Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Znamy program wizyty Bronisława Komorowskiego w USA

(28)
Oprócz godzinnego spotkania z Barackiem Obamą polski prezydent wygłosi wykład w fundacji German Marshall Fund i odwiedzi Muzeum Holocaustu. Za ocean Komorowski poleci okrężną drogą, rejsowym samolotem LOT-u.
  • 2010-12-01 21:38 | Adam 2222

    hr. Komorowski leciał już Embraerem do Afganistanu i wie jaka to "przyjemność" Radek Sikorski zafundował kolegom. Dlatego woli nałożyć 2 tys km rejsowym samolotem niż podzielić los poprzednika.

    Swoja droga po co on tam leci ?
    Nauczył sie od swojego doradcy Kropy z Lodzi ze urząd państwowy to ORBIS ?
  • 2010-12-01 22:39 | Werbalista

    Re:Znamy program wizyty Bronisława Komorowskiego w USA

    @ Adam 2222

    Swietne pytanie: Po co tam leci? Skoro, jak twierdza specjalisci: "Nie ma pilnych spraw do zalatwienia", to wlasnie po co ta wizyta? "Kwestia wiz dla Polakow nie bedzie poruszana". Wspaniale, to moze wreszcie oprzemy kwestie wiz na wzajemnosci i wprowadzimy obowiazek wizowy dla Amerykanow. Jak rownosc i wzajemnosc, to powinna obowiazywac w obie strony, prawda? I wreszcie dlaczego prezydent polski ma jechac z pielgrzymka do Waszyngtonu? JKakiemu celowi sluzy ta wizyta?
  • 2010-12-01 22:39 | kixan

    Re:Znamy program wizyty Bronisława Komorowskiego w USA

    Może sie chce dokształcić, bo podróże podobno kształcą :P
  • 2010-12-02 07:39 | Bejotka

    Re:Znamy program wizyty Bronisława Komorowskiego w USA

    Powtarzam komentarz z przed 24 godzin:
    Jakieś to takie niepoważne...
  • 2010-12-02 11:31 | Kolega królika

    Re:Znamy program wizyty Bronisława Komorowskiego w USA

    Świetne pytanie: Po co tam leci?

    Niektórzy twierdzą, że urząd prezydenta w Polsce nie ma najmniejszego sensu: 700 pracowników, 80 samochodów, Pałac (który można by zamienić na dochodowe muzeum) i ogromne koszta reprezentacyjne ... może chce udowodnić, że to wszystko nieprawda?
  • 2010-12-02 11:43 | Bejotka

    Re:Znamy program wizyty Bronisława Komorowskiego w USA

    A ORBIS splajtował...
  • 2010-12-02 11:52 | dziadek 2

    Re:Znamy program wizyty Bronisława Komorowskiego w USA

    Zamiast przeznaczyć taka kasę na pomoc bezrobotnym to on w turystę się bawi.
    A może po instrukcje jak ogniś imć panowie sekretarze PZPR, jeździli do Moskwy po wskazówki.
  • 2010-12-02 11:56 | gość

    Re:Znamy program wizyty Bronisława Komorowskiego w USA

    Nic dodać, nic ująć. Jeżeli sprawa wiz jest drugorzędna, to poco ta wizyta? Powinna obowiązywać zasada wzajemności (należy pobierać opłaty za rozpatrzenie wniosku wizowego w stosunku do progu ubóstwa w USA ok. 1800 USD/miesięcznie co prawdopodobnie wyniesie ok. 500 USD) i wtedy sprawa wiz rzeczywiście stanie się drugorzędna. Teraz to wygląda tak jakby obywatele USA to byli jacyś nadludzie a Polacy to jakaś hołota, my to już raz przerabialiśmy.
  • 2010-12-02 12:15 | episod

    Okrężną drogą

    Ja twierdzę, że prezydent Komorowski leci do USA m.in.po wizy!
    Wszak Kolumbowicz był Polakiem!
    Problem wiz nie jest drugorzędną sprawą.
  • 2010-12-02 12:50 | dziadek 2

    Re:Znamy program wizyty Bronisława Komorowskiego w USA

    Co wy z tymi wizami a traktować na granicy obywateli USA tak samo jak oni nas, bez wyboru prezydenta USA tak samo. I olać ich niech oni przyjdą do nas, a nie wchodzimy im do odbytu. Po pierwsze USA nigdy i to przenigdy nie udzieli nam żadnej ale to żadnej pomocy w przypadku jeśli my jej byśmy potrzebowali.
    Po drugie między USA a Polską są inne kraje bliższe.
  • 2010-12-02 14:00 | Prezes

    Re:Znamy program wizyty Bronisława Komorowskiego w USA

    Od kiedy Cleveland jest stolicą Ohio ????
    Jak widać geografia nie jest mocną stroną pana Rzeczkowskiego,
    ale czy tych tekstów nikt nie sprawdza przed publikacją ?
    No cóż taka jest mniej więcej wiedza Polaków o USA.
    A jak łatwo oburzamy się na Amerykanów za ich bark znajomości geografi...

    Oburzony, były mieszkaniec Columbus, OH.
  • 2010-12-02 14:11 | Prezes

    Re:Znamy program wizyty Bronisława Komorowskiego w USA

    Oczywiście Polska ma pełne prawo wprowadzenia wiz dla obywateli USA i pobierania za nie słonych opłat.
    Tylko, że to będzie miało efekt podobny do nas...ania sobie na głowę.
    Przede wszystkim dlatego, że uderzy to głównie w polonię a zwłaszcza w dzieci Polaków urodzone w USA, które często spędzają wakacje w Polsce u dziadków.
    Płacenie ekstra $500 do i tak dość drogiego biletu spowoduje, że wiele rodzin nie pośle swoich dzieci do Polski na wakacje a także sami zastanowią się czy warto jechać do Polski.
    Polska nie jest ważnym celem podrówy amerykańskich turystów ani businessmenów.
    Ci przyjeżdżają przy okazji, albo gdy muszą.
    No ale niektórzy Polacy uważający, że Polska jest pępkiem świata nie są w stanie tego zrozumieć.
    Tak więc wprowadzenie wiz dla obywateli USA uderzy przede wszystkim w tutejszą Polonię.
  • 2010-12-02 14:13 | J.F.K.

    Re:Znamy program wizyty Bronisława Komorowskiego w USA

    Nie bede ukrywal ze w wyborach na niego glosowalem, ale ta sytuacja wyglada niezrecznie zeby nie powiedziec zenujaco...
    Juz nawet nie chodzi o samolot (w sumie to jezeli tak naprawde nie ma nic do zalatwienia, nie ma pilnych spraw, to nie mozna by poczekac na rzadowy samolot? zamiast sie przesiadac po wszystkich lotniskach wschodniego wybrzeza?)
    "Ta wizyta ma przede wszystkim pokazać, że Stany Zjednoczone nie zapominają o Polsce." z calym szacunkiem, ale to moglaby miec na celu wizyta prezydenta USA w polsce, a nie na odwrot.
    Prawda jest taka ze od USA dostajemy guzik z petelka, od czasu do czasu przysylaja nam jakis zlom ktory nie moze byc uzywany przez wojsko amerykanskie bo jest za stary (z monopolem na czesci zamienne i serwis)
    Sam nie wybieram sie za ocean, ale kwestia wiz jest dla nas po prostu zenujaca.
    I jezeli nie ma zadnych "waznych spraw" to w stosunku do czego kwestia wiz mialaby byc drugorzedna?
    Polska polityka i polscy politycy ktorzy korzeniami i swiatopogladem mocno zakotwiczeni sa w PRLu wciaz zyja obrazem wielkich i poteznych "Stanow Zjednoczonych Ameryki" krainy mlekiem i miodem plynacej.
    Pora sie obudzic i dorosnac. Przyswoic fakt ze Swiety Mikolaj i wielkanocny krolik to bajki dla dzieci i wiara w nie bedac doroslym jest niepowazna.
    Aktualnie przebywam na wyspach. W zeszlym tygodniu David Cameron wraz z przedstawicielami biznesu jechal do Chin, podpisywac kontrakty, zaciesniac wiezi, wspierac biznes...kiedys pamietam jak czytalem w Polityce ze prezydent francji gdy wraca z zagranicznej delegacji zawsze jest rozliczany z tego co zalatwil, na rzecz jakiego przemyslu lobbowal, jakie kontrakty podpisal.
    Na tym tle wypadamy poprostu blado...
    A jezdzenie po stanach i zabieganie o glosy zacofanej amerykanskiej polonii z ktorej glosuje kilkanascie tysiecy maks wydaje sie gra nie warto swieczki
  • 2010-12-02 15:07 | Bejotka

