Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Tak się niszczy w tzw. "demokracji"

(2)
2010-12-05 13:43 | tkw
za onet.pl:
"
Serwis PayPal, który obsługuje przelewy internetowe, przestał przekazywać darowizny dla WikiLeaks i zamroził jego konto – poinformował serwis newsru.com. WikiLeaks stoi u progu bankructwa.

PayPal oświadczył, że podjęto taką decyzję ze względu na zaangażowanie WikiLeaks w nielegalne działania, dystrybucję materiałów, których nie jest właścicielem. Firma wydała oświadczenie po tym jak, władze USA ogłosiły, że publikacje WikiLeaks dotyczące amerykańskiej korespondencji dyplomatycznej są nielegalne.

Decyzja PayPal stawia WikiLeaks na skraju bankructwa, ponieważ organizacja finansuje swoją działalność z dobrowolnych datków, które są wysyłane przez jej zwolenników za pomocą sieci PayPal.

Swoje rewelacje WikiLeaks, portal kierowany przez byłego hakera komputerowego Australijczyka Juliana Assange, ujawniał dotychczas, przekazując materiały niektórym znanym gazetom, m.in. dziennikowi "New York Times".

Administracja amerykańska ostro potępiła działalność WikiLeaks. Twierdzi ona, że publiczne ujawnianie tajnych materiałów naraża na szwank bezpieczeństwo USA i życie osób, które dostarczają informacji wywiadowi.

Assange jest oskarżony w Szwecji o gwałt i molestowanie seksualne. Zaprzecza tym zarzutom, utrzymując, że są one częścią kampanii oszczerstw przeciw niemu, rozpętanej przez rząd USA.
"

TKW: tak właśnie wygląda "wzorcowa demokracja". Moim zdaniem to co ludzie zwą "demokracją" w istocie rzeczy różni się od Korei Północnej tylko tym, że przegrywający rywalizację nie dostaje kulki w tył głowy. Choć nie jest to już takie oczywiste w Polsce, gdy patrzy się jak rząd potraktował katastrofę smoleńską - nie ma winnych, choć lista nieprawidłowości jest dłuższa niż odległość z Warszawy do Smoleńska. A dokładniej to wg rządu winni są wyłącznie ci co zginęli. Albo jak stwierdził Niesiołowski, wicemarszałek sejmu - winnym śmierci Lecha jest Jarosław, bo gdyby nie namówił go do prezydentury, toby nie zginął.

No może z tą ogólną oceną "demokracji" trochę przesadzam, ale tylko trochę. Gdy politycy chcą kogoś zniszczyć, to zrobią to w majestacie prawa. Ludzie do dziś zachwycają się sposobem załatwienia Ala Capone - nie dało się udowodnić mu morderstw to posadzili go za niepłacenie podatków. A w Polsce kiedyś krążyło pojęcie "falandyzacji prawa". Dokładnie ten sam sposób zastosował Putin wobec Chodorkowskiego. A jutro z honorami będzie podejmowany prezydent Rosji, formalnie zwierzchnik Putina i jego następca na urzędzie prezydenta.

Czasem jak się obudzę z tej codziennej "bieżączki" i rozejrzę się wokoło siebie, to budzi się we mnie żądza krwi. Czas na krwawą rewolucję, inaczej tego bagna się nie pozbędziemy.
  • 2010-12-05 23:50 | camel

    Re:Tak się niszczy w tzw.

    Wiesz, ogólnie masz rację, prócz tego kawałka o "katastrofie smoleńskiej". Z analizy dostępnych materiałów jasno wynika, że Rosjanie obchodzili się z samolotem, jak z jajkiem, nie chcąc narazić się na gniew waszego prezydenta i hałas, jaki by to spowodowało. Szczególnych nieprawidłowości po stronie rosyjskiej doszukać się nie sposób, chyba że ma się podobną chorobę psychiczną do Antka Policmajstra.

    Prezydent Rosji powinien być podejmowany z honorami, bo to jest w najlepiej pojętym interesie Polaków. Wiem, że choroba umysłowa endeków nakazuje im natychmiastowe wypowiedzenie wojny wrażej Rosji, ale na nasze szczęście Polacy powiedzieli chorym umysłowo endekom "wynocha od władzy". Mam nadzieję, że nie pozwolimy na to, aby oszalała kato-endecja podpaliła nasz kraj po raz n-ty. Może już dość bezsensownie krwawych zabaw w imie "Boga, Honoru i Ojczyzny" i czas na żmudną pracę w imię pomyślności dla nas wszystkich? Wiem, znam umysłowość endeka. Oczywiście, że nie. Praca? A co to? Liczy się tylko posłuszeństwo wobec księdza i możliwość przelania krwi tu czy tam, nie?