Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Nieznane fakty ze sprawy Barbary Blidy

(23)
Przedstawiamy mało znany epizod dotyczący udziału w tzw. sprawie Blidy Grzegorza Ocieczka (byłego wiceszefa ABW z czasów rządów PiS). Według świadków był on jednym z bliskich znajomych Barbary Kmiecik, której aresztowanie w 2005 roku doprowadziło dwa lata później do niefortunnego zatrzymania, które skończyło się samobójstwem Blidy.
  • 2010-11-30 04:45 | jajakja

    niestety

    PiS jesli chodzi o przekrety tego typu zawsze bedzie przewyzszal PO. Mordercy zza biurka i nie tylko beda dalej poslami, prokuratorami dzialaczami i nikt nie bedzie im mowil zbycho, grzecho i bodzio i jeszcze beda udawali, ze nie ma sprawy i nic sie nie stalo, moga natomiast pogrozic procesem Kaliszowi.......
  • 2010-11-30 08:37 | da Videk

    Szukanie wiatru w polu

    Ponura sprawa. Jak można sobie samej w obecności profesjonalistki od awantur strzelić w klatkę piersiową? Mam złe skojarzenia i jeszcze gorsze przypuszczenia. No i ten nas "system", który na każdym poziomie działania jest więcej niż gorszący. Ręce opadają...
  • 2010-11-30 08:52 | Alice

    Re:Nieznane fakty ze sprawy Barbary Blidy

    Czekam na wyniki prac komisji! Panie Kalisz, ileż można czekać, aż odkryjecie rzeczy, o których już dawno piszą dziennikarze?
  • 2010-11-30 09:01 | Vera

    Tak tak, zawsze winni inni

    Nie zapominaj, że to dzisiejsze SLD stworzyło to państwo. Wszyscy ci spece od układów i kolesie swoje wykształcenie, swoją moralność i metody wynieśli z PRL czyli z czasów tej jednej formacji. To "SLD" rządziło też przez 8 lat w nowej Polsce ze skutkiem choćby afery Rywina. To są wzory, z których korzystają Ziobry.
  • 2010-11-30 10:04 | Kolega królika

    Re:Nieznane fakty ze sprawy Barbary Blidy

    To państwo, podobnie jak inne ex-satelity ZSRR, powstało w wyniku dobrej woli Michaiła Gorbaczowa. Wczesną wiosną 1989 roku ZSRR ostrzegła wszystkie reżimy w demoludach, że nie będzie już więcej bronić ich przed własnymi społeczeństwami. Nie pozostało nic innego tylko się 'zreformować' i taka jest pra-geneza rozmów w Magdalence. Dawni wysocy funkcjonariusze PZPR szybko przefarbowali piórka i stworzyli SdRP, poszli na ugodę z sukienkowymi ... taka jest historia narodzin tego dzisiejszego bałaganu!
  • 2010-11-30 10:25 | Wojciech

    Re:Nieznane fakty ze sprawy Barbary Blidy

    Zbrodnia najjaśniejszej solidarnościowej rzeczpospolitej. Za Popiełuszkę zabójcy zostali przynajmniej ukarani. Teraz chodzą w chwale i mianowali się europosłami za 50 tysięcy w miesiącu.
  • 2010-11-30 17:23 | Miller

    Fakty są jednoznaczne - Blida popełniła samobójstwo, bo wiedziała, ze prawo ja dopada.

