Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

(94)
Wolna Polska ma z generałem Wojciechem Jaruzelskim nieustanny problem. Nierozwiązywalny.
  • 2010-12-13 03:37 | Maszynista PKP.

    Gdyby Generał nie wprowadził Stanu Wojennego Polacy by się już pozabijali

    Gdyby Generał nie wprowadził Stanu Wojennego Polacy by się już pozabijali miedzy sobą. I Rosjanie nie mieli tu żadnego znaczenia. Cześć chciało strajkować, inni mieli już dość pustych półek i wielomiesięcznych strajków. Nawet już w domach rodziny zaczęły się miedzy sobą kłócić. Zaczęto wykolejać tramwaje, w Krakowie podpalono pocztę by łamistrajki nie pracowali. W zakładach ludzie zaczęli niszczyć urządzenia, prać się miedzy sobą. Mnie na przeddzień w dzień stanu wojennego, rozbito w Płaszowie szyby w elektrowozie, by nie jechać do Gdyni Pospiesznym nr: 3504 o 20.15. Ludzie na peronie w Krakowie czekali i marzli z dziećmi ponad 2 godziny aż dostałem lokomotywę zastępcza. Nie ujechałem daleko, bo już w okolicach Koniecpolu wyłączyli mi prąd. Stałem ze 3 godziny w polu, ludzie grzali się w wagonach Sypialnych i w Warsie przy kuchence. Dzięki wprowadzeniu Stanu Wojennego i internowaniu dziś tych świetnie się czujących władców. Skończyły się strajki, rozróby w zakładach, ludzie wrócili do pracy. Wprowadzono kartki, by jakość obdzielić ludność na początku dostaw pierwszych produktów. Dzięki czemu uniknięto handlarzy z walichami towarów na bazarach, po astronomicznych cenach.
  • 2010-12-13 08:42 | psr18gh

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Masz rację Maszynisto. Wojna domowa wisiała na włosku.
  • 2010-12-13 14:04 | Kolega królika

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Wolna Polska czyli Wolska ma trzy problemy:

    1. Powstanie Warszawskie - głupota czy akt bohaterstwa
    2. Stan Wojenny - zdrada czy ocalenie narodu
    3. Zmiana ustrojowa - zasługa Solidarności czy Gorbaczowa

    I tak gdy toczą się spory i przekonywania, agenci Watykanu w czarnych sukienkach rozkradają mienie narodowe w skali nie mającej precedensu w Europie!



  • 2010-12-13 16:47 | tkw

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    1.
    Wojciech Jaruzelski ma na sumieniu znacznie więcej przestępstw niż tylko stan wojenny. Po kolei:
    - informator Informacji Wojskowej
    - szef Głównego Zarządu Politycznego Wojska
    - sprzeciw przeciw powrotowi Rokossowskiego do ZSRR - jako jedyny z polskich generałów
    - 16.07.1975 nakazał zestrzelenie samolotu cywilnego AN-2 którym ktoś chciał wydostać się do Anglii.
    - W 1967/1968 jak szef Sztabu Generalnego i członek KC brał udział w wydaleniu i degradacji ok. 1300 żołnierzy pochodzenia żydowskiego lub żonatych z Żydówkami
    - inwazja na Czechosłowację - jako minister obrony narodowej
    - krwawe stłumienie Grudnia 70 (był Ministrem Obrony Narodowej i zastęp\cą członka politbiura PZPR - 15.12 nie protestował przeciw decyzji użycia broni; 8.12 nakazał współpracę z MSW a 14.12 nakazał pacyfikację Wybrzeża)

    2.
    Wojciech Jaruzelski nigdy nie został wybrany w wyborach, prezydentem został na mocy porozumień w Magdalence a wybrał go niedemokratyczny sejm.

    3.
    Gdy czytam peany pochwalne o Jaruzelskim to próbuję sobie wyobrazić Angelę Merkel honorującą Honeckera, Rumunów chwalących Ceausescu czy Havla zapraszającego do siebie Husaka. Polska to chory kraj z pomieszanymi pojęciami dobra i zła a winien temu jest w dużym stopniu Mazowiecki, jego "gruba kreska" zablokowała rozliczenie PRL choćby od strony moralnej. Pałeczkę po Mazowieckim przejął Michnik a teraz Tusk i Komorowski.

    4.
    Obecnie do Wojciecha Jaruzelskiego należy się zwracać per "oskarżony Jaruzelski", bo taki jest jego stratus. Gdyby nie wiek i brak woli rządzących, zostałby skazany, poszedłby siedzieć a właściwym określeniem jego osoby byłoby "zbrodniarz Jaruzelski" (bo za zbrodnie jest sądzony)

    5.
    Tak podziwiany za zaproszenie oskarżonego Jaruzelskiego do RBN prezydent Komorowski jakoś na swoje zaprzysiężenie Jaruzelskiego nie zaprosił. Zrobił to w stosunku do innych osób z należytym wyprzedzeniem a Jaruzelskiego zaprosił w ostatniej chwili. Takie zaproszenie na 5 minut przed uroczystością i gdy innych zaproszono znacznie wcześniej uznawane jest za afront i Jaruzelski odczytał to prawidłowo, na inaugurację nie poszedł. Na posiedzenie RBN poszedł, bo do dziś jest zwykłą szmatą która skorzystała z okazji by pokazać wielu Polakom "wyprostowany środkowy palec", afront ze strony Komorowskiego sprzed kilku miesięcy mu nie przeszkodził.

    6.
    Tym którzy uwierzyli w groźbę ataku ze strony Solidarności w 12.1981 przypominam, że przygotowania do stanu wojennego zaczęły się w VIII.1980, czyli zanim jeszcze Solidarność powstała. Jest to chyba jedyny w dziejach przypadek wiedzy, co zrobi za 16 miesięcy organizacja jeszcze nie istniejąca.

    Proponuję aby Komorowski nominował teraz Kiszczaka jako doradcę w MSW a Urbana uczynił patronem Telewizji Publicznej.

    Rzygać się chce.
  • 2010-12-13 16:48 | Wojciech

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Wystarczy zrobić bilans jaką Polskę Generał zastał i jaką oddał. W tym wyliczeniu Generał jest Bohaterem jakich mało w Europie. Chyba że bilans będą układać manipulatorzy POLITYKI. W ankiecie Onetu publikowanej obok, mimo zmasowanej propagandy mediów i rządu Generał i Stan Wojenny uzyskują ponad 50 procent poparcia. Przeciw jest tylko 33 procent. O czym więc mowa, jeżeli nie o kłamstwie?
  • 2010-12-13 16:50 | Wojciech

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Biedak
  • 2010-12-13 17:00 | @ tkw

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    tkw: "Rzygać się chce."

    Wy tam po wsiach dalej bimber pijecie w dużych ilościach?
  • 2010-12-13 17:13 | Sławomir Osiński

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Przypominam sobie z czasów stanu wojennego, arkusz papieru formatu A4 ,podzielony na 4 części.W każdej części,namalowana była świnia w czarne łaty(chyba rasa wielkopolska).Gdy ten arkusz złożyło się w odpowiedni sposób,ukazywało się oblicze generała w czarnych okularach.Arkusz nosił tytuł "Gdzie jest piąta świnia".Wtedy,jak i obecnie,miałem o nim jednoznaczną opinię,z tą różnicą, że dziś ,jest to jeszcze stary,schorowany,odpowiedzialny za śmierć wielu ludzi,człowiek.
  • 2010-12-13 17:50 | psr18gh

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    tkw. Masz rację. Tylko że ten: "morderca, sprzedawczyk, namiestnik, zdrajca, itd." przyczynił się do przywrócenia nam, Polakom wolności.
    Piłsudski, Jaruzelski, Wałęsa - każdy z nich miał wiele na sumieniu, ale to oni właśnie tworzyli historię naszego kraju.
    Nie lubię prymusików! Lech Kaczyński to walet w tych kartach.
  • 2010-12-13 17:53 | tkw

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    do 2010-12-13 17:13 | Sławomir Osiński

    W stanie wojennym było takie zdarzenie - pułkownik LWP zastrzelił w trakcie oglądania dziennika swoja córkę i zięcia. Przez tydzień propaganda Urbana robiła z niego męczennika "patrzcie do czego ta wredna Solidarność doprowadziła, oficer musiał zastrzelić własną córkę". Po tygodniu kampania ucichła, nawet ta władza zrozumiała, że to już zbyt grubymi nićmi szyte, w końcu to on zastrzelił córkę i zięcia a nie odwrotnie.

    Po jakimś czasie miałem okazję poznać człowieka, który swego czasu był jednym z najwyższych dowódców wojska (piastował stanowiska przeznaczone dla dwugwiazdkowego generała). Okazało się, że był przełożonym tamtego pułkownika, więc spytałem go o co tam mogło pójść, w końcu zastrzelić własną córkę to nie zdarza się codziennie.

    Wyjaśnił mi. Otóż tamten pułkownik w czasie wojny, gdy zobaczył potęgę ZSRR - zaprzedał im duszę. Został gorliwym komunistą. Ożenił się w ZSRR (był tam na studiach wojskowych), miał córkę. Gdy mu kazali wrócić do Polski nie pozwolili zabrać żony ale pozwolili zabrać córkę. Ta córka to była jego jedyna miłość. Niestety - z jego punktu widzenia - wyszła za mąż za człowieka o przeciwnych przekonaniach a jak przyszła Solidarność, to pułkownikowi świat się zawalił i to podwójnie. Z jednej strony okazało się, że przez lata nie był bynajmniej patriotą tylko zdrajcą a do tego przeciw niemu stanęła jedyna miłość - córka i znienawidzony zięć (mieszkali razem). Któregoś wieczora przy dzienniku tak się pokłócili, że wyciągnął broń i chciał zastrzelić zięcia. Córka zasłoniła sobą męża i zastrzelił ją, jak to zobaczył to wpadł w szał i dopadł zięcia już w bramie bloku i tam zastrzelił.

    Moim zdaniem podobnie stało się z Jaruzelskim. Wnuk zesłańca po powstaniu styczniowym, syn ojca walczącego z bolszewikami w 1920 r. zamęczonego po 1939 r. w ZSRR, sam w młodości religijny, zesłany razem z ojcem po 1939 r. Zaprzedał duszę ZSRR a że charakterologicznie jest człowiekiem bardzo konsekwentnym, to w tym zaprzedaniu doszedł do najwyższych stanowisk w Polskiej Guberni. I nie ma co liczyć, że na stare lata przyzna się do tej transakcji z diabłem.

    Tak czasem bywa.

    pozdrawiam
  • 2010-12-13 18:07 | Sławomir Osiński

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    do 2010-12-13 17:53 | tkw

    Twoją diagnozę o jego miłości do komunizmu(przy takiej historii rodziny),potwierdza fakt,że został agentem IW.(jak napisałeś nieco wyżej).

    pozdrawiam
  • 2010-12-13 19:55 | tkw

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Prezydent Bronisław Komorowski powiedział, że mimo zaproszenia Wojciecha Jaruzelskiego na posiedzenie RBN nie zmienił opinii o generale
    Zdaniem prezydenta, czym innym jest procesowa ocena stanu wojennego, "a czym innym jest kwestia zakończenia wojny polsko-polskiej w wymiarze symbolicznym".
    Komorowski podkreślił, że nie żałuje zaproszenia Jaruzelskiego na posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego w sprawie relacji polsko-rosyjskich.

