Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Arsenały Arabii Saudyjskiej

(5)
Z publikacji Wikileaks wynika, że Arabia Saudyjska bezskutecznie prosiła USA o zbombardowanie Iranu. Sama postanowiła zainwestować w elitarne jednostki 67 mld dol. W ślad za nią zbroją się inne kraje regionu.
  • 2010-12-20 19:12 | Adam 2222

    czy to znaczy, ze kibole, jak to było obecnie na Białorusi zostaliby po prostu wszyscy zabici razem z protestującymi pismakami ?

  • 2010-12-21 02:03 | Herstoryk

    Re:Arsenały Arabii Saudyjskiej

    Bankrutujące imperium eksportuje już tylko "demokrację" (głównie do krajów z naftą), zielone papiery bez pokrycia, zwane dolarami i uzbrojenie. Zielone papiery mają jeszcze jakąś wartość jedynie dzięki temu, że są walutą wymiany przy zakupach ropy naftowej.
    A oto jak się kręci karuzela:
    Inmperium drukuje zielone papiery. Kupuje za nie naftę od Arabii Saudyjskiej. Dyktatura Saudów opiera się na poparciu Ameryki, a więc żeby zrobić dobrze hegemonowi, Saudowie wysyłają, z wciąż pęczniejących kufrów, zielone papiery z powrotem do USA, w zamian za uzbrojenie, które nie jest im tak naprawdę potrzebne i którego nie mogą zagospodarować. I wszyscy są szczęśliwi - amerykańscy producenci uzbrojenia i politycy, których finansują, krewni i znajomi królika (vel sadyjskich dyktatorów) i amerykańscy robotnicy przemysłu zbrojeniowego, którzy wciąż jeszcze pracują w odróżnieniu od swych kolegów z innych gałęzi przemysłu.
  • 2010-12-22 23:37 | qwerty

    Re:Arsenały Arabii Saudyjskiej

    Natomiast Polska to wznoszące się imperium które już za kilka lat zdetronizuje wielkich tego świata... Będziemy eksportować katolickich księży, oscypki i polonezy głownie do krajów z naftą.
  • 2010-12-25 05:44 | inkwizytorstarszy

    Re:Arsenały Arabii Saudyjskiej

    No,jeśli chodzi o eksport katolickich księży, zakonnic/ników, to głównym celem
    wojującego o przetrwanie Watykanu, jest Ameryka Południowa. Tam jest większość
    niepiśmiennej ciemnoty, a to jest idealny materiał do "wychowania w duchu"....
    Do opłacenia tej ekspansji musiano naruszyć nieprzebrane zasoby z podziemnych
    magazynów,gdzie zgromadzono dobra zagrabione przez 1500lat "szerzenia wiary", bo
    niestety Europa się buntuje.
  • 2010-12-27 16:48 | The peacemaker

    Re:Arsenały Arabii Saudyjskiej

    A to dobre. Widać, że autor artykułu kompletnie nie zna się na rzeczy. Jeśli laik feruje wyroki i wygłasza swoją opinię w delikatnym temacie to świadczy tylko o poziomie Polityka.pl. Wykształceni znawcy tematu wiedzą, że F-15 to nie bombowiec(sic!), lecz myśliwiec i do tego ciężki myśliwiec przewagi powietrznej, który dopiero niedawno uzyskał możliwość ataku na cele naziemne. F-35 to myśliwiec wielozadaniowy a nie "najnowszy bombowiec". Do tego "milionowa armia z nowoczesnym wyposażeniem" - czy to zdanie ma jakieś potwierdzenie w danych, czy jest tylko picem na wodę, co by się lepiej artykuł czytało? Czy F-4 Phantom konstrukcja z lat 60-tych to jest nowoczesny sprzęt? A może liczne czołgi, które pamiętają również lata 60-te i 50-te to jest ten nowoczesny sprzęt, z którym należy się liczyć? Saddam posiadał ogromny potencjał, który rozbrojono w dwóch konfliktach w kilkanaście dni. A to Iran miałby być tym ogromnym zagrożeniem dla regionu? Jedno jest pewne, temat jest o wiele bardziej skomplikowany, niż przedstawia go redaktor.