    Re:Znamy program wizyty Bronisława Komorowskiego w USA

    Gdyby wizy dla obywateli USA były odpowiednio płatne, to może "Polonusy" wymusiłyby na swoich kongresmenach zniesienie wiz dla obywateli RP na zasadach wzajemności. A tak, jak jest, to im wisi i powiewa.
  • 2010-12-02 15:30 | bryka

    Re:Znamy program wizyty Bronisława Komorowskiego w USA

    To,że Prezydent jest nam potrzebny jak dziura w moście to wiadomo.Zresztą,ta tajemnicę państwową zdradził przecież Premier przed wyborami prezydenckimi.Ale skoro już jest i decyduje się w ramach "taniej prezydentury" (tylko ok 15mln zł więcej w budżecie niż w roku ubiegłym) leciec rejsowym to niech leci.Niech,przynajmniej,inne nacje,zauważą jego niezbędnośc.Inaczej,kolejny raz ,wyjdziemy na durniów.Wybrali Prezydenta a nie wiedzą poco.
  • 2010-12-02 17:29 | Prezes

    Re:Znamy program wizyty Bronisława Komorowskiego w USA

    Polonusy wbrew pozorom nie stanowią tu znaczącej siły. Poza Chicago
    i New York Polonia jest bardzo rozproszona i te głosy tu się naprawdę nie liczą.
    A poza tym to szczerze powiedziawszy dla wielu Polaków obecna sytuacja z wizami jest lepsza. Dlaczego ? Gdy ktoś dostanie już wizę turystyczną
    to jest ona ważna na 10 lat i zwykle można przebywać na terenie USA 180 dni
    i przyjeżdżać kiedy się chce.
    Jeśli Polska zostanie objęta programem visa waiver (jak większość państw EU),
    to pobyt na terenie USA dla turystów zostanie ograniczony do 90 dni, a poza tym przed każdym wyjazdem do USA podróżny będzie zobowiązany wypełnić dość długie zgłoszenie dotyczące celu i długości swojego pobytu w USA na kilka dni przed każdym planowanym przyjazdem.
    Tzw. zniesienie wiz wcale nie jest równoważne, że Polacy przyjeżdżający do USA nie będą kontrolowani ani że wszyscy będą wpuszczeni na teren USA.
    No ale niektórym tak się wydaje...
  • 2010-12-02 20:21 | Bejotka

    Re:Znamy program wizyty Bronisława Komorowskiego w USA

    O ile się orientuję, to posiadanie usańskiej wizy (również 10-letniej) wcale nie przeszkadza temu, że "Immigration" może nie wpuścić delikwenta do raju. A jeśli chodzi o "Polonusów", to wymyślono coś takiego, jak "Karta Polaka". Chyba nie tylko dla tych na wschodzie?
  • 2010-12-02 21:19 | Werbalista

    Re:Znamy program wizyty Bronisława Komorowskiego w USA

    Panie Prezesesie:

    Polscy emigranci w Ameryce, a takze ich dzieci maja obywatelstwo polskie - z mocy prawa. W zwiazku z tym zadnych wiz do Polski nie potrzebuja. A cala reszta niech placi, tak jak my placimy za wizy do USA, wraz z dokladnie takim samym procentem odmow wydania wiz, jaki stosuje Ameryka. Jak Bog Kubie, tak Kuba Bogu. Na razie USA nie zrealizowala zadnej z obietnic, ktore poczynila Polsce.
  • 2010-12-03 00:10 | z daleka

    Czy warto?

    Czy warto za godzinne spotkanie z Barakiem Obama wyrzucac 1 mld rocznie? Jest to tyle ile wywalamy na naszych wojakow w Afganistanie gdzie walczymy tam za Islamska republike Prezydenta Karzaja, w ktorej jak podaje GW grozi kara smierci za przejscie na chrzescijanstwo.Podczas gdy u nas w kraju ludzie w wyniku powodzi nie maja za co odbudowac swych domow, nie ma na zlobki, na sluzbe zdrowia, na zabiegi czeka sie miesiacami znajduje sie forsa na popieranie wladz kraju gdzie za przejscie na chrzescijanstwo grozi kara smierci? Przeciez to jest jakis absurd! Dlaczego mamy popierac wladze,ktore malo co roznia sie od talibow, gdzie panuje korupcja, handluje sie narkotykami,prawa kobiet nie istnieja a jedynym wyznacznikiem jest to ze Karzaj jest klijentem Stanow Zjednoczonych. jak dlugo jeszcze te wladze beda nas oklamywac, ze na nic nie ma forsy podczas gdy na interesy swych kumpli z USA bez mrugniecia okiem wywalaj 1 mld rocznie? Zastanowmy sie wszyscy i zrobmy cos bo innaczej bedziemy co roku nabijani w butelke przez ludzi, ktorzy pozniej jak juz nie beda prezydentami lub premiera to tak jak Leszek Miller w gescie wdziecznosci ze strony Stanow Zjednoczonych zostana "zaproszeni" na "wyklady" do USA. Nie robmy z naszego kraju republiki bananowej ani dostawcy taniego miesa armatniego. Interes Stanow Zjednoczonych nie jest interesem Polski.
  • 2010-12-03 10:37 | popan

    Poco tam leci?

    A poto, żeby pan prezes Kaczyński z panem Rydzykiem zorganizowali kontrwizytę.
    A może jest to właśnie kontrwizyta po odwiedzinach pani Fotygi i pana Macierewicza?
  • 2010-12-03 15:07 | episod

    PO co tam leci?

    To jest WIZYTA! Wizy...dlatego tam leci: po wizy!
  • 2010-12-03 19:04 | Prezes

    Re:Znamy program wizyty Bronisława Komorowskiego w USA

    Panie Werbalisto:

