Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Rada dla rad

(1)
2011-01-05 21:14 | jvelzkeyek
Rada dla rad



Kolej kuleje, szpitale się sypią.

Zakłady padają, szkoły ledwie zipią.

Europosłowie kieszenie dopełniają.

Parlamentarzyści w kraju też nieźle się mają.

Przewracają się energetyczne słupy, rury pękają.

Prezesi i zarządy dobrze się mają.

Gdzie spojrzeć, nic kupy się nie trzyma.

Wszystkiemu winna mroźna, śnieżna zima.

Wiosna będzie winna, że śnieg roztopiła

i przez to pół Polski zalała i podtopiła.

Wojewodowie, starostowie, wójtowie i wszyscy radni,

na kaprysy wiosny okażą się bezradni.

Latem słońce, zalane tereny obsuszy,

tak, że dotknie kraj klęska suszy.

Lato i słońce gorące będą winne.

Mieć się będą dobrze władze gminne.

Jesienią liście opadną i zrobi się ślisko.

Tym razem jesień winna będzie za wszystko,

bo jak mogą być przeciwko naturze, władze.

Ja pisząc te słowa tak władzom radzę;

wziąć się za bary z naturą , nie stać z boku i pieniądze brać.

Tutaj wypadałoby teraz przekląć k...........................mać.

Ja tego jednak nie zrobię.

Wybór pozostawiam Czytelniku Tobie.