Czy łatwiejszy dostęp do broni ogranicza agresję?

(7)
Strzelanina podczas wiecu w USA, a wcześniej morderstwo w biurze PiS w Łodzi, tworzą tragiczny kontekst dla powracających polskich dyskusji o poszerzeniu dostępu do broni.
  • 2011-01-13 12:47 | Elim

    Małpa z brzytwą?

    Argumentacja typowa dla przeciwnika posiadania broni. Nie dziwi medialnie chwytliwy dobór przykładów i statystyk. Co dziwi, to fakt, że osoba z tytułem naukowym traktuje temat tak płytko i jednostronnie (czyżby kolejny dowód na dewaluację stopni naukowych?). Przyznać jednak należy, że autor, korzystając ze swojej zawodowej wiedzy, umiejętnie gra emocjami czytelnika rysując przerażający obraz ludzi czyhających z bronią ukrytą pod płaszczem by użyć jej wobec grupki hałaśliwej młodzieży. Brawo panie doktorze.

    Jednakże zwolennicy posiadania broni, których poglądy znam i podzielam, nie postulują 'powszechnego dostępu do broni' w takim rozumieniu jak pan to próbuje przedstawić. Zdając sobie sprawę z zagrożeń postulują bardzo ścisłe reguły dotyczące kontroli dostępu, rodzaju broni i miejsc gdzie może być legalnie użyta. Przykładowo, postulują utrzymanie rejestracji broni, tak by wiadomo było kto jest w jej posiadaniu i jaki model broni posiada. Po drugie postulują by dostępna była tylko broń określonego typu np. długa, taka właśnie, którą pod płaszczem schować trudno ale którą użyć można będzie do obrony własnego domu. I tu dochodzimy do kolejnego postulatu, by posiadanie i użycie broni dozwolone było tylko w obrębie własnej posesji.

    Owszem, wszystkie te postulaty nie eliminują w pełni ryzyka użycia broni przez szaleńca lub osobę zdesperowaną. Ale ograniczają to ryzyko do poziomu, który staje się akceptowalny, tak jak akceptujemy fakt, że co jakiś czas ktoś kogoś zadźga nożem kuchennym.

    Uwaga ogólna dotycząca przytaczania wniosków z eksperymentów psychologicznych/socjologicznych. Z tego co wiem, większość z nich przeprowadzana jest z udziałem studentów lub osób z tzw. normalnych środowisk. Należy jednak pamiętać, że ludzie którzy żyją z popełniania przestępstw i przed którymi chcemy się bronić, to ludzie którzy mają zupełnie inny świat wartości, inną percepcję zagrożenia. Dla pana perspektywa spędzenia np. trzech miesięcy aresztu będzie wystarczającym czynnikiem odstraszającym. Dla złodzieja, mordercy, oszusta.. to będzie krótka przerwa wypoczynkowa na koszt podatnika. Warto o tym pamiętać przystępując do tak zdecydowanej krytyki.

    P
  • 2011-01-16 13:17 | camel

    Re:Czy łatwiejszy dostęp do broni ogranicza agresję?

    Och, na miejscu bandytów byłbym wdzięczny państwu polskiemu za dbałość o to, aby ofiary nie miały się czym bronić. Takie bandycko-państwowe BHP. Dlaczego w tym teamie? Dlatego, że te dwie grupy mają bardzo podobne interesy: obydwie chcą obywateli bezbronnych, uległych i posłusznych i obydwie zainteresowane są w odbieraniu obywatelom ich zasobów. Wysiłek włożony w usprawiedliwianie tego stanu rzeczy NASZYM DOBREM można by, panie doktorze, skierować na coś pożytecznego.

    Liczba ataków z użyciem sztachet, łopat i noży świadczy o tym, że dostęp do broni mamy, tylko tej mniej nowoczesnej. Teza, że bezbronna ofiara nie prowokuje, więc atak nie następuje, dotyczy tylko hipotetycznych sytuacji, kiedy posiadacz broni okaże się agresywny (bo nie bezbronny). Codzienność pokazuje, że bezbronna ofiara jest tylko ...bezbronna. Atak następuje, ofiara ląduje w szpitalu lub w grobie a społeczeństwo ma obietnicę, że system ścigania zajmie się ...umorzeniem śledztwa. Może to i prawidłowe w skali narodu, ale dla każdego z nas osobiście, utraty życia nie równoważy świadomość, że ho ho! straszna kara bandycie grozi JAK go złapią! Wolę mieć spluwę i posłać do piachu badziora. Dla mnie to jednak, przyzna pan, panie doktorze, pewna różnica.
  • 2011-01-20 00:05 | Natalia

    Re:Czy łatwiejszy dostęp do broni ogranicza agresję?

    Zdaniem Camela państwo i przestępcy "mają bardzo podobne interesy: obydwie chcą obywateli bezbronnych, uległych i posłusznych". Cóz za infantylna demagogia.
    Już widzę Camela z wymarzoną spluwą, jak przestaje - wreszcie! - być obywatelem "bezbronnym, uległym i posłusznym". I cóż nasz pocieszny anarchista zrobi z tą spluwą w ramach obywatelskiego nieposłuszeństwa? Pójdzie do urzędu skarbowego, aby wymusić zwrot zbyt wysokich podatków? Wymachując bronią zmusi kasjerkę w Carrefourze, aby nie naliczała mu nowego, wyzszego VAT-u? Czy może od razu uda się, wzorem Ryszarda C., do niemiłego mu biura poselskiego?
  • 2011-01-21 04:15 | Kaliban

    Re:Czy łatwiejszy dostęp do broni ogranicza agresję?

    Nie ekstrapoluj, proszę, swoich najgorszych cech na współrozmówców, tylko dlatego, że mają inne zdanie. To, że ty jako zwolenniczka ograniczenia dostępu do broni dla uczciwych obywateli, masz podwyższony poziom agresji, nie oznacza, że ktoś kto broń chciałby posiadać legalnie do obrony musi tą cechą ciebie przewyższać. Mnie świadomość posiadania środków wystarczających do trwałego wyeliminowania przeciwnika uspokaja.
  • 2011-01-23 08:09 | iwadowski

    Re:Czy łatwiejszy dostęp do broni ogranicza agresję?

    Mnie świadomość, że posiadasz środki do trwałego wyeliminowania przeciwnika nie uspokaja.
    Dziś myślisz prawdopodobnie poprawie, ale czy możesz dać gwarancje, że w Twoim życiu nie zaistnieją okoliczności, które zmienią Twój sposób myślenia. Alkohol, używki, stres - każdemu może się przytrafić. Czy po śmierci kogoś bliskiego nie będziesz chciał wymierzyć sprawiedliwości, gdy ta państwowa zawiedzie?
    Najbardziej niepokojące w łatwym dostępie do broni jest to, że jej zwolennicy nie mówią o odpowiedzialności za "udostępnię" broni osobom trzecim. Broni można ukraść. Gdyby każdy legalny posiadacz broni był z definicji prawa karany kilkuletnim wyrokiem tylko za za to, że ktoś z jego broni zabił inną osobę, to byłoby mi łatwiej uwierzyć, że na posiadanie broni decydują się osoby odpowiedzialne. A że tak nie jest, wiemy z zbyt wielu przykładów. Większości wypadków strzelaniny w amerykańskich szkołach to zasługa lekkomyślnych rodziców, opiekunów, którzy często już nie pamiętali po co tę broń kupili. Mieli ją, bo tak stanowi prawo. Mieli ją, bo mieli ją sąsiedzi, rodzice, koledzy.
    Zdaję sobie sprawę, że są okoliczności, w których posiadanie mogłoby być zalecane, ale to powinny być sytuacje wyjątkowe. Tak jak wyjątkowe jest realne zagrożenie bandyckim napadem każdego z nas.
  • 2011-01-29 01:06 | camel

    Re:Czy łatwiejszy dostęp do broni ogranicza agresję?

    Natalio, nazywając kogoś "infantylnym" wypadałoby samą taką nie być, nieprawdaż? A do tego zaserwować choćby jeden jedyny, tyci argumencik w miejsce dziecinnych naigrawań. Nie będziesz poważnie traktowana przez rozmówców do czasu gdy opanujesz podstawowy aparat myślowy i nauczysz się go stosować w praktyce. Jak widzę masz przed sobą jeszcze sporo nauki. A chwilowo, niedemagogicznie polecam ci niewychodzenie z domu samej, po zmroku. To dla bezbronnych obywatelek bywa niebezpieczne w tym kraju. Potencjalny napastnik pewnie broni nie ma, może ma ale wie jedno: Ty jesteś bezbronna! To takie uspokajające, prawda?
  • 2011-02-05 12:42 | emil

    Re:Czy łatwiejszy dostęp do broni ogranicza agresję?

    Dostęp do broni jakiej?
    Łatwiejszy dostęp do broni palnej ostrej nie oznacza większej agresji, bo i tak wielu Polaków posiada broń bez zezwolenia w domu do obrony własnej obrony rodziny lub mienia i są to odpowiedzialni obywatele. Chodzi o to aby tą broń można by było mieć legalnie bez niemożliwego do otrzymania pozwolenia (ten kto próbował załatwić pozwolenie na broń wie że jest to niemożliwe) tylko w domu i poruszać się z nią tylko na terenie własnego „podwórka”. Oczywiste jest że jeśli ktoś się czuje zagrożony (po mocnym udowodnieniu zagrożenia) również powinien mieć możliwość posiadania broni przy sobie po za domem. Praktycznie nie wydawanie pozwoleń przez organy nie ma wpływu na dostęp do broni. Czy to coś złego że ludzie chcą czuć się bezpiecznie? Jest na odwrót Polacy czują się coraz bardziej niebezpiecznie i bezradni a to potęguje agresję, nie ma nic gorszego od uczucia bezsilności.
    Jestem za łatwiejszym dostępem do broni palnej ostrej.

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną