Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Komentarz powyborczy

(5)
Po wyborach widać stałość sceny politycznej z kilkoma drobnymi korektami, może początkami trendów.
  • 2010-11-22 22:35 | tkw

    Za rok - to duzo czasu

    Cytat:
    "Jeśli w 2011 r. okaże się, że do rządzenia będzie potrzebny Tuskowi nie tylko PSL, ale także SLD, wydarzyć się może wszystko, także egzotyczny zdawałoby się triumwirat: Kaczyński ‑ Pawlak-Napieralski."

    TKW: to samo pisałem już na tym forum. Dramat polega na tym, że PO kiedyś straci władzę, może w 2011 roku a może później, tylko że straci tę władzę dopiero po tym, jak wpędzi nas w katastrofę gospodarczo-finansową. Jak na Węgrzech, gdzie bomba wybuchła dopiero po ujawnieniu, jak premier fałszował dane - teraz Węgrzy mają do rozwiązania potężny problem zadłużenia i zajmie im to długie lata. Polska ma drugi pod względem stosunku do PKB dług wśród nowych 12-tu członków Unii, właśnie po Węgrzech. I jak widać z wielu informacji - PO idzie tą sama drogą, co poprzedni premier Węgier. A my za to zapłacimy, nasze dzieci też.

    Nawet jeśli PO po wyborach 2011 będzie nadal rządzić, to jak widać z prognoz, będzie to koalicja i to być może trudniejsza niż obecna z PSL. Więc nie liczę na poważne działania "no bo koalicjanci są przeciw".

    Najgorsze jest to, że nie ma dobrego wyjścia. Poza wyjściem na ulicę, z kosami by przegnać całą tę zgniłą "klasę polityczną" i rozwalić tę durną tzw. "demokrację", która z demokracją nie ma nic wspólnego.
  • 2010-11-22 22:58 | dziadek 2

    Re:Komentarz powyborczy

    A kto głosował na PO?, ludzie co to oznacza że są tacy co im pasuje taka polityka. A kto na PO głosuje i popiera elita intelektualiści bo myślą że PO da im profity w awansach ekonomiczno-gospodarczych. Ale jak wiem to głupich nie sieją, sami się rodzą myśli jeden z drugim że jak skończył jakieś fakultety, i ma tytuły to zjadł wszystkie mądrości. Prawda jest taka że duma i unoszenie się ponad innych zaślepia i ogłupia ich i nie widzą że są wykorzystywani jak dziwki z burdelu.
  • 2010-11-23 12:11 | Kłapacz

    Re:Komentarz powyborczy

    Tkw -scena polityczna jest śmiertelnie chora od 2005 roku a profesorskie konsylium (elity i opiniotwórcze media) nie ma żadnego pomysłu jak choremu pomóc by godnie zakończył swój żywot.
  • 2010-11-23 19:08 | SWIEKRA

    Re:Komentarz powyborczy

    Narzekać jest latwo i nic to nie kosztuje.Niektórym w glowie nawet rewolucja.Partie polityczne są emanacją naszego spolrczeństwa. Skoro takich polityków wybieramy to taki nasz los.
    Może ktoś z tych "narzekaczy" ma genialny pomysl: Którą ze znanych partii upoważnić do sprawowania rządów?
    Jeśli już wybierzecie,to rodzi się pytanie: Czy wszydcy będą zadowoleni?
    Panie i panowie."Nie ma darmowych obiadów dla wszystkich"
  • 2010-11-23 21:33 | dziadek 2

    Re:Komentarz powyborczy

    I tu się z SWIEKRĄ zgadzam bo to nasza wina, a nie masonów, żydów czy innych obcych. To my obywatele RP decydujemy o scenie politycznej i jak sobie pościelimy tak śpimy.