Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Archeolodzy współczesności

(6)
Czy archeolodzy mogą pomóc w wyjaśnieniu przyczyn katastrofy smoleńskiej? Ich wiedza i umiejętności coraz częściej przydają się policji i kryminologom.
  • 2010-11-25 12:09 | dziadek 2

    Archeolodzy w Smoleńsku ciąg dalszy.

  • 2010-11-25 12:18 | dziadek 2

    Archeolodzy w Smoleńsku ciąg dalszy.

    A jednak potwierdza się że obecność archeologów na miejscu katastrofy samolotowej w smoleńsku jest i była by zasadna. Potwierdza też że w Rosji jeszcze wydziałom śledczym wiele brakuje. Potwierdza się fakt że gdyby na miejsce katastrofy po przybyciu oddziału zabezpieczającego cały teren, przybyła ekipa śledczych i archeologów. Opis w raporcie z miejsca katastrofy był by bardziej wiarygodny, bliższy prawdy. Po drugie okazuje się że archeologia przydaje się nie tylko przy badaniu katastrofy smoleńskiej ale przy innych zdarzeniach.
  • 2010-11-25 13:03 | ddss

    Re:Archeolodzy współczesności

    Rozumiem, że w Polsce wydziały śledcze na co dzień korzystają z archeologów. Rozumiem też, że słusznie doszukujesz się głównej przyczyny katastrofy po stronie ziemi, która nie ustąpiła. Ziemia jest rosyjska i dlatego to wina Rosjan.
  • 2010-11-25 21:10 | dziadek 2

    Re:Archeolodzy współczesności

    Odpowiednie i na odpowiednim poziomie badania dają bardziej obiektywna ocenę momentu przed i po zderzeniu samolotu z ziemią. I nie ma co tu się doszukiwać innych podtekstów. Chodzi o to że strona rosyjska nie korzystała z pomocy odpowiednich służb. Co sami przyznali że wykorzystanie archeologi jest dla nich nowość.
  • 2010-11-28 17:37 | pablobodek

    Archeologia itp. to zamulanie !!!!

    Polska opinia publiczna ma prawo do niezwłocznego poznania:
    - pełnego zapisu rozmów z kabiny pilotów,
    - treści rozmowy telefonicznej braci Kaczyńskich przed lądowaniem.
    ŻĄdamy !!!!!
    "Każ im lądować" - tak było ?!!
  • 2010-11-29 10:28 | Dr Skues

    Re:Archeolodzy współczesności

    W katastrofie smoleńskiej nie ma nic nadzwyczajnego, nic takiego by zatrudniać archeologów. Posłanie na miejsce katastrofy archeologów jest wyrazem nieufności w stosunku do Rosjan i zdrowego rozsądku. Dla racjonalnie myślącego człowieka jest to niedorzeczne. Przyczyny katastrofy są na ziemi i owszem, ale w Polsce. Nie trzeba czekać na ustalenia komisji by wiedzieć, że pilot powinien odejść na lotnisko zapasowe. I w tym momencie wszelkie teorie spiskowe należy rozpatrywać jedynie w kategoriach zaburzeń postrzegania rzeczywistości przez osoby wierzące w wielkość Lecha Kaczyńskiego, lub wierzace, że Polak to istota wyższa, która nigdy się nie myli i nie popełnia błędów. Proponuję Dziadkowi2 by znalazł i poczytał wpisy na forum, gdzie zawodowi piloci analizują okoliczności wypadku, być może wtedy przyjmie do wiadomości, że w transporcie VIP-ów, nie jest inaczej jak w reszcie naszej armii. Czyli kiepsko i byle jako. Od czasów Szkoły Orląt i Dywizjonu 303 naprawdę wiele się zmieniło. Z tymi drzwiami od stodoły, to naprawdę duża przesada. Przeciętny polski pilot wojskowy nie bardzo potrafi latać samolotem, bo trenuje żałośnie małą liczbę godzin rocznie (oszczędności). Nie będę wchodził w szczegóły, ale jeśli chodzi o przygotowanie lotu i wyszkolenie pilotów, to jest to jedna wielka żenada. Zwalanie naszych własnych win na Rosjan, jest świadectwem oderwania od rzeczywistości - delikatnie mówiąc. Ale dla 'prawdziwego Polaka' - Polak to brzmi dumnie i kropka. Jak wiadomo, 'prawdziwy Polak' jest jak Chuck Norris - nigdy się nie myli. Winni są zawsze wszyscy dookoła, nigdy nie on. On po prostu tak ma, że nigdy się nie myli i nigdy nie jest niczemu winien.
    Ps.
    Zdumiewająca jest wypowiedź pani Fotygi ('prawdziwej Polki') na spotkaniu z Polonią w Chicago. Jakiś człowiek stwierdził, że znajomy pilot powiedział mu, że katastrofa jest wynikiem błędu pilota, który nie powinien w żadnym wypadku próbować lądować w takich warunkach atmosferycznych. Na to pani Fotyga powiedziała, że ona znała tych pilotów osobiści i byli oni świetnie wyszkoleni. Zdumiewająca sprawa. Znała ich osobiście...