    Teaz o wykręconej ręce jest tak samo niepoważna jak podsumowanie artykułu, że kwestia Ocieczka jest analogiczna do Blidy. Bzdura bzdure pogania. Stary pokomuszy układ dobrze sie zadomowił w nowej polskiej rzczywistości. robienie przekrętów na grube miliony, to w latach 90tych była domena ludzi z PZPRowską przeszłością. Ci co robili razem w służbach - mieli potem wsparcie kolegów na kręcenie biznesów. Zwykli skromni lludzie wychowani w PRL mogli pomazyc o tak błyskawicznych karierach w biznesie jak Solorz-Żak, Czarnecki, Walter, Wejchert, Urban, itp, itd. No nikt mi nie wmówi, ze SLDscy działacze wzbogacili sie uczciwą praca. Błyskawicznie, na wielkie kwoty, w doborowym towarzystwie. Blida i Kmiecik, to tylko wierzchołek góry lodowej - SLD zaciera ręce, że w tym momencie sledztwo ustało - Blida wiedziała co robi - gdyby nie "uciekła" władzy - Kolos zwany SLD/PZPR przewróciłby sie ze swoich glinianych nóg. I tyle w temacie. Preparowanie filmików o sensacyjnej fabule zostawcmy Quentinowi Tarantino. Lepiej mu to wychodzi - a próba obciążenia za lewackie przekręty PiS to nieudolnośc dziennikarzyn Polityki. I tyle...
  • 2010-11-30 18:23 | annad

    Re:Nieznane fakty ze sprawy Barbary Blidy

    Też czekam na wyniki Komisji Kalisza, ale i prokuratury łódzkiej. Niestety już nie wierzę, że coś wyjaśnią. Skandal, że żadnej sprawy z wyjątkiem pijanego rowerzysty prokuratura nie potrafi przeprowadzić w rozsądnym czasie.
  • 2010-11-30 19:54 | Adam 2222

    Vera jak Gomułka, "przed wojna Polska stała o krok nad przepaścią ale socjalistyczna Ojczyzna zrobiła dwa duże kroki naprzód"


    Głupio ale trzeba przyznać ze 8 lat rządów komuchów należało do najlepszych w III RP. I to praktycznie bez kasy z UE.

    Bajzel w III RP jest dzięki 1000 letniemu katolicyzmowi którego mentalności zapisanej w genach 45 lat PRLu nie było w stanie wymazać.

    Aferę zrobił Michnik, jak wbrew Kwaśniewskiemu, Miller nie chciał mu dać za friko praktycznie wszystkich mediow. Rywin nigdy nie byl blisko z SLD wiec nie mógł być pośrednikiem.
    Ciągle gnojenie Rywina i jego rodziny przez Michnika jest ss.

  • 2010-11-30 21:50 | Wojciech

    Re:Nieznane fakty ze sprawy Barbary Blidy

    Zawsze twierdziłem, że Michnik pod pretekstem Rywina dokonał zamachu na państwo. Później już były tylko afery, kłamstwa, przekręty i zbrodnia na Blidzie
  • 2010-11-30 22:46 | kris1001

    Re:Nieznane fakty ze sprawy Barbary Blidy

    Zgadzam się:

    http://www.waldemarjordan.pl
  • 2010-12-01 08:26 | Kolega królika

    Re:Nieznane fakty ze sprawy Barbary Blidy

    Myślę, że to wyjątkowo trafna konkluzja w obu przypadkach.

    Pierwsze primo: komisje sejmowe mają moc prawną na poziomie kółek różańcowych jeno koszta tego cyrku są niebotyczne. De facto, członkowie tychże mają dodatkowe 'diety' i wielokrotnie to jedyny powód, dla którego tam zasiadają - im dłużej tym więcej do portfela. Co poniektórzy członkowie zyskują na popularności (jak onegdaj zapomniany już dzisiaj mecenas Giertych) lubo działają dla celów politycznych (jak onegdaj płk. Miodowicz).

