Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Kolejna odsłona sporu o OFE

(13)
Wśród różnych pomysłów na zmianę systemu emerytalnego pojawił się i taki (autorstwa Rady Gospodarczej przy premierze), aby część naszej składki, przekazywanej przez ZUS do drugiego filara, fundusze otrzymywały w emitowanych przez państwo obligacjach emerytalnych. Byłaby to równowartość tych 60 proc., za którą obecnie kupują one „zwyczajne” obligacje Skarbu Państwa.
  • 2010-12-02 14:18 | tkw

    A gdzie wolność ?

    Jak dla mnie to czeka nas krach "niewyjęty", dramat polega też na tym, ze zamiast działać teraz Tusk może (ale to też nie jest pewne) zacznie coś robić dopiero za rok, bo po drodze wybory. A ten rok znakomicie utrudni ratunek który i tak będzie cholernie trudny.

    Pomysł rządu to kolejne działanie dokładnie w odwrotnym kierunku niż trzeba - zamiast zwiększać zakres swobody OFE w inwestowaniu rząd ten zakres zawęzi.

    Jedno trzeba sobie wyraźnie powiedzieć - gdyby te "obligacje emerytalne" były dla nas korzystne, to rząd nie musiałby do nich OFE zmuszać. Ten przymus to jak dla mnie koronny dowód na to, że jest to klasyczny "skok na kasę".
  • 2010-12-02 15:01 | zl27

    Re:Kolejna odsłona sporu o OFE

    wiekszosc krajow, ktore podobnie jak Polska wprowadzily u siebie odpowiedniki OFE, obecnie albo calkowicie sie z tego wycofuja lub drastycznie zmniejszaja wplaty na ich konta. A to cos znaczy.
  • 2010-12-02 16:54 | Realista

    Re:Kolejna odsłona sporu o OFE

    Znaczy tyle, że budżety tych państw nie są w stanie przeżyć "odstawienia" heroiny w postaci wpływu do nich składek emerytalnych. Po prostu wychodzi na wierzch, w jak wielkim stopniu składki emerytalne były dla państw zwykłym ukrytym podatkiem, a nie inwestycją w dobrobyt własnych obywateli na starość. Osobiście wolałbym, aby OFE pozwolono inwestować nawet 100% kapitału (za zgodą ubezpieczonego) za granicą, na bardziej obiecujących demograficznie rynkach - z mojej perspektywy nie jest istotne, czy moją emeryturę opłacą dzieci z Polski, czy z Ameryki Południowej/Afryki/Azji/itp. - interesuje mnie jedynie kwestia jej wielkości. A w tej chwili MOJE pieniądze są pompowane w obligacje państwa które w najbliższych latach może zbankrutować, oraz w akcje spółek notowanych na GPW w Warszawie, na której to giełdzie masa emerytalnego kapitału ściga stosunkowo niewielką "wartość dodaną" przez co wyceny spółek osiągają poziomy zupełnie oderwane od generowanych przez nie zysków :/
  • 2010-12-02 17:28 | jotkaes

    Re:Kolejna odsłona sporu o OFE

    Irytuje mnie już ta dyskusja - przecież na emeryturze nie pieniądze będziemy jeść, w nie się przyodziewać, nimi oświetlać i ogrzewać mieszkania, w nich się myć i prać ubrania !!!
    Najważniejsze, aby gospodarka zdolna była wywtorzyć tyle, by dla wszystkich starczyło.
    Jeśli będzie tego wszystkiego dość, to niepotrzebne będą nasze oszczędności a jeśli będzie za mało to inflacja je zeżre.
    Płacona przez pracujących składka to nic innego, jak oddanie części wytworzonego przez nich produktu na rzecz tych, którzy już nie są zdolni pracować.
    Znalazła się grupa cwanych pasożytów, którzy nieźle sobie żyją na cudzy koszt nic w zamian nie dając. Bo jak oni zarabiają ?
    "Inwestują" w obligacje skarbowe czyli pożyczają nam ( skarbowi państwa) nasze pieniądze , które od nas wcześniej wzięli i potem każą nam tę pożyczkę spłacić. Sami wezmą swoją niemała marżę i jeszcze wciskają nam kit, że dla nas zarobili.
    Czy nikt tego widzi ???
    Przecież to jest chore !!!
  • 2010-12-02 18:07 | Realista

    Re:Kolejna odsłona sporu o OFE

    @jotkaes - a nie zauważyłeś, że to politycy stworzyli ten system?! To oni w ustawach dokładnie zapisali jak, w jakich proporcjach i gdzie fundusze emerytalne mogą inwestować, a teraz mają do nich pretensje, że zachowują się zgodnie z zapisami ustawy! Zgadzam się z Tobą w kwestii realnej produkcji i inflacji, ale rozwiązaniem nie jest oddanie kasy państwu które ją po prostu zeżre na obecne potrzeby, ale pozwolenie funduszom na agresywne inwestowanie w regionach świata o bardziej sprzyjających perspektywach demograficznych. Mi nie robi różnicy, czy na moją emeryturę będzie w przyszłości pracował mały Polak, czy może mały Brazylijczyk/Somalijczyk/Filipińczyk/Afgańczyk/itp. Ważne aby moje oszczędności wygenerowały jak najwyższą stopę zwrotu - co w obecnych realiach prawnych jest niemożliwe, bo nasi politycy robią wszystko, aby te pieniądze zostały w kraju, i były tanim źródłem pieniądza.
  • 2010-12-02 19:17 | zl27