    To że moje dziecko ma de facto polskie obywatelstwo niewiele pomaga,
    bo przy przekraczaniu granicy iju trzeba panu w oszklonej budce pokazać paszport potwierdzający posiadanie tego obywatelstwa. Und hier liegt der Hund begraben, jak mawiają nasi sąsiedzi zza miedzy.
    Uzyskanie polskiego paszportu wymaga bardzo dużo czasu, wysiłku, nerwów i pieniędzy. Np. należy _osobiście_ pojechać do jednego z trzech polskich konsulatów (New York, Chicago, Los Angeles) lub do ambasady w Washington
    aby na miejscu wypełnić formularz paszportowy. W moim przypadku oznacza to 2 dni urlopu.
    Do niedawna formularze te nie były dostępne online (nie wiem jak jest teraz, bo przestałem się tym interesować). Wraz z formularzem trzeba złożyć wyciąg aktu urodzenia z polskiego urzedu stanu cywilnego (tzn. uprzednio należy przetłumaczyć świadectwo urodzenia po czym pojechać do Polski, żeby go zarejestrować w USC) a także paszport jednego z rodziców. W tym czasie (parę miesięcy) oczywiście nie możemy podróżować, no bo nasz paszport leży u konsula na biurku. Opłaty za wydanie polskiego paszportu są 3-krotnie większe niż za paszport amerykański, którego wydanie załatwia się na poczcie w około 20 minut łącznie ze zrobieniem odpowiedniego zdjęcia. Paszport amerykański przysyłany jest pocztą do petenta w ciągu około 10 dni, czasem szybciej.
    Jak myślicie, jaki odsetek dzieci Polaków w USA ma polskie paszporty ?
    Przypuszczam, że niewielki. Wiem również, że duży odsetek polonusów nie odnawia polskich paszportów, również z tych samych względów - po prostu nie mają na to czasu.
    Tak jak pisałem Polska ma prawo wprowadzić dowolne restrykcje w stosunku do obywateli USA, tyle tylko, że to przede wszytskim ugodzi w Polonię.
    Inni Amerykanie po prostu pojadą do Czech, do Austrii albo na Litwę
    i tyle na tym zyskamy.
    Na szczęście wprowadzenie takich restrykcji jest w tym momencie trudne do wykonania, bo osoby przyjeżdżające z innych krajów EU nie są poddawane kontroli paszportowej. Czyli podróżny przyjeżdzający z Frankfurtu jest traktowany tak samo jak podróżny z Wrocławia. A o ile mi wiadomo Niemcy nie planują wprowadzania żadnych ograniczeń dla turystów z juesej.
  • 2010-12-03 19:20 | Prezes

    Re:Znamy program wizyty Bronisława Komorowskiego w USA

    To co dostaje się wkonsulacie USA to w zasadzie nie jest wiza tylko promesa wizowa. Wizę dostaje się w momencie przekraczenia granicy (wypełniony formularz I-94 podtemplowany przez pana w budce :-). Pan w budce decyduje czy delikwenta wpuścić czy nie i na jak długo. Jeśli mając wizę turystyczną powiesz mu, że przyjeżdżasz tu, by pracować u cioci w sklepie albo niańczyć wnuka, albo masz walizkę wypchaną narzędziami, to najprawdopodobniej wsadzą cię z powrotem do samolotu.
    Zniesienie wiz nie będzie miało wpływu na te procedury. Każdy obcokrajowiec nie-imigrant musi wypełnić I-94 i dostać na granicy stempelek z datą oznaczjącą długość pobytu w USA. Urząd imigracyjny wciąż będzie miał prawo odsyłać ludzi z powrotem.

    Karta Polaka jeśli się nie mylę dotyczy osób nie posiadających polskiego obywatelstwa. Ludzie urodzeni w Polsce mieszkający za granicą najczęściej mają polskie obywatelstwo natomiast niekoniecznie mają czy chcą mieć polski paszport.
  • 2010-12-03 19:21 | Krzysztof

    Re:Znamy program wizyty Bronisława Komorowskiego w USA

    stolica stanu Ohio jest Columbus a nie Cleveland!
  • 2010-12-03 22:30 | Werbalista

    Re:Znamy program wizyty Bronisława Komorowskiego w USA

    Panie Prezesie:

    Nie bardzo wiem, czy wypada wykorzystywac to forum do polemiki, ktora tyko czesciowo dotyczy prezydenckiej wizyty w USA. Ale skoro podjal Pan ten temat, to pozwole sobie odpowiedziec. Do stwierdzenia, ze ktos jest polskim obywatelem nie jest konieczny paszport. Jesli chodzi o dzieci obywateli (przynajmniej jednego) polskich, to stosuje sie procedure, zwana "umiejscowieniem", to jest zarejestrowaniem zagranicznego swiadectwa urodzenia w polskim Urzedzie Stanu Cywilnego. Oplata wynosi obecnie $45.00. Z tego, co mi wiadomo nie trzeba byc przy tym osobiscie.

