Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Budowa drogi ekspresowej S7 do Warszawy zatrzymana

(1)
2010-12-20 09:56 | Kolega królika

Przez najbliższe trzy lata nie ruszy na Pomorzu budowa ani kilometra nowej drogi ekspresowej. To efekt oszczędności jakie wprowadzić chce ministerstwo infrastruktury.
Oszczędności to wynik dramatycznie rosnącego długu publicznego Polski. Mimo, iż jeszcze kilka miesięcy temu przedstawiciele rządu zapewniali, że cięć w inwestycjach uda się uniknąć, teraz Ministerstwo Infrastruktury odsłoniło karty - i to nad wyraz słabe.

- W październiku okazało się, że planowany limit wydatków Funduszu Drogowego zostanie ograniczony o 16 miliardów złotych, do 78 miliardów. Spowodowane jest to długiem publicznym i z tego powodu w całym kraju trzeba będzie anulować 45 już trwających przetargów - wyjaśniał przed weekendem w Warszawie Minister Infrastruktury Cezary Grabarczyk prezentując przekazany do konsultacji społecznych dokument "Program Budowy Dróg Krajowych na lata 2011-2015".


No i okazuje się, że koncept doganiania reszty Europy jest już nieaktualna. Zresztą po co budować nowe drogi jak i tych co już istnieją nie da się odśnieżyć?