Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

A to "demokracja" własnie ...

(1)
2011-01-19 14:21 | tkw
Za onet.pl:
"
Gdyby ta wiedza była przed wyborami prezydenckimi, to Bronisław Komorowski by ich nie wygrał - tak Arkadiusz Mularczyk (PiS) ocenił w TVN 24 wczorajsze ujawnienie przez komisję Jerzego Millera fragmentów zapisów z wieży kontroli lotów w Smoleńsku. A zwłaszcza fakt, że strona polska wiedziała o tych zapisach i znała je już w kwietniu.

W ocenie posła PiS, zarówno strona polska jak i rosyjska "grają informacjami" dotyczącymi katastrofy smoleńskiej. - Mamy spektakl dezinformacji. (...) Widzimy cały ciąg niekompetencji, indolencji oraz manipulacji ze strony rosyjskiej, ale przede wszystkim rządu polskiego - mówił Mularczyk.

- Rząd Donalda Tuska jest sędzią we własnej sprawie. My konsekwentnie mówiliśmy, że sprawy nie można zostawiać Rosjanom. Ta konferencja (wczorajsza Jerzego Millera - red.) jest co najmniej o kilka miesięcy spóźniona - mówił poseł PiS.

Według Mularczyka informacje jakie wczoraj ujawniono, gdyby były przedstawione wcześniej, to "mogły wpłynąć na bieg wydarzeń politycznych". - Doszło do bardzo wielu kłamstw: kwestia rozdzielenia wizyt do Katynia, kwestia oddania śledztwa Rosji w oparciu o załącznik 13 konwencji chicagowskiej, konferencja MAK, gdzie winą obciążono generała Błasika i pilotów. I dopiero potem konferencja Millera. Nie widać dobrego podejścia rządu do tej sprawy, nie ma mapy drogowej - mówił Mularczyk.

Poseł podkreślił, że prokuratorzy będą wyjaśniać tę sprawę jeszcze przez wiele miesięcy, a wcześniej było możliwe wspólne śledztwo polsko-rosyjskie, które jego zdaniem mogło przynieść o wiele lepsze efekty.
"

TKW: ktoś jeszcze wierzy w "demokrację" ? W wolne wybory ? Że to wszystko nie jest sterowane ? Że Tusk gra uczciwie ?