Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Biurokracja

(9)
2011-01-28 10:55 | tkw
Właśnie listonosz przywiózł mi dwa listy polecone z Agencji Restrukturyzacji. To już taka paranoja, że postanowiłem to opisać, bo to chyba wręcz kliniczny przykład biurokracji w Polsce.

Mam certyfikowane gospodarstwo ekologiczne. Raz w roku firma uprawniona do wydawania certyfikatu robi u mnie kontrolę, za która oczywiście trzeba zapłacić. Przysługuje mi prawo zwrotu kosztów tej kontroli z Agencji. Jak to wygląda:
Koszt kontroli to 300 zł, w tym VAT. Podatku VAT nie zwraca się, więc do mnie wróci ok. 245 zł. Złożyłem wniosek o zwrot, Agencja przysłała mi pismo polecone o tym, że mogę przyjść i przejrzeć dokumenty w mojej sprawie. Następnie Agencja przysłała mi kolejne pismo polecone, że decyzja zostanie wydana nie w terminie 30 dni jak mówi KPA tylko później. Okazuje się, że w tym piśmie Agencja pomyliła jedną datę (chodzi o okres 5-letni a pomyłka jest o 5 dni), więc dziś dostałem pismo polecone ze sprostowaniem tej daty a do tego decyzję o zwrocie tej kwoty. Od złożenia wniosku upłynęło pół roku.
Razem Agencja w tej drobnej sprawie przysłała mi 4 listy polecone ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Każdy taki list to opłata pocztowa z 5 zł, każdy taki list trzeba napisać, wydrukować, założyć teczkę dla sprawy – ileś tam czasu pracy urzędnika. A przecież mnie do szczęścia nie są potrzebne decyzje tylko przelew, po co miałbym odwoływać się od decyzji, jeśli zostanie wykonana zgodnie z moim wnioskiem a najlepszą formą potwierdzenia jest przelew ?
W sumie Agencja zwróci mi te 245 zł ale do tego poniesie koszt przynajmniej 200 zł, licząc wysłane pisma, ich napisanie, pracę urzędnika, papier, itd. Kiedyś koszty tej kontroli pokrywała firmie certyfikującej Agencja bezpośrednio, teraz ja płacę firmie i sam muszę wystąpić do Agencji o zwrot tych kosztów. Po co ktoś to tak skomplikował ? Firm certyfikujących w Polsce jest chyba 7, więc Agencja wydałaby 7 decyzji zbiorczych a ja miałbym „święty spokój”, taniej i sprawniej. Ile jest gospodarstw ekologicznych ? Jeśli jest ich 5000 to Agencja wyda 5000 decyzji, wyśle kilkanaście tysięcy listów poleconych, zatrudni dodatkowych urzędników do obsługi tych pism, tym urzędnikom kupi komputer, biurko, zajmie dla nich kolejne pomieszczenia biurowe. Jeśli tak jak w moim przypadku każda taka decyzja w sumie będzie kosztować 200 zł samej obsługi, to Agencja wyda na samą obsługę MILION a do tego zwrot kosztów samej kontroli.
Gdyby szło to tak jak kiedyś przez firmy certyfikujące, to nawet gdyby koszt obsługi zbiorczego wniosku takiej firmy wyniósł 10.000 zł (wniosek zbiorczy więc bardziej skomplikowany), razem Agencja wydałaby 70.000 zł na obsługę.

Paranoja.
  • 2011-01-29 10:38 | dziadek 2

    Re:Biurokracja

    To betka co powiesz na zachowanie się w naszym kraju urzędów pomocy społecznej.
    Tobie z tego powodu nie burczało w brzuchu z głodu. Ci to dopiero potrafią tak przedłużać podjęcie decyzji że jak nie masz dobrych i wyrozumiałych sąsiadów to nim dostaniesz pomoc to z głodu zdechniesz. I co ciekawe na taką obsługę nie mogą narzekać narkomani, alkoholicy, hazardziści. Ci nie dość że są szybko i bez problemów obsługiwani i dostają szybką pomoc to jeszcze wysokość tej pomocy w stosunku do osób nie patologicznych jest dwukrotnie a nawet trzykrotnie wyższa.
    Zamiast na odwrót, owszem przyznać takiemu pomoc ale pod pewnymi warunkami i do puki ich nie spełni otrzymuje 1/3 obecnej pomocy. A tym osobom nie patologicznym przyznawać na maxa pomoc bo tacy wiadomo nie przepiją nie stracą na narkotyki czy w hazardzie. A tak to wygląda że MOPS chętnie finansuje zakup narkotyków, alkoholu, czy hazard.
    I jak widzisz i w twoim przypadku jest marnowanie środków finansowych jak i w moim.
  • 2011-01-29 10:58 | Kolega królika

    Re:Biurokracja

    Co za budujący obrazek - dwóch zatroskanych obywateli o przerost biurokracji w Wolsce :)

  • 2011-01-29 19:49 | dziadek 2

    Re:Biurokracja

    Kolego królika już ci pisałem, wiąchę siana w w paszczę i żuj a się głupio nie odzywaj.
  • 2011-01-29 20:31 | jvelzkeyek

    Re:Biurokracja

    Metoda rządzenia


    Działanie

    na przetrzymanie.

    To metoda sprawdzona.

    Przez kolejne władze doskonalona.

    Zamęczyć przeciwnika sprawami w sądach i urzędach.

    Władza nigdy nie nauczy się nawet na błędach.
  • 2011-01-30 14:14 | dziadek 2

    Re:Biurokracja

    A z czego to się bierze?, z braku świadomości społeczeństwa lepiej uczyć religii w szkołach niż uczyć wychowania obywatelskiego. Gdzie uczeń już w szkole podstawowej poznaje strukturę władzy, prawa i obowiązki, konstytucję państwa. Do tego w nauczaniu historii brak porównań i analizy do czasów obecnych. Tak aby społeczeństwo już w szkole podstawowej poznawało błędy jakie my naród popełniamy a szczególnie jakie powielamy. Kościół tego nie nauczy bo on zajmuje się sprawami duchowymi a nie świeckimi.
  • 2011-01-30 16:12 | Kolega królika

    Re:Biurokracja

    A z czego to się bierze?, z braku świadomości społeczeństwa lepiej uczyć religii w szkołach niż uczyć wychowania obywatelskiego.

    Z czego się bierze co? O czym ty chłopie majaczysz ...

  • 2011-01-30 17:44 | dziadek 2

    Re:Biurokracja

    O króliku z rożna i skórce króliczej.
  • 2014-11-24 09:17 | novakowa

    Re:Biurokracja

    Na tym obrazku świetnie wszystko widać - http://www.oferteo.pl/infografika/biurokracja-w-polsce. Gdyby nie mur biurokracji to obroty przedsiębiorstw mogły by pójść w górę nawet o 10%. A tak musimy dalej utrzymywać i karmić te biurwy.