Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Pani Radziejowska broni KRUS-u

(3)
2010-12-17 08:31 | psr18gh
W wczorajszej Rzeczpospolitej pani Barbara Fedyszak-Radziejowska w artykule "Po co wieszać Cygana" pisze między innymi: ..."Jednak, jeśli chcemy równać podobne, to większość polskich gospodarstw rolnych - w wymiarze dochodowym - trzeba równać z osobami bezrobotnymi..."
I o to chodzi! Niech bezdochodowi rolnicy zarejestrują się jak każdy bezrobotny w powiatowym urzędzie pracy, niech każdy z nich korzysta z takich samych świadczeń jak obecni tam zarejestrowani bezrobotni.
Jedno w tym jest bardzo ważne. Niech bezdochodowi rolnicy w tym powiatowym urzędzie pracy podlegają tym samym rygorystycznym obowiązkom co każdy zarejestrowany tam bezrobotny.
Dzisiaj bezdochodowi rolnicy zasilają czarna strefę robotników w Polsce i w krajach zachodnich, ponieważ KRUS-u nie interesuje co w rzeczywistości robi niby-rolnik. To fajnie za śmieszną składkę w KRUS-ie móc w razie wypadku przy pracy na czarno, zupełnie legalnie zlądować w polskim szpitalu.
Zupełnie inny jest status zarejestrowanego bezrobotnego. Takiemu trudniej wyjechać do roboty na czarno do innego kraju, ponieważ musi on co kilka dni meldować się w urzędzie zatrudnienia.
  • 2010-12-17 16:52 | bryka

    Re:Pani Radziejowska broni KRUS-u

    Masa jest ważna.Rolników bezradnych jest ok 5,może 6 mln.Bezradni są na własne życzenie i dla własnej wygody.Tu nie ma dobrego wyjścia.PO kupuje czas z pasożytującym PSL u gardła.Licząc,że może po wyborach pasożyt odpadnie.Może.Z drugiej strony w czasie bliskim, bezradnym pupilom unijnym urwie się manna dopłatowa.Teraz to czy sie stoi czy się leży parę tauzenów się należy.Jest samowyżywienie.Co będzie pózniej?.PSL szykuje kolejny przewał w postaci drugiej reformy rolnej.Zasoby skarbowe ziemi mają trafic do chłopów sprzedawane na kredyty gwarantowane państwem.By OBCY nie mogli shańbic tej świętości.Gwaranta puszczą w trąbę.Mają wprawę.Nabywcy następnie shańbią świętośc za znacznie lepsze pieniądze.To jest łamigłówka.Pod szantażem ewentualnych kos na sztorc.
    Nie mam pojęcia jak to się może rozwiązac.
  • 2010-12-17 21:54 | psr18gh

    Re:Pani Radziejowska broni KRUS-u

    Bezradność rolników to pozory i poza która sprawdza się im od wieków.
    W rzeczywistości większość z nich jest bardzo przebiegła. Mieszkam na wsi, więc mogę obserwować to z bliska.