Wyszukaj na forum
Forum
Jak ujarzmić pseudokibiców?
(7)
Z agresją na stadionach piłkarskich i wokół nich nie trzeba się godzić.
-
bardzo optymistycznie
niestety mocno wątpię w trafność opinii Pana eksperta. Piłka nożna w Polsce nie jest jedną z wielu dyscyplin sportowych, tylko jak w UK fenomenem na pograniczu religii czy też identyfikacji plemienno-partyjnej. Wychowanie kibiców jest równoznaczne z wychowaniem najagresywniejszej części społeczeństwa, która w dodatku sama identyfikuje się raczej jako nadludzie o szczególnych prawach wobec reszty społeczeństwa, a nie obywatele podlegający jego prawom. Oczywiście nie należy stosować tylko kija i zapominać o marchewce, ale to co obecnie dzieje się na stadionach i w środowisku kibiców, to zupełny brak kija i przejęcie ręki trzymającej kij przez najgorszą odmiane kiboli. -
W porównaniu do ilości zamarzających Polaków każdej zimy ilość zabitych w ustawka jest niczym. Problemem dla Geniuszy Narodu Polskiego jest to ze jest to zorganizowana grupa społeczna nie bojąca się walczyć.
I któregoś dnia będą mogli być początkiem Kryterium Ulicznego gdy Geniusze Narodu przekroczą próg przewałek i głupoty. A do tego coraz bliżej.
Jeżeli dorośli ludzie chcą ustawek należy im to udostępnić w odpowiednich miejscach by nie stwarzali zagrożenia dla innych. Oni to robią ale politycznie poprawni muszą innych uczyć jak żyć i co myśleć.
-
Re:Jak ujarzmić pseudokibiców?
Grupy pseudokibiców są o wiele większym problemem społecznym niż ci się wydaje. Tu nie chodzi tylko o walki pod sztandarami klubowymi. Z grup tych rekrutują zorganizowane grupy przestępcze. Grupy te biorą na siebie ciężar wychowania dzieciaków z marginesu, oraz z tych rodzin gdzie rodzice kosmicznie nawalają, przy czym nie wychowują ich do współżycia społecznego, tylko do bezwzględnej solidarności wobec plemienia.
Trzeba budować boiska i świetlice środowiskowe. Ludzi którzy już zaczęli łamać prawo na stadionach, trzeba pakować do więzienia pod byle pretekstem i na jak długo się da, pamiętając, żeby osadzać ich osobno, tak żeby rozbijać struktury tych grup. Taki softpower jak proponuje pan psycholog, może najwyżej uzupełnić walkę na pierwszej linii frontu. Tam gdzie są ustawki nie ma telebimów -
Re:Jak ujarzmić pseudokibiców?
Jesli to naprawde chce sie zrobić to trzeba zapytać Anglików jak uwolnili swoje stadiony od grup przestępczych po śmierci kilkudziesięciu Włochow zadeptanych na Heisel.UEFA nalozyla na angielska federacje bardzo surowa kare - wycofanie angielskich zespolow z rozgrywek pucharowych.Anglicy znacznie rozszerzyli montoring na stadionie, rozpoczeli ścisla wspolprace z policje i kibicomi zainteresowanymi utrzymaniem spokoju. -
Re:Jak ujarzmić pseudokibiców?
To nie tylko chodzi o reakcję władz; to poważny problem społeczny. Jest bardzo duże przyzwolenie społeczne na tego typu zachowania. Rodzice, szkoła , na adwokatach, robiących za kasę wszystko, kończąc. Dlaczego rodzice - "bo to mój kochany syn; on nic nie zrobił" Dlaczego szkoła - ponieważ od wielu lat ukształtowała się zasada totalnej pobłażliwości dla osób sprawiających trudności wychowawcze. Przecież "wszystkie dzieci są nasze". W ten sposób taki młody człowiek dorasta w przekonaniu, iż jest "świętą krową". Dodałbym do tego działaczy, dla których kibolstwo, to element folkloru. Co do postępowania władz, to skandalem jest praktyka konwojowania przez policję grup kibolskich z meczu na mecz. Taki "bandyta" posiada eskortę godną prezydenta kraju,; ochronę, na jaką przeciętny uczciwy obywatel nie może liczyć. Zasada powinna być taka - jeśli coś zbroją, powinni za to odpokutować. Niestety z tym ostatnim jest największy problem. A to podstawa -
Przecież to proste jak większość tego rodzaju problemów.
Wystarczy przestać ich traktować jak kibiców. Jest co prawda warunek konieczny by się udało - konsekwencja ;)
-
Re:Jak ujarzmić pseudokibiców?
Sportowe emocje
Drużyna trenera Wenty
rozdaje kibicom kolejne prezenty.
Z prezentów cieszą się kibice,
bez wychodzenia na ulice.
Za wygrane mecze na mistrzostwach świata,
należy się szczypiornistom od kibiców zapłata,
słowa uznania, gromkie brawa i pochwały.
Za męską, twardą grę, ambicję i trud niemały.
Apetyty kibiców coraz bardziej rosną
i już liczą na wiadomość najbardziej radosną,
na jeden z trzech mistrzowskich medali.
Nie będzie łatwo, bo wielu rywali.
Snajper Bielecki, bramkarz Szmal, wszyscy z drużyny,
swoją ambitną grą osiągają sportowe wyżyny.
Na kolejne mecze czekają kibice.
Zasiądą przed telewizorami i nie wyjdą na ulice.
Można przeżywać pięknie emocje sportowe.
Kto tego nie wie, niech się dowie,
przede wszystkim pseudokibice,
którzy emocje sportowe zamieniają na zbrodnicze.