    Jesli natomiast chodzi o polskie dzieci posiadajace polskie paszporty, to podejrzewam, ze jest to spora ilosc. Kilka lat temu ktos puscil plotke, ze polskie dzieci nie posiadajace polskiego paszportu nie beda wypuszczane z Polski. Nie slyszalem o tym, by cos takiego mialo miejsce, ale wiem, ze wiele osob wysylajacych swoje dzieci do rodziny w Polsce na wakacje wyrobily dzieciom polskie paszporty, aby nie miec zadnych klopotow.

    To, co pisze Pan o amerykanskiej wizie, to wszystko prawda, ale chodzilo mi wylacznie o to zeby w stosowac takie same przepisy w stosunku do obywateli USA. Zadbanie o to, aby przepisy nie uderzyly w Polonie amerykanska to tylko kwestia odpowiedniego sformulowania w tresci zarzadzenia.

    Z tego, co mi wiadomo, wyjazdy Polakow "na zarobek" do USA dawno sie skonczyly. Z wielu wzgledow przestalo to byc oplacalne. Kurs dolara, mozliwosc legalnego wyjazdu do pracy w Europie, wreszcie coraz bardziej restrykcyjne przepisy dotyczace zatrudnienia w USA - wszystko to sklada sie na to, ze przestalo sie to oplacac. Strona amerykanska jakos nie chce tego dostrzec i w dalszym ciagu stosuje te dyskryminacyjna polityke wizowa w stosunku do Polakow. Skoro z polskiej strony nikt nie chce podjac tego tematu, to - wedlug mnie - nalezaloby zastosowac scisle i bezstronnie takie same przepisy w stosunku do obywateli amerykanskich. I tylko tyle.
  • 2010-12-04 14:57 | Janko Muzykant

    Re:Znamy program wizyty Bronisława Komorowskiego w USA

    Zawsze uwazalem Polityke za powazne czasopismo. Ale zeby nie sprawdzic ze stolica Ohio jest Columbus a nie Cleveland - wstyd!!
  • 2010-12-04 16:20 | Prezes

    stolica Ohio

    Wytknąłem ten błąd już 2 dni temu ale jak widać nikomu w redakcji nie zależy na tym by to poprawić...

    Były mieszkaniec stolicy Ohio :-)
  • 2010-12-04 16:49 | graga

    Re:Znamy program wizyty Bronisława Komorowskiego w USA

    Taka sobie ciekawostka. W zeszlym roku pod koniec wrzesnia lecialam liniami Finair z Nowego Jorku do Polski (z przesiadka w Helsinkach oczywiscie).
    Na kilka minut przed odlotem, ale jednak nie w ostatniej chwili, skoro ja jeszcze nie weszlam do samolotu, szybkim krokiem zblizyla sie grupa eleganckich, profesjonalnie wygladajacych ludzi. Prym wiodla pani dosyc tegawa w srednim wieku, zegnala sie, rozmawiala, usmiechala i juz znacznie mniejsza grupka skierowala sie do samolotu. Wsiadlam i ja, okazalo sie, ze miejsce mam obok sympatycznej Finki, ktora byla na kilkumiesiecznym szkoleniu na Uniwersytecie NYU. To ona mi powiedziala: lecimy z nasza prezydent ( w NY zakonczyla sie jakas coroczna sesja przywodcow swiatowych). Oczywiscie bylam podekscytowana, na to ona mi powiedziala, ze to regula. A tu czytam ze honor naszego wielkiego narodu nie pozwala na takie loty. Finlandia mala? Ale z wielu wzgledow bardziej liczaca sie na swiecie niz "polskie imperium".
    A co do wiz, dlaczego ciagle nie mozna zapamietac, ze wizy reguluje ustawa podjeta przez Kongres Amerykanski i Polska ciagle nie osiaga wymaganych kryteriow, a Obama nic nie ma do tego. Zachowajmy wlasciwe proporcje, nie tylko na okolicznosc jakim samolotem powinien leciec prezydent.