Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Przemilczany wyrok sądu . Czy Komorowski ustąpi z urzędu ?

(3)
2010-11-08 22:49 | marsellon
Jak podało RMF 8 listopada , po 9 latach procesu sąd uniewinnił Romualda Szeremietiewa - byłego wiceszefa MON w rządzie Buzka , oskarżonego o dopuszczenie do tajemnic asystenta.
Sąd uznał, że to nie Szeremietiew, ale ówczesny minister Bronisław Komorowski odpowiada za ochronę tajemnicy.
Tym samym Szeremietiew został uwolniony od winy we wszystkich zarzutach, jakie postawiono mu najpierw w mediach, a potem w prokuraturze.
W 2001 r. w "Rzeczpospolitej" Bertold Kittel napisał, że asystent Szeremietiewa Zbigniew Farmus żądał od firm zbrojeniowych łapówek w imieniu szefa .
Po publikacji Szeremietiew został zawieszony, a potem odwołany z MON na wniosek ówczesnego szefa resortu Bronisława Komorowskiego.
W marcu tego roku Szeremietiew zarzucił Komorowskiemu, że zlecił on wtedy WSI jego inwigilację.
Do ostatniej chwili ważyła się sprawa przesłuchania Bronisława Komorowskiego przed sądem.
Prowadzący proces sędzia Piotr Ermich kilka miesięcy temu wystąpił do Kancelarii Prezydenta z pismem, w którym zwracał się o wskazanie możliwości i terminu przesłuchania głowy państwa w tej sprawie.
Niedawno do sądu nadeszła odpowiedź, podpisana przez sekretarza stanu w Kancelarii Prezydenta Krzysztofa Łaszkiewicza. Napisał on, że przesłuchanie prezydenta nie będzie możliwe wobec tego, że jest on "najwyższym reprezentantem władzy wykonawczej" mającym nadzór zwierzchni nad państwem i wobec zasady trójpodziału władzy.
W tym stanie rzeczy sąd zamknął proces i udzielił głosu stronom. Prokuratura wnosiła o uznanie Szeremietiewa za winnego i karę grzywny.
Obrona wskazywała, że to nie Szeremietiew, lecz sam minister - czyli Bronisław Komorowski, a wcześniej Janusz Onyszkiewicz, odpowiadali za ochronę tajemnic w MON, bo tak stanowi ustawa o ochronie informacji niejawnych.
Po godzinnej naradzie sąd uniewinnił Szeremietiewa , podkreślił też, że nie ma dowodów, by Szeremietiew kiedykolwiek polecił wydać Farmusowi jakiekolwiek tajne dokumenty.
Od początku wiedziałem jakie są fakty, że zarzut jest niesłuszny - mówił Szeremietiew po wyroku.
Dodał, że dziwi się, iż Komorowski jeszcze jest prezydentem.
Dziwię się, bo sam mówił, że odejdzie z życia politycznego, jeśli okażę się niewinny, bo to dla niego sprawa honorowa - wyjaśnił.
http://smolensk-2010.pl/2010-05-14-54-pytania-nadal-aktualne-aktualizacja-13-05-2010.htm
  • 2010-11-08 22:58 | tkw

    Re:Przemilczany wyrok sądu . Czy Komorowski ustąpi z urzędu ?

    Nawet na tym forum pisano o tym kilka razy, sam to robiłem.

    Niestety w tym kraju nie znajdzie się dziennikarz, który by się odważył zadać Komorowskiemu to pytanie publicznie, przed kamerą.

    A przy okazji: okazuje się, ze zgodnie z polskim prawem Komorowski może ludzi osobiście mordować - nie stanie za to przed żadnym sądem, przynajmniej tak wynika z opisanej sprawy. Radzę uważać, Komorowski ma broń.
  • 2010-11-09 14:44 | dziadek 2

    Re:Przemilczany wyrok sądu . Czy Komorowski ustąpi z urzędu ?

    Są u nas siły które dążą do systemu podobnego za czasów Polski Szlacheckiej kiedy to szlachcic lub inny możnowładca był poza prawem a jeśli już był to raczej symbolicznie. A siła ta ma pełne poparcie PO i paru innych opcji politycznych. I niech mi ktoś teraz zaprzeczy że partia polityczna to nie jest związek kolesi o wspólnym interesie dla siebie lecz nie dla kraju i ich obywateli.