    Dwie różne kwestie
    Prezydent zaznaczył, że zaprosił generała nie zmieniając "swojej opinii o stanie wojennym, o zbrodniach okresu komunistycznego, czy oceny osoby generała".
    - Czym innym jest ocena stanu wojennego, także ocena procesowa realizowana przez prokuraturę i sąd, a czym innym jest kwestia zakończenia wojny polsko-polskiej w wymiarze symbolicznym - oświadczył prezydent. Jak zaznaczył, są to "dwie różne kwestie, które nie mają ze sobą nic wspólnego, albo bardzo niewiele".

    TKW:
    to bardzo ciekawy sposób myślenia z dwu powodów:
    1. dla Komorowskiego ocena procesowa Jaruzelskiego najwyraźniej nie ma znaczenia. Wynika z tego, że nawet jak Jaruzelski zostanie skazany za zbrodnie, to Komorowski nadal będzie go zapraszał. Proponuję Komorowskiemu, by zaprosił jeszcze Kiszczaka i Urbana, wtedy w doborowym towarzystwie będą mogli zagrać w brydża.
    2. wydawało mi się, że pojęcie „wojna polsko-polska” dotyczy rywalizacji PIS-PO, co ma z tym wspólnego Jaruzelski, to nie wiem. Domyślam się, że po następnym spotkaniu Komorowski – Jaruzelski ze strony Komorowskiego zostanie ogłoszony koniec tej wojny ? A Jaruzelski zadekretuje to ze swojej strony ?

    Fajnego mamy prezydenta.

  • 2010-12-13 20:06 | Kolega królika

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Fajnego mamy prezydenta.

    Ty pewnie wolałbyś, żeby krajem prezydentem był jakiś czubek albo paranoik-psychopata ... żałosne, co ludzie z nudów potrafią pisać w necie!
  • 2010-12-14 04:18 | slawek

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Porownac stan wojeny w Polsce a rzady woskowych w Ameryce Poludniowej spora roznica.Latynowskich dyktatorow wspieral rzad USA.I jest problem z generalami,sporo winy ponosza plitycy.Problem z generalem Jaruzelskim nie zostanie rozwiazany nigdy. TKW, oskarzony to zwracac mozna sie do Ziobry,ile osob ma na sumieniu i ma rece umazene krwia.
  • 2010-12-14 06:20 | Adam 2222

    była Demokratyczna Opozycja pozwala by w wolnej Polsce prokuraztory byli wolni od odpowiedzialności za stosowanie wieloletnich aresztów wydobywczych. A jak to nie pomaga to stosują porwania rodzin i wsadzają ich do sąsiednich cel.

    I takich to Jaruzel dopuścił do rządzenia a oni mu w podzięce kocia muzykę pod domem urządzają.
    I dobrze mu tak.
  • 2010-12-14 09:44 | leniin

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Bylem w trakcie oglaszania "stanu wojennego" w Polsce oczywiscie jak kazdy w tym czasie bylem przeciwny tej Partyjnej zabawie .Oczywiscie jak wszyscy bylem przeciwny tej "patryjnej zabawie" z czego to wynikalo ? uwazam teraz po latach ze General Jaruzelski MIAL W 100 % RACJE .
    Najwiekszym polskim nieszczesciem jest to ze nie znamy wlasnej histori poprawnie .
    Kochamy mity bajki i polotki tym zawsze Polak da wiare bez wzgledu na stan faktyczny.
    Nie mam zamaiaru analizowac glebokiej przeszlosci ale popatrzmy na to jak na naszych oczach falszuje sie Sierpien 1980 .... kto slyszal ?? o Lechu Kaczynskim Jaroslaw nie byl nawet internowany . Teraz po 30 latach " buduje" sie mit Kaczyswnkich i pomimo tego ze ci co wiedza ze tak nie bylo udalo sie znalezc " swiadkow" tego ze bez Kaczynskich nie bylo by tej rewolucji bez rewolucji.
    Mieszkam od 1983 roku w Kanadzie , nie nie wyjechalem bo musialem nie wyjechalem tez za " chelebem" ot wyjechalem bo nadarzyla sie okazja wyjazdu .
    Wyjezdzajac " napakowany mitami i bajkami " z Glosu Waszyngtonu wydawalo mi sie ze swiat zyje Polska i tym co sie w Polsce dzieje.
    Rzeczywistosc byla odwrtotna Polska byla sensacja w Polonijnych gazetkach kosciolach. POLONIA ZYLA TWORZENIEM MITOW .......organizowano " wiece " poparcia dla Polski jak udalo sie zgromadzic na tych wiecach 50 oglaszano to SUKCESEM.
    Mieszkajac tutaj szukalem wiadomosci na teamt wizyty Maciarewicza i Fatygi w USA ......CNN BBC MSNBC ABC FOX NBC CBC NIKT absolutnie nikt tego nie zauwazyl
    w lokalnej prasie mozna bylo znalezc dosniesienia na temat Mugabe o Maciarewiczu NIC .
    Oczywiscie na portalach Polskich w interncie pisano o tej wycieczce i w zaleznosci od twego "kto" pisal tak ja przedstawiano.
    Sam zas Maciarewicz z wielkim Zerem PiSu WYCIECZKE OGLOSIL SUKCESEM.
    OBLED POLSKI OBLED MITOMANI pewna warstwa Polakow kupila i to jest wazne .
    Wracajac zas go GENERALA JAZUZELSKIEGO SADZE ZE TO ON ZASLUZYL NA MIEJSCE KOLO PIUSUDZKIEGO.
    Jaroslaw Kaczynski budujac "grobowiec zastepczy" sam udowodnil ze Lech Kaczynski nie powinien byc na Wawelu. Nie nie jestem za tym aby Lecha Kaczynskiego przenosic na powazki ABSOLUTNIE NIE .POWINIEN TAM BYC aby byc przykladem na to jak chcial podzielic POLSKE . Jarek Kaczynski tam nie trafi nie trafi tam tez matka Kaczynskiego. PiS nie moze miec krypty w ktorej leza razem wszyscy Kaczynscy. Czy to nie ironia losu Kaczynskiego Jarka nie bedzie w krypcie razem z Prezydentem.
    Po latach General Jaruzelski dla mnie stal sie BOHATEREM , Solidarnosc zas stala sie kolejnym polskim mitem bajka.
    Krzystof Danel
  • 2010-12-14 09:45 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Trzeba wiedzieć co to jest podpisany cyrograf udziału w zakonie wojennego komunizmu.Służenie jemu wymagało wyjątkowych starań,bo toczyła się frakcyjna walka o względy.Dziś dorabia się politykę historyczną do szczęśliwego rozwiązania,które ma wielu ojców,ale i określone konsekwencje.
    Zbrodnią było spacyfikowanie ruchu społecznego i zmuszenie jego do dalszego organizowania się na zasadzie tajnego państwa.
    Tajne państwo z czasów gdy partia miała patent na mądrość reżyserowało nie tylko ludzkie życiorysy,ale przestępstwa,a nawet i zbrodnie.
    Traktat okrągłostołowy dał podstawy do transformacji ustrojowej,gdzie brak praworządności stał się cnotą,wykreowano przecież korupcjogenną ustawę zasadniczą.
    Jak na dłoni mamy do czynienia ze stosowaniem sztuczek przy stanowieniu i wykładni prawa nad czym parasol ochronny rozpościera władza sądownicza.
    Taki jest koszt braku rozliczenia przestępczej działalności i jej kontynuacji poprzez spadkobierców wojennego komunizmu pod wodzą Aleksandra Kwaśniewskiego prezydenta "Oszusta",którzy zawarli braterstwo broni z demokratami wojennymi dla nadużywania bezwzględnego prawa silniejszego.Chodziło przecież o realizację ukrytych celów wykreowanych przez wpływy żydowskich ruchów umysłowych i politycznych.
    Chyba dzięki temu jest realizowana kolejna utopia to jest GATT i globalny wolny handel.
    Trudno o sumaryczny rachunek wobec braku bilansu obrazującego przepływy pieniądza dla wykazania patologicznych strumieni,analogicznie dla wykresu Sankey'a wykonywanego dla obiegu wody.
    Demokracja nie niesie za sobą żadnych wartości.Te zostały odziedziczone po systemie rozbieżności słów i czynów.
    Od strony historycznej trafną ocenę dał Norman Davis.Taka obrona reżimu też ma swoje koszty.
  • 2010-12-14 09:50 | leniin

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    tkw..masz racje " rzygac sie chce " ze nie stac cie na to aby pod tym co piszesz nie bylo twojego podpisu ? czego sie boisz ? General nie internowal wtedy gdzy mial wladze twojego Jarka Kaczynskiego hahahaha wiec przestan sie bac podpisz sie pod tym co piszesz
    podpisujac sie tylko " tkw" udowadniasz tylko jedno ze jestes niedoninfomowanym glupcem
    krzysztof Danel
  • 2010-12-14 10:04 | tuciu

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    @tkw i Sławomir Osiński: porównywanie Jaruzelskiego z Caucescu albo z Honeckerem jest nieuczciwe, bo oni do ostatniej chwili trzymali się władzy próbując utrzymać ją siłą. Jaruzelski bardziej pasuje do Pinocheta, który oddał władzę bez walki, chociaż nie zapewnił sobie immunitetu jak ten ostatni. Zapewne dlatego, że dokonał mniejszych zbrodni, więc nie musiał się aż tak bać - tu znowu punkt na jego korzyść :-)
    Podoba mi się też porównanie do Piłsudskiego: Piłsudski zaczął jako wyzwoliciel i skończył jako dyktator, a Jaruzelski zaczął jako namiestnik a skończył jako współautor wyzwolenia.
    Jaruzelski nie nadaje się moim zdaniem ani na bohatera narodowego ani na uosobienie zła. Podoba mi się, że dostrzega zło które wyrządził i przeprasza za nie - nie stać na to większości rodaków, prawie żadnego polityka i zupełnie żadnego hierarchy kościelnego.
    Przeprosiny go jeszcze nie rozgrzeszają, ale jeśli przy takim podejściu ktoś go na tyle intensywnie nienawidzi by zatruwać mu aktywnie życie, to ma raczej problem z sobą lub inaczej mówiąc nie może się nazywać chrześcijaninem (też 90% społeczeństwa, tylko kto im powie, że nienawiść jest zła?).
  • 2010-12-14 10:31 | Jan

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Czy warto się tym zajmowac ? Nie wiem. Może, jedynie, pozytywna odpowiedź miałaby wartość historyczną. Pokazywałaby, do jakiego stopnia bylismy zwiazani z Wschodnim Bratem, związani przez Brata, oczywiście. Czy p. Jaruzelski winny, że się jeszscze do tego nie przyznał ? A co on miał do gadania, wybrali, przeszkolili i został Jaruzelskim. Co się stało z tamtym, nietrudno sie domysleć. Coraz wiecej publikacji watpiacych w to, ze p. Generał jest rzeczywiście tym za jakiego my Go uważamy. W jednej ksiażce o p. Jaroszewiczu, rozmowy z nim za życia, można wysnuc wniosek, ze być moze, to własnie dlatego zamordowano póxniej byłego premiera, że wiedział. Jedna z osób, kóra znała przez lata p. Jaruzelskiego pisze, że gdy czekała na spotkanie z nim jakaś delegacja ludności i jedna z pań pochwaliła sie, że jest z rodziny p. Jaruzelskiego to natychcmaist poinformowano o tym Generała i ten nie porzyjął ich, chociaz było to planowane. Piszą o tym, ze było kilka spotkań Jaruzelskiego z rodziną, i że te spotkania było "nieludzkie' jakby z innego swiata. Po prostu siostra widzi, że to nie jest jej brat, tak mozna sądzić. Mysle, że kiedyś temat zostanie rozwiązany. Wystarczy wziąc DNA z kogoś z rodziny oraz p. Jaruzelskiego. Póki co, nikt nei chce sie tym zająć. W gruncie rzeczy, nie ma to znaczenia, to tylko dla historii.

