Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Piloci JAK-a 40 złamali procedury lądując!

(1)
2011-01-31 17:45 | Kolega królika

JAK-40, który przyleciał do Smoleńska 10 kwietnia tuż przed prezydenckim Tu-154, lądował tam niezgodnie z procedurami. Załoga złamała regulamin lotów podchodząc do lądowania - to wnioski wojskowej komisji w Dowództwie Sił Powietrznych
.
- Powołana przez dowódcę Sił Powietrznych komisja doszła do wniosku, że załoga JAK-a-40 wykonała lądowanie w Smoleńsku niezgodnie z regulaminem lotów RL 2006 - przyznaje w rozmowie z reporterem TOK FM ppłk Robert Kupracz. - Samolot zniżył się do wysokości niższej niż minimum dla lotniska.

Na pytanie, czy tym samym załoga JAK-a-40 naraziła na niebezpieczeństwo pasażerów samolotu ppłk Kupracz odpowiada, że komisja określa jedynie "zdarzenie lotnicze". - Komisja stwierdziła, że załoga wykonała manewr niezgodnie z regulaminem lotów - powtarza wojskowy.


Naturalnie ten ppłk ma rację - od tego jest inna komisja, komisja sejmowa :)