzie - jak najmniejszych ograniczeń w przestrzeni wspólnej. Na takiej bazie grupy tego potrzebujące, mogą sobie i tylko sobie nakładać jakie tylko chcą ograniczenia: indoktrynować religijnie bądź ateistycznie, podnosić podatki, cenzurować itd.
  • 2010-11-13 16:54 | Artur

    Bardzo lubię czytać i słuchać Pana Profesora Radosława Markowskiego.

    Tym razem sobie wyraźnie zażartował, a Pan redaktor Jacek Żakowski wziął to na serio i napisał o pomyśle dzieło na miarę epopei. Pana redaktora Jacka Żakowskiego też bardzo lubię, ale od czasu do czasu strzela takimi bzdurami, że głowa boli. Jednak wybaczam. Proszę jednak by posłuchać Pana Prezydenta Bronisława Komorowskiego i "spierać się mądrzej".
  • 2010-11-13 22:54 | zly

    Zyjemy w demokracji czy w totalitaryzmie?

    Natura demokracji jest to,ze panuje w niej ciagly spor,ze rozne stronnictwa staraja sie wprowadzic inne rozwiazania,ze przepisy i prawa sa ciagle zmieniane i dostosowywane do nowych okolicznosci.W funkcjonujacej demokracji te zmiany ustala sie na zasadzie zgody wiekszosci i kompromisu,poniewaz kazda ze stron chce przeprowadzic swoja wersje przepisow dla dobra ogolu,choc kazda ma inna wizje owego 'dobra'.Zle dzialajaca demokracja konczy sie wojna domowa i rozpadem panstwa.
    Niestety,smutnym faktem jest ze przytlaczajaca wiekszosc naszych politykow i duza czesc spoleczenstwa w ogole nie rozumie sensu i znaczenia demokracji.Walczyli o obalenie komunizmu tylko po to,by go zastapic kolejna totalitarna ideologia.In vitro ma byc zakazane,bo jest wbrew nauce Kosciola-a co z niekatolikami i niepraktykujacymi,czy oni nie sa obywatelami tego kraju?Komorowski ma ustapic,bo obraza pamiec sp. kaczki-a wola tych,ktorzy na niego glosowali,juz sie nie liczy?
    Niestety,PRL wciaz zyje w naszym spoleczenstwie,zwlaszcza na prawicy.
  • 2010-11-14 08:13 | Artur

    Podstawową cechą istnienia demokracji w danym państwie od 2600 lat jest głosowanie tajne.

    Niestety w polskim Sejmie obowiązujący Regulamin zupełnie nie przewiduje możliwości głosowania tajnego, tylko głosowanie jawne imienne jak w PRL i innych państwach o ustrojach totalitarnych i dyktaturach. Dlatego między innymi Polska nie jest demokratycznym państwem prawnym o czym z innej strony zapewnia Konstytucja. Polacy tak samo jak wszystkie inne nacje świata są różni, jednak wszyscy są Polakami. Gdy trzeba stają w obronie swojej Ojczyzny. Polska jest jedna i nie da się podzielić. Ciągle sobie marzę, by moja Polska była państwem demokratycznym. Ale o demokrację trzeba nieustannie walczyć, a gdy się już wywalczy trzeba o nią stale dbać. A tej walki o prawdziwą demokrację jakoś u nas nie ma.
  • 2010-11-14 15:34 | Hydrograf

    Granica Polsko-Polska na Wiśle?

    Idąc dalej tym tropem proponują podział na dwa całkowicie niezależne państwa - bo przecież kwestia polityki zagranicznej jest kluczowa w konflikcie między PO a PiS.
    Część zachodnia (PO) pozostała by z grubsza taka jak dziś, może bardziej liberalna światopoglądowo. Część wschodnia (PiS) po wystąpieniu z Unii Europejskiej i wyrzuceniu z NATO (za awanturnictwo) wda się prawdopodobnie w długotrwałą wojnę pozycyjną z Białorusią.
    Jako Gdańszczanin, chciałbym tylko, by moje miasto odzyskało statut Wolnego Miasta i mogło się uwolnić od obsesji i paranoi reszty kraju....
  • 2010-11-14 16:45 | Kolega królika

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    2010-11-13 22:54 | zly
    2010-11-14 08:13 | Artur

    Dlatego niektórzy ludzie dość konsekwentnie nazywają ten nowy system PRL-bis. Jak się nad tym zastanowić to nie jest to bez sensu - dzisiejsza Polska to kraj zmodyfikowanego socjalizmu. Oto kilka powodów:

    - ZUS zmusza do składki po czym marnotrawi na oczach całego Narodu
    - niezmienne żądania wszelkich grup o lepsze traktowanie
    - mnóstwo zamkniętych zawodów
    - kolesiostwo i partyjniactwo na wszelkich szczeblach administracji
    - wybiórczość egzekucji prawa (!)
    - finansowanie związków zawodowych z budżetu Państwa
    - jawny nepotyzm i korupcja urzędników

    Nowe elementy, które wprowadzone (stąd 'zmodyfikowany') to brak rozdziału Państwa od kr-k i kompletnie chory system finansowania partyj politycznych.

    Na linii demokracji to Polska, moim zdaniem, jest bliżej teokracji niźli demokracji. No chyba, że ktoś przedefiniuje pojęcie demokracji podobnie jak to zrobiono za 'komuny' nazywając tamten system demokracją socjalistyczną. Można by wtedy powiedzieć, że obecna Polska to demokracja katolicka. Tak czy owak - obecny stan rzeczy to niestety obciach i już!
  • 2010-11-14 19:36 | Bob

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Zezwalanie 'wszystkim na wszystko' to też niekoniecznie dobry pomysł. Ciekawi mnie, jakie jest Pańskie stanowisko na np. Islam.

    Z jednej strony tolerancja - rzecz piękna. Wszystkim miło i przyjemnie, dopóki jeden ekstremista z drugim (których w Islamie NAPRAWDĘ nie brakuje) nie wywołają dżihadu, czy chociaż nie wysadzą tysiąca osób w powietrze (zazwyczaj jeszcze za pieniądze pozyskane z różnorakich zasiłków od krajów w których przebywają).

    To jak, równość czy nie?

    Myślę, że to nie takie łatwe, że równość=dobrobyt. Ale co zrobić? Ludzie zawsze będą inni.
  • 2010-11-15 00:16 | Anitta

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    93 wypowiedzi o popisowym landzie. jak na razie.
    nie byłoby aż takiego prucia żył, gdyby nie media.
    kto przeprowadza całodzienne analizy humorów Kaczyńskiego? kto rozkłada na czynniki pierwsze antagonizmy miedzy partiami?
    włączam telewizor, chcę wiedzieć, co na świecie, a tam skandowanie:
    po - pis, po - pis, po - pis!!
    mam dość.
    rządu, prezydenta, opozycji, rolników, pomników, tragedii smoleńskiej,wieszania się na krzyżu, wzdychania, jojczenia, oburzeń, wołań o grom z jasnego nieba, roztkliwiań nad wielkością zwyczajnych i apeli o rozsądek.
    cip - cip kurka
    ciekawe, jak sobie radzą powodzianie
    pozdrawiam czwartą władzę

  • 2010-11-16 12:48 | michacel2

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Kto POdzielil i nadal dzieli nasz naród! Cala prawda o propagandzie Tuska.
    Nic dziwnego, ze podzial w narodzie sie poglebia a wrogość i nienawiść wzmaga, to wlasnie glówna docelowa strategia PO, jedynie w tym Tusk upatruje jedyna szanse utrzymania władzy lub przetrwania, chocby do nastepnych wyborów za rok z nadzieja wygrania dla rozdrapania czy wyskrobania resztek polskości, bo stworzyl rzad POzorów. Lepiej politycznie zajmowac sie teraz opozycyjnym PiS-em i zaniechac rzadzeniu, niz rzadzic lub zajmowac się uczciwie rozwojem gospodarczym kraju, budowac drogi, koleje, rozwijac regiony czy wreszcie naprawde uzdrowic sluzbe zdrowia, zapobiegac bezrobociu czy wreszcie zwalczac biede. Przyklady tego mamy codziennie na bierzaco w TV czy prasie. W wiadomościach czy serwisach dnia, które donosza wylacznie o sukcesach rzadu czy Tuska, chwalac za wdrazanie martwych i malo istotnych, jednak niezgodnych z konstytucja ustaw bubla prawnego, nazywając priorytetowa ustawa, jakby obywatele na to tylko czekali. Miotanie sie w chaosie głosząc sukcesy - raz to chodzi o niby ustawe antyhazardowa, kastrowaniu pedofili, zakaz dopalaczy czy teraz totalny zakaz palenia papierosów czy nawet te niefortunne orliki, co ma się nijak do rzadzenia krajem czy obiecanym tylko rozwojem kraju oraz poprawianiem standardu zycia obywateli. Kiedy Michnik w nagrode przez klamliwe dorabianie geby PiS-owi a zwlaszcza Jaroslawowi po smierci Lecha dekorowany jest tez za wspieranie kampani PO glównie przez niby kreatora GW, jako „budka suflera PO”. To Tusk z Komorowskim przeciez musza sie jakos Adamowi zrewanżować a jakze się publicznie przy tym smacznie calowali. Dodam, ze teraz przed nastepnymi wyborami samorzadowymi w pelni kampani wpisuje sie ta niby bezstronna i obiektywna apolityczna bezstronna GW, o aferach Tuska rzadu czy PO lub podstepnej likwidacji stoczni z katarem Grada i wszystkie sprawy mogące zaszkodzic rzadzoncym wcale specjalnie nie rozpisywala ani nie wzmiankowala, bo to cenzuralnie uznawano, jak za PZPR tematem TABU! Teraz im przyświecają inne górnolotne cele oraz wytyczone nowe wagi państwowej zadania spekulanta manipulatora GW. Stosuje się już oprócz pióra brutalnie dołożone palki i juz nie tylko klamliwymi tekstami karmi sie naród ale nawet wysylaja na ulice stolicy w Swieto Niepodleglosci 11.listopada sfore swoich wasali i giermków uzbrojonych po zeby, zeby zaklócali pochód manifestacjami i protestami z perfidnymi haslami na transparentach i przeklętymi ordynarnymi okrzykami czy wrecz bojówkowe zachowania z rozbojem napadem i bijatykami. Ciagle sprzyjajace rzadzacym media trabia, ze faszyści, zamiast narodowcy bija sie z rozwczieczonymi lewacko-gejowskimi antydemonstrantami z wielokrotnie przepraszającym gejem Robertem Biedroniem wlasnie ojca dyrektora RM i TRWAM zatrzymanym i aresztowanym na barykadach przez policje na czele jest perfidnie chore i wredne, bo akurat bylo na odwrót, bo z napadniętych ofiar robi sie sprawców zajsc, jak zwykle POpulistycznie. Na domiar zlego, żeby było weselej wlasnie w tym samym czasie w salonach Belwederu w świetle jupiterów i kamer TV ten niby bezstronny spekulant antypisowski bojownik POplecznik Platformy Adam Michnik otrzymuje Order Orla Białego, nawet wbrew i kosztem ustapienia Rady Kapituly Orla Białego od jakze smiesznie uradowanego, wdziecznego, wspaniałomyslnego prezydenta, nawet dziecko wie i od dawna niemal wszystkim wiadomo dlaczego... Teraz od tygodnia znowu wszystkie media, glównie GW i TVN czy Superstacja klamliwie z zaciekłością czy uporem maniaka napastliwie, zajmujac sie wylacznie rzekomym rozlamem czy domniemanym rozpadem w największej opozycyjnej partii, wytykając złośliwie prezesowi PiS-u Jarosławowi Kaczynskiemu bezwzgledne brutalne masowe wyrzucanie i wykluczanie niewinnych biednych czlonków PiS. Okazalo sie, ze to tez zwykly nadmuchany balon klamstwem, bo, jak dotad wykluczono zaledwie 2 panie z partii ale wszyscy dobrze wiedza, zaco i dlaczego a pani Jakubiak, jednak chce się jeszcze odwołać od wykluczenia z PiS. Natomiast ten trzeci pan Jan Oldakowski przeciez sam zrezygnowal z zasiadania w klubie parlamentarnym PiS ale nigdy nie byl i nie jest wcale jej czlonkie. Co się zas tyczy Pawla Polncyliusza, Pawla