    Drugie primo: w prokuraturach do dzisiaj rozdają karty ludzie, którzy zdobyli swoje pozycje 'za komuny' a wtedy na prawo szły jednostki dość przeciętne. Przykładami kompletnej niekompetencji prokuratorów polskich są choćby sprawy Dochnala czy Wieczerzaka. Ale to nikogo nie dziwi - w tym kraju wszystko jest byle jakie!
  • 2010-12-01 08:32 | Kolega królika

    2010-11-30 17:23 | Miller

    O jakim pokomuszym dobrze zadomowionym układzie majaczysz? Toć to zajście miało miejsce za czasów Ziobry i Wielkiego Paranoika, którego jedną z wielu obsesji był UKŁAD. Kompromitującym faktem dla kato-narodowych matołków jest jednak to, że dawni członkowie PZPR --> SdRP --> SLD byli zdecydowanie najlepszymi premierami, prezydentem czy ministrami. Kato-narodowy klub ośmieszył jedynie Polskę w świecie modlitwą w Sejmie o deszcz. WSTYD !!!
  • 2010-12-01 08:34 | Kolega królika

    Re:Nieznane fakty ze sprawy Barbary Blidy

    A poza tym wszyscy w domu zdrowi?
  • 2010-12-01 13:44 | tomek

    Kłamsto na kłamstwie, kłamstwem pogania.

    Wkleję to co pisałem wcześniej w tym temacie: Lewaccy świeci, w tym Blida, jak zwykle rodzą się w oparach kłamstwa i manipulacji.

    Czy Pan Latkowski nie wie, że odzyskana przez PO, a więc już “słuszna” Prokuratura Okręgowa w Łodzi po trzech latach umorzyła śledztwo w sprawie nielegalnych nacisków, do których za rządów PiS miało dojść w śledztwie przeciwko Barbarze Blidzie? Zdaniem łódzkich prokuratorów nie było przestępstwa.

    Czy Pan Latkowski wie, że Henryk Blida, mąż posłanki, oraz syn Jacek nie ukrywali, że nie zgadzają się z tezą, że Blida zginęła podczas szamotaniny z pilnującą ją agentką ABW? “Nie mam wątpliwości, że żona popełniła samobójstwo i kwestionowanie tego było niepotrzebne” - stwierdził Henryk Blida.

    Osnową stawianej w filmie hipotezy są wyznania Barbary K., pseudo Alexis, tej właśnie, która obciążyła Blidę w śledztwie. Teraz opowiada telewizji, że ją do tego zmuszono. Gdyby opowiedziała to przed sejmową komisją, miałoby to jakieś znaczenie, bo tam zeznaje się pod przysięgą. Niestety, komisja, która przez tyle czasu zajmowała się dzieleniem każdego włosa na czworo, kluczowego świadka na przesłuchanie nie wezwała, odstępując to zadanie telewizji. Może właśnie po to, żeby świadek nie miał dyskomfortu, że musi mówić całą prawdę i tylko prawdę?

    Owszem, Jarosław Kaczyński JEST winny śmierci Pani Blidy - podobno to on żądał aby nie zakładano jej kajdanków, co jest w takiej sytuacji wymogiem proceduralnym. Właśnie m.in. po to, aby podejrzany nie palnął sobie w łeb.
  • 2010-12-02 03:46 | Kemot

    Re:Nieznane fakty ze sprawy Barbary Blidy

    Obejrzałem film o B.Blidzie i mam wrażenie, że autorzy ( i filmu i artykułu ) dają w nim wiarę zeznaiom/wypowiedziom pani Kmiecik. Dlaczego? Skąd pewnośc i wiara w to, że świadek, który skłamał w prokuraturze ( zgodnie z tezą autorów ) nie kłamie teraz przed kamerami? Teza o wymuszeniu zeznań przez ABW jest prawdopodobna, ale nie czyni to z p. Kmiecik wiarygodnego źródła. Naiwnością to trochę pachnie. Teraz pistolet. Rewolwer właściwie. Pani Blida była potrzebna ABW i ówczesnym rządzącym żywa, jako twarz i postac ucieleśniająca "układ" oraz "mafię". Martwa p. Blida do niczego rządzącym przydac się nie mogła - wręcz przeciwnie, zamiast "wzorcowej" akcji służb i prokuratury mamy aferę z trupem ( za przeproszeniem ) w roli głównej. Całe zamieszanie wokół zdarzenia ( z zacieraniem odcisków palców, myciem rąk, etc. ) miało i ma służyc ukryciu nieudolności i braku doświadczenia uczestniczących w nim funkcjonariuszy i ich przełożonych.
  • 2010-12-07 00:03 | camel