    Re:Kolejna odsłona sporu o OFE

    Czesc widzi, ale duza czesc uwaza ze jak prywata to bedzie dobrze. Ale moze sie obudzic z przyslowiowa "reka w nocniku".
  • 2010-12-02 20:29 | jotkaes

    Re:Kolejna odsłona sporu o OFE

    Szanowny Realisto !
    A nie pomyślałeś o tym , że mały Brazylijczyk/Somalijczyk.. etc. może powiedzieć: "ja Tobie nie oddam banana, którego wyhodowałem za papierki, co chcesz mi za niego dać. Ja potrzebuję łódki by przewieźć moje banany do portu a twoimi pieniędzmi tego nie uczynię. Masz łódkę, dostaniesz banana a jak nie - najedz się swoimi papierkami !!!"
    Pieniądz jest wart tyle, ile wart jest towar, który możesz za niego nabyć a ponadto Twój dostawca musi wierzyć, że za papierki, które mu dasz inni dadzą mu coś, co będzie mu potrzebne.
    A czy słyszałeś o takim, co to oferował królestwo za konia ?
    Może w tym królestwie były dziesiątki tysiący koni ale ono było daleko a koń był potrzebny tu i teraz !!!
  • 2010-12-03 00:16 | Dr Skues

    Re:Kolejna odsłona sporu o OFE

    Problem z naszymi emeryturami nie polega na tym, co zrobić z OFE. Jest to leczenie nowotworu plastrem, który za parę lat odpadnie. Problem sprowadza się do tego, czy wreszcie wszyscy będziemy mieli takie same obowiązki w zakresie składki emerytalnej. Lub inaczej, czy znajdzie się odważny polityk, który powie: to urąga poczuciu przyzwoitości, by w dalszym ciągu normalnych składek nie płacili rolnicy, górnicy, wojskowi, policjanci, agenci,... i kto tam jeszcze. Trzeba z tym wreszcie zrobić porządek. Jeśli system emerytalny jest solidarnościowy, to wszyscy solidarnie powinni do niego wnosić składki. Obecnie, coraz mniejsza grupa naiwnych pracuje na coraz większą grupę uprzywilejowanych i nie ma odważnego, który by z tym zrobił porządek.
  • 2010-12-03 00:24 | Realista

    Re:Kolejna odsłona sporu o OFE

    Rzecz w tym, że te papierki miałyby pokrycie, bo inwestycje byłyby dokonywane już teraz, gdy jeszcze pracujemy, i generujemy REALNĄ wartość dodaną :)

    Co do możliwość straty, to jasne że jest ona realna, dlatego nikt przy zdrowych zmysłach nie wsadza wszystkich jajek do jednego koszyka ;) Udział polskiego PKB w światowym jest śmiesznie mały, więc przy rozłożeniu inwestycji między te 202 inne państwa istniejące na świecie nikt nawet by ich nie zauważył, bo stanowiłyby one niewielki promil globalnych przepływów kapitałowych.

    Prawdę powiedziawszy, jeśli już mam zostać okradziony, to wolę aby zrobili to obcy ludzie. Wobec obcych ludzi mamy sporo metod nacisku na zwrot majątku (z presją militarną włącznie), a co mogę zrobić gdy okrada mnie mój własny rząd?! Marudzić na forum internetowym?! ;)
  • 2010-12-03 09:16 | jotkaes

    Re:Kolejna odsłona sporu o OFE

    Z tą realną wartością papierków to sprawa bardzo śliska. Masz milion w walizce i wchodzisz do banku a tu już dyrektor wybiega Cię witać - jesteś Gość !
    Z tą samą walizką znajdziesz się na pustyni - wszyscy Cię zignorują bo Gościem będzie ten, który dysponuje wodą.
    To co może się udać jako wyjątek na pewno nie będzie funkcjonować jako reguła.
    Organizm ze symbiantem będzie się rozwijał bo nawzajem się żywią - jeden daje drugiemu to, co sam ma w nadmiarze a co tamtemu brakuje.
    Pasożytów utrzyma tylko ograniczoną ilość - gdy będzie ich zbyt wielu żywiciel zdechnie.
  • 2010-12-03 09:25 | jotkaes

    Re:Kolejna odsłona sporu o OFE

    Inaczej mówiąc, wszyscy winni sprawiedliwie dokładać do wspólnego kotła, z którego karmimy tych, co już nie mają sił pracować.
    Jest oczywiste, że im więcej będzie "dokładających się" w stosunku do "czerpiących", tym mniejsze będzie ich obciążenie. Z kolei im więcej "dokładający" wytworzą tym mniej dokuczliwe będzie dla nich większe obciązenie.
  • 2010-12-04 10:05 | MMK

    Re:Kolejna odsłona sporu o OFE

    Świetna i rzeczowa odopwiedź.
    Można nawet uogólnić, zl27, że jak politycy chcą Ci coś (pieniądze, wolność) zabrać "dla Twojego dobra" to na ogół znaczy to że chcą Ci to zabrać w sporej części dla swego interesu.
    Dotyczy to nie tylko środków które teoretycznie mają Ci zapewnić emeryturę.
  • 2010-12-04 10:38 | MMK

    Re:Kolejna odsłona sporu o OFE

    "Czesc widzi, ale duza czesc uwaza ze jak prywata to bedzie dobrze. Ale moze sie obudzic z przyslowiowa "reka w nocniku"."

    Spora cześć pamięta że jak było państwowe to było nawet nie "ręka w nocniku" ale permanentne "szmbo po szyje".