Kowala, Michala Kaminskiego czy Adama Bielana czuja sie doskonale a wlos z glowy im nie spadl oraz nikt ich nie wyrzucil. O tym natomiast, ze PiS niedawno odzyskal czterech prominentnych starych członków i poslów z Polski Plus lub Janusz Wojciechowski, Bogdan Pek i Zbigniew Kuzmiuk akurat wlasnie media przemilczaja i jakby nagle uszlo to jakos ich uwadze, jako temat wazny ale mimo wszystko przemilczany bez echa w eterze. Rachunek prosty w tym wywrózonym rozlamie wlasnie czerech członków przybylo plus 3 a dwie czlonkinie odeszly, wiec bilans dodatni pseudo rozłamu. Wlasnie tez celowo teraz tak duzo mówi się o Kaczyńskim zle ale o wyborach jakos wcale, znowu perfidna przykrywka, dobry temat zastępczy, wrzuta propagandowa tylko dla odwrócenia uwagi od chronionych bezkarnie wyzbytych przyzwoleniem jakiejkolwiek kontroli klik skorumpowanych POlityków i kolesi z boiska. To parawan na zle i nieudolne rzadzenie oraz przykrycie nieudacznej i calkiem ulomnej władzy chorego nierządnego panstwa. Kiedy Macierewicz z Fatyga jada do USA głównego założyciela i członka NATO po pomoc w sprawie katastrofy smoleńskiej, bo rzad robi wrazenie bezsilnego, wszyscy robia z tego zarzuty, twierdzac, ze USA obcy kraj. Jak nazwac wówczas przekazanie calej sprawy Rosjanom, choc nie sa w NATO a ponadto z doświadczenia wiemy, ze wszystkie takie polityczne sprawy nie zostaly, jak chocby tych 12 pomotdoesnych dziennikarzy w Rosji, nigdy wyjaśnione, wrecz zatuszowane. Twierdzenie, ze Rosja nie jest obcykani wrogim nam krajem i wyjaśni ta sprawe smolenska jest po prostu obludne. W takim kontrolowanym chaosie ludziom latwo umyka uwadze, nie spotykana dotad na tak wielka skale, głęboka dziura budżetowa, choc skrycie podstepnie kłamliwie oficjalnie i medialnie POmniejszana, bo fachowcy szacują nie na 52, jak donosi rzad, lecz 120 mld.zl czy gigantyczny dług publiczny ( 770 mld.zl ) nagle już zapomniany a Polska stoi przeciez na krawędzi bankructwa. Szkoda, ze media tak zgodnie nie chuczaly zgodnym chórem i nie trabily nam od switu do pólnocy dzien w dzien przez misiac przed wyborami w kampanii wyborczej, kiedy wódz „cacy” ale despota Tusk brutalnie, bezwzglednie i bezlitosnie wyrzucal twórców oraz zalozycieli PO masowo i bez echa do konca. Wszystkich tych członków PO tu warto przypomniec, bądź co badz tych polityków wielkiego formatu i kalibru, jak Andrzej Olechowski, sp. Maciej Plazynski, Jan Maria Rokita, Pawel Piskorski czy Zyta Gilowska. Radze sobie przypomniec i to gruntownie przemyslec oraz dosadnie uczciwie zastanowic sie, bo to udokumentowane fakty, nie zas pijarowska czy propagandowa POlityka kłamstw. Ponadto to nikt inny, jak przeciez sam Tusk wzywal osobiście na barykady i w okopy wyrzuconego z rzadu za afere hazardowa Schetyne i dalszych 6 ministrów do sejmu, z wytoczaniem najciezszych armat przeciw wrogowi PiS, już tez zapomniano? Karmi się naród na przemian obludna propaganda sukcesu, to propaganda bratniej nienawiści, złośliwości czy szyderczych kłamstw w wojnie polsko-polskiej obwiniając wywoływaniem ich ciagle rzekomo przez PiS. W błyskawicznym tempie teraz media pod dyktando Tuska z Michnikiem cynicznie kombinując lub manipulując faktami publikuja już dawno gotowe kłamliwe sondaże poparcia na rzecz wykluczonych pan z PiS-u z cala sfora domniemanych 40 rozbójników „PiS-Light widmo” czy spekuluja prowokując wyroki, tylko poto, żeby szczuc, podsycac i bardzo szybko doprowadzic do głębokiego podzialu i zniszczenia partii PiS a samego Jarosława Kaczyńskiego pozbyc sie raz na zawsze z areny politycznej ( jak może być rzetelny sondaz ogłaszany już dzien po wykluczeniu). Coraz glosniej tezuje sie, spekuluje entuzjastycznie a wrecz uwaza za pewnik, ze PiS przezywa wielki rozlam, rokując wróżąc z fusów ale w nadziei koniec tej partii. Zachlystuja sie dzialacze rzadu i PO, prześcigając sie od switu do pólnocy POpierajace niby bezstronne media wyrazaja oburzenie, ze wyrzucono 2 panie z PiS oskrzajac przy tym prezesa o despotyzm partyjny. Wszyscy wiedza doskonale dlaczego te panie: Joanna Kluzik Rostkowska i Elzbieta Jakubiak musialy zostac usuniete z partii. Zaraz spekuluje sie, ze to rozlam na wlasne zyczenie prezesa i dorzuca się do wora nastepnych kandydatów do wyrzucenia czy wykluczenia wyliczajac zaraz Kaminskiego, Poncyliusza, Kowala wraz z grupa nawet 40 rozbujników golebi, utworza zaraz nowa partie, rokując wieksze poparcie od tzw. radykałów Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobry. Okazuje sie, ze wszyscy ci domniemani buntownicy czuja sie dobrze i ani im w glowie odejscie z PiS a pani Jakubiak nawet odwolala sie od wykluczenia. Natomiast media jakos nie podejmuja sprawy wstapienia do PiS-u Polski Plus oraz duzej grupy Ludowców. Gdzie tu rozlam i koniec PiS?
    Tak wlasnie faktycznie wyglada ta POdstepna i POkretna wojna POlsko-polska. Celem z ofiary zrobiac kozla ofiarnego potwora z wredna dorobiona geba, żeby „Kaczorem be” tylko nas móc straszyc, zastraszac tez bałamutnie ogłupiać a żeby inny „Kaczor Donald cacy” przy POmocy partyjnego POprezydenta i POmarszalków mógl spokojnie czy sielankowo zawsze w zgodzie z premierem bez przeszkód i krytyki wiecznie POrzadzic!

    Michael POgrom




  • 2010-11-16 12:52 | michacel2

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Wystarczy POdsumowac te 3 lata rzadu Tuska. Rzadu pijaru i propagandy sukcesu, gdzie zaniechania i brak sukcesów sie przemilcza a zaslugi wyolbrzymia a niespelnione obietnice priorytetem i zakazanym tematem TABU w mediach
    Kto POdzielil i nadal dzieli nasz naród!
    Nic dziwnego, ze podzial w narodzie sie poglebia a wrogość i nienawiść wzmaga, to wlasnie glówna docelowa strategia PO, jedynie w tym Tusk upatruje jedyna szanse utrzymania władzy lub przetrwania, chocby do nastepnych wyborów za rok z nadzieja wygrania dla rozdrapania czy wyskrobania resztek polskości, bo stworzyl rzad POzorów. Lepiej politycznie zajmowac sie teraz opozycyjnym PiS-em i zaniechac rzadzeniu, niz rzadzic lub zajmowac się uczciwie rozwojem gospodarczym kraju, budowac drogi, koleje, rozwijac regiony czy wreszcie naprawde uzdrowic sluzbe zdrowia, zapobiegac bezrobociu czy wreszcie zwalczac biede. Przyklady tego mamy codziennie na bierzaco w TV czy prasie. W wiadomościach czy serwisach dnia, które donosza wylacznie o sukcesach rzadu czy Tuska, chwalac za wdrazanie martwych i malo istotnych, jednak niezgodnych z konstytucja ustaw bubla prawnego, nazywając priorytetowa ustawa, jakby obywatele na to tylko czekali. Miotanie sie w chaosie głosząc sukcesy - raz to chodzi o niby ustawe antyhazardowa, kastrowaniu pedofili, zakaz dopalaczy czy teraz totalny zakaz palenia papierosów czy nawet te niefortunne orliki, co ma się nijak do rzadzenia krajem czy obiecanym tylko rozwojem kraju oraz poprawianiem standardu zycia obywateli. Kiedy Michnik w nagrode przez klamliwe dorabianie geby PiS-owi a zwlaszcza Jaroslawowi po smierci Lecha dekorowany jest tez za wspieranie kampani PO glównie przez niby kreatora GW, jako „budka suflera PO”. To Tusk z Komorowskim przeciez musza sie jakos Adamowi zrewanżować a jakze się publicznie przy tym smacznie calowali. Dodam, ze teraz przed nastepnymi wyborami samorzadowymi w pelni kampani wpisuje sie ta niby bezstronna i obiektywna apolityczna bezstronna GW, o aferach Tuska rzadu czy PO lub podstepnej likwidacji stoczni z katarem Grada i wszystkie sprawy mogące zaszkodzic rzadzoncym wcale specjalnie nie rozpisywala ani nie wzmiankowala, bo to cenzuralnie uznawano, jak za PZPR tematem TABU! Teraz im przyświecają inne górnolotne cele oraz wytyczone nowe wagi państwowej zadania spekulanta manipulatora GW. Stosuje się już oprócz pióra brutalnie dołożone palki i juz nie tylko klamliwymi tekstami karmi sie naród ale nawet wysylaja na ulice stolicy w Swieto Niepodleglosci 11.listopada sfore swoich wasali i giermków uzbrojonych po zeby, zeby zaklócali pochód manifestacjami i protestami z perfidnymi haslami na transparentach i przeklętymi ordynarnymi okrzykami czy wrecz bojówkowe zachowania z rozbojem napadem i bijatykami. Ciagle sprzyjajace rzadzacym media trabia, ze faszyści, zamiast narodowcy bija sie z rozwczieczonymi lewacko-gejowskimi antydemonstrantami z wielokrotnie przepraszającym gejem Robertem Biedroniem wlasnie ojca dyrektora RM i TRWAM zatrzymanym i aresztowanym na barykadach przez policje na czele jest perfidnie chore i wredne, bo akurat bylo na odwrót, bo z napadniętych ofiar robi sie sprawców zajsc, jak zwykle POpulistycznie. Na domiar zlego, żeby było weselej wlasnie w tym samym czasie w salonach Belwederu w świetle jupiterów i kamer TV ten niby bezstronny spekulant antypisowski bojownik POplecznik Platformy Adam Michnik otrzymuje Order Orla Białego, nawet wbrew i kosztem ustapienia Rady Kapituly Orla Białego od jakze smiesznie uradowanego, wdziecznego, wspaniałomyslnego prezydenta, nawet dziecko wie i od dawna niemal wszystkim wiadomo dlaczego... Teraz od tygodnia znowu wszystkie media, glównie GW i TVN czy Superstacja klamliwie z zaciekłością czy uporem maniaka napastliwie, zajmujac sie wylacznie rzekomym rozlamem czy domniemanym rozpadem w największej opozycyjnej partii, wytykając złośliwie prezesowi PiS-u Jarosławowi Kaczynskiemu bezwzgledne brutalne masowe wyrzucanie i wykluczanie niewinnych biednych czlonków PiS. Okazalo sie, ze to tez zwykly nadmuchany balon klamstwem, bo, jak dotad wykluczono zaledwie 2 panie z partii ale wszyscy dobrze wiedza, zaco i dlaczego a pani Jakubiak, jednak chce się jeszcze odwołać od wykluczenia z PiS. Natomiast ten trzeci pan Jan Oldakowski przeciez sam zrezygnowal z zasiadania w klubie parlamentarnym PiS ale nigdy nie byl i nie jest wcale jej czlonkie. Co się zas tyczy Pawla Polncyliusza, Pawla Kowala, Michala Kaminskiego czy Adama Bielana czuja sie doskonale a wlos z glowy im nie spadl oraz nikt ich nie wyrzucil. O tym natomiast, ze PiS niedawno odzyskal czterech prominentnych starych członków i poslów z Polski Plus lub Janusz Wojciechowski, Bogdan Pek i Zbigniew Kuzmiuk akurat wlasnie media przemilczaja