    Re:Nieznane fakty ze sprawy Barbary Blidy

    "Czy Pan Latkowski wie, że Henryk Blida, mąż posłanki, oraz syn Jacek nie ukrywali, że nie zgadzają się z tezą, że Blida zginęła podczas szamotaniny z pilnującą ją agentką ABW? “Nie mam wątpliwości, że żona popełniła samobójstwo i kwestionowanie tego było niepotrzebne” - stwierdził Henryk Blida. "

    Póki Kaczyński działa w polityce i należy się liczyć, że jakieś następne ABW czy inne gestapo zamelduje się Blidom do domu, to nic dziwnego, że w kraju takim jak nasz, w którym prawo polityków nie dotyczy, będą Blidowie twierdzili, że wszystko było w najlepszym porządku i do nikogo nie mają pretensji. Zbyt wielu niewygodnych ludzi samemu powiesiło się w więzieniach lub wyjechało niewiadomo dokąd, nie zostawiając adresu, by można było pogrywać sobie z kliką prezesa PiS.
  • 2010-12-07 00:18 | camel

    Re:Nieznane fakty ze sprawy Barbary Blidy

    Teza, że pani Blida była potrzebna PiS jako twarz ucieleśniająca układ, to tylko naiwne przypuszczenie. Realniejszą się zdaje wersja, że podejrzewano panią Blidę o "posiadanie wiedzy" i dlatego musiała zamilknąć na zawsze. Gdzieś po peryferiach tej sprawy włóczy się duch niejakiego Wassermanna. To jest ślad, który godzien jest dokładniejszego zbadania.


    "Skąd pewnośc i wiara w to, że świadek, który skłamał w prokuraturze ( zgodnie z tezą autorów ) nie kłamie teraz przed kamerami? Teza o wymuszeniu zeznań przez ABW jest prawdopodobna, ale nie czyni to z p. Kmiecik wiarygodnego źródła."

    Pewności nie ma. Kiedy świadek opowiadał o Blidzie i na tej podstawie podjęto decyzję o nalocie policji politycznej na dom Blidów, był jeszcze wtedy wiarygodny. Utracił tę wiarygodność, kiedy mówi coś na sterowane przez Kaczyńskiego ABW. Zbyt dużo tego mycia rąk i zacierania śladów, zbyt dużo potrzebnych tutaj tłumaczeń i usprawiedliwień. Jak zacierającym ślady pasuje, to funkcjonariusze okazują się być żółtodziobami i niezgrabami. Jak jest to politycznie potrzebne to pilot prezydenckiego tupolewa z żółtodzioba awansuje na asa przestworzy. Praktyka działania PiS wskazuje, że sprawę trzeba dogłębnie zbadać, bo ówczesna władza to nie są ludzie, którym można przyznać najmniejszy kredyt zaufania. Zbyt wiele mają za uszkami.
  • 2010-12-12 18:45 | Andrzej

    Re:Nieznane fakty ze sprawy Barbary Blidy

    Kalisz nie ma czasu. Kalisz siedzi u Rymanowskiego.
  • 2010-12-16 11:26 | tomek

    Re:Nieznane fakty ze sprawy Barbary Blidy

    "Póki Kaczyński działa w polityce i należy się liczyć, że jakieś następne ABW czy inne gestapo zamelduje się Blidom do domu..."

