Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Po szczycie NATO w Lizbonie

(12)
NATO 3.0 staje się faktem, choć nie bez problemów i wątpliwości.
  • 2010-11-20 18:10 | tkw

    USA a Europa

    Cytat:
    To pośrednio odpowiedź na zarzut, że Obama jest bardziej prezydentem pacyficznym niż atlantyckim. Otóż twierdzi, że nie jest.

    TKW: w PRL było takie powiedzenie: "jak partia mówi że da to znaczy, ze tak mówi".
    Fakty są niepodważalne - Azja (głównie Chiny + Indie +Japonia) to obecnie centrum świata, ten stan się pogłębia i będzie trwał dziesiątki lat. Z drugiej strony Europa ze swoją Unią to w coraz większym stopniu żałosny kabaret a nie żadna konkurencja dla USA czy Azji, nawet z Afryką przegramy rywalizację. Więc prezydent USA byłby idiotą gdyby przywiązywał do Europy choćby taką samą wagę jak do Azji (także Brazylii).

    Powtórzę to raz jeszcze - europejczycy powinni zacząć uczyć się szyć T-shirty dla Azjatów.
  • 2010-11-20 20:22 | bryka

    Re:Po szczycie NATO w Lizbonie

    TKW znów zasiał pesymizm.Ja się nie martwię bowiem T-shirta uszyc potrafię.
    Zastanawiająca jest mania numeracji wersji dla poszczególnych instytucji.
    Teraz NATO 3.0.Oczekuję na ONZ 1.5.Byc może przejęto,dla zwięzłości,konwencję
    stosowaną w technice i informatyce dla oznaczania kolejnych wersji rozwojowych produktów.Tylko czy te instytucje o tym wiedzą?
    Z lekka majaczę.Chcę ,przede wszystkim,podzielic się moją radoscią z naszych sukcesów
    na szczycie NATO.Uśmiech rozanielenia na twarzy (coraz szerszej) Prezydenta zaproszonego do USA powinien nam zrekompensowac niegodne amerykańskie wojaże opozycji.
    To jest właściwa odpowiedz.
  • 2010-11-20 20:30 | tkw

    Hucpa, bezczelność i obłuda nie znają granic

    Na szczycie NATO poinformowano, że Amerykanie zamierzają przetransportować do Afganistanu ciężkie czołgi M1A1 Abrams (waga 68 ton), których dotąd tam nie używali. Chodzi ponoć o to, że czołgi mogą razić z większej odległości niż sprzęt jakim obecnie tam dysponuje piechota morska. Na pytanie, czy nie będzie się to Afgańczykom za bardzo kojarzyć z wojną z ZSRR odpowiedziano, że „skądże, w odróżnieniu od czołgów radzieckich te amerykańskie nie będą używane przeciw ludności Afganistanu”.
    Jeśli to ma szanse zrealizowania, to ogłaszam wśród forowiczów zrzutkę na taki czołg. Jak go już kupimy to proponuję sprawdzić na tym co tak się mądrze wyraził, czy taki czołg odróżnia Talibów od nie-Talibów.
  • 2010-11-20 23:03 | wg

    hucpa owszem ale taka zwykła normalna

    Szczyt również potwierdził plany co do amerykańskich baz rakietowych w Europie.

    A te bez zmian, to co kiedyś Bush z Cheney planowali, odrębny system amerykański w Europe*, baza w Polsce i radar na Czechach ZOSTAJĄ z tą różnicą że mają być najpierw rakiety na okrętach USA na Śródziemnomorskim, potem baza rakiet w Rumuni (2015) i w Polsce w 2018. To wszystko według oświadczenia I. Daaldera (źródło NPR, i <a href="http://arabnews.com/middleeast/article196962.ece">media arabskie</a> np) (Daalder ambasador SZAP przy NATO) na tym szczycie.

    To zaś raczej ważniejsze od Afganistanu bo Afganistan kiedyś się skończy i pozostanie tylko amerykański system rakietowy na Wschodzie Europy by utrzymać ich przyczółki w całej Europie.

    Czemu zaś polskie media sprawę baz amerykańskich w Polsce przemilczają nie wiem chyba że dam wiarę podejrzanemu komplementowi Obamy że:

    "Polacy mają to coś, co czyni z człowieka najlepszy rodzaj sojusznika. To wielka wola obrony wolności - własnej i cudzej. ".

    Coś w tym chyba jednak jest - San Domingo, Haiti, Powstanie Warszawskie, Kaczyński w Grecji, etc, etc.