i jakby nagle uszlo to jakos ich uwadze, jako temat wazny ale mimo wszystko przemilczany bez echa w eterze. Rachunek prosty w tym wywrózonym rozlamie wlasnie czerech członków przybylo plus 3 a dwie czlonkinie odeszly, wiec bilans dodatni pseudo rozłamu. Wlasnie tez celowo teraz tak duzo mówi się o Kaczyńskim zle ale o wyborach jakos wcale, znowu perfidna przykrywka, dobry temat zastępczy, wrzuta propagandowa tylko dla odwrócenia uwagi od chronionych bezkarnie wyzbytych przyzwoleniem jakiejkolwiek kontroli klik skorumpowanych POlityków i kolesi z boiska. To parawan na zle i nieudolne rzadzenie oraz przykrycie nieudacznej i calkiem ulomnej władzy chorego nierządnego panstwa. Kiedy Macierewicz z Fatyga jada do USA głównego założyciela i członka NATO po pomoc w sprawie katastrofy smoleńskiej, bo rzad robi wrazenie bezsilnego, wszyscy robia z tego zarzuty, twierdzac, ze USA obcy kraj. Jak nazwac wówczas przekazanie calej sprawy Rosjanom, choc nie sa w NATO a ponadto z doświadczenia wiemy, ze wszystkie takie polityczne sprawy nie zostaly, jak chocby tych 12 pomotdoesnych dziennikarzy w Rosji, nigdy wyjaśnione, wrecz zatuszowane. Twierdzenie, ze Rosja nie jest obcykani wrogim nam krajem i wyjaśni ta sprawe smolenska jest po prostu obludne. W takim kontrolowanym chaosie ludziom latwo umyka uwadze, nie spotykana dotad na tak wielka skale, głęboka dziura budżetowa, choc skrycie podstepnie kłamliwie oficjalnie i medialnie POmniejszana, bo fachowcy szacują nie na 52, jak donosi rzad, lecz 120 mld.zl czy gigantyczny dług publiczny ( 770 mld.zl ) nagle już zapomniany a Polska stoi przeciez na krawędzi bankructwa. Szkoda, ze media tak zgodnie nie chuczaly zgodnym chórem i nie trabily nam od switu do pólnocy dzien w dzien przez misiac przed wyborami w kampanii wyborczej, kiedy wódz „cacy” ale despota Tusk brutalnie, bezwzglednie i bezlitosnie wyrzucal twórców oraz zalozycieli PO masowo i bez echa do konca. Wszystkich tych członków PO tu warto przypomniec, bądź co badz tych polityków wielkiego formatu i kalibru, jak Andrzej Olechowski, sp. Maciej Plazynski, Jan Maria Rokita, Pawel Piskorski czy Zyta Gilowska. Radze sobie przypomniec i to gruntownie przemyslec oraz dosadnie uczciwie zastanowic sie, bo to udokumentowane fakty, nie zas pijarowska czy propagandowa POlityka kłamstw. Ponadto to nikt inny, jak przeciez sam Tusk wzywal osobiście na barykady i w okopy wyrzuconego z rzadu za afere hazardowa Schetyne i dalszych 6 ministrów do sejmu, z wytoczaniem najciezszych armat przeciw wrogowi PiS, już tez zapomniano? Karmi się naród na przemian obludna propaganda sukcesu, to propaganda bratniej nienawiści, złośliwości czy szyderczych kłamstw w wojnie polsko-polskiej obwiniając wywoływaniem ich ciagle rzekomo przez PiS. W błyskawicznym tempie teraz media pod dyktando Tuska z Michnikiem cynicznie kombinując lub manipulując faktami publikuja już dawno gotowe kłamliwe sondaże poparcia na rzecz wykluczonych pan z PiS-u z cala sfora domniemanych 40 rozbójników „PiS-Light widmo” czy spekuluja prowokując wyroki, tylko poto, żeby szczuc, podsycac i bardzo szybko doprowadzic do głębokiego podzialu i zniszczenia partii PiS a samego Jarosława Kaczyńskiego pozbyc sie raz na zawsze z areny politycznej ( jak może być rzetelny sondaz ogłaszany już dzien po wykluczeniu). Coraz glosniej tezuje sie, spekuluje entuzjastycznie a wrecz uwaza za pewnik, ze PiS przezywa wielki rozlam, rokując wróżąc z fusów ale w nadziei koniec tej partii. Zachlystuja sie dzialacze rzadu i PO, prześcigając sie od switu do pólnocy POpierajace niby bezstronne media wyrazaja oburzenie, ze wyrzucono 2 panie z PiS oskrzajac przy tym prezesa o despotyzm partyjny. Wszyscy wiedza doskonale dlaczego te panie: Joanna Kluzik Rostkowska i Elzbieta Jakubiak musialy zostac usuniete z partii. Zaraz spekuluje sie, ze to rozlam na wlasne zyczenie prezesa i dorzuca się do wora nastepnych kandydatów do wyrzucenia czy wykluczenia wyliczajac zaraz Kaminskiego, Poncyliusza, Kowala wraz z grupa nawet 40 rozbujników golebi, utworza zaraz nowa partie, rokując wieksze poparcie od tzw. radykałów Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobry. Okazuje sie, ze wszyscy ci domniemani buntownicy czuja sie dobrze i ani im w glowie odejscie z PiS a pani Jakubiak nawet odwolala sie od wykluczenia. Natomiast media jakos nie podejmuja sprawy wstapienia do PiS-u Polski Plus oraz duzej grupy Ludowców. Gdzie tu rozlam i koniec PiS?
    Tak wlasnie faktycznie wyglada ta POdstepna i POkretna wojna POlsko-polska. Celem z ofiary zrobiac kozla ofiarnego potwora z wredna dorobiona geba, żeby „Kaczorem be” tylko nas móc straszyc, zastraszac tez bałamutnie ogłupiać a żeby inny „Kaczor Donald cacy” przy POmocy partyjnego POprezydenta i POmarszalków mógl spokojnie czy sielankowo zawsze w zgodzie z premierem bez przeszkód i krytyki wiecznie POrzadzic!

