Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Kolejne 'orędzie' Prezesa Tysiąclecia

(3)
2010-11-18 08:12 | Kolega królika
W końcówce kampanii samorządowej PiS rozpoczął ofensywę medialną z udziałem Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS w ciągu kilku godzin wystąpił w partyjnej reklamówce i napisał list do premiera w "Naszym Dzienniku" - czyli gazecie ojca Rydzyka. Reklamówka stylizowana jest na orędzie przywódcy skierowane do Polaków.

Trzy dni przed wyborami, w przeddzień przyjęcia nowej koncepcji strategicznej NATO Jarosław Kaczyński wystosował list otwarty do Donalda Tuska, w którym wzywa szefa gabinetu do "podjęcia odpowiedzialności i należytego wykonywania obowiązków" w sferze obronności i bezpieczeństwa naszego państwa. Kilka dni temu Jarosław Kaczyński zrezygnował z zasiadania w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego. Rezygnację (wcześniej prezes PiS po prostu bojkotował posiedzenia RBN) Kaczyński złożył w przeddzień posiedzenia poświęconego właśnie sprawie stanowiska Polski na szczyt NATO w Lizbonie. Prezes PiS nie przedstawił zatem swojego stanowiska na spotkaniu z najważniejszymi politykami. Kilka dni później zdecydował się na list otwarty w gazecie ojca Rydzyka.


Ciekawe na jakich 'proszkach' teraz go trzymają?
Swoją drogą to obłuda tego chorego z nienawiści zakompleksionego małego człowieczka zwyczajnie powala z nóg!