Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Prezes Tysiąclecia: immunitetu nie oddam!

(3)
2010-12-20 16:34 | Kolega królika
Nie zrezygnuję z immunitetu - zapowiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński. Jak napisała "Rzeczpospolita", Giertych domaga się uchylenia immunitetu prezesa PiS. Giertych, jako lider LPR, był wicepremierem w rządzie koalicyjnym Jarosława Kaczyńskiego.

Sprawa dotyczy wywiadu Giertycha dla "Rz" z początku tego roku, w którym stwierdził, że za rządów PiS Kaczyński zbierał "haki" na politycznych rywali. Prezes PiS złożył wtedy pozew, zarzucając Giertychowi kłamstwo. Ten z kolei oskarżył Kaczyńskiego o zniesławienie. Założył sprawę cywilną i wniósł również o sprawę karną. Ta jednak jest zawieszona ze względu na immunitet Kaczyńskiego.

Kaczyński ocenił, że proces, który mu wytoczył Giertych, jest "chwytem prawniczym". - Wytoczyłem mu proces cywilny i karny, a on chce przenieść ciężar dowodu. Nieporównanie zawsze trudniej udowadniać okoliczności negatywne. W tym procesie, który chce mi wytoczyć, muszę udowodnić, że nie szukałem haków. To jest na zasadzie - proszę udowodnić, że się nie jest wielbłądem. Dlatego w tej sytuacji nie zrezygnuję z immunitetu - podkreślił prezes PiS.


Mnie on bardziej przypomina pingwina niż wielbłąda ale ludzie mają różne skojarzenia :)
Czy jest jeszcze jakiś polityk w Polsce, z którym Paranoik nie miał spotkania w sądzie?