Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Rosyjskie rakiety Iskander u naszych granic.

(1)
2010-12-17 20:41 | tkw
Czytam na necie newsa, że "w skład uzbrojenia Zachodniego Okręgu Wojskowego w Rosji wejdą rakiety Iskander". Zachodni Okręg przylega do Polski, bo zawiera Okręg Kaliningradzki.

Klich stwierdził, że "można to uznać za reakcję na decyzje listopadowego szczytu NATO w Lizbonie" bo "Przyjęta na nim nowa koncepcja strategiczna potwierdziła, że podstawowym zadaniem Sojuszu, zgodnie z art. 5 traktatu waszyngtońskiego, jest obrona terytorialna i solidarność sojuszników w sytuacji ataku na któregokolwiek z nich"

Opierając się tylko na tych newsach nasuwają mi się takie wnioski:

1. pamiętam, że tymi rakietami u naszych granic grozili nam Rosjanie jeśli u nas będzie tarcza. Tarczy nie będzie a rakiety mimo to będą. Wychodzi na to, że znowu nas "wy...mali" ...

2. ciekawa jest wypowiedź Klicha. Bo mnie się wydawało, że art.5 traktatu NATO obowiązywał od jego podpisania i obowiązuje nadal, czyżby bez tej deklaracji na szczycie NATO nie obowiązywał ? Szczyt tylko po raz kolejny potwierdził "oczywistą oczywistość", Rosjanom to wystarcza za pretekst a polski minister obrony rozumie racje Rosjan. Ciekawy ten minister ...

Tak to już bywa w polityce, w szczególności międzynarodowej a w szczególności z udziałem Rosji. Jak się nie pilnujesz, to cię Rosja "wy...ma". I Rosji się nie dziwię, raczej podziwiam ich konsekwencję w wyszarpywaniu tego co chcą, ale ten Klich ... powinien jednak sprawdzić, czy nadal ma cohones.