    Michael POgrom




  • 2010-11-16 12:59 | michacel2

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    PO trzech latach letargu gospodarczego i chaosu POlitycznego a dlaczego?
    Kto POdzielil i nadal dzieli nasz naród!
    Nic dziwnego, ze podzial w narodzie sie poglebia a wrogość i nienawiść wzmaga, to wlasnie glówna docelowa strategia PO, jedynie w tym Tusk upatruje jedyna szanse utrzymania władzy lub przetrwania, chocby do nastepnych wyborów za rok z nadzieja wygrania dla rozdrapania czy wyskrobania resztek polskości, bo stworzyl rzad POzorów. Lepiej politycznie zajmowac sie teraz opozycyjnym PiS-em i zaniechac rzadzeniu, niz rzadzic lub zajmowac się uczciwie rozwojem gospodarczym kraju, budowac drogi, koleje, rozwijac regiony czy wreszcie naprawde uzdrowic sluzbe zdrowia, zapobiegac bezrobociu czy wreszcie zwalczac biede. Przyklady tego mamy codziennie na bierzaco w TV czy prasie. W wiadomościach czy serwisach dnia, które donosza wylacznie o sukcesach rzadu czy Tuska, chwalac za wdrazanie martwych i malo istotnych, jednak niezgodnych z konstytucja ustaw bubla prawnego, nazywając priorytetowa ustawa, jakby obywatele na to tylko czekali. Miotanie sie w chaosie głosząc sukcesy - raz to chodzi o niby ustawe antyhazardowa, kastrowaniu pedofili, zakaz dopalaczy czy teraz totalny zakaz palenia papierosów czy nawet te niefortunne orliki, co ma się nijak do rzadzenia krajem czy obiecanym tylko rozwojem kraju oraz poprawianiem standardu zycia obywateli. Kiedy Michnik w nagrode przez klamliwe dorabianie geby PiS-owi a zwlaszcza Jaroslawowi po smierci Lecha dekorowany jest tez za wspieranie kampani PO glównie przez niby kreatora GW, jako „budka suflera PO”. To Tusk z Komorowskim przeciez musza sie jakos Adamowi zrewanżować a jakze się publicznie przy tym smacznie calowali. Dodam, ze teraz przed nastepnymi wyborami samorzadowymi w pelni kampani wpisuje sie ta niby bezstronna i obiektywna apolityczna bezstronna GW, o aferach Tuska rzadu czy PO lub podstepnej likwidacji stoczni z katarem Grada i wszystkie sprawy mogące zaszkodzic rzadzoncym wcale specjalnie nie rozpisywala ani nie wzmiankowala, bo to cenzuralnie uznawano, jak za PZPR tematem TABU! Teraz im przyświecają inne górnolotne cele oraz wytyczone nowe wagi państwowej zadania spekulanta manipulatora GW. Stosuje się już oprócz pióra brutalnie dołożone palki i juz nie tylko klamliwymi tekstami karmi sie naród ale nawet wysylaja na ulice stolicy w Swieto Niepodleglosci 11.listopada sfore swoich wasali i giermków uzbrojonych po zeby, zeby zaklócali pochód manifestacjami i protestami z perfidnymi haslami na transparentach i przeklętymi ordynarnymi okrzykami czy wrecz bojówkowe zachowania z rozbojem napadem i bijatykami. Ciagle sprzyjajace rzadzacym media trabia, ze faszyści, zamiast narodowcy bija sie z rozwczieczonymi lewacko-gejowskimi antydemonstrantami z wielokrotnie przepraszającym gejem Robertem Biedroniem wlasnie ojca dyrektora RM i TRWAM zatrzymanym i aresztowanym na barykadach przez policje na czele jest perfidnie chore i wredne, bo akurat bylo na odwrót, bo z napadniętych ofiar robi sie sprawców zajsc, jak zwykle POpulistycznie. Na domiar zlego, żeby było weselej wlasnie w tym samym czasie w salonach Belwederu w świetle jupiterów i kamer TV ten niby bezstronny spekulant antypisowski bojownik POplecznik Platformy Adam Michnik otrzymuje Order Orla Białego, nawet wbrew i kosztem ustapienia Rady Kapituly Orla Białego od jakze smiesznie uradowanego, wdziecznego, wspaniałomyslnego prezydenta, nawet dziecko wie i od dawna niemal wszystkim wiadomo dlaczego... Teraz od tygodnia znowu wszystkie media, glównie GW i TVN czy Superstacja klamliwie z zaciekłością czy uporem maniaka napastliwie, zajmujac sie wylacznie rzekomym rozlamem czy domniemanym rozpadem w największej opozycyjnej partii, wytykając złośliwie prezesowi PiS-u Jarosławowi Kaczynskiemu bezwzgledne brutalne masowe wyrzucanie i wykluczanie niewinnych biednych czlonków PiS. Okazalo sie, ze to tez zwykly nadmuchany balon klamstwem, bo, jak dotad wykluczono zaledwie 2 panie z partii ale wszyscy dobrze wiedza, zaco i dlaczego a pani Jakubiak, jednak chce się jeszcze odwołać od wykluczenia z PiS. Natomiast ten trzeci pan Jan Oldakowski przeciez sam zrezygnowal z zasiadania w klubie parlamentarnym PiS ale nigdy nie byl i nie jest wcale jej czlonkie. Co się zas tyczy Pawla Polncyliusza, Pawla Kowala, Michala Kaminskiego czy Adama Bielana czuja sie doskonale a wlos z glowy im nie spadl oraz nikt ich nie wyrzucil. O tym natomiast, ze PiS niedawno odzyskal czterech prominentnych starych członków i poslów z Polski Plus lub Janusz Wojciechowski, Bogdan Pek i Zbigniew Kuzmiuk akurat wlasnie media przemilczaja i jakby nagle uszlo to jakos ich uwadze, jako temat wazny ale mimo