Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Garść biznesu i polityki przed wyborami

(5)
2010-11-12 15:24 | dotacjomistrz
Ponieważ rzadko trafia się świetny tekst, który cos nowego wnosi do sprawy, jest bezstronny, rzeczowy i dla wszystkich - namawiam do przeczytania, szczególnie tych, którzy kandydują tu i tam.... Polecam: http://megacios.pl/?p=809
  • 2010-11-12 16:17 | Kasalenna

    Re:Garść biznesu i polityki przed wyborami

    "Kandydaci dwoją się i troją, niestety głównie w wytykaniu innym ich win i niekompetencji. Niewiele lub prawie nic nie słychać o ciekawych rozwiązaniach, nowych pomysłach, usprawnieniach i rozwoju." Dokładnie, jak na ulotce reklamującej (niczym Lidl swoje produkty) moją nauczycielkę od matematyki jako radną, to śmiech na sali. Przyjaciel młodzieży? Wielokrotnie nagradzana? (nie otrzymała żadnych nagród) 33 lata pracy w szkole, chociaż nie wiem, czy do 30 dobiła w ogóle. To tylko przykład, ale nie ważne kto tam będzie w radzie, nic się nie zmieni. Tzn na lepsze, bo na gorsze to wiadomo
  • 2010-11-12 18:27 | dziadek 2

    Re:Garść biznesu i polityki przed wyborami

    Bo najwygodniej i nie boli jak się sąsiadowi z kopa w tyłek przyfanzoli.
    A żeby o konkretach mówić między innymi o gospodarce, trzeba jeszcze mieć jakieś pojęcie o życiu a nie opierać się tylko na książkowej, teoretycznej wiedzy i wprowadzać jakieś zmiany droga prób i błędów a może się uda. Bo to przypomina traktowanie społeczeństwa jak myszy laboratoryjne. Na ludziach robi się doświadczenia z dziedziny ekonomi i albo zdechną albo jeszcze żyć będą.
  • 2010-11-13 13:20 | misio

    Re:Garść biznesu i polityki przed wyborami

    Cyt.: "No i właśnie – pieniądze. Temat rzeka. Mam wrażenie, że dla większości nie tylko lokalnych polityków jedynym synonimem dochodów budżetu gmin i miast czyli pieniędzy właśnie – są podatki. Tu podatek, tam podatek i dziura załatana. Oczywiście w ramach przetargu publicznego, załatanie dziury wygrywa najtańszy wykonawca i w efekcie nie dosyć, że dziura jest łatana w godzinach największego ruchu to pod blokiem za kilka miesięcy lub nawet tygodni mamy już nie jedną a kilka dziur, bo najtańsza masa bitumiczna nie wytrzymała i przy okazji maszyny swym ciężarem popsuły resztę drogi… Mądre głowy np. z Centrum im. Adama Smitha czy z któregoś ze zrzeszeń pracodawców prywatnych powiedzą – to dlatego, że za droga jest praca ludzi, za dużo mamy podatków – dlatego masa bitumiczna musiała być z Chin i kosztować mniej niż torebka ryżu – dlatego dziura znów jest, niech ktoś to zmieni! Ale kto? i co ważniejsze – ale jak?"

    Popieram - dobry tekst. Rzedko kiedy bywa, żeby po przeczytaniu czegoś jak to powyżej zacytowane, komuś chciało się odpowiedzieć na końcowe pytania a nie kolejny raz przerażać retoryką. BRAWO !!!
  • 2010-11-18 12:06 | HelloKitty

    Re:Garść biznesu i polityki przed wyborami

    Wydaje mi się, że informacje zawarte w tekście, który owszem jest bardzo ciekawy są dla polskiego społeczeństwa do przełknięcia dopiero w kolejnych pokoleniach... Na razie nic się niestety nie zmieni a żeby się odbić trzeba najpierw niestety sięgnąć dna...