    Jeśli przeczytasz ten wpis, to bardzo, ale to bardzo Cię proszę o wyjaśnienie jaki wpływ na cokolwiek (wliczając ABW, CBA, prokuraturę i wszystkie inne służby) ma Jarosław Kaczyński. Ja rozumiem, że wg PO najważniejsze dla kraju są sprawy wewnętrzne PiS i ostatnie wypowiedzi Kaczyńskiego, ale oderwijmy się na sekundę od tej taniej propagandy i wyjaśnijmy: na co wpływ ma Kaczyński, że Blida jest "zmuszony" kłamać, że nie ma do nikogo pretensji??
  • 2010-12-16 13:44 | tkw

    Re:Nieznane fakty ze sprawy Barbary Blidy

    do 2010-12-16 11:26 | tomek

    nawet jak przez najbliższe 20 lat będzie niepodzielnie rządzić PO, to będą tacy, co wszystko co im się nie spodoba będą zwalać na Jarosława Kaczyńskiego i PIS. Na tym forum logiki i rozumu za bardzo nie oczekuj, choć czasem trafia się dyskutant operujący argumentami i logiką a nie głupotą i chamstwem.

    Ja bym jeszcze spytał "camela" czemu ukochana PO nie zlikwidowała tych "wrażych" służb na wypadek, gdyby to PIS przejął władzę - logika podpowiada, że albo Tusk nie widzi zagrożenia (więc "camel" niepotrzebnie się boi) albo widzi ale ma "gdzieś" dobro obywateli i chętnie z tych służb korzysta (więc "camel" powinien się bać już teraz).

    Zapytałbym też, czy bardziej się boi Kaczyńskiego który miał 5 służb uprawnionych do podsłuchiwania i śledzenia obywateli czy Tuska, który takich służb ma już 9. Stawiam, że bardziej boi się 5-ciu.

    Zapytałbym też, jak się czuje jako obywatel wyludniającego się kraju, którego administracja państwowa rozrosła się w czasie rządów umiłowanego PO o 60.000 etatów, zapytałbym też, czy te etaty powstały po to, by obywatelowi - w tym "camelowi" było lepiej czy niekoniecznie.

    Zapytałbym też, czy aż tak się boi/nienawidzi (niepotrzebne skreślić) Kaczyńskiego, że woli Tuska nawet za cenę zadłużania nas wszystkich, w tym "camela", w tempie 4 razy szybszym niż robił to "wraży" Kaczyński.

    Zapytałbym też, czy jest sens bać się człowieka i jego partii mimo, że konkurencja, mając do dyspozycji cały aparat państwa, nie zdołała przez ponad 3 lata wskazać ani jednego przypadku łamania prawa przez tę znienawidzona ekipę, nie zdołała skazać ani jednego członka tej "wrażej" ekipy (tu oczywiście "camel" może odpowiedzieć, że było mnóstwo przypadków łamania prawa ale Tusk jest miłosierny i przed sądem nie chce stawiać, ale takiej tezy to pewnie nawet "camel" nie postawi bo ta teza jest za głupia).

    I wiele, wiele innych pytań.

    Forum to nie miejsce na uzgadnianie stanowisk. Niezwykle rzadko widzę na tym forum rzeczową dyskusję w oparciu o argumenty a nawet jak się trafi, to i tak w 99% przypadków uczestnicy takiej dyskusji pozostają każdy przy swoim.

    Ale nie spodziewam się odpowiedzi "camela".

    pozdrawiam
  • 2010-12-21 22:51 | atsamo

    Re:Nieznane fakty ze sprawy Barbary Blidy

    Sprawa brzydko pachnie i smród zalatuje z jednego kierunku.
  • 2010-12-24 20:08 | atsamo

    Re:Nieznane fakty ze sprawy Barbary Blidy

    Miller, nie masz pióra Urbana to 'shut up'. Kupowałem 'Nie' z własnej i nieprzymuszonej woli napędzając mu kasę. Takich jak ja było i wciąż jest conajmniej 100000 tydzień w tydzień. Pomnóż te 100 tysięcy przez cenę dziennika cotygodniowego i jeszcze raz przez 52. Wychodzi kupa szmalu uczciwie zarobionego. Jesteś zielony z zawiści i tyle. Zżera cię to, niedobrze.