wszystko przemilczany bez echa w eterze. Rachunek prosty w tym wywrózonym rozlamie wlasnie czerech członków przybylo plus 3 a dwie czlonkinie odeszly, wiec bilans dodatni pseudo rozłamu. Wlasnie tez celowo teraz tak duzo mówi się o Kaczyńskim zle ale o wyborach jakos wcale, znowu perfidna przykrywka, dobry temat zastępczy, wrzuta propagandowa tylko dla odwrócenia uwagi od chronionych bezkarnie wyzbytych przyzwoleniem jakiejkolwiek kontroli klik skorumpowanych POlityków i kolesi z boiska. To parawan na zle i nieudolne rzadzenie oraz przykrycie nieudacznej i calkiem ulomnej władzy chorego nierządnego panstwa. Kiedy Macierewicz z Fatyga jada do USA głównego założyciela i członka NATO po pomoc w sprawie katastrofy smoleńskiej, bo rzad robi wrazenie bezsilnego, wszyscy robia z tego zarzuty, twierdzac, ze USA obcy kraj. Jak nazwac wówczas przekazanie calej sprawy Rosjanom, choc nie sa w NATO a ponadto z doświadczenia wiemy, ze wszystkie takie polityczne sprawy nie zostaly, jak chocby tych 12 pomotdoesnych dziennikarzy w Rosji, nigdy wyjaśnione, wrecz zatuszowane. Twierdzenie, ze Rosja nie jest obcykani wrogim nam krajem i wyjaśni ta sprawe smolenska jest po prostu obludne. W takim kontrolowanym chaosie ludziom latwo umyka uwadze, nie spotykana dotad na tak wielka skale, głęboka dziura budżetowa, choc skrycie podstepnie kłamliwie oficjalnie i medialnie POmniejszana, bo fachowcy szacują nie na 52, jak donosi rzad, lecz 120 mld.zl czy gigantyczny dług publiczny ( 770 mld.zl ) nagle już zapomniany a Polska stoi przeciez na krawędzi bankructwa. Szkoda, ze media tak zgodnie nie chuczaly zgodnym chórem i nie trabily nam od switu do pólnocy dzien w dzien przez misiac przed wyborami w kampanii wyborczej, kiedy wódz „cacy” ale despota Tusk brutalnie, bezwzglednie i bezlitosnie wyrzucal twórców oraz zalozycieli PO masowo i bez echa do konca. Wszystkich tych członków PO tu warto przypomniec, bądź co badz tych polityków wielkiego formatu i kalibru, jak Andrzej Olechowski, sp. Maciej Plazynski, Jan Maria Rokita, Pawel Piskorski czy Zyta Gilowska. Radze sobie przypomniec i to gruntownie przemyslec oraz dosadnie uczciwie zastanowic sie, bo to udokumentowane fakty, nie zas pijarowska czy propagandowa POlityka kłamstw. Ponadto to nikt inny, jak przeciez sam Tusk wzywal osobiście na barykady i w okopy wyrzuconego z rzadu za afere hazardowa Schetyne i dalszych 6 ministrów do sejmu, z wytoczaniem najciezszych armat przeciw wrogowi PiS, już tez zapomniano? Karmi się naród na przemian obludna propaganda sukcesu, to propaganda bratniej nienawiści, złośliwości czy szyderczych kłamstw w wojnie polsko-polskiej obwiniając wywoływaniem ich ciagle rzekomo przez PiS. W błyskawicznym tempie teraz media pod dyktando Tuska z Michnikiem cynicznie kombinując lub manipulując faktami publikuja już dawno gotowe kłamliwe sondaże poparcia na rzecz wykluczonych pan z PiS-u z cala sfora domniemanych 40 rozbójników „PiS-Light widmo” czy spekuluja prowokując wyroki, tylko poto, żeby szczuc, podsycac i bardzo szybko doprowadzic do głębokiego podzialu i zniszczenia partii PiS a samego Jarosława Kaczyńskiego pozbyc sie raz na zawsze z areny politycznej ( jak może być rzetelny sondaz ogłaszany już dzien po wykluczeniu). Coraz glosniej tezuje sie, spekuluje entuzjastycznie a wrecz uwaza za pewnik, ze PiS przezywa wielki rozlam, rokując wróżąc z fusów ale w nadziei koniec tej partii. Zachlystuja sie dzialacze rzadu i PO, prześcigając sie od switu do pólnocy POpierajace niby bezstronne media wyrazaja oburzenie, ze wyrzucono 2 panie z PiS oskrzajac przy tym prezesa o despotyzm partyjny. Wszyscy wiedza doskonale dlaczego te panie: Joanna Kluzik Rostkowska i Elzbieta Jakubiak musialy zostac usuniete z partii. Zaraz spekuluje sie, ze to rozlam na wlasne zyczenie prezesa i dorzuca się do wora nastepnych kandydatów do wyrzucenia czy wykluczenia wyliczajac zaraz Kaminskiego, Poncyliusza, Kowala wraz z grupa nawet 40 rozbujników golebi, utworza zaraz nowa partie, rokując wieksze poparcie od tzw. radykałów Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobry. Okazuje sie, ze wszyscy ci domniemani buntownicy czuja sie dobrze i ani im w glowie odejscie z PiS a pani Jakubiak nawet odwolala sie od wykluczenia. Natomiast media jakos nie podejmuja sprawy wstapienia do PiS-u Polski Plus oraz duzej grupy Ludowców. Gdzie tu rozlam i koniec PiS?
    Tak wlasnie faktycznie wyglada ta POdstepna i POkretna wojna POlsko-polska. Celem z ofiary zrobiac kozla ofiarnego potwora z wredna dorobiona geba, żeby „Kaczorem be” tylko nas móc straszyc, zastraszac tez bałamutnie ogłupiać a żeby inny „Kaczor Donald cacy” przy POmocy partyjnego POprezydenta i POmarszalków mógl spokojnie czy sielankowo zawsze w zgodzie z premierem bez przeszkód i krytyki wiecznie POrzadzic!

