Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Dwie godziny pytań w Sejmie

(1)
2011-01-21 06:38 | Kolega królika

Politycy w trakcie informacji rządu na temat działań po katastrofie smoleńskiej zachowywali się tak, jakby przez 9 miesięcy nie czytali gazet, ani nie uczestniczyli w posiedzeniach sejmowych komisji. Większość nie czytała raportu MAK, polskich uwag do niego, czy zapisów z wieży kontrolnej. Wybraliśmy najciekawsze pytania posłów.

- Wciąż nie wyjaśniono strzałów zarejestrowanych na filmie nakręconym tuż po katastrofie - mówił Artur Górski z Prawa i Sprawiedliwości. - Zdaniem pułkownika Zbigniewa Rzepy z prokuratury wojskowej - cytuję za "Naszym Dziennikiem": w treści tych nagrań czterokrotnie słyszalne są odgłosy przypominające wystrzały, wybuchy - dodał poseł.Później premiera pytała Elżbieta Jakubiak z PJN. - Nie rozumiałam pana drogi z Gdańska. Czemu zabrała panu tyle czasu? - pytała była szefowa Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. - Czemu pan jechał i jechał i jechał - dopytywała.

- Dwie i pół godziny jazdy samochodem z Gdańska do Warszawy daje wyobrażenie jak bardzo starały się służby dowieźć premiera - odpowiedział Donald Tusk.

Dalej poseł Jacek Bogucki pytał: Czy winy za tę katastrofę nie ponoszą podległe pana rządowi służby? Co Marszałek Stefan Niesiołowski skwitował: - Straszne to, chyba idzie pełnia. Kolejne pytanie posła: Czy to prawda, że za pana rządów zginęło w Polsce więcej generałów niż w czasie II wojny światowej? To pytanie nagrodzono oklaskami. Z kronikarskiego obowiązku policzyliśmy. W czasie II wojny światowej zginęło 40 polskich generałów.


Dwie i pół godziny jazdy samochodem z Gdańska do Warszawy? Może wtedy była mgła i kierowcy nie chcieli ryzykować?