    ----

    * "stara" ma już swój, chodzi o stworzenie nowego amerykańskiego i jego integracji z istniejącym europejskim.
  • 2010-11-21 03:31 | Realista

    Re:Po szczycie NATO w Lizbonie

    Po co mamy szyć t-shirty, skoro każdy Azjata gdy tylko uzbiera kilka zer na koncie zaczyna kupować niemieckie samochody, francuskie/włoskie/hiszpańskie/portugalskie żarcie i alkohol, skandynawskie meble, ubiera się w włoskie/francuskie/hiszpańskie ciuchy, posyła dzieci do szkół prowadzonych przez Brytyjczyków, a "rezerwową" część swoich oszczędności stara się umieścić w którymś z europejskich banków, itd, itp?! Europa ma bardzo dużo do zaoferowania światu, i to wyraźnie widać w globalnym bilansie przepływu towarów, usług i kapitału :)
  • 2010-11-21 03:35 | Realista

    Re:Po szczycie NATO w Lizbonie

    Taki czołg nie odróżni Taliba od nie-Taliba, ale zapewniam Cię, że ma na pokładzie system dzięki któremu jest w stanie odróżnić zwykłego człowieka, od człowieka trzymającego w ręku kałacha czy ręczną wyrzutnię rakiet :)
  • 2010-11-21 06:47 | Herstoryk

    Re:Po szczycie NATO w Lizbonie

    Na wojnę w Afganistanie USA wydaje rocznie bodajże 66 miliardów, które musi pożyczyć od Chin. To 3 razy więcej, niż budżet tegoż Afganistanu. Ile NATO wydaje na wojowanie u boku hegemona ? Pewnie też sporo. Ciekawe na jak długo tego wystarczy ? I co przyjdzie wcześniej - "zwycięstwo", czy bankructwo ?
  • 2010-11-21 11:38 | bryka

    Re:Po szczycie NATO w Lizbonie

    Rodzi się nowa równowaga geopolityczna świata.Rosja,z perspektywą,dobrania się przez sąsiednie Chiny do jej konfitur syberyjskich,podstawy egzystencji,musi zbliżac się do NATO.Pieniędzy na Afganistan i cały ten kocioł islamistyczny nie zabraknie.Odczują to
    "szeregowcy" ale nie na tyle by mogło to spowodowac radykalne zwroty polityczne.W naszym kraiku na skraju Europy musimy się trzymac po właściwej stronie.I płacic za to.Jazda bez trzymanki przyniesie opłakane rezultaty i będzie znacznie bardziej kosztowna.
  • 2010-11-21 16:38 | O.Unguenty

    Re:Po szczycie NATO w Lizbonie

    WSZYSTKO TO PRAWDA..ALE DLACZEGO NIKT NIE PAMIETA I NIE CHCE GLOSNO POWIEDZIEC ZE ZAROWNO TALIBOWIE JAK I AL-KAIDA ZOSTALY STWORZONE PRZEZ CIA...I BYLY FINANSOWANE PRZEZ RZAD USA ....DOPOKI SPELNIALY IMPERIALISTYCZNE FANABERIE KOLEJNYCH DYREKTOROW CIA..CZY PAMIETACIE TE PODNIOSLE KOMENTARZE CNN O DZIELNYCH TALIBACH BRONIACYCH KOSOWA...O TEMPORA O MORES...
  • 2010-11-21 17:04 | O.Unguenty

    Re:Po szczycie NATO w Lizbonie

    Wszystko to piekne ale dlaczego nikt nie pamieta ze zarowno Talibowie jak i Al-kajda zostali stworzeni przez CIA i byli finansowani przez rzad USA dopoki spelniali imperialistyczne fanaberie kolejnych dyrektorow CIA...Czy ktos pamieta reportarze CNN o dzielnych Talibach broniacych niewinnych mieszkancow Kosowa.....Stali sie smiertelnymi wrogami bo zmienila sie amerykanska polityka w tym regionie....Prawda jst tak ze oni sa ciagle wierni sobie....
  • 2010-11-21 19:47 | adamjer

    Re:Po szczycie NATO w Lizbonie

    Lizboński szczyt NATO jest mi niezmiernie miły za miłe słowa Obamy wobec Sikorskiego. Powiedzieć o naszym oksfordczyku per przyjaciel w kontekście "wizyty" Macierewicza i Fotygi w USA to fajna sprawa.""
  • 2010-11-22 10:29 | anonymouse

    Re:Po szczycie NATO w Lizbonie

    nato to organizacja ktora powstala dla celow propagandowych usa, na zbrojenia ida ogromne pieniadze napedzajace a raczej podtrzymujace amerykanski kapital. podtrzymujace w sensie ze tak powiem wtornym, gdyz wlasnie do tego celu powstala ta organizacja, zrzeszajaca czesc "obcego kapitalu"