    Michael POgrom




  • 2010-11-20 19:38 | wa331

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Uważam,że tego rodzaju dyskusja nad podziałem Polski-Narodu jest niestosowna.Jest ona szkodliwa dla społeczeństwa, a przede wszystkim przyszłego pokolenia.Zaraz pojawi się hasło wydzielenie Śląsklandii i następne hasła powodujące rozbicie kraju. W najbliższych wyborach parlamentarnych Naród powinien wymienić sporą część (najlepiej większość) polityków.Stąd głównym zadaniem politologów i socjologów jak i zwykłych uczciwych polityków winno być uświadomienie Narodowi niebezpieczeństwa rozbicia kraju.Trzeba usilnie szukać czynników jedności społeczeństwa (przy uwzględnieniu indywidualnych poglądów),zamiast utrwalania wykopanych rowów społecznych.Jestem wielbicielem talentu i pracowitości red.J.Żakowskiego, ale podjęcie w takiej formie tak ważnego tematu zasmuciło mnie.
  • 2010-11-20 23:11 | wa331

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

  • 2010-11-23 16:16 | Ksiądz z Nieporętu

    Re:DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części

    Donald Tusk, przywódca Platformy Obywatelskiej, jako jeden z
    najwybitniejszych przywódców państwowych przyciąga swoim politycznym talentem
    uwagę na arenie międzynarodowej.
    Dzięki swojej wspaniałej politycznej filozofii jest on wybitnym politycznym przywódcą.
    Polityczna filozofia Donalda Tuska to Święta Myśl. Filozofia Świętej Myśli, opracowana przez
    Premiera Donalda Tuska wyjaśniała oryginalną zasadę rozwoju społeczno-historycznego
    mówiącego, że masy ludowe są podmiotem ruchu społecznego - historia społeczeństwa
    powstaje i rozwija się dzięki sprawczemu działaniu i roli ciemnych mas ludowych w oparciu o
    główną zasadę, że człowiek jest panem świata i odgrywa decydującą rolę w jego
    przekształcaniu.
    Polityczna filozofia przywódcy Donalda Tuska jest najpotężniejsza pod tym względem,
    że polityka kieruje rozwojem społeczeństwa, a Święta Myśl wyjaśnia zasadniczą
    podstawę polityki, kierującą właściwym rozwojem społecznym.
    Na przestrzeni minionych trzech lat Platforma Obywatelska
    - dzięki temu, że kierowała się znakomitą filozofią Świętą Myślą - tak że w szybko zmieniających się surowych warunkach, umiała budować anty PIS-owski system i pokonując sankcje gospodarcze PIS-u, wkroczyła w etap budowy potężnego mocarstwa.
    Dzisiaj na arenie międzynarodowej coraz więcej ludzi okazuje zainteresowanie filozofią
    Świętej Myśli, co wyraźnie świadczy o naukowości i prawdziwości oraz oryginalności i
    przewadze filozofii Świętej Myśli.
    Przywódczą siłę politycznego lidera wyraźnie gwarantuje jego talent.
    Nawet najlepsza filozofia polityczna przywódcy, ale nie poparta należytym
    przywódczym talentem do wprowadzania w życie tej filozofii, nie daje prawa do
    nazywania go utalentowanym przywódcą.
    Minęło już prawie trzy lata od kiedy Donald Tusk rozpoczął pracę jako premier, przewodząc narodowi polskiemu położył w tym czasie ogromne zasługi i zdobył bogate doświadczenie oraz ujawnił znakomity talent jako wybitny przywódca polityczny.
    Swoje przywódcze zdolności wyraźnie ujawnił już w 90 latach.
    W wyniku trwających kilka lat klęsk żywiołowych, PO stanęła wobec groźby kryzysu
    ekonomicznego i żywnościowego. Naród polski musiał rozwiązać dylemat: bronić
    platformy, czy nie?
    W tym czasie Przywódca Donald Tusk ze swoją dalekowzroczną przenikliwością,
    dźwigając na swoich barkach los kraju i narodu, zainicjował politykę nakierowaną na
    sprawy wojskowe.
    To nowość w światowej polityce, nowa metoda przyjaznej polityki, która przede
    wszystkim wzmacnia armię, tworzy z niej podporę kraju i główną siłę rewolucji i w ten
    sposób posuwa naprzód dzieło Platformy Obywatelskiej, to metoda oparta na filozofii oręża,
    mówiąca, że broń zabezpiecza partię, państwo i naród.
    Poprzez swoje nieprzerwane inspekcje przekształcił on Platformę Obywatelską w zdolną
    do czynu na najtrudniejszym posterunku budownictwa ekonomicznego.
    Donald Tusk kierował krajem tak, aby społeczeństwo było przeniknięte
    niezwyciężonym duchem bojowym i trwałym duchem rewolucyjnym oraz aby wszyscy
    obywatele zdecydowanie stanęli do walki mającej na celu przezwyciężenie
    nagromadzonych trudności, dzięki czemu w kraju dokonano cudów.
    Rządy PO trwają i odnoszą zwycięstwo za zwycięstwem. Kolejne zwycięstwa
    nad PIS uczyniły PO "wielkim mocarstwem chociaż jest małą partią". Skostniała gospodarka kraju nie tylko odrodziła się, lecz idzie w kierunku aktywacji mającej na celu budowę silnego i rozkwitającego mocarstwa.
    Te fenomenalne sukcesy osiągnięte w czasie forsownego marszu ku władzy,
    kolejny raz potwierdzają niezwykły zmysł przywódczy lidera Donalda Tuska,
    zmieniającego niekorzystne w korzystne dzięki swojej oryginalnej metodzie prowadzenia
    polityki.
    Przywódca Donald Tusk jest najbardziej utalentowanym przywódcą politycznym z
    wielkimi zdolnościami. Wszyscy, których przyjmował, zachwycają się jego wielką
    erudycją w każdej z dziedzin.
    Posiada on wiedzę z każdej dziedziny: ekonomii politycznej, w której specjalizował się
    w czasie studiów, filozofii, prawoznawstwa, lingwistyki, literatury pięknej, techniki
    komputerowej, technologii genetycznej i w innych gałęziach współczesnej nauki. Jest
    równie znawcą prastarej historii i zwyczajów narodu radzieckiego oraz cywilizacji wielu
    innych krajów.
    Nie bez powodu jeden z amerykańskich pastorów powiedział: "Przywódca Donald Tusk
    jest znawcą wszystkich kwestii w świecie. W niektórych aspektach przypomina on Boga".
    Uważający wizytowanie za ważny środek w swojej praktycznej działalności, Donald Tusk
    swą erudycją i nieprzeciętną siłą przywódczą zachęca do rozwoju odwiedzając zakłady
    produkcyjne, wioski, placówki oświatowe, ochrony zdrowia, nauki, sztuki, jednostki
    wojskowe itd.
    W istocie Donald Tusk, lider Platformy Obywatelskiej - dzięki
    swej wielkiej politycznej filozofii, erudycji w ekonomii, błyskotliwości w kwestiach
    militarnych, nieskazitelności w dyplomacji - jest wybitnym politycznym przywódcą o
    wielkich zdolnościach.