Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Winny, czy niewinny? Rozmowa z pilotem premiera Millera

(9)
We wtorek rozstrzygną się losy ppłk. Marka Miłosza, pilota, którego prokuratura oskarża o spowodowanie wypadku śmigłowca z premierem Millerem na pokładzie. Sąd Najwyższy zdecyduje, czy sprawa zostanie ponownie rozpatrzona.
  • 2011-01-10 20:52 | atsamo

    prokurator

    Prokurator powinien zostawić pułkownika w spokoju i zająć się prawdziwą przestępczością, tam gdzie rzeczywiście ona występuje. Praca pilota jest wystarczająco stresująca aby ciąganiem oficera po sądach jeszcze ten stres pogłębiać. Co chce przez to prokurator osiągnąć?
  • 2011-01-10 21:32 | olek

    Re:Winny, czy niewinny? Rozmowa z pilotem premiera Millera

    Prze siedem lat od wypadku Pan Miłosz awansował o jeden stopien. Spokojnie mógłby być już pełnym pułkownikiem. Zagadka jaki stopie miał prokurator jak brał ta sprawę, a jaki ma obecnie?
  • 2011-01-10 22:13 | piotrek

    Re:Winny, czy niewinny? Rozmowa z pilotem premiera Millera

    Całkowicie sie zgadzam.
  • 2011-01-10 22:32 | z

    Re:Winny, czy niewinny? Rozmowa z pilotem premiera Millera

    Trzeba zobaczyć co powie sąd i teraz i kiedy zacznie się sądzenie za katastrofę smoleńską
  • 2011-01-11 19:58 | lucek

    Re:Winny, czy niewinny? Rozmowa z pilotem premiera Millera

    Pisałem o tym na kilku forach. Na ś-u Mi8 (i nie tylko)jest zabudowany radioizotopowy sygnalizator oblodzenia RIO 3. To urządzeie sygnalizuje wystąpienie oblodzenia i w reżimie automatycznym uuchamia inst.p.obl. wlotów do sprężarek ś-ków, łopat wirnika nośn. i śmgła ogon. Ale, co ok 8 lat (nie pracuję w lotnictwie ponad 12 lat) konieczna jest wymiana źródła promieniowania. Spada jego intensywność. W drugiej połowie lat 90 były duże problemy z zakupem w Rosji. Wówczas "genialni racjonalizatrzy" z zakładów remontowych w Łdzi wpadli na pomysł przeregulowania czułości. Ale efekt niewiele odbiegał od skutków ożywiania nieboszczyka skrapianiem wodą święconą. Swój "wynalazek" proponowali też firmie remontującej sprzęt lotnictwa cywlnego. Zostali pogonieni.Zrobiłem to osobiście. Mam jakieś przeczucie,że na tym właśnie Mi8, podczas remonu zabudowano sygnalizator RIO 3 "podrasowany" w łódzkich WZL1.
  • 2011-01-11 20:33 | jvelzkeyek

    Re:Winny, czy niewinny? Rozmowa z pilotem premiera Millera

    Helikopter spadł z jakieś przyczyny.
    Jeżeli tak to z czyjejś winy.
    Sądy orzekły, że nie ma winnego.
    Czyżby to sprawa Najwyższego?
  • 2011-01-11 22:07 | hynio

    Re:Winny, czy niewinny? Rozmowa z pilotem premiera Millera

    Sądy orzekły że niewłaściwy jest system: kiepski park maszynowy, złe procedury. Odpowiedzialnych za ten stan rzeczy wybierasz średnio raz na 4 lata w wyborach powszechnych.

    Źle się w Polsce dzieje, że nie ma szacunku dla zawodu żołnierza. Widać to zarówno tutaj jak i przy sprawie Nangar Khel. Trzeba edukować społeczeństwo i wymiar sprawiedliwości o następujących kwestiach:
    1. Odpowiedzialność za wojnę ponoszą politycy. Politycy ją wywołują i decydują o jej trwaniu, żołnierz robi tylko to do czego jest szkolony i za co mu płacą.
    2. Żołnierz w trakcie walki działa pod olbrzymią presją i w ogromnym stresie, dlatego działa odruchowo i według schematów. Jeżeli popełnia w walce błędy, tzn że błędna jest selekcja lub szkolenie w armii. Podkreślam że chodzi tu o walkę, np akty ludobójstwa to nie jest walka. Wypadki w armii trzeba badać, ale po to, żeby poprawiać system, a nie polować na "winnych"
    3. Hitlerowi zbudowanie super armii zajęło około 10 lat, chociaż dziś nie ma realnego zagrożenia dla Polski, to takie zagrożenie może się pojawić, dlatego aby go nie przegapić trzeba mieć silną i sprawną armię. Skoro są ludzie chętni bronić naszej ojczyzny, to powinniśmy się im odwdzięczyć finansując na odpowiednim poziomie ich wyposażenie i szkolenie, tak aby zwiększyć ich szanse przeżycia ewentualnego konfliktu zbrojnego.
  • 2011-01-16 04:38 | Narciarz2

    Re:Winny, czy niewinny? Rozmowa z pilotem premiera Millera

    Przypomina mi sie, ze policjantow, ktorzy szturmowali wille z bandytami (bodajze w Magdalence, o ile pamietam) tez potem latami ciagano po sadach.

    W Polsce to tak jest. Jesli nic nie zrobic, to nie ciagaja. Jesli sie bardzo glosno modlic, to wynagrodza. A jesli zaryzykowac, to potem prokurator na tym robi kariere.
  • 2014-06-03 16:01 | lencek

    WWW.PROKURATOR.COM.PL