Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Bankowy podatek kryzysowy?

(4)
Finansowy kryzys - przynajmniej jego pierwsza fala - minął, ale pamięć o nim została. Zostały też długi i rozchwiany międzynarodowy system rozliczeń. Zostało wreszcie podejrzenie, że to nie koniec kłopotów, a do następnej fali musimy być lepiej przygotowani.Poczucie większego bezpieczeństwa w krajach UE ma zapewnić m.in. podatek bankowy.
  • 2011-01-06 09:57 | zygmuntfr

    Panie dziennikarz. Jeszcze Pan nie widzi co się dzieje ?? Pewnie już Pan nie zobaczy. Już OFE i stosunek do

    nich rządu pokazał jakie jest bezpieczeństwo w tym kraju. Podobnie będzie i z podatkiem bankowym. Jak już się kasy trochę nazbiera to rząd oczywiście będzie musiał do tych rezerw sięgnąć. Powód dobry zawsze się znajdzie np. potrzeby kościoła katolickiego, albo trudna sytuacja ZUS, albo powódż albo susza. Przecież to ewidentny pic na wodę. No a co z podatkiem Belki ?? Trwamy w nim dalej ?
  • 2011-01-06 11:06 | MMK

    Re:Bankowy podatek kryzysowy?

    "Każdy kraj, chcąc nie chcąc, będzie je (banki) z ewentualnej opresji wyciągał korzystając z wszelkich źródeł finansowania. Poczynając od podatków, międzynarodowych pożyczek a kończąc na wsparciu własnego banku centralnego."

    Nie wiem skad się bierze przekonanie, wpajane podatnikom na każdym kroku, że banki sa jakimś specjalnym biznesem który trzeba chronić za wszelką cenę.
    Jedyne co należy chronić to depozyty zwykłych obywateli. Wystarczyłoby aby miały pokrycie w majątku trwałym banku, procencie wartości hipotek czy kapitale założycielskim i miały priorytet w ściągalności w przypadku upadku.

    Oczywiście politykom nie wsmak zracjonalizowanie tworzenia pustego pieniądza który w końcu "pobudza" wzrost gospodarczy na rzecz przyszłych długów...

    Ale patrząc jak Greccy czy Hiszpańscy socjaliści "radośnie" zarzynają socjalizm oparty na długu, śmiem twierdzić że ten bajzel nie będzie trwał wiecznie ;)

  • 2011-01-06 17:36 | mazur

    Re:Bankowy podatek kryzysowy?

    Całkowicie się zgadzam z Zygmuntem. Decyzja na wskroś polityczna ,Pan minister Rostkowski już od dawna kombinuje jak przysłowiowy koń po górę i robi co może ( poza porządną reformą finansów państwa oczywiście ) byle by tylko nie przekroczyć konstytucyjnego progu 60 proc.I będzie tak jak mówi Zygmunt - jakiś szczytny cel jak wydać te środki na pewno się znajdzie - i nie będą to banki.

    Pozdrawiam
  • 2011-01-07 11:42 | Adam P.

    Re:Bankowy podatek kryzysowy?

    Taki podatek to byłby dobry pomysł ale pod dwoma warunkami:
    1. Będzie premiował te instytucje, które bezpieczniej "się prowadzą" a nie ciął na ślepo jak osławiony podatek Religi. Ale takie rozwiązanie wymaga trochę wysiłku od ustawodawcy.
    2. Pozostanie na osobnym funduszu i rząd nie dobierze się do niego tak jak teraz do OFE, czy wcześniej do rezerwy demograficznej - w pełni zgadzam się z Zygmuntem i Mazurem.