Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Adamek – Kliczko, czyli pojedynek roku

(14)
Jeśli walka Tomasz Adamka z Władymirem Kliczko dojdzie do skutku, będzie to jedno z największych sportowych wydarzeń 2011 roku.
  • 2011-01-08 07:56 | episod

    Pojedynek roku

    Rydzyk- fizyk... mój Boże, a nuż wygra? Pomodlę się za niego!
    Grunt to forsa, leży nawet na dechach.
  • 2011-01-08 10:23 | tkw

    Re:Adamek – Kliczko, czyli pojedynek roku

    do 2011-01-08 07:56 | episod

    a co jest złego w zarabianiu ?
  • 2011-01-08 10:43 | episod

    Re:Adamek – Kliczko, czyli pojedynek roku

    Nic złego, ale facjata nie musi zarabiać!

    Pozdrawiam
  • 2011-01-08 14:28 | tkw

    Re:Adamek – Kliczko, czyli pojedynek roku

    do 2011-01-08 10:43 | episod

    Facet tego chce, więc nie widzę w tym nic złego. Ludzie zarabiają w bardzo różny sposób, niejaki Tiger Woods zarabia trafiając piłeczką w dołki - jaki jest w tym sens ?
    Wolę Adamka i jego sposób zarabiania na życie niż np. Rostowskiego z jego wiecznymi kłamstwami. Adamek jest uczciwy w tym co robi. I jest w tym dobry

    pozdrawiam
  • 2011-01-08 18:44 | dziadek 2

    Re:Adamek – Kliczko, czyli pojedynek roku

    Na tym bożym świecie wszystko jest możliwe, nawet w sporcie ustawić taki pojedynek, mecz piłki nożnej, koszykówki itp.. Jedynie uczciwe może być skopanie swojej działki, ogródka jeśli jest się wobec siebie samego uczciwym.
    Jeden lubi dostać po ryju z pięści a potem mamoną, inny kopać piłkę i przeciwnika i mieć z tego szmalec. No cóż każdy wybiera swą drogę w życiu jak mu przypasuje.
  • 2011-01-08 19:02 | episod

    Re:Adamek – Kliczko, czyli pojedynek roku

    Święta prawda. Chociaż... można ustawić, np. posła Kłopotka, w siłowaniu się na dwie dłonie i przegrać wybory!
  • 2011-01-08 22:50 | jotkaes

    Re:Adamek – Kliczko, czyli pojedynek roku

    A co w tym ciekawego, ze dwóch facetów leje się po mordach a ten , który drugiemu wiekszy wpierdol spuści wygrywa i kasuje forsę?
    To ma być sposób na zarabianie godny pochwały?
  • 2011-01-08 23:27 | tkw

    Re:Adamek – Kliczko, czyli pojedynek roku

    do 2011-01-08 22:50 | jotkaes

    To czy coś jest ciekawe czy nie to rzecz gustu a ponoć o gustach się nie dyskutuje. Sposób zarabiania pieniędzy to też nie jest kwestia pochwały czy nagany (znowu gusta) tylko prawa, póki ktoś prawa nie łamie to jego sprawa jak kasę robi. Adamek prawa nie łamie, w tym co robi jest dobry, więc nie widzę problemu i powodu do krytyki.
    Podobnie jak nie widzę problemu i powodu do krytyki wobec prostytutki, która uprawia swój zawód z wolnego wyboru. Ponoć jesteśmy wolnymi ludźmi ?

    A czy "babcia klozetowa" to zawód upokarzający ? Parę dni temu słyszałem w radio audycję o takiej babci, która pracuje na dworcu i ludziom pomaga - przyznam, że wzbudziła we mnie szacunek wielokrotnie większy niż niejeden polityk.

    pozdrawiam
  • 2011-01-09 11:48 | jotkaes

    Re:Adamek – Kliczko, czyli pojedynek roku

    Rozumiem - jeśli ktoś w świetle prawa robi z drugiego człowieka kalekę ( bo przecież te ciężkie ciosy na głowę, wątrobę, czasem nerki choć to tylko niedozwolone ale sankcją jest tylko niezaliczenie ciosu albo upomnienie a poszyniona szkoda pozostaje ) to wszystko jest OK ?
    A może uchwalić prawo dopuszczające walki gladiatorów, gdzie gawiedź albo najwyższy rangą widz będzie decydować czy dobić pokonanego czy darować mu życie ?
    Pochwalasz to ?
  • 2011-01-09 17:31 | tkw

    Re:Adamek – Kliczko, czyli pojedynek roku

    do 2011-01-09 11:48 | jotkaes

    Dla mnie fundamentalna jest wolność człowieka. Nawet gladiatorów bym dopuścił, jeśli są ochotnicy. Nie zamierzam decydować za dorosłego mężczyznę, co wolno mu robić a co nie. Granice wyznacza tylko prawo, zabijanie innych ludzi jest karalne, samobójstwo nie.

    A tak poza tym - samo życie jest szkodliwe. Najlepszy dowód - zawsze kończy się śmiercią.

    pozdrawiam
  • 2011-01-09 18:04 | jotkaes

    Re:Adamek – Kliczko, czyli pojedynek roku

    Dla mnie swoboda działania kończy się tam, gdzie zaczyna się szkoda dla drugiego człowieka.
    Oczywiście - śmierć jest nieunikniona lecz zasadniczą jest różnica, czy jest ona zdarzeniem losu czy efektem świadomych działań drugiego człowieka.
    Nikomu w życiu nie dałem " w ryja" chociaż czasami sam oberwałem ...
  • 2011-01-09 18:13 | tkw

    Re:Adamek – Kliczko, czyli pojedynek roku

    do 2011-01-09 18:04 | jotkaes

    no to jesteś blisko dojścia do paranoi.

    "swoboda działania kończy się tam, gdzie zaczyna się szkoda dla drugiego człowieka. "

    Każdy jadący samochodem powolutku zabija innych bo samochód to spaliny. Zabronić.

    Tu się różnimy - dla mnie najważniejsza jest wolność człowieka i jego własne decyzje. Tyle, że każdy musi mieć świadomość skutków swoich decyzji, bokser z odbitymi nerami powinien mieć pretensje tylko do siebie.

    pozdrawiam
  • 2011-01-09 21:44 | jotkaes

    Re:Adamek – Kliczko, czyli pojedynek roku

    Nie widzisz różnicy między skutkiem ubocznym a celowym działaniem ?
  • 2011-01-09 21:58 | tkw

    Re:Adamek – Kliczko, czyli pojedynek roku

    do 2011-01-09 21:44 | jotkaes

    w domyśle "każdy bokser ma zniszczony mózg" ? Wystarczy posłuchać Kuleja, inteligentny facet.
    Żaden bokser nie chce drugiego zabić. Ale się zdarza. Ostatnio na stoku narciarskim jeden zabił drugiego, też nie chciał.

    Trudno Ci będzie uzasadnić zakaz robienia czegoś, co człowiek sam chce zrobić, nawet, jeśli to dla niego szkodliwe. To kwestia wolności jednostki. Póki nie łamie prawa - jego sprawa. A i prawo czasem niepotrzebnie zabrania.