Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Sejm nie odwołał Grabarczyka

(7)
2011-01-05 13:35 | tkw
Warto chwilę zastanowić się nad tym faktem.

Każdy widzi, że w obszarze działania Grabarczyka jest dramat. A że nie ma ludzi niezastąpionych, to logiczne być powinno, by zmienić ministra. Przecież chyba gorzej być nie może ?

No to czemu sejm nie odwołał ministra ? A kto go powołał ? Tenże sam sejm. A kto rządzi w sejmie ? Partie polityczne. Cała reszta to zasłona dymna. decyzje podejmowane są w partiach, reszta, w tym sejm i rząd, mają grzecznie robić co im każą.

Ale jak ktoś chce to może sobie nadal tkwić w błogim przekonaniu, że mamy jakąś demokrację i że on, obywatel, ma tu coś do powiedzenia. I rzeczywiście ma - jeśli jest w odpowiedniej partii odpowiednio wysoko.
  • 2011-01-05 15:02 | bryka

    Re:Sejm nie odwołał Grabarczyka

    TKW.Nie rozpaczaj.Przypomnij sobie Pana Jourdain ,który odkrył,że mówi prozą.
  • 2011-01-05 16:56 | tkw

    Re:Sejm nie odwołał Grabarczyka

    komentarz na czasie

    Za onet.pl:
    "Gazeta Wrocławska": Wjazd i wyjazd z miasta autostradową obwodnicą będzie płatny, także dla wrocławian. To decyzja ministerialnych urzędników.
    Jeszcze przed tygodniem Ministerstwo Infrastruktury obiecywało nam bezpłatną obwodnicę autostradową Wrocławia. We wtorek poznaliśmy wreszcie projekt rozporządzenia w tej sprawie. Mamy prawo czuć się rozczarowani, a wręcz oszukani.
    Przejazd obwodnicą rzeczywiście ma być bezpłatny, ale tylko dla tych kierowców aut osobowych i motocykli, którzy poruszają się pomiędzy węzłem Wrocław Południe (przecięcie obwodnicy z A4) a węzłem Wrocław Psie Pole. Wszyscy wrocławianie, którzy wyjeżdżają lub wjeżdżają do miasta obwodnicą, przekraczając te granice zapłacą. Co to dokładnie oznacza na konkretnych przykładach?
    Kierowca, który wjedzie na obwodnicę autostradową miasta przez ul. Kosmonautów i węzeł Wrocław Stadion i opuści drogę na węźle Wrocław Zachód (dawniej nazywany węzłem Cesarzowice) nie zapłaci za przejazd.
    Kierowca, który jedzie przykładowo z Wrocławia do Legnicy lub z Legnicy do Wrocławia, będzie już musiał zapłacić połowę stawki za przejazd, bo przekroczy jedną z bramek.
    Kierowca, który jedzie z Oleśnicy do Legnicy z wykorzystaniem autostradowej obwodnicy Wrocławia, przekroczy dwie bramki i zapłaci pełną stawkę.
    Przypomnijmy, że wcześniej ministerstwo kilkakrotnie zapewniało nas, iż obwodnica będzie bezpłatna dla kierowców osobówek. A więc minister nie wywiązał się z obietnicy.
    W rzeczywistości płatna obwodnica spowoduje, że mieszkańcy będą na różne sposoby kombinować, by ominąć bramki. Jak? Przykład pierwszy z brzegu. Skoro kierowca jadący do Legnicy miałby zapłacić na węźle Wrocław Południe, opłaca mu się zjechać wcześniej, na węźle Wrocław Zachód i drogą wojewódzką wjechać z powrotem na autostradę A4 do Legnicy - i to za darmo. Stracą na tym wszyscy, bo dodatkowo powstaną korki na podmiejskich drogach wojewódzkich.
    Dziś wątpliwe wydaje się także, żeby z obwodnicy nagminnie korzystali sami wrocławianie. Bo jaki interes w korzystaniu z darmowej obwodnicy będzie miał kierowca, który z ul. Legnickiej będzie chciał się dostać na lotnisko? Wątpliwe, że będzie nakładał drogi tylko po to, by wydostać się na obwodnicę i przejechać nią kilka kilometrów między dwoma osiedlami.
    Innego zdania są wojewoda dolnośląski i marszałek województwa, którzy dziś jadą do ministra Cezarego Grabarczyka. Jadą rozmawiać o przyszłości dróg S3 i S5. Zapytani o opłaty za obwodnicę, twierdzą, że nie będą poruszać tego tematu, bo zaproponowane przez ministerstwo rozwiązanie jest dobrym kompromisem.
    Zdaniem gospodarzy regionu, od początku walczyli oni o to, by droga była darmowa dla ruchu lokalnego - i to się udało.
    Czy możliwa jest jeszcze darmowa obwodnica dla wszystkich aut osobowych? Tak. Agnieszka Krupa, zastępca dyrektora w departamencie dróg i autostrad Ministerstwa Infrastruktury, powiedziała nam wczoraj, że Wrocław ma specyficzną sytuację. Jej zdaniem rozporządzenie należy rozumieć tak, że droga będzie bezpłatna dla wszystkich aut osobowych. Ale rzecznik ministerstwa twierdzi, że wyjazd obwodnicą poza miasto oznacza opłatę.
    - Czekamy na jasny zapis w tej sprawie, bo z obecnego wynika, że wielu wrocławian zapłaci za przejazd drogą - twierdzi Paweł Czuma z wrocławskiego magistratu. - Dziś organizujemy spotkanie w tej sprawie i będziemy żądali wyjaśnień, bo czujemy się oszukani - dodaje.
    - Nie wolno łamać danego słowa! - oburza się prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz, który podobnie jak większość kierowców uważa, że takie rozwiązanie nie zadowala wrocławian. - Dlatego wciąż będę walczył o naprawdę darmową obwodnicę. Aż do skutku - zapewnia Rafał Dutkiewicz.
    Po co kłamać w sprawie obwodnicy?
    Takim tytułem magistrat opatrzył pismo, w którym odpowiada Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Chodzi o wypowiedź wicedyrektor tej instytucji, którą jako pierwsi opublikowaliśmy wczoraj. Lidia Markowska twierdzi, że kolejna część obwodnicy nie będzie otwarta, dopóki miasto nie zakończy prac na ul. Strzegomskiej. Magistrat odpowiada, że to nieprawda. Ulica jest otwarta dla ruchu, a GDDKiA próbuje ukryć prawdziwe przyczyny opóźnień leżące po ich stronie.

    pozdrawiam
  • 2011-01-05 18:11 | wladimirz

    To się nazywa samobójstwo polityczne PO!Jeszcze parę takich głosowań i ...;-)

    j.w.
  • 2011-01-05 18:19 | tkw

    Re:Sejm nie odwołał Grabarczyka

    do 2011-01-05 18:11 | wladimirz

    z jednej strony chciałoby się powiedzieć "oby", z drugiej jak człowiek pomyśli o alternatywie, to też ciarki po plecach.

    Jedyna moja nadzieja, to taka że ta alternatywa ma lepszy stosunek do finansów a to jest twardy konkret. Jeśli na jesieni przejmą władze i będą lepiej gospodarować finansami, to jestem im w stanie wybaczyć wiele. W przeciwnym wypadku stawiam kosę na sztorc. A na wszelki wypadek uruchamiam u siebie przetwórstwo, zapasy przetworów wystarczą mi na lata, już teraz mam ok. 300 l wina. Przeżyję.
  • 2011-01-06 16:35 | dziadek 2

    Re:Sejm nie odwołał Grabarczyka

    Po wypiciu 300 litrów wina to pan nie przeżyje, ale oszustwa naszych politykierów na pewno, jedynie co to wątroba jak każdemu polakowi przez polityków szybciej gnić będzie.
  • 2011-01-06 16:40 | tkw

    Re:Sejm nie odwołał Grabarczyka

    A kto powiedział, że ja je piję "na jednym posiedzeniu" ? Mam przyjaciół, dzielnie mi w tym pomagają i winko chwalą ...