Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

OFE: Koniec sporu, mniejsze składki

(27)
Rząd zdecydował o zmianach w systemie emerytur. Zmiany wyglądają na radykalne. Jak odbiją się na naszych przyszłych emeryturach ?
  • 2010-12-30 22:25 | tkw

    Jedna Wielka Hucpa

    „Składka do OFE zmniejszy się z obecnych 7,3 proc. do 2,3 proc. naszych zarobków. Różnica powędruje do ZUS, ale nie na nasze indywidualne konto w pierwszym filarze, lecz na podobne subkonto, przypisane do filara drugiego (czyli tak jakby do OFE). ZUS tych pieniędzy nie będzie inwestował, ale zapisywał i każdego roku waloryzował. Tyle, że nieco inaczej niż w pierwszym filarze: wysokość dopisywanych odsetek ma być równa wzrostowi PKB.”
    TKW: to jest zwykłe oszustwo. Nie ma żadnych szans, że kiedyś politycy oddadzą ludziom te pieniądze.

    „To była największa wada konstrukcyjna drugiego filara. Większa część naszych oszczędności finansowała dług publiczny, zamiast rozwijać gospodarkę.”
    TKW: ja już chyba nie doczekam czasów normalności. Politycy pożyczają ode mnie pieniądze, marnują je a następnie twierdzą, że to moja wina bo pożyczyłem. Na koniec w majestacie prawa definitywnie odmawiają oddania pożyczonych pieniędzy.

    „Dla instytucji finansowych, będących właścicielami towarzystw emerytalnych, oznacza to poważne uszczuplenie zysków. Nam – nie zrobi to większej różnicy.”
    TKW: różnica jest ZASADNICZA. Dotychczas ja wpłacałem pieniądze do OFE i miałem przynajmniej szanse rozliczyć OFE, co z nimi zrobiło, to głównie OFE miało walczyć o ich odzyskanie. Teraz ja sam będę musiał walczyć z państwem – wynik walki znany z góry.

    „Zmiany rozbrajają natomiast inną bombę – gwałtownie rosnącego deficytu finansów publicznych. Ta część składki, która powędruje na subkonto w ZUS, do długu zaliczana już nie będzie. Dług jawny zostanie zamieniony na ukryty, jak w większości krajów UE.”
    TKW: w wyniku tej machlojki dług nie zmaleje ani o 1 zł natomiast politycy zyskali nowe pole do jeszcze szybszego zadłużania nas. A za to zapłacą nasze dzieci.

    „Jest jednak i dobra wiadomość. Od przyszłego roku 2 proc. naszych zarobków - a od 2017 r do czterech proc. - będziemy mogli odkładać w tych samych OFE pieniądze na dobrowolny trzeci filar.”
    TKW: Trzeba mieć świadomość, że z tych pieniędzy większość to nasza prywatna własność, tylko ta część, która byłaby podatkiem to „wspaniałomyślny gest państwa”. Przyjmując nawet, że od tak wydanych pieniędzy byłby podatek 30%, to politycy łaskawie „dali” nam 0,6% a zabrali 5%. Tu trzeba też sobie jasno powiedzieć – kto zarabia mało nie odłoży nic. Właściwe słowo – ochłap ? jałmużna ?

    „Tego, co zagwarantuje nam państwo, będzie coraz mniej.”
    TKW: bardzo mniej. To nie koniec zachłanności polityków, nie ma się co łudzić.
  • 2010-12-30 23:40 | hynio

    Re:OFE: Koniec sporu, mniejsze składki

    Widać rząd zupełnie inaczej niż społeczeństwo ocenił problemy z pieniędzmi z OFE. Prawdziwy problem z OFE jest taki, że OFE zarabiają na składkach, więc interesuje je żeby mieć wysokie składki. Tymczasem OFE powinny być nagradzane za zarabianie pieniędzy, tak żeby mieć zapał i chęć do zarabiania.

    Autor artykułu ładnie pisze że dla nas to żadna zmiana. Pozostaje się zgodzić i brać się za "robienie dzieci". Warto też postawić duży dom, tak żeby młodzi po ślubie dostawali swój kąt i zostawali z rodzicami.
  • 2010-12-31 00:10 | z_nizin_społecznych

    Re:OFE: Koniec sporu, mniejsze składki

    Trzeba przeprowadzić analizę ile można by zaoszczędzić na reformie emerytur górniczych,mundurowych, KRUS ,wymiaru sprawiedliwości itp
    Powinien być jeden system emerytalny ( oczywiście zróżnicowany na filary ).
    Dlaczego biedniejsza ( nieuprzywilejowana ) większość nie popiera takich zmian - bo brakuje informacji . Jak Państwo chce docenić niektóre grupy niech lepiej im płaci ( i od tego składki). A emerytury - jeden system .
    Ostatecznie tych uprzywilejowanych jest z grubsza biorąc około miliona z okładem + Krusowcy a reszta społeczeństwa to z z pewnością kilkanaście milionów .

    Ciekawe że dominująca większość daje się tak manipulować ............
  • 2010-12-31 00:51 | bolec

    Re:OFE: Koniec sporu, mniejsze składki

    I znowu apiat ta sama melodia ... nudny jesteś chłopie z tym swoim nieustannym narzekaniem. Czasami mam wrażenie, że się męczysz w Polsce i jeśli tak faktycznie jest to współczuję Ci bardzo mocno. Każdy człowiek zdolny do trzeźwej oceny rzeczywistości rozumie, że obecnie Polska przeżywa najlepszy okres w swojej historii od kilku stuleci. Co jest z ludźmi, którzy tego nie widzą, podobnie jak ten mały dyktatorek PiS-U?
  • 2010-12-31 02:40 | camel

    Re:OFE: Koniec sporu, mniejsze składki

    tkw jedziesz po łebkach. Problemem nie jest taka czy inna konstrukcja filarów emerytalnych czy postępowanie tego lub tamtego rządu. Problemem jest podstawa czyli ustrój. Naiwni wierzą propagandzie, że teraz mamy gospodarczo kapitalizm a politycznie demokrację parlamentarną. Naprawdę mamy coś innego, coś polskiego: pseudodemokrację korupcyjną. I to jest problem, to jest praźródło najpoważniejszych problemów gospodarczo-politycznych i żadna kosmetyka nic tutaj nie pomoże. Bo nie leczy przyczyn, tylko pudruje objawy.

    Już tłumaczę dlaczego "pseudodemokracja" i dlaczego "korupcyjna". Pseudodemokracja dlatego, bo władza leży wyłącznie w rękach polityków, samorządność jest wykarstrowana, podział władzy jest iluzoryczny, co nam kolejne Ziobra łatwo udowadniają, tak samo niezależność demokratycznych instytucji. Minister ds równouprawnienia wygaduje rzewne bzdury ...przeciwko równouprawnieniu, Rzecznik Praw Dziecka do niedawna chodził na pasku kościelnym i działał de facto przeciwko dzieciom, szef NBP, posłuszny rab Kaczyńskich... politycznie sterowane wyroki, wystarczy popatrzeć na Trybunał Konstytucyjny aka "załatwimy panu księdzu wszystko". Tu demokracja nie działa. Spójrz na wybory. Kolejne ekipy się kompromitują, kradną, szczują, rozrabiają, co ludzie dają im odczuć przy wyborach wybierając innych. Demokracja jak diabli, tylko te same mordy od dwudziestu lat na wszystkich stołkach. How can it be?

    "Korupcyjna" dlatego, że wszyscy politycy nauczyli się kupować głosy wyborcze przywilejami. Ogłaszają, że z troską pochylą się nad losem milionerów ze wsi i dorzucą im po parę setek do każdego pomidorka czy worka zboża i już przekupiona wieś leci głosować! A owoc przekupstwa, owa forsa, dopłata, ulga pozostają. I tak, od dwudziestu lat zdążono przekupić niemalże wszystkich. Miliony dostają z budżetu więcej, niż same wpłacają. I teraz prosta matematyka: jak ma się to utrzymać bez zadłużania, kiedy każdemu się należy ulga lub dopłata lub zwolnienie z ciężarów podatkowych?

    Jak więc jasno widać błędy są wbudowane w obecny ustrój i żadne półśrodki nic nie pomogą. Polska będzie wegetować na peryferiach cywilizowanego świata, ale wydaje się, że taki scenariusz wszystkim wielkim odpowiada. Zawsze odpowiadał (I RP) to i teraz się sprawdzi. Nieliczni bogaci w morzu półniewolnego chłopstwa a nad tym zadowolony uśmiech prymasa - oto wizja Polski na wieki. I jest realizowana.
  • 2010-12-31 07:43 | the mentor

    Re:OFE: Koniec sporu, mniejsze składki

    "Do tej pory aż 60 proc. składek OFE inwestowały w obligacje skarbowe"
    Zalosne, to nie byly inwestycje. Rzad wydajac obligacje skarbowe niszczy inwestycje w trwaly majatek.

    Kto nie inwestuje w trwaly i pdoduktywny majatek ten nie ma przyszlosci.

    Dla mlodziezy jest tylko jedna szansa. Uczyc sie zawodow universalnych i jezykow obcych i emigrowac. A staruchy w Polsce a przedewszystkim to haniebne solidarne pokolenie nich dogorywa w dlugach na ktore pozwolili.

  • 2010-12-31 10:29 | blo

    Re:OFE: Koniec sporu, mniejsze składki

    Mógłbym wysuwać argumenty za i przeciw itd.Ale kiedy przyglądam się temu to nie mogę oprzeć się wrażeniu ,że składki na OFE to jakiś przekręt.Daje się zarabiać OFE,fundusz kupuje obligacje państwa i to samo państwo jest dłużnikiem OFE ,które już bierze sowitą prowizję.Państwo generuje dług publiczny taki właściwie "niczyj", bo państwa.Pytam się ,którego państwa? Tusków,Pawlaków,Rostowskich? Nie ,to jest dług milionów Polaków.Za ignorancję,bezmyślność i głupotę zapłacą Polacy nie w/w państwo Tuskowie,Rostowscy czy inni Pawlakowie.Oni się zabezbieczyli,bo wiedzą,że w każdej chwili może tu być taka druga Grecja.Polska mało ma szczęścia do przywódców,którzy kierują się interesem państwa i społeczeństwa.Infrastruktura Polski szeroko rozumiana,jest tragiczna,żaden kraj nie będzie się rozwijał gospodarczo bez dróg,nowoczesnych kolei,usług teleinformatycznych.Korupcja ,chybione inwestycje i przestępstwa gospodarcze,niewydolny wymiar sprawiedliwości spycha nas na dno.Na te wszystkie długi i system gospodarczy to i Chiny nie zarobią.I nie ma się co oszukiwać,bo 100,500 i 1000 lat to będzie za mało.
  • 2010-12-31 10:59 | abarbarus

    zgadzam się z tkw...

    ...jedna wielka hucpa... To przez dziesięć lat nikt nie zauważył, jak naprawdę wygląda rzeczywistość OFE? Podstawowym psim obowiązkiem państwa jest dbać o los swych obywateli, bo jeśli tego nie robi, to na cholerę nam państwo. Zostawmy policję, niech broni własności prywatnej, wojsko i tak jest zbyteczne, nikt na nas nie nastaje, a jeśli nawet, to zapewne i tak urządziłby nam wszystko lepiej, bo bez przerwy wyważamy otwarte drzwi, resztą zaś obywatele zajmą się sami. Bogaty będzie coraz bogatszy a biedni - do piachu.
    .............
    http://www.continuum24.wordpress.com
  • 2010-12-31 10:59 | jotkaes

    Re:OFE: Koniec sporu, mniejsze składki

    Mój pogląd jest taki, że OFE to świetny pomysł grupy cwanych pasożytów by nieźle żyć na cudzy koszt. Udało im się przekonać polityków i większość społeczeństwa, że trzeba przekazać do ich dyspozycji część swych zarobków a oni w zamian zapewnią nam dostatnią i beztroską starość. Oczywiście część mojej składki zabierają dla siebie z czego finansuje swoje życie na poziomie, o którym większość może tylko marzyć.
    Ponieważ oddałem ( musiałem) im 1/15 swych zarobków, zabraknie mi na przeżycie 2 dni w miesiącu.Wypisuję kwitek pt. "Obligacja" i idę z nim do OFE i dają mi na przeżycie 1-go dnia (bo to na ten drugi dzień wzięli dla siebie). Później przychodzą do mnie z 10-ma kwitkami i żadają , żebym oddał i za to 11 "dniówek".
    Jaki efekt ?
    13 dni " o suchym pysku" !!!
    I ONI TWIERDZĄ K...A, ŻE ZARABIAJĄ DLA MNIE ???
  • 2010-12-31 11:12 | tkw

    Re:OFE: Koniec sporu, mniejsze składki

    do 2010-12-31 02:40 | camel

    jak przeczytasz moje wpisy - a jest ich sporo - to od dawna piszę to samo.

    pozdrawiam
  • 2010-12-31 11:30 | pxl666

    Re:OFE: Koniec sporu, mniejsze składki

    poprostu szara strefa bedzie sie rozszerzac - w koncu sie przekonacie ze nie warto siedziec w systemie, lepiej byc oficjalnie trwale bezrobotnym i w jakis dziwny sposob posiadac 3 samochody i dwa domy itd...
  • 2010-12-31 12:02 | the mentor

    Re:OFE: Koniec sporu, mniejsze składki

    Dobra ocena. 'Pseudodemokracja Korupcyjna' to dobre okreslenie. Wszystkie rzady ostatnich 21 lat dzialaja na szkode kraju. Dlaczego prokuratura interesuje sie Ryszardem Krauze gdy maja 1000 razy wiecej powodow zajac dyktatorem Donkiem i jego rzezimem niemotow.

    Myslac dalej emeryturach. Obydwie opisane reformy przez pania Solska nie rozwiazuja absolutnie nic. Powodem problemu z emeryturami i deficytow budzetowych jest duze bezrobocie (as 35% po uwzglednieniu emigracji). Bezrobocie z kolei spowodowane jest niska akrywnoscia gospodarcza i biurokracja rzadu i administracji.

    Rzad nie robi nic by ulatwic zycie Malemu przedsiebiorcy a biurokracje rzad powieksza. Poza absurdalnymi przepisami dyktator Tusk zatrudnil dodatkowe 60 000 biurokratow.

    Ponad wszystko, rzad nie posiada planu gospodarczego dla Polski. Sytuacja moze sie tylko pogarszac. Czas usunac dyktatora Donka w 2011. Niech sobie znajdzie zajacie na wolnym rynku.

  • 2010-12-31 12:06 | bolec

    Re:OFE: Koniec sporu, mniejsze składki

    Z wyjątkiem tego, w którym opisujesz ze szczegółami swoją odrazę do komuny za to, że nie nauczyła Cię wieśniaku jak jeść małże. To było bezcenne!

  • 2010-12-31 12:15 | poniek

    Re:OFE: Koniec sporu, mniejsze składki

    Oczywiście, że OFE wymagało reformy już po kilku latach (zmniejszenia składki za zarządzanie,wprowadzenie benchmarku,możliwość większej inwestycji w rynek kapitałowy,uproszczenie przekazywania środków do OFE,itp., ale fakty są też takie ,że z 10 PLN w 1999 roku najlepsze wypracowały ponad 30 PLN.Co najważniejsze są to, póki co,rzeczywiste pieniądze, dziedziczone chyba,że Państwo całkowicie zbankrutuje.
    Co się stanie z 5% w tak zwanym drugim filarze ZUS-u? Myślicie ,że będą dziedziczone?Przecież to będą wirtualne zapisy wydawane na bieżące wydatki państwa.Na dziś ja i moja rodzina przestaje głosować na PO.Ale kogo wybrać w następnych wyborach?SLD jest również za podobnymi zmianami w OFE,Palikotowi już do końca nie wierzę....
    Życzę nam wszystkim zdrowia w nadchodzącym Roku
    Pozdrawiam
    Krzysztof Poniecki
  • 2010-12-31 13:37 | higienista1

    Re:OFE: Koniec sporu, mniejsze składki

    Red.Solska zdaje sie po pięciu latach funcjonowania ofe stwierdzila po analizie zysków, że przystąpienie do ofe bylo decyzja sluszna.Co prawda, reklamując ofe duzo wtedy opowiadano o wakacjach pod palmami jednak wątpię czy bylo tylu optymistów.Natomiast pojawily sie wtedy informacje o zadluzeniu i niewydolności ZUS i klopotach z wyplatą rent, emerytur.To strach przed tym molochem bez dna, brak zaufania do politykow, dzisiaj dziwne przekonanie, że nie tkną oni ofowskich pieniędzy z indywidualnego konta skierował ludzi do funduszy.
  • 2010-12-31 15:23 | KrzysztofMazur

    Re:OFE: Koniec sporu, mniejsze składki

    Najlepszy okres na tle czego?
    Anarchii, rozbiorów i komunizmu?
    Owszem najlepszy, ale przypominam, że Polska się zlikwidowała 300 lat temu na własne życzenie bardzo podobnym pomysłami pod tytułem przyszłość nas nie obchodzi, a teraz jedzmy i popuszczajmy pasa. Sarmackie społeczeństwo i sarmacki rząd.
  • 2010-12-31 16:39 | bolec

    Re:OFE: Koniec sporu, mniejsze składki

    Polska naprawdę ma obecnie najlepszy okres w swojej historii od kilku stuleci - to bezsprzeczne! I nie pomogą straszenia i brednie psychopatów, którzy próbują nazwać Polskę jakimś kondominium rosyjsko-niemieckim.

    Polska to kraj, który bardzo szybko wszedł na drogę konsumpcji dzięki otworzeniu się na inwestycje obcego kapitału. Ceną tego jest to co się stało była utrata pozycji sternika: obce banki, obce korporacje, sklepy ... itp., itd. Wstąpienie do Unii było kolejnym krokiem zmniejszającym dystans do cywilizowanego świata. Nie ma kraju na świecie gdzie wszystko idzie tak jak zaplanowano i Polska nie jest tu wyjątkiem. Zanim się nie dokona biologiczna zmiana warty to każdy rząd liczący na re-elekcję musi się niestety liczyć z absurdalną roszczeniowością Polaków oraz przymykać oko na pasożytnictwo sukienkowych. Pozostaje mieć nadzieję, że Polacy jednak kiedyś dorosną.

    Na marginesie: porównywanie 3RP do polski Sarmatów przyjmuje jako średni dowcip.
    Oby nam się!

  • 2010-12-31 16:39 | bryka

    Re:OFE: Koniec sporu, mniejsze składki

    System emerytalny był zaprojektowany dla państwa z nadwyżką budżetową inwestowaną w emerytury przyszłych pokoleń.W państwie z chronicznym deficytem musi generowac spiralę zadłużenia.Ta chronicznośc zadłużenia jest problemem podstawowym.Oznacza bowiem chroniczną niewydolnośc państwa.Niestety,wydaje się,że nieodwracalną.Ile w tym winy klasy politycznej a ile nieuchronnych skutków transformacji b.trudno rozsądzic.Ważniejszą sprawą ,jest skoncentrowanie się (zakładając,minimalistycznie,że szanse na istotne zmiany polityczne są żadne) na indywidualnych strategiach przetrwania w tym wrażym otoczeniu.Pxl66 wybiera szara strefę,Mentor doradza młodym karierę zagranicznego hydraulika, inni "propaństwowe" dziecioróbstwo,co jeszcze można zaproponowac ?
  • 2010-12-31 17:03 | tkw

    Re:OFE: Koniec sporu, mniejsze składki

    do 2010-12-31 16:39 | bryka

    dobre pytanie.

    1. rewolucja
    2. kiedyś czytałem o grupie ludzi, którzy żyją w Niemczech nie używając pieniędzy. To jest jakieś wyjście - organizować się w grupy, wtedy większość sami sobie zrobimy a z zewnątrz będzie potrzeba niewiele. Kuroń mawiał "po co palić komitety, lepiej założyć swoje", może trzeba założyć swoje, równoległe państwo ? Skoro można było podczas okupacji ...


    a co do reformy OFE - założenia były następujące:
    1. odchodzimy od systemu solidaryzmu społecznego (młode pokolenie utrzymuje emerytów) na rzecz systemu mieszanego - bieżące pokolenie finansuje tylko do pewnej granicy (stąd granica pobierania składek tylko do 30 średnich pensji), reszta z własnych uzbieranych pieniędzy (OFE i III filar)
    2. w okresie przejściowym, gdy trzeba płacić stare emerytury a nowych jeszcze nie ma - ubytki w budżecie łatać z prywatyzacji (bo w końcu to właśnie emeryci wypracowali ten majątek)

    Niestety, jak to jest w tzw. "demokracji", politycy środki z prywatyzacji zmarnowali, teraz nie ma już czego sprzedać, więc zabierają nam co się da.

    Szczęścia w Nowym Roku.
  • 2010-12-31 17:36 | tkw

    Re:OFE: Koniec sporu, mniejsze składki

    do 2010-12-31 12:06 | bolec

    W zasadzie nie reaguję na Twoje wpisy - nie z powodu wyrażanych w nich poglądów tylko "wycieczek osobistych", co zawsze uważałem za wyraz chamstwa.

    Ale ten Twój wpis jest dla mnie ważny, bo pokazuje mentalność niewolnika. Myślenie kategoriami "komuna czegoś nauczyła albo nie nauczyła". Mentalny niewolnik tak właśnie myśli, wolny człowiek, za jakiego się uważam, wie, że sam sobie zapewni to czego mu potrzeba, byle mu w tym nie przeszkadzać.

    Ja nie mam żalu do komuny że nie było kursów jedzenia małży, bo od nikogo takich kursów nie oczekuję, wolę polegać na swoim rozumie.
    Ja mam żal do komuny, że z powodów ideologicznych pozbawiła mnie tego, co powinien mieć normalny człowiek w normalnym kraju - możliwości. A jak z możliwości skorzystam, to już moja sprawa i kwestia mojej inteligencji. Jak u wolnego człowieka.

    Jestem człowiekiem wolnym, to co mam zawdzięczam sobie a nie żadnej komunie czy kapitalizmowi. A Ty czekaj wraz z innymi aż państwo Ci da.

    Nie oczekuję odpowiedzi. Napisałem to raczej ze względu na innych forowiczów.
  • 2010-12-31 17:42 | Kolega królika

    Re:OFE: Koniec sporu, mniejsze składki

    Fajna dyskusja, hehe ... Damen und Heren: Polska musi skończyć z rozdawnictwem. Dziesiątki tysięcy trzydziesto-kilkuletnich rencistów to obciach na całą Europę!
    Czy aż tak trudno zlikwidować niesprawiedliwe i szkodliwe społecznie subwencje dla pewnych grup społecznych (rolnicy, służby mundurowe)? Obecny bałagan również TKWi głęboko w chronicznej niezaradności Polaków jako nacji. OFE i ZUS to chyba najgorsze rozwiązania ubezpieczeń społecznych w Europie!

  • 2010-12-31 17:52 | bolec

    Re:OFE: Koniec sporu, mniejsze składki

    Zupełnie tak jak Paranoik Tysiąclecia - nikt mi nie powie, że białe jest białe. Jaki koń jest każdy widzi i nie musisz tu nikomu nic objaśniać.

    Mam nadzieję, że zima w tym roku będzie krótka to i w polu będziesz prędzej miał co zrobić, bo inaczej niedługo odkryjesz, że zostałeś własnym dziadkiem ... Niech żyje proletariat robotniczo-chłopski, niech żyje!

  • 2010-12-31 18:38 | Tenno

    Re:OFE: Koniec sporu, mniejsze składki

    Zapomniałeś o Jaśnie oświeconym Wielkim dyktatorku Donku nWodzu swum ukochanym
  • 2010-12-31 19:04 | mariot

    Re:OFE: Koniec sporu, mniejsze składki

    Chcialbym Ci przypomniec, ze jeszcze calkiem niedawno takie kraje, jak Hiszpania, Irlandia, Islandia, Grecja oraz kilka krajow baltyckich tez przezywaly "najlepszy okres w swojej historii od kilku stuleci". Wszyscy pewnie pamietamy ten zachwyt "tygrysami" gospodarczymi. Niestety dosc szybko okazalo sie, ze caly ten "najlepszy" okres byl finansowany z dwoch zrodel: dotacji na ifrastrukture z UE i zadluzania sie. Kiedy tylko przestaly naplywac latwe pieniadze z UE, a dalsze zadluzanie sie przestalo byc mozliwe "tygrysy" zamienily sie w rachityczne kocieta, ktore bez pomocy bogatszych nie sa w stanie przetrwac nawet kilku miesiecy, bo zamiast sie reformowac na przyszlosc przejadaly swoja historyczna szanse. Niestety, ale Polska idzie prosciutko ta sama droga. To bardzo proste - jezeli Ty mi jutro pozyczysz milion zlotych, to ja tez bede mial "najlepszy okres" od dluzszego czasu. Wyjade sobie na pol roku do jakiegos cieplego kraju i bede sie bawil za Twoje pieniadze do upadlego. A jak sie kasa skonczy, to wroce z pustymi kieszeniami i to Ty bedziesz mial najwiekszy problem. Tak niestety dziala obecna wladza - narazie trwamy za cudze pieniadze do wyborow...a potem sie zobaczy...za kilka lat i tak oddamy wladze i niech sie nastepni martwia co z tym fantem zrobic. A tyle zmian obiecywali przed wyborami...
  • 2011-01-01 09:51 | mm

    Ja się już pogodziłem z tym, że mnie chcą oszukać...

    Gdy ponad rok temu zaczęły się zakusy na pieniądze przekazywane do OFE wiedziałem, że tak to się skończy. Kolejny etap to rozwiązanie II filaru, co prędzej czy później nastąpi... Pogodziłem się z tym, że moje pieniądze na emeryture to tylko te, które sam odłoże - podatki to danina na darmozjadów. Dla mnie jest tylko jedna nauczka z tego co zrobił rząd - licz na siebie!
  • 2011-01-01 15:01 | bryka

    Re:OFE: Koniec sporu, mniejsze składki

    @Kolego,piszesz to co wszyscy wiedzą.Mnie chodziło o coś zupełnie innego.Zamiast pisac wkoło Wojtek to samo,w gruncie rzeczy zaklinając rzeczywistośc,pytałam o indywidualne strategie przetrwania.Kolejne żale i oskarżenia nijak nie przekładają się na poprawę sytuacji.Forum jest jednym z wielu wentylów bezpieczeństwa.Para złości wydobywa się obficie ale przez gwizdek.Pozdrawiam
  • 2011-01-01 18:12 | Kolega królika

    Re:OFE: Koniec sporu, mniejsze składki

    Para złości wydobywa się obficie ale przez gwizdek.

    To i tak nie jest źle, bo co poniektórym sporo 'zepsutego powietrza' uchodzi przez odbyt :)