Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Rosja o Katyniu

(1)
2010-11-17 01:21 | tkw
Za onet.pl:
"
"Rzeczpospolita": Rosja nadal neguje zbrodnię katyńską i twierdzi, że nie musi wyjaśniać losu tysięcy polskich oficerów. Gazeta dotarła do pisma, jakie Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu otrzymał od rządu rosyjskiego. Jest to odpowiedź na skargę polskich krewnych ofiar NKWD, złożoną do Trybunału.
W przesłanym dokumencie nadal jest mowa o "wydarzeniach katyńskich". Rosja neguje określanie ówczesnych wydarzeń, jako mordu zbiorowego. Odmówiła także przedstawienia Trybunałowi decyzji z 2004 r. o umorzeniu śledztwa katyńskiego, trwającego aż 14 lat.
Moskwa twierdzi, że nie ma obowiązku wyjaśniać losu polskich oficerów, którzy zginęli w Katyniu podczas II wojny światowej. 22 tys. śmiertelnych ofiar tamtych zdarzeń uznaje za pospolite, już przedawnione, przestępstwo.
Załamani, a jednocześnie oburzeni są krewni poległych w Katyniu żołnierzy. Wcześniej szukali sprawiedliwości w rosyjskich sądach. Ale nie mieli nawet dostępu do akt śledztwa prowadzonego w tym kraju.
Widać więc wyraźnie, że nawet tragedia smoleńska w żadnym stopniu nie zmieniła stanowiska Moskwy w kwestii zbrodni katyńskiej.
Pismo, do którego dotarła "Rzeczpospolita", kończy wymianę korespondencji między Rosją a Trybunałem. Pozostaje tylko czekać na jego wyrok.
"

TKW: jak to czytam, jak sobie pomyślę o Czeczenii, jak sobie pomyślę, że Putin to szef KGB, jak sobie przypomnę wywiad z profesorem Nowakiem o Rosji, jak sobie pomyślę jakiej pomocy Rodzinom Katyńskim udzieliło Państwo Polskie, to jakoś w moich uszach słowa o Rosji że "to państwo które jest gotowe do masowego mordowania własnych obywateli" nie brzmią tak zupełnie głupio.