    A, w gruncierzeczy, czy to jedyna tajemnica ? A co z Rajmunde Kaczyńskim, ojcem bliźniaków. Pisała o tym Wyborcza, Przekrój, Przegląd, Nie, jest w internecie. Ale IPN-owi nie chce sie ustalić jakim cudem oficer AK, Powstanie Warszawskie, zamiast w więzieniu, nie jest "zaplutym karłem..", zaraz po wojnie otrzymuje piekne mieszkanie na Zoliborzu i żyje mu się (i rodzinka) świetnie przez cały PRL.
  • 2010-12-14 10:40 | Jan

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    I jeszcze dodam, że co do Stanu Wojennego to p. Jaruzelskiego trzeba po rękach całować, że wprowadził. Mieszkałem wtedy w Szczecinie. Już sobie wyobrażam jakby wyglądał, gdyby NRD-owcy wkroczyli do Szczecina. Dodam, że nigdy nie zanalałem do partii ale od początku byłe zdania, że to b. dobrze, że wprowadzono SW. To było porywanie sie z motyką na słońce. W tamtym czasie nie było na to szans. I jeszcze powiem o tych durniach, któzy wrzeszczą przed domem Generała. Większosć z nich widzi ten temat tak, jakby Polska wtedy była taka jak byla, ale sytuacja miedzynarodowa taka jak dziś. Dodam, ze idiotyzmem jest też mowienie, że ludzie są coraz bardziej rozsądni, że już tylko 40 % ludzi popiera SW. Nie pytajcie się o to, dwudziestolatkó tylko tych, którzy wtedy zyli. Oni sa przekonaniu w 90 procentach, że to było ZBAWIENIE.
  • 2010-12-14 11:01 | tkw

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    do 2010-12-14 10:04 | tuciu

    ciekawy wpis.

    Ceausescu faktycznie do końca walczył, ale Honecker władzę oddał a mimo to nie wyobrażam sobie, by Angela Merkel zaprosiła go do siebie. To kwestia zasad, Niemcy lepiej sobie poradzili z historią NRD niż my z historią PRL. Czesi też lepiej ocenili czasy komuny, tylko Polska żyje nadal w moralnym bagnie. Niestety.

    Pytanie - kiedy trzeba władzę oddać, by móc chodzić w glorii patrioty ? Jaruzelski był jednym z głównych budowniczych Guberni Nadwiślańskiej, przypominam, że już w 1956 r. został generałem i piastował najwyższe funkcje. Ponad 30 lat współrządził, ma na sumieniu niejedno życie i to ma być zrekompensowane Okrągłym Stołem ?
    Jaruzelski współautorem wyzwolenia nie jest. Ja jestem pewien, że kazałby strzelać do ludzi, tylko w 1988 roku ten rozkaz nie zostałby wykonany, wtedy już powszechnie się czuło, że nadchodzi koniec Guberni. Okrągły Stół to nie wyraz dobroci Jaruzelskiego tylko najlepsze dla niego wyjście w tamtej sytuacji. Przypominam, że wtedy w ZSRR rządził Gorbaczow, więc na interwencję Jaruzelski nie mógł liczyć, sprawa musiała rozegrać się wewnątrz Polski.

    Ten kraj nie będzie normalny, póki zbrodnia nie zostanie nazwana zbrodnią a uczciwość uczciwością.

    pozdrawiam
  • 2010-12-14 11:19 | Sławomir Osiński

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    do 2010-12-14 10:04 | tuciu

    Naucz się,proszę czytać.Gdzie w moich wpisach znalazłeś słowo o caucescu czy honeckerze?.
    Nic nie zmieni mojej opinii,że wszyscy trzej,są odpopwiedzialni za śmierć wielu ludzi.
    A Tym,którzy rozgrzeszają generała z jego czynów,sugeruję spotkania i rozmowy z matkami,ojcami,braćmi i siostrami ofiar karabinowych kul.
  • 2010-12-14 11:25 | tkw

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    do 2010-12-14 11:19 | Sławomir Osiński

    no i żeby nie ograniczali się do stanu wojennego. Niech pogadają choćby z rodziną Dionizego Bielańskiego, który chciał uciec do Austrii samolotem AN-2 a Jaruzelski kazał go zestrzelić.

    pozdrawiam
  • 2010-12-14 11:30 | Sławomir Osiński

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    do 2010-12-13 19:55 | tkw
    "Prezydent zaznaczył, że zaprosił generała nie zmieniając "swojej opinii o stanie wojennym, o zbrodniach okresu komunistycznego, czy oceny osoby generała".
    - Czym innym jest ocena stanu wojennego, także ocena procesowa realizowana przez prokuraturę i sąd, a czym innym jest kwestia zakończenia wojny polsko-polskiej w wymiarze symbolicznym - oświadczył prezydent. Jak zaznaczył, są to "dwie różne kwestie, które nie mają ze sobą nic wspólnego, albo bardzo niewiele."
    Zgadzam się z powyższym.
    Co innego oskarżony a co innego skazany.I nie "Wynika z tego, że nawet jak Jaruzelski zostanie skazany za zbrodnie, to Komorowski nadal będzie go zapraszał."
    A Prezydenta,naprawdę mamy fajnego.

    pozdrawiam
  • 2010-12-14 11:33 | zl27

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Czy Pilsudskiego po zamachu stanu w 1926 roku rowniez namawialbys anby rozmawial z rodzinami bodajze 379 zabitych? Obecnie Pilsudski jedst otaczany w gloria bohatera, a General, ktorego zamiarem bylo unikniecie wojny domowej z niezliczonymi ofiarami jest traktowany jak zbrodniarz.

  • 2010-12-14 11:35 | zl27

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    O ile wiadomo, to do tej pory nie ma zadnych dowodow na to, ze Gen.Jaruzelski wydal rozkaz.
  • 2010-12-14 11:41 | Witek

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Skomentuj to

    W stanie wojennym było takie zdarzenie - pułkownik LWP zastrzelił w trakcie oglądania dziennika swoja córkę i zięcia. Przez tydzień propaganda Urbana robiła z niego męczennika "patrzcie do czego ta wredna Solidarność doprowadziła, oficer musiał zastrzelić własną córkę". Po tygodniu kampania ucichła, nawet ta władza zrozumiała, że to już zbyt grubymi nićmi szyte, w końcu to on zastrzelił córkę i zięcia a nie odwrotnie.

    A ja napiszę tak.

    Czytałem większość tzw. biuletynów codziennych ( mam nadzieję, że wiesz o czym piszę ) z tamtego okresu i powiem, że nie przypominam sobie takiego wypadku.

    Podaj więc nazwisko tego pułkownika na etacie generalskim.
  • 2010-12-14 11:48 | Witek

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    tkw.
    nie masz chyba pojęcia o czym piszesz.
    Albo jesteś młodym człowiekiem albo tak masz zniewoloną myśl. Jesteś człowiekiem odpornym na siłę argumentu.
    Żal mi takich osób jak Ty, które widziały jedynie jedną stronę medalu, ale z gębą pełna frazesów wypowiadają się oczywiście o całym medalu.
    Jesteś jak ślepiec wypowiadający się o kolorach.
  • 2010-12-14 11:49 | tkw

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    do 2010-12-14 09:50 | leniin

    bardzo się cieszę z Twojego wpisu.

    Panuje dość powszechne mniemanie, że Polak na Zachodzie to mądrzejszy i kultura wyższa, że tamta atmosfera wyciąga z Polaka to co dobre. Zawsze uważałem, że to mit a Twój wpis jest na to dowodem, dziękuję więc za niego.

    Po pierwsze - jak się do kogoś konkretnego pisze to pisze się "Cię" a nie "cie", "Ty" a nie "ty" itd., pisanie z małej litery jest objawem braku kultury.

    Po drugie forum jest anonimowe, nawet jak się ktoś podpisuje czymś co wygląda na imię i nazwisko to nie wiadomo, czy to prawdziwe. Wzywanie więc do podpisania się jest mało logiczne.

    Jeszcze raz dziękuję, pozwolę sobie powoływać się na Twój wpis jak ktoś będzie mnie przekonywał, że Polak żyjący długo na Zachodzie to taki "lepszy Polak".

    tkw
  • 2010-12-14 12:09 | tkw

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    do 2010-12-14 11:30 | Sławomir Osiński

    nie myl odpowiedzialności karnej z polityczną i historyczną. Te dwie ostatnie nie potrzebują wyroku sądu. Przypomnij sobie w ilu przypadkach ktoś tracił stanowisko polityczne za głupia wypowiedź, o procesie nawet mowy nie było.

    Ja porównuję zaproszenie człowieka oskarżonego o zbrodnie z reakcją Jana Krzysztofa Bieleckiego na niezbyt mądre słowa jakiegoś wiceministra o homo - zdymisjonował go "od reki". I Bielecki postąpił słusznie, wymagania polityczne powinny być znacznie bardziej rygorystyczne niż karne.

    Także Tusk "odciął się" od Karnowskiego, choć ten nie jest skazanym. I takich przykładów można podać wiele.

    Ja uważam, że bycie prezydentem RP zobowiązuje do zachowania wysokich standardów. Jak dla mnie w tych standardach nie mieści się oficjalne zapraszanie człowieka, który w sądzie siedzi na ławie oskarżonych z zarzutem zbrodni stanu, czyli zbrodni przeciw Państwu i Narodowi.

    Rozumiem, że napisałeś "fajnego" dosłownie, ja raczej nie. Abstrahując od moich poglądów politycznych (bo inne poglądy a bycie dupkiem to zupełnie różne sprawy) - uważam Komorowskiego za wyjątkowego dupka, nawet jak na polską klasę polityczną. Daleko mu choćby do Tuska, do którego mam bardzo poważne zarzuty polityczne ale dupkiem bym go nie nazwał. Uważam zresztą, że Tusk go namaścił między innymi właśnie dlatego, że to dupek, łatwiej sterować dupkiem niż człowiekiem z charakterem. Na pewno trudniej byłoby Tuskowi zapanować nad Sikorskim, którego też dupkiem bym nie nazwał, choć parę ciężkich zarzutów dla niego mam.

    pozdrawiam
  • 2010-12-14 12:33 | zl27

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    na Onet byla przeprowadzona sonda pt
    29 lat temu gen. Wojciech Jaruzelski wprowadził stan wojenny. Czy uważasz, że to była właściwa decyzja?
    wyniki;
    Ogółem oddano głosów: 43857
    Tak 22191 51%
    Nie 13918 31%
    Nie wiem 2241 5%
    Trudno powiedzieć 4655 11%
    Nie interesuje mnie to 852 2%

    dla niekumatych, ponad 50% popiera dzialalnosc Generala. Dodatkowo trzeba poinformowac, ze "wielbicile" Onetu nie sa sympatykami PRLu, co daja wyraz przy kazdej okazji. Niemniej jak widac potrafia trzezwo ocenic to co bylo przed 29 laty.
  • 2010-12-14 12:59 | tomaaaa

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Chciałbym się odnieść do zarzutu wobec Jaruzelskiego jako autora stanu wojennego. Otóż moim zdaniem ( i chyba nie tylko moim )groźba interwencji wojsk "sojuszniczych" była całkiem prawdopodobna. Ostatnio odkrywane dokumenty mają świadczyć o tym, że to Jaruzelski prosił o pomoc, a ZSRR odmawiało. Ciekawe jest natomiast to, że w tym samym czasie na granicy z Polską, ZSRR gromadziło wojsko. W jednej z tych jednostek służył mój wuj - obecnie mieszkaniec Białorusi - wtedy Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej. Opowiadał, że jego odział składał się z ludzi, którzy mówili po polsku, albo mieli polskie pochodzenie. Nad granicę został przeniesiony w 1981 roku. Atmosfera panowała taka, że wszyscy mieli wrażenie iż niedługo złożą nam wizytę. Jeśli więc o mnie chodzi to ja wolę wierzyć w relację jakiegoś zwykłego szeregowca niż to co wyczytali za swoimi biurkami wielce uczeni historycy.
    Dokumenty o tym, że ZSRR odmawiało "pomocy" wojskowej PRL pochodzą z Rosji. Chyba każdy przyzna, że w tym kraju nie ujawnia się żadnych tajnych dokumentów z czasów zimnej wojny tylko dlatego że tak trzeba i pomogłoby to wyjaśnić historyczne zawiłości tamtego okresu. W związku z tym, to czy istnieją dokumenty mówiące o konieczności interwencji w PRL nigdy się nie dowiemy, bo niby dlaczego Rosjanie mieliby publikować materiały, które stawiałyby ZSRR w złym świetle, a Polakom pokazały, że właściwie nie ma się o co kłócić?
  • 2010-12-14 13:02 | Sławomir Osiński

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    do 2010-12-14 11:33 | zl27
    Zamach majowy,oceniam negatywnie.Do rozmowy z rodzinami ofiar namawiałbym tych,którzy wtedy go pochwalali.Ciekawie,gen.chciał uniknąć wojny domowej,NAKAZUJĄC przygotowania do wprowadzenia SW.jeszcze,bodajże w 1980 R.


  • 2010-12-14 13:03 | sugadaddy

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Charakterystyczne; jak mowa o przeszłości - dyskutantów wielu, w tym sporo chłopskich filozofów.
    Jak mowa o terażniejszości i przyszłości (Przyroda atakuje, Polska bezradna?) dyskutantów nie za wielu -30 do 9 stosunek jest. A autor na koniec napisał, że Polska ma z Jaruzelskim, problem nierozwiązywalny.
    Czy nie lepiej dać se z tym przysłowiowego siana?
  • 2010-12-14 13:15 | zl27

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    @Sławomir Osiński
    gdyby nie to, ze pamietam jaka byla sytuacja w moim zakladzie pracy /kilkaset ludzi i mocno dzialajaca Solidarnosc do tego stopnia, ze zostal oficjalnie przydzielony SBek do pilnowania nas/, jak rowniez patrzac jak wyglada aktualnie polityczna sytuacja w Polsce, to moze przyznalbym racje tym, ktorzy neguja dobra wole w dzialaniu Generala, a tak uwazam ze bylo to lepsze wyjscie z sytuacji grozacej ...tu na cale szczescie nie dowiemy sie jak by sie to skonczylo, wojna domowa, wkroczeniem "bratniej pomocy" przy pomocy wojsk UW. mozliwosci jest wiel. Ale skonczylo sie na cale szczescie dobrowolnym oddaniem wladzy i pierwszymi demokratycznymi wyborami. I za to powinnismy byc wdzieczni.

    Ma racje w swoim poscie "sugadaddy" ze babramy sie bez przerwy w PRZESZLOSCI zamiast zabrac sie za budowanie PRZYSZLOSCI.
  • 2010-12-14 14:00 | tuciu

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    @sugadaddy: większość "dała sobie siana" z tym tematem, ale nadal wiele osób włącza go do samoidentyfikacji i do polityki twierdząc jak tkw, że tkwimy w "moralnym bagnie".
    @Sławomir Osiński: Caucescu i Honecker odnosili się do tkw. Obecnie też istnieją plany wprowadzenia stanu wojennego, bo wojsko ma takie plany zawsze i wręcz musi dbać, żeby były aktualne. Nie rozgrzeszam generała, ale widzę różnicę między represjami w wyniku których giną tysiące ludzi jak w wypadku Caucescu i Pinocheta, a takimi w których giną dziesiątki, albo setki jak przy wprowadzaniu stanu wojennego w PRL.
    Jaruzelskiemu trzeba oddać sprawiedliwość, że komunizm w jego wykonaniu był znacznie mniej opresyjny niż w wersji Honeckera, Caucescu czy Andropowa. Stawianie generała na równi z Berią, Jeżowem czy Caucescu jest po prostu nadużyciem, które powoduje inflację kombatanctwa antykomunistycznego. Represje były, ale na tyle słabe, że nie zniszczyły ani kościoła ani środowisk opozycyjnych, a opozycjonistom nie wyrywano paznokci, tylko ich internowano.
    @tkw: nie pamiętam z 1989 roku jakichkolwiek nastrojów rewolucyjnych tylko powszechne zmęcznie, rezygnację, brak papieru toaletowego, "drugi etap reformy" i brak wiary w przyszłość. Wszyscy tak bali się oderwać od oficjalnej, socjalistycznej nowomowy, że stwierdzenie przez Szczepkowską w telewizji, że "komunizm w Polsce się skończył" było wielkim wydarzeniem, wspominanym po dziś dzień jako przełom i akt odwagi. Państwo działało, MO legitymowała przechodniów i nakazywała sie rozejść nielegalnym zgromadzeniom obywateli powyżej 3-5 osób. Gdyby Jaruzelski chciał wraz z Albinem Siwakiem trzymać się władzy za wszelką cenę, to wydałby stosowne rozkazy. Nie wydał ich jednak, a Polska była pierwszym krajem bloku socjalistycznego który z niego wyszedł. To o czymś świadczy i moim zdaniem jest to zasługą polskiego kierownictwa partii, które świadomie wybrało taką drogę.
    To nie usprawiedliwia systemu, stanu wojennego, Wujka, Wybrzeża i smutnych panów w płaszczach. Sprawia też jednak, że robienie z Jaruzelskiego wcielonego zła i krwawego despoty też jest niemożliwe i niewiarygodne. Gdyby zastosować to samo podejście do rządów sanacji, Piłsudski musiałby wylecieć z Wawelu, a II RP zostać potępiona w czambuł. Tylko tyle i aż tyle.
  • 2010-12-14 15:51 | Sławomir Osiński

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Czyli,czapki z głów przed gen.Bo przecież,ostatecznie do zbyt wielu śmierci się nie przyczynił......
    GARATULUJĘ.....
  • 2010-12-14 16:08 | tomek

    100% racji ma tkw

    Zauważyć należy, że "tkw" podaje w swoich punktach tylko i wyłącznie fakty. Forumowiczów którzy plują na "tkw" proszę o wskazanie który punkt jest nieprawdziwy, bo teksty w stylu "wy tam po wsiach dalej bimber pijecie w dużych ilościach?" to dowód na kompletne chamstwo i brak argumentów.

    Tak naprawdę już sama współpraca ze stalinowską Informacją Wojskową rozstrzeliwującą ostatnich patriotów walczących w podziemiu z postępującym terrorem i sowietyzacją kraju jest wystarczający do uznania tego człowieka za zdrajcę.

    "Tkw" pomija jeszcze jeden fakt, a mianowicie upominanie się gen. Wojciecha Jaruzelskiego o zbrojną interwencję w 1981, co potwierdza tyle relacji, zapisków i dokumentów, iż jest niemal pewne. Przypomnijmy stenogram z posiedzenia Biura Politycznego Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego, 10 grudnia 1981 roku, co mówią nasi radzieccy towarzysze:

    "[…] Jaruzelski mówi, że jeśli siły polskie nie poradzą sobie z oporem ze strony Solidarności, to polscy towarzysze liczą na pomoc innych państw, włącznie z wprowadzeniem sił zbrojnych na terytorium Polski."

    Ten człowiek, "kremlowski lokaj" jak go nazywali sami Rosjanie prosił o zbrojny najazd obce mocarstwo.
  • 2010-12-14 16:09 | tkw

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    do 2010-12-14 15:51 | Sławomir Osiński

    ciekawe byłoby poznać, do jakiej konkretnie liczby można zabijać, żeby później za to nie odpowiadać. Do 100 ? Do 1000 ?

    A moim zdaniem ten mętlik moralny to w dużym stopniu zasługa Mazowieckiego i Michnika z ich ideą grubej kreski. Obaj panowie nie zrozumieli, że dla dobra Narodu trzeba co jakiś czas ocenić pod względem moralnym przeszłość. Naród który ma skrzywione pojęcie o przeszłości będzie także samo postępował w przyszłości, bo to przeszłość a raczej jej oceny wyznaczają wzorce zachowania w przyszłości.

    Historia oceni Jaruzelskiego tak jak Targowicę. Trzeba zaczekać, tamtych też wielu współczesnych popierało.

    pozdrawiam
  • 2010-12-14 16:10 | Jan

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Ja ciągle pisze, że wszystko jest MATRIX'em. Władze, dla różnych celów opowiadają LUDNOŚCI dyrdymały. O jednych tematach można pisać, o innych, nawet w tej chwili - nie. Rozpisuja się media o tym, jak tam on sie nazywa, ten cały WEAKI-WEAKI, że ujawnił. Jakie to władze USA BEZRADNE. To ja sie pytam, czy ten pan podał tez informacje, co rządy mówią o 9/11. Oczywiście, ze nic - temat TABU. Widać, że to wszytsko robótka, tych, którzy chcą namieszac.

    A co 1981, dyskusja: pt. WkroczylibyCzyNie - to też MATRIX. Teraz generałowie rosyjscy moga mówić: Ale oczywiście, że nie. No to spytajmy się co to było 12 grudnia 1981 ? Wracali znajomi z ZSRR przez Lwów. Za Lwowem czołg za czołgiem do samej granicy....
  • 2010-12-14 16:33 | tkw

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    I jeszcze jedna myśl przyszła mi do głowy.

    To kwestia czasu, dziś nawet na tym forum nikt jawnie nie pochwala komunizmu, zaledwie kilka wpisów jest takich. jest pochwała PRL i Jaruzela ale np. stalinizmu nikt nie odważ się dziś chwalić. Jeszcze trochę czasu i oceny PRL i Jaruzelskiego też nabiorą jednoznacznej barwy - namiestnik Guberni Nadwiślańskiej.

    pozdrawiam
  • 2010-12-14 17:02 | Witek

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Czyli twierdzisz, że z czasem oceny tamtego okresu będą jeszcze bardziej skrajne niż obecnie?

    Znasz może taki przykład oceny wydarzenia, czy też postaci historycznej na przestrzeni większej niż 100 lat.

    Proszę o przykład jeśli takim dysponujesz.

    Ja myślę tkw, że będzie wprost odwrotnie bo to właśnie upływ czasu pozwala na poprawniejszą ocenę faktów historycznych.

    Kto jak kto, ale Ty mój Drogi nie tylko powinieneś o tym wiedzieć ale winneś wiedzieć.

    Twój pogląd na sprawę jest płytki, powierzchowny, niepełny w dużym stopniu skrzywiony prawdopodobnie własnymi doświadczeniami z tego okresu.
    Dlatego też Twoja ocena tego okresu pozostanie tylko i wyłącznie Twoją osobistą oceną.

    Powtórzę dla historyka Twoja ocena jest oceną szczątkową, wycinkową.
    To był tylko i wyłącznie Twój odbiór tamtej powtórzę dosadniej Twojej rzeczywistości nie mojej i nie wielu, wielu ludzi.

    Ty z tego co widzę nie możesz tego zrozumieć.
    Ciągle będziesz uważał, że Twoja prawda jest najważniejsza.
    Tak nie jest
  • 2010-12-14 17:04 | Na lewica.pl jest świetny tekst

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    o tym że Yaroozelsky faktycznie ze swoją polityką i poglądami pasowałby do wszystkich obecnych mafii politycznych, z PISem włącznie .Polecam.
  • 2010-12-14 17:18 | A swoją drogą - pozdiwiam tkw i podobnych mu osobników

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    którzy bezgranicznie ufają słowom sowieckiej generalicji i Kagiebe. O takich drobiazgach jak przekłamywanie słów Mazowieckiego o grubej kresce nie wspomnę. Dzisiejsze Wildsztajny, Semki i Sakiewicze przebili w manipulacjach Urbana o kilka wielkości.
  • 2010-12-14 17:35 | tkw

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    do 2010-12-14 16:08 | tomek

    dzięki, od czasu do czasu człowiek potrzebuje potwierdzenia, że warto.

    pozdrawiam
  • 2010-12-14 17:49 | tkw

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    do 2010-12-14 16:08 | tomek

    A jak się przyczynił ? Że nie wymordował wszystkich ? Zasługą ma być zabicie 1000 ludzi, "no bo przecież mógł zabić 2000" ? Zasługą ma być zwasalizowanie Polski Moskwie, "no bo przecież mógł zrobić z Polski KRLD" ? Sądzisz, że usiadł do stołu bo miał takie dobre serducho czy okoliczności go zmusiły i uznał to za najlepsze wyjście w interesie swoim i swojej partii, bynajmniej nie miał na myśli nas.

    Historię tworzą i bohaterowie i szmaty. I co z tego wynika ? Nic, to że ktoś się w historii zapisał nie oznacza automatycznie, że zapisał się dobrze. Hitler, Stalin, Pol Pot - wyliczać dalej ?

    Prymusiki ? Za takiego uchodził Kwaśniewski, postać jak dla mnie obrzydliwa. Być przywódcą to musi coś oznaczać, coś więcej niż przeciętność. Ja mam żal do Lecha Kaczyńskiego że był za miękki, że nie dbał należycie o dialog z obywatelami. Nie wystarczy mieć rację, trzeba jeszcze ją pokazać. Szkoda, bo to co reprezentował Lech Kaczyński jest "warte grzechu", cenię to znacznie wyżej niż to co reprezentował Kwaśniewski - "obślizgły wąż" czy Komorowski - dupek wyjątkowy nawet jak na warunki polskiej polityki (moim zdaniem zrobił taką karierę w polityce właśnie dlatego, że sam jest nikim, zawsze był wygodnym dupowatym aparatczykiem do sterowania przez tych, co mają znacznie większe cohones od niego, np. Tuska).

    pozdrawiam
  • 2010-12-14 18:15 | tkw

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    to było oczywiście
    do 2010-12-13 17:50 | psr18gh
    a nie
    do 2010-12-14 16:08 | tomek
  • 2010-12-14 18:17 | bolec

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Widzę mój przyjacielu tkw, że masz zdecydowanie za dużo czasu i próbujesz się tutaj produkować głównie poprzez prowokowanie innych. Zadajesz sporo pytań a później sam sobie na nie odpowiadasz. To jest rozmowa z samym sobą, nic więcej. Twoje argumanty poza tym dość miałkie. Daj sobie siana i może lepiej przeczytaj jakąś książkę albo idź na spacer.
    Miłego dnia.
  • 2010-12-14 18:21 | zl27

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Jak mozna wychwalac cos czego nie bylo, co najwyzej mozna dyskutowac o teorii komunizmu zawartych w dzielach roznych klasykow. O stalinizmie trudno dysktowac, gdyz jest raczej negowany przez polskie spoleczenstwo. Zreszta nie ma juz az tak duzo ludzi, ktorzy to pamietaja. A co do Gen.Jaruzelskiego, w przyszlosci zostanie tak oceniony jak na to zasluguje, czyli tego ktory obronil Polske przed niepotrzebnym rozlewem krwii. Ja w kazdym razie zylem w Polsce i podejrzewam ze wiekszosc Polakow tak mysli. Jezeli dla Pana byla to tylko "gubernia nadwislanska" to mozna tylko wspolczuc!
  • 2010-12-14 18:25 | tkw

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    do 2010-12-14 11:41 | Witek

    A po co miałbym podawać jego nazwisko ? Nie wiem nawet, czy jeszcze żyje. Forum to miejsce wyrażania opinii a nie donoszenia na ludzi. Nie znam Cię, nie wiem kim jesteś i jak mógłbyś wykorzystać wskazanie o kogo chodzi. Nie napisałem, jaki stopień miał mój znajomy wojskowy, zajmował stanowiska dwugwiazdkowego generała ale sam nie musiał być pułkownikiem, mógł być jednogwiazdkowym generałem.

    A nazwisko pułkownika który zastrzelił córkę i zięcia może sobie sam znaleźć, myślę że Biblioteka Narodowa ma komplet wydań Trybuny Ludu ze stanu wojennego. To że czegoś nie pamiętasz nie jest żadnym argumentem, pamięć ludzka to nie kamera.
  • 2010-12-14 19:27 | tkw

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Znamienne świadectwo o Jaruzelskim.

    Konstanty Rokossowski, marszałek ZSRR, z rozkazu Stalina został 6.11.1949 powołany na ministra Obrony Narodowej Polski i mianowany Marszałkiem Polski (zwano go Wielkim Księciem Konstantym, jak kiedyś pisałem - historia lubi się powtarzać tylko za drugim razem jest farsa). Został oczywiście dokooptowany do KC PZPR a następnie do Biura Politycznego. I tu wyszła "przykrościunia", dopiero wtedy ktoś zwrócił uwagę, że przecież jest on członkiem KPZR a nie PZPR. No ale jak należy się domyślać - no problem.

    Gdy w 1956 roku stanęła propozycja, by Rokossowski wrócił do ZSRR, Wojciech Jaruzelski był jedynym "polskim" generałem, który był przeciw.

    Ciekawe, co by się stało, gdyby pragnienie Jaruzelskiego się spełniło i Rokossowski w PRL został. W 1989 roku miałby wprawdzie 95 lat, ale nie jest wykluczone, że zostałby Prezydentem RP.
  • 2010-12-14 20:24 | j.grebowicz

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    tkw, Chlopie,
    Daj spokoj, szkoda twojego zdrowia. Czy nie widzisz ze wszyscy cie tu wysmiali? A zaproszenie Prezydenta Jaruzelskiego do RBN to genialny pomysl! Przeciez tylko on ma doswiadczenie w tej sprawie, a o profesjonalizm powinno tu chodzic bardziej niz gdziekolwiek, nie?
    Pozdrawiam i... spocznij.
    J.G.
  • 2010-12-15 00:09 | bolec

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Mądre słowa - czas leczy rany. Polacy to naród, który lubi się niepotrzebnie wykrwawiać. Powstanie Warszawskie jest tego dowodem. Już dzisiaj, tzn. 66 lat po tym wydarzeniu, wielu ludzi zadaje wiele pytań nad sensem tego heroizmu, utraconego pokolenia-kwiatu i kompletnej ruinie stolicy. Myślę, że podobnie będzie w kwesti stanu wojennego i strajków Solidarności.
  • 2010-12-15 04:43 | bolec

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Nie wygląda na to, żeby tkw się przejmował takimi detalami że jest wyśmiewany. Moim zdaniem albo ma zdecydowanie zbyt dużo wolnego czasu albo to jest dla niego coś więcej niż zwykła dyskusja na forum.

    Fakt nieuznawania wiedzy i doświadczenia gen. Jaruzelskiego w kwestii Rosji świadczy jedynie o głupocie tych co tego nie uznają. Jeden z największych błędów wszelkiej maści "chłopców z placu broni" po roku 1989 w Polsce jest niedocenianie profesjonalizmu dawnych aparatczyków z PZPR, czegoś co dało im zdecydowaną przewagę na scenie politycznej. Prezydent Komorowski okazał się być nie tylko roztropnym politykiem w tej materii jak również dojrzałym emocjonalnie - wszak był internowany w stanie wojennym przez ludzi generała.
  • 2010-12-15 08:45 | tomek

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    "Mieszkajac tutaj szukalem wiadomosci na teamt wizyty Maciarewicza i Fatygi w USA ......CNN BBC MSNBC ABC FOX NBC CBC NIKT absolutnie nikt tego nie zauwazyl"

    Kłamiesz kolego jak prawdziwy komunista, 18 sekund zajęło mi znalezienie w necie tego artykułu:

    http://www.wnd.com/index.php?pageId=229869

    "In a move described by the Polish government as "on the verge of treason," two members of the country's top opposition party arrived in Washington today to seek an independent investigation of the plane crash in Russia that killed President Lech Kaczynski and 95 other high officials and dignitaries."
  • 2010-12-15 09:13 | tomek

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Warto, warto. Z tym, że tych ludzi obecnych tutaj nigdy nie przekonasz - to są po części beneficjenci starego systemu, po częsci ignoranci, a po części są to ofiary nachalnej 20-letniej propagandy.

    Na pocieszenie dodam, że za 100-150 lat, kiedy już wszyscy beneficjenci PRL znajdą wieczny odpoczynek w ziemi, każdy psychicznie zdrowy historyk opisze "kremlowskiego lokaja" jako zdrajcę. Dlaczego jestem tego pewien? Przypomnijmy sobie konfederację targowicką 1792 roku. Ówcześni zdrajcy także zwrócili się do Katarzyny II, jako gwarantki ustroju, o wkroczenie wojsk "sojuszniczych" do Rzeczypospolitej (Rosja formalnie występowała nie jako agresor, lecz sojusznik Rzeczypospolitej).

    Niemal cała konserwatywna szlachta stała wówczas po stronie targowiczan!

    A dzisiaj? Dzisiaj Ksawery Branicki, Seweryn Rzewuski i Szczęsny Potocki to synonimy hańby i zdrady narodowej. Tego nikt nawet nie stara się kwestionować. Historia nierychliwa, ale sprawiedliwa jest.
  • 2010-12-15 09:41 | Sławomir Osiński

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    do 2010-12-14 17:49 | tkw
    "Komorowski - dupek wyjątkowy nawet jak na warunki polskiej polityki (moim zdaniem zrobił taką karierę w polityce właśnie dlatego, że sam jest nikim, zawsze był wygodnym dupowatym aparatczykiem do sterowania przez tych, co mają znacznie większe cohones od niego, np. Tuska)."

    Przypomnę Ci to kiedyś.I jeżeli się nie pomyliłem-PRZEPROSISZ.

    pozdrawiam

  • 2010-12-15 09:54 | Sławomir Osiński

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    do 2010-12-14 12:33 | zl27

    Tego rodzaju opinie,często słyszę od ludzi,którzy w tamtych latach"u mamusi pod spódnicą" siedzieli.
    Dziś zaś mienią się być..........
  • 2010-12-15 10:56 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Z pewnością Wojciech Jaruzelski ma dużą wiedzę o reżimie i jego ludziach.Jeżeli ta historia ma uczyć,to w poczuciu winy powinien ją publicznie przekazać aby kształtować politykę zgodną z polską racją stanu.Miast tego mamy do czynienia z obronnym zasłanianiem się hipotezą o przelewie krwi.Tak do tego prowadzi nadmiar wasalizmu wobec nadużywania bezwzględnego prawa silniejszego.Tak przecież było i pod zaborami,stąd i desperackie powstania.
    Z pewnością mało kto widzieć chce generała LWP za kratkami.
    To typowo w obronie aparatczyków został uczyniony okrągłostołowy coctail polityczny i opłakane jego konsekwencje.
    Nic nie stało na przeszkodzie aby spadkobiercy wojennego komunizmu ze swoim patentem na mądrość kontynuowali swoją działalność partyjną,poddając ją ewolucyjnym zmianom.Jak inaczej potoczyłaby się historia polski prezydentami zapisana.Czy musieli ją zapisać :
    "Zbrodniarz","Bolek","Oszust" i "Wasal" ?!
    Umiłowanie do wasalizmu wobec nadużywania bezwzględnego prawa silniejszego kosztuje,a rachunek jest pilnowany przez tajne państwo,którego zakłamania i hipokryzji jest tak wielu obrońców.
  • 2010-12-15 13:40 | Kolega królika

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Ty znowu o tym Prezesie Tysiąclecia ... oj, nieładnie!
  • 2010-12-15 14:41 | Bejotka

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    @ tkw. Jeśli sądzić po "zamachu majowym", to liczba graniczna wynosi 400.
    Pozdrowienia.
  • 2010-12-15 15:22 | jpet

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Wydaje mi się, iż sedno w tym, iż nie z Generałem jest problem lecz z rzeszą mastodontów, którzy inscenizują "patriotyczne " kawałki w stylu starcia ZOMO ze studentami z okazji 13 grudnia czy też grę "mały powstaniec" dla przedszkolaków w Muzeum Powstania.Zgroza.
    "Gdy rozum śpi, budzą się upiory.....
  • 2010-12-15 16:33 | tkw

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    do 2010-12-15 14:41 | Bejotka

    no to rozstrzygnąłeś wątpliwości na niekorzyść Jaruzelskiego, bo jego ofiary od 1945 należy liczyć w tysiącach.

    Jednak są znacznie istotniejsze różnice pomiędzy Piłsudskim a Jaruzelskim:
    Piłsudski do zamachu miał wielkie zasługi dla Narodu. Z oceną samego zamachu jest różnie, ale już wtedy współcześni w większości go popierali. No i po zakończeniu walk były represje, ale ludzi nie zabijano, Policja nie dostała "zielonego światła".
    Jaruzelski był zbrodniarzem od czasów współpracy z Informacją Wojskową, czyli od 1945 roku. Sam stan wojenny przez większość współczesnych był potępiany, teraz mamy przejściową zmianę opinii, ale to wynika głównie z tego, że obecni chwalcy byli wtedy młodzi a każdy człowiek ma skłonność do wspominana z sentymentem czasów młodości. Gdy ocen będą dokonywać ludzie osobiście z PRL nie związani, urodzeni po 1990 roku, to moim zdaniem oceny będą znowu na NIE, jak z Targowicą. Poza tym nie chodzi o samo wprowadzenie stanu wojennego, tylko o to, co się działo przez całą dekadę 1980-1990. A ludzie nadal ginęli, partia się panoszyła, o wolności i demokracji mowy nie było.

    pozdrawiam
  • 2010-12-16 04:33 | Tomek

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    "Kłamiesz kolego jak prawdziwy komunista, 18 sekund zajęło mi znalezienie w necie tego artykułu: http://www.wnd.com/index.php?pageId=229869".

    WorldNetDaily.com ? Chyba zartujesz. Leniin mial na mysli prawdziwe organizacje medialne, a nie hobbystyczne strony internetowe prowizowane przez GoDaddy.
  • 2010-12-16 08:08 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Do biografii zaczyna się dziś podchodzić bardziej prawdziwie.Nawet jest zdrowa tendencja,bo odbrązawiania.
  • 2010-12-16 08:28 | Bejotka

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    @ tkw 16;33.
    1) Nie jest prawdą, że po zakończeniu "przewrotu majowego" ludzi nie zabijano. A pacyfikacje wsi na kresach południowo-wschodnich? Ofiary liczono w tysiącach.
    2) Oceny stanu wojennego są różne i zależą od ówczesnego "punktu siedzenia", tyle że podział - co udowodniają inni blogowicze, więc ja nie muszę - wcale nie przebiegał wyłącznie po linii ZOMO - nie ZOMO. No, ale to się nie zgadza z jedynie słuszną oceną ............... (tu wstaw cokolwiek, gdyż w Polsce wszyscy uważają, że tylko ich oceny są słuszne). To samo dotyczy osoby gen. Jaruzelskiego.
    Pozdrowienia.
  • 2010-12-16 08:29 | leniin

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    tkw.. sluchaj "intelektualisto" widac , ze nie potrafisz myslec po tym co wpisujesz tutaj to widac .Nie mam polskich liter w moim computerze wiec w wyrazie " wiec" nie ma e z ogonkiem to ze pisalem do ciebie z malej litery " ciebie" tez powinno ci dac cos do myslenia sam ..........piszesz ze jestes " tkw" nie TKW.
    Teraz ocena tego co piszesz tutaj , nie tylko ja uwazam ze piszesz bzdury nie masz pojecia o stanie wojennym nie masz pojecia o polityce sluchanie Radia Rydzyka powoduje to ze wypisuje sie bzdury.
    Oczywiscie piszesz tu " anonimowo" wiec tylko dlatego mozesz to robic Solidarnosc walczyla o " demokracje i wolnosc" jakos tego nie widac po tobie stale sie boisz .
    Krzysztof Danel
  • 2010-12-16 11:34 | adamjer

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Zaproszenie na posiedzenie RBN generała LWP W. Jaruzelskiego było "szkolnym błędem" prezydenta B.Komorowskiego.
    W. Jaruzelski nie jest "dramatyczną osobowością" (jak twierdzą jego apologeci) lecz błyskotliwym inteligentem bez moralnego kręgosłupa. Świadomie dokonał kiedyś wyboru, aby służyć sowieckim przywódcom i "bronić socjalizmu jak niepodległości". 13.XII.1981 r. pozbawił wolności wszystkich zagrażających - w jego mniemaniu - "ludowej władzy", łącznie z wieloma członkami PZPR (!?). W sytuacji wypuszczenia cugli przez M.Gorbaczowa próbował ratować stan posiadania swojej kamaryli "Okrągłym Stołem", co niechcący wyszło Polsce na dobre, ale nie może rozjaśnić ponurego w sumie wizerunku generała.
    Upatrywanie w zaproszeniu W.Jaruzelskiego woli kompromisu jest może i słuszne, ale należy wiedzieć, że kompromis ma wtedy sens, kiedy per saldo opłaca się każdej z jego stron. W tym przypadku tak nie jest. Nawet gdy przyjąć, że Jaruzelski jest już przyzwoitym człowiekiem, to korzystanie z jego niewątpliwego i bogatego doświadczenia życiowego nie powinno odbywać się w ramach tak poważnych instytucji jak Rada Bezpieczeństwa Narodowego.

    Formuła: "zaproszenie wszystkich prezydentów" nie jest obligatoryjna, a poza tym Jaruzelski był prezydentem przejściowym, t.zw. kontraktowym. Z okrągłostołowym kontraktem "do lamusa" powinien odejść także żołnierz Armii Czerwonej i Ludowego Wojska Polskiego, sekretarz PZPR i szef WRON, gen. W.Jaruzelski. "Pobieranie" sędziwego dziś byłego dyktatora w reżimie zdecydowanie antydemokratycznym do bieżącej polityki demokratycznej III.RP jest Jej tak potrzebne, jak bzdurna metafora myśliwska prezydentowi B.Obamie.""
  • 2010-12-16 14:35 | tkw

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    do 2010-12-16 08:29 | leniin

    ze względu na to, że CELOWO zwracasz się do mnie z małej litery a tym samym CELOWO zachowujesz się po chamsku powinienem Cię zignorować, ale Twoja odpowiedź dała mi tyle ubawu, że egoizmem z mojej strony byłoby tego nie skomentować. Ale to już ostatni raz.

    1. ja o sobie piszę "ja" a nie "Ja", pisać o sobie "Ja" może tylko Bóg. Robią tak też niektórzy mający o sobie wygórowane mniemanie.
    2. "tkw" to tzw. nick i nie ma nic złego w pisaniu go małymi literami czy z małej litery. Ani ja ani nikt na tym forum nigdy nie zgłaszał z tego powodu jakichkolwiek pretensji.
    3. czepiałem się zwracania do mnie z małej litery a nie pisania "e" zamiast "ę". Brak polskich liter niewątpliwie tłumaczy brak "ę" ale zupełnie - ale to zupełnie - nie tłumaczy pisania z małej litery. Pisanie z małej litery jest decyzją człowieka a nie klawiatury.

    Życzę powodzenia na obczyźnie, ale jeśli na koniec mógłbym mieć prośbę - nie opowiadaj tam gdzie żyjesz, że jesteś z pochodzenia Polakiem. Chyba my, którzy tu nadal mieszkamy w Ojczyźnie nie zasłużyliśmy sobie na to, by nam psuć opinię w świecie.

    Koniec dialogu.
  • 2010-12-16 14:51 | SWIEKRA

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Dyskusja na tym forum o roli gen. Jaruzelskiego jest zwyklym mlóceniem plew.Wszyscy się podniecają tym czy Armia Radziecka weszla by czy nie?
    Ci , którzy opisują relacje z granic zachodniej , wschodniej podają wiedzę o koncentracji wojsk. Ja mialem wiedzę z obserwacji Zatoki Gdańskiej z 10-go piętra wieżowca. Widzialem na horyzoncie linii Hel-Krynica, conajmniej polowę "Baltyjskiego Flota". Dodając w wyobraźni garnizony radzieckie stacjonujące w Polsce, dawaly mi pelen obrazek sytuacji.
    Mnie nurtuje inne pytanie: Ile nas kosztuje bezsensowna polityka historyczna od 1956r do chwili obecnej? I oprócz podzialu obywateli i amunicji do "politycznych armat" wnosi coś więcej? Proponuję haslo: "CZY POLITYCZNA JATKA JEST NAJWAŻNIEJSZA??
  • 2010-12-16 16:32 | zl27

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    A czym by żyła ta pożal się Boże Polska katoprawica?
  • 2010-12-17 00:50 | Slawomirski

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Jaruzelski to komunistyczny morderca majacy na sumieniu zycie wielu Polakow.
  • 2010-12-17 02:47 | Adam 2222

    tkw, jak na facia który ma pretensje do komuny nawet o to że go nie nauczyła jeść małż to rzeczywiście możesz komuś mówić czy może albo nie, mówić o sobie ze jest Polakiem.

    I dlaczego na Boga Ojca rościsz sobie prawo do wyrażania się w imieniu wszystkich mieszkających w Polsce ?

    Megalomania zżera ?
  • 2010-12-17 07:37 | bolec

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Niewątpliwie dla graczy z PiS, którzy rozdają karty wśród swoich wyborców typu tkw czy inni starzy i niegramotni ze wsi i miasteczek na granicy wschodniej, robi to do dziś pewne wrażenie. I to na tyle silne, że te pełne jadu umysły próbują je rozlewać nawet na tym forum.
  • 2010-12-17 09:33 | leniin

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Nie ja a ty sam robisz z siebie tutaj ignoranta , wypisujesz tutaj nieprzemyslane opinie z Radia Rydzyka i Naszego Dziennika.
    Natomiast to co piszesz tutaj...
    ......."Życzę powodzenia na obczyźnie, ale jeśli na koniec mógłbym mieć prośbę - nie opowiadaj tam gdzie żyjesz, że jesteś z pochodzenia Polakiem. Chyba my, którzy tu nadal mieszkamy w Ojczyźnie nie zasłużyliśmy sobie na to, by nam psuć opinię w świecie"..........
    jest naprawde dowodem na to ze to ja mam racje o tobie nie masz pojecia jak trzeba bylo tlumaczyc sie tutaj z " wycieczki Lecha Kaczynskiego " do Smolenska ,
    Nie wiem czy zrozumiesz ale ale postraj sie to nie ja " psuje" opinie na zachodzie o Polsce i Polakach......a wlasnie tacy ludzie jak: Maciarewicz Fatyga ( ostatnia wycieczka do USA i Brukseli) wypowiedzi ,listy Jaroslawa Kaczynskiego wypowiedzi Kurskiego , Ziobry to jest to CZYM PONINIENIES SIE MARTWIC.
    skonczylem z Toba
    Krzysztof Danel
  • 2010-12-17 12:32 | X

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Zaprosił Jaruzela to jest fakt.
    Niech każdy pojedzie tam gdzie strzelano do robotników z ckm-u.
    Stacja nie wybrzeżu, nie ma gdzie uciec
    Czy wiecie co to jest ckm. Pole obstrzału, pole śmierci.
    Zastanówcie się. Teraz młodzi to pseudowykształceni, z dużą kasą. Porsche nie kupi wam rozumu.
  • 2010-12-17 14:16 | tkw

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    do 2010-12-15 09:41 | Sławomir Osiński

    polecam wpis "Najducha" w temacie "Komorowski wygwizdany pod Wujkiem".

    na razie nie przepraszam.

    pozdrawiam
  • 2010-12-17 23:59 | tkw

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    do 2010-12-15 09:41 | Sławomir Osiński

    Ponoć Komorowski powiedział w "Wujku" odnosząc się do rocznicy masakry 1970 na Wybrzeżu:
    "Wraz z ostatnim poległym stoczniowcem umarła również nadzieja, że system komunistyczny może mieć ludzkie oblicze"

    Parę dni temu zaprosił do siebie najwierniejszego oprawcę systemu komunistycznego - Jaruzelskiego, symbol systemu komunistycznego.

    Jakie oblicze ma Jaruzelski ?
    Jakie oblicze ma prezydent ściskający Jaruzelskiemu rękę ?

    Okazuje się, że można pochylać się nad ofiarami peerelowskich morderców a jednocześnie ściskać jednego z nich.

    Być może masz rację i będę musiał przeprosić za dupka - trzeba użyć cięższego słowa.

    pozdrawiam
  • 2010-12-18 11:11 | Sławomir Osiński

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Zaprosił byłych Prezydentów i Premierów RP. a wśród nich,wybranego przez członków Zgromadzenia Narodowego(także wybranych przez Ciebie i mnie)Prezydenta Jaruzelskiego,aby zasięgnąć ich opinii.
    Nie ma to nic wspólnego z Jego oceną gen.Świadczy o tym życiorys Prezydenta Komorowskiego.
    "Okazuje się, że można pochylać się nad ofiarami peerelowskich morderców a jednocześnie ściskać jednego z nich."Twoje kategoryczne sformułowania i pytania,uważam za nadużycie.
    Myślę,że my obaj,a także p.Prezydent Komorowski,usłyszymy,oby jak najszybciej ,wyrok sądu w sprawie gen.i jego pomagierów.A dla mnie może on być tylko jeden.

    pozdrawiam
  • 2010-12-18 11:33 | tkw

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    do 2010-12-18 11:11 | Sławomir Osiński

    1. Ty wybierałeś tamto Zgromadzenie ?! To ten limit 35% to było jakieś nieporozumienie ? To taki joke ?

    2. Wyroku sądu nie usłyszysz. Sprawa będzie się wlec aż oskarżony umrze a w polskim prawie nie ma sądzenia nieboszczyków. Nieboszczyków sądzą politycy i historycy a tu będą oceny "od Sasa do Lasa", jak to jest teraz. Czasów, gdy Targowica powszechnie będzie nazywana Targowicą obaj nie dożyjemy, ale chyba obaj wiemy, że nadejdą.

    Postaraj się bardziej w obronie Komorowskiego.

    pozdrawiam
  • 2010-12-18 19:48 | Sławomir Osiński

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    1.Tak,ja wybierałem tamto Zgromadzenie,i mam się czym chwalić.Wiedziałem wtedy,że te 35%,jest to początek drogi,a nie jej koniec.
    Ci z nas,którzy wtedy poszli do wyborów,dzielili się na zwolenników pzpr oraz zwolenników ewolucyjnych przeobrażeń.
    W domach,pozostali ci,którym wszystko wisiało,a także tacy,dla których jedynym rozwiązaniem była rewolucja.Oni z przyjemnością,posłali by pod lufy wielu ludzi.Pamiętam,jaka wtedy(1987/1988r)panowała atmosfera w społeczeństwie,i wśród opozycji.Atmosfera MARAZMU I ZMĘCZENIA.
    4.06.1989 r,był dniem,do którego,doprowadzili w Magdalence tacy ludzie jak,Wałęsa ,Mazowiecki,Geremek.Lech Kaczyński,Jarosław Kaczyński,Trzeciakowski,Michnik,Kuroń w rozmowach ,ze sprawcami tylu śmierci,Kiszczakiem i Jaruzelskim.Mieli wtedy rację z nimi rozmawiajac.To nie był joke.W trzy miesiące po wyborach(tych kontraktowych) powstał pierwszy niepodległy Rząd Tadeusza Mazowieckiego.
    To Ty, poniosłeś porażkę,nie biorąc udziału w tamtych wyborach.Nie dziwię Ci się, że nie chcesz się do niej przyznać.
    Musiałbyś wtedy zaprzeczyć swojej "filozofii" którą prezentowałeś,być może w swoim środowisku,a także na tym forum.
    Pana Prezydenta Bronisława Komorowskiego,nie muszę bronić.On,nie ma się czego wstydzić,ponieważ każdego człowieka broni, albo dyskredytuje, jego życiorys.

    pozdrawiam

  • 2010-12-19 13:45 | tkw

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    do 2010-12-18 19:48 | Sławomir Osiński

    Ty czegoś nie zrozumiałeś.

    Ja w tamtych wyborach też brałem udział, ale nigdy nie twierdziłem, że to były wolne wybory, bo były wolne tylko w 35%. Jak dla mnie 35 to nie 100.

    Często rozmawia się z wrogami, każda wojna kiedyś się kończy i wtedy rozmawia się z przywódcami strony wrogiej. Alianci w II wojnie rozmawiali z dowódcami armii niemieckiej, było to konieczne, ale to im nie przeszkadzało wielu z nich potem osądzić i powiesić. Mnie zabrakło w Polsce sądu nad PRL, do szubienic nigdy nie tęskniłem. Chciałem i chcę sądu - tylko tyle i aż tyle.

    O życiorysie Komorowskiego - nigdy nie należał do największych w tamtych czasach, ale ja mu zasług nie odmawiam broń Boże. Zarzucam mu, że w ramach bieżącej walki z PIS zapomina o imponderabiliach. Zachowuje się jak typowy dupek, który nie ma zasad i z dość niskich pobudek - dokopać PIS-owi - gotów jest zrobić za dużo. Spotkanie z Jaruzelskim to było za dużo. I co ciekawe - zaprosił go ale na zdjęcie z generałem się nie zdobył (pytałem znajomych, nie pokazano ich razem) ani nie zdobył się na to, by powiedzieć obywatelom, co takiego mądrego powiedział Jaruzelski, co usprawiedliwiało jego zaproszenie.

    Dziwię Ci się że nie rozumiesz, że Jaruzelski był tylko narzędziem by kopnąć Kaczyńskiego. I ja nawet rozumiem, że prezydent platformerski zwalcza Kaczyńskiego, ale nie każdy sposób jest do przyjęcia. Użycie Jaruzelskiego było policzkiem wymierzonym wielu Polakom.

    Wielu mówi o wybaczeniu a mało kto wyciąga z tego wnioski - po pierwsze jeśli Jaruzelskiemu mamy wybaczyć, to znaczy że jest CO wybaczać. A po drugie - warunkiem koniecznym wybaczenia jest przyznanie się do winy i wyrażenie skruchy. Zwykły ksiądz nie da ci rozgrzeszenia przy spowiedzi, jeśli nie wyrazisz żalu za grzechy. Jeśli zwykły ksiądz to rozumie, to prezydent powinien tym bardziej.
    A tego Jaruzelski do winy się nie przyznaje, skruchy nie okazuje, więc takie uhonorowanie go jest stwierdzeniem "nie ciąży na tobie żadna wina" - a chyba obaj wiemy, że to nie jest prawda.

    Prezydent nie wtedy jest wspaniały, gdy jest gotów z każdym wypić brudzia. Każdy człowiek, a prezydent szczególnie, powinien mieć kręgosłup moralny i rozumieć, co mu przystoi a co nie.

    pozdrawiam
  • 2010-12-25 16:36 | atsamo

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Nie ma problemu z generałem, jest natomiast problem z takimi jak Kaczyński czy Macierewicz, którym gen. Jaruzelski oddał władzę, a więc wojsko, policję, sądy, prokuraturę, edukację itd. Podał im aparat państwa na talerzu, z którego gdy się już najedli to zaczęli bździć i zanieczyszczać atmosferę polskiej polityki, niestety tak, że trudno w niej złapać świeży oddech.
  • 2010-12-28 18:18 | tkw

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    2010-12-15 09:41 | Sławomir Osiński

    "Prezydent Bronisław Komorowski wystąpi z inicjatywą ustawodawczą, która ma ponownie umożliwić łączenie emerytury z zatrudnieniem bez konieczności rozwiązywania stosunku pracy - poinformowała PAP dyrektor Biura Prasowego Kancelarii Prezydenta Joanna Trzaska-Wieczorek. "

    TKW: takich ludzi nazywam dupkami. Nie mógł wstrzymać się z podpisem ? nie
    mógł zawetować ? Nie mógł w swoim czasie przekonać kolegów z PO ? Po co takie zamieszanie, to jest tworzenie dobrego prawa ?

    pozdrawiam

  • 2010-12-29 12:41 | Sławomir Osiński

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    2010-12-28 18:18 | tkw

    Ustawa o finansach publicznych,dotyczy m.in.budżetu państwa na 2011r.dlatego pan Prezydent nie chciał:
    1.wstrzymać się z podpisem.
    2.zawetować.
    3.w swoim czasie przekonać kolegów z PO .(ponieważ przepis ten, został zgłoszony przez koalicyjny PSL.)
    Sądzę że ten paragraf,powinien znależć się w innej ustawie.
    Ja takich ludzi nazywam,racjonalnie myślącymi.
    A kto wywołał takie zamieszanie?.Pan Prezydent,podpisując całą ustawę,i zapowiadając zgłoszenie nowelizacji,jednego,zawartego w niej przepisu?.

    pozdrawiam
  • 2011-03-02 15:44 | tkw

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Naprawdę - najlepsze komentarze pisze życie:\
    Za onet.pl:
    "
    Minister w Kancelarii Prezydenta Sławomir Nowak potwierdza, że Bronisław Komorowski zaprosi byłych prezydentów i premierów do udziału w swojej delegacji na beatyfikację polskiego papieża Jana Pawła II w prezydenckim samolocie zabraknie jednak miejsca dla byłego prezydenta generała Wojciecha Jaruzelskiego.

    Sławomir Nowak tłumaczy, że zaproszenie zostanie skierowane do polityków wybranych w wyborach powszechnych. - Przyjmujemy formułę, która była praktykowana przy różnych uroczystościach państwowych, że uczestniczą w nich byli prezydenci wybrani w wyborach powszechnych. Myślę, że jest to najbardziej czytelny klucz - przekonuje Sławomir Nowak.

    Minister dodaje, że prezydent chce w ten sposób ułatwić podróż byłym prezydentom i premierom do Watykanu. - Prezydent chce zaprosić prezydenta Lecha Wałęsę i Aleksandra Kwaśniewskiego oraz byłych premierów. Bronisław Komorowski chce by ten szczególny dzień dla Polaków mógł być uczczony poza bieżącym sporem politycznym - deklaruje minister.

    Sławomir Nowak powiedział, że oficjalna podróż prezydenta Bronisława Komorowskiego do Watykanu rozpocznie się 30 kwietnia.

    "

    Od siebie dodam - Murzyn zrobił swoje (zaproszenie na złość Kaczyńskiemu) Murzyn może odejść.
  • 2011-03-19 19:32 | tkw

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    do 2010-12-15 09:41 | Sławomir Osiński

    Z dzisiejszego onet.pl:
    "
    Podczas spotkania w krakowskim Centrum Jana Pawła II kardynał Stanisław Dziwisz został nagle wezwany do telefonu. Dzwonił pełniący obowiązki prezydenta marszałek Sejmu Bronisław Komorowski. Kardynał wrócił poruszony. "Co za dureń. Powiedział do mnie: »A co to za różnica, czy prezydent będzie leżał na Wawelu, czy na Powązkach?« - miał powiedzieć do zgromadzonych.

    Dziennikarze i autorzy książki "Smoleńsk. Zapis śmierci" podkreślają, że mocne słowa metropolity zostały zrekonstruowane na podstawie rozmów z trzema osobami. Jedna z nich słyszała je na własne uszy a dwie pozostałe znały z bezpośredniej relacji. Cała trójka, opowiadając nam o tym spotkaniu, przytaczała tę wypowiedź jednakowo.
    "

    TKW: Dziwisz też będzie musiał przeprosić ? Zapewniam, że nie uzgadniałem zdania z Kardynałem.

    pozdrawiam
  • 2014-05-26 08:14 | thys

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Z tym ostatnim problemem (zmiana ustrojowa) nie ma problemu. Jezli bowiem sprawcow stanu wojennego skazywano za decyzje "stojaca w sprzecznosci z konstytucja PRL', to sprawcow zmiany ustrojowej naklezaloby wsadzic do pierdla tem bardziej. Tylko wtedy przynajmniej dwa kabarety: Sejm i Parlament Europejski stracilyby spora czesc klaunow.
  • 2014-05-26 08:37 | atomek

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    faktem tez jest, ze jezeli Bog istnieje i jest stworca wszystkiego, to rowniez stworzyl smierc. Winien jest zatem smierci wielu milonow (miliarodw ludzi i innych istot) i za to pwoinien przynajmniej odsiadywac dozywocie.

    'Gole' fakty nie stanowia calosci przekazu, wiec nie moga byc podtawa prawidlowej oceny sytuacji. Np.:

    "Jaruzelski byl informatorem Informacji Wojskowej" , Czyli niby co? Jaruzelski byl oficerem armii. W armii, na rozkaz kazdy moze byc informatorem.

    "Sprzeciwial sie odeslaniu Rokosowskiego". Bo byl inteligentnym gosciem. Rokoswski byl jednym z najlepszych dowodcow II wojny swiatowej (nie tylko w opinii Ruskich). Wojsko Polskie (sic!) potrzebowalo fachowcow, ktorych wowczas z wlasnego chowu w Polsce nie bylo, a ludzi miejscowych jako tako wyksztalcoenych w zolnierce poslano na przemial w powstaniu warszwskkim. Poza tym Jaruzelki mial nieglupia zone, ktora go pewnie przekonywalla, ze odeslania takiego przystojniaka jak Rokosswski tysiace Polek nigdy tego komunistom nie wybaczy.

    "6.07.1975 nakazał zestrzelenie samolotu cywilnego AN-2 którym ktoś chciał wydostać się do Anglii"

    W czasie II wojny Anglicy nakazali zestrzelenie samolotu, ktorym ktos (R. Hess) usilowal uciec do Anglii.
    Fakt? Fakt.
  • 2014-05-26 08:39 | ceps

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Przygotowania do stanu wojennego w zdrowym na umysle (nawet w tak szczatkowym stopniu jak Polska) kraju czynioe sa na wiele lat zanim powstanie w nim jakas solidarnosci.
  • 2014-05-26 17:32 | Polonia-Sawa

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    A ja myle ze Gen.Jaruzelski mial jednak dlugie i szczesliwe zycia ,
    1. na Syberii zginal jego Ojciec nie On,
    2. w drugiej wojnie swiatowej gineli jego koledzy ,ale nie On
    3. w stalinowskij pozodze , dostawali inni /on po sowieckiej akademii ?/ ale nie On
    4. pozniej Czechy tez inni gineli ,ale nie On,
    5. i wybrzeze tez inni ale nie On
    6. czystki zydowskie ,ale nie On itp. itd.
    Nie oddawajscie wladzy w rece zolnierzy !
    On tylko zawsze wykonywal Nasze Rozkazy .
    Jaruzelski nigdy nie byl politykiem ,byl ZOLNIERZEM .
    Ku chwale Ojczyzny Panie Generale ,Ku Chwale !
    /a jakie ojczyzny dal nam mily Bog ? ;Ku Chwale /
    Pozdrawiam


  • 2014-05-26 20:14 | Gama

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Podobnie uważałem po wojnie. Polacy wg mnie w czasie okupacji niemieckiej mieli labę. My powracający z Rosji mówiliśmy wychowawczyni: ojciec nie żyje, matka nie żyje również to nie u mnie. W klasie dzieci urodzene na wschodzie byli sierotami, a rodzice tych w kraju mimo udziału w walkach przeżyli. Zaraz po wojnie jedli chleb z masłem. Dziwiłem się, że może istnieć taki dobrobyt. W Polsce zginęły miliony, ale polskich żydów.
  • 2014-05-27 12:34 | Julian Brystygier

    Re:Wojciech Jaruzelski, czyli problem z generałem

    Uwazam ze powinnismy oddac podobne honory gubernatorowi Frankowi i Wielkiemu Ksieciu Konstantemu ..
    W koncu jaka wowczas Polska byla ale byla - uzywajac logiki wielbicieli generala ..
    General wyslugiwal sie Moskwie, Konstanty Petersburgowi a Frank Berlinowi ..
    Drobnostka ...

    Zaznaczmy przy okazji ze komunizm byl najbardziej mordercza ideologia znana ludzkosci ..
    A general Jaruzelski byl jej poslusznym i drobiazgowym wykonawca w Polsce..
    Mieli do niego Rosjanie PELNE zaufanie ..
    Znacznie wieksze anizeli do Zymirskiego, Gomulki, Gierka, Kani ..
    i trudno mi czuc sympatie do czlowieka ktoremu tak bardzo ufali oprawcy mojego narodu..
    I gdybym mial okreslic generala krotko powiedzialbym ..
    SZMATA