Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Egipt: państwo, które zaczyna się sypać

(17)
W Egipcie fala rewolucji nie opada.
  • 2011-01-31 19:07 | Tenno

    Dziwne

    Ciekawe czy my zdawaliśmy sobie sprawę w 1989 roku co wyprawiamy . Egipcjanie nie bądźcie egoistami , warto poświęcić się dla świata . Naszego .
  • 2011-01-31 20:50 | Halszka

    Re:Egipt: państwo, które zaczyna się sypać

    Tenno, doceniam Twoją ironię. Tyle, że rewolucje, choćby najbardziej usprawiedliwione, niekoniecznie prowadzą w efekcie do poprawy losu zbuntowanych - prawda? Kiedyś buntowano się w Iranie przeciw szachowi i jego policji Savak. I co - przyszła jutrzenka swobody z Chomeinim?
  • 2011-01-31 21:37 | Tenno

    Re:Egipt: państwo, które zaczyna się sypać

    Masz oczywiście rację , ale parę rewolucji opłacało się robić , np. rewolucja goździków w Portugalii. Każdy naród ma prawo do tworzenia własnej historii .
  • 2011-01-31 21:46 | tkw

    Re:Egipt: państwo, które zaczyna się sypać

    do 2011-01-31 20:50 | Halszka

    Ludzie zawsze wiedzą PRZECIW czemu są a nigdy nie wiedzą ZA czym są.
  • 2011-01-31 22:08 | Tenno

    Re:Egipt: państwo, które zaczyna się sypać

    Zawsze wiedzą przeciw czemu są , bardzo często wiedzą za czym są , nigdy nie wiedzą kto zrobi z nich durniów . Sprawdziliśmy to sami .
  • 2011-02-01 00:27 | Skorpion

    Re:Egipt: państwo, które zaczyna się sypać

    A ktoś mówił,że...piramidy są wieczne...
  • 2011-02-01 00:39 | zorro

    Re:Egipt: państwo, które zaczyna się sypać

    Ludzie wiedza za czym sa tylko ze dobrze rozganizowana mniejszosc jest w stanie przejac wladze podczas rewolucji. Tak bylo w Iranie. W Egipcie faktycznie jest tez takie niebezpieczenstwo ale mysle ze nie jest ono az tak duze jak w Iranie bo w Egipcie nie bylo az takiego terroru, Bractwo Muzulmanskie nie jest jednolita organizacja i istnieje alternatywa w postaci ElBaradaja, ktory ma poparcie wiekszosci a USA i reszta zachodu napewno z checia bedzie go finansowala.
    Armia egipska powiedziala ze nie bedzie wystepowac przeciw demonstrantom a wiec teraz trzeba tylko wytlumaczyc Mubarakowi zeby uciekal zanim go ten tlum nie rozszarpie.
  • 2011-02-01 02:29 | slawek

    Re:Egipt: państwo, które zaczyna się sypać

    Tak nieweiel i wiele,wiecej swobody taniej zywnosci i wiecej miesc pracy.Ceny zywnosci ida w gore,wiecej miejsc pracy,teraz jak turysci sa ewakulowani a nowe przyjazdy odwolywane,cios dla branzy turystycznej.Jesli armia sie zbuntuje zacznie sie wojna domowa a tego chca wszyscy uniknac Mubarak jego rzad generalowie ,Israel,Unia ,USA.Nie ma nikogo kto przewidzi dzisiaj przyslosc Egiptu.Bractwa Muzumanskiego boja sie wszcyscy.
  • 2011-02-01 10:35 | Halszka

    Re:Egipt: państwo, które zaczyna się sypać

    Racja, Tenno. Sprawdziliśmy to sami. Zastanawiam się, czy wystarczy stwierdzić to tylko w czasie przeszłym?
  • 2011-02-01 11:09 | rozbojnick

    Re:Egipt: państwo, które zaczyna się sypać

    Bractwo Muzułmańskie pewnie stoi za zamachem z 1 stycznia, więc raczej jest radykalne.
  • 2011-02-01 11:58 | Joanna Kopytowska

    Re:Egipt: państwo, które zaczyna się sypać

    Jestem pod wrażaniem , media za słabo moim zdamim podkreślaja fakt ze wydarzenia w Tunezji sprowokowane zostały publikacja depesz dyplomatów amerykańskich przejętych przez Wikileaks , z internetu Tunezyjczycy dowiedzieli sie o skali korupcji w swoim państwie i zareagowali na to masowym protestem , to dzięