Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Zabójca Rosiaka należał do PO

(4)
2011-01-20 17:07 | Kolega królika

- Zabójca Marka Rosiaka był przez rok członkiem PO. Jego nienawiść była skierowana w jednym kierunku, w stronę PiS, a nie jak to starano się przedstawić, w wielu kierunkach. To była propaganda Platformy - powiedział J. Kaczyński w siedzibie PiS w Łodzi.

- Zabójstwo Marka Rosiaka wynikało z tej wielkiej kampanii nienawiści, która była prowadzona przez Platformę Obywatelską, a osobiście przez Donalda Tuska od lat - powiedział w siedzibie PiS w Łodzi J. Kaczyński.

- Ten, który zabił był w pewnym momencie przedstawiany jako osoba, która nienawidzi wszystkich. Dziś wiemy, że to był kolejny zabieg propagandowy - ocenił.

Na pytanie, skąd ma takie informacje, J. Kaczyński odpowiedział: "Czas przyniesie potwierdzenie".Według prezesa PiS "ta gra kosztowała życie już 100 ludzi". - Gdyby nie ta nienawiść, z której wynikało rozdzielenie wizyt, nie byłoby katastrofy smoleńskiej - powiedział J. Kaczyński.


Rosiak miał 62 lata, działał w pierwszej "Solidarności". Czy to może być również wina Bujaka i Wałęsy?
Ciekawy jestem co on bierze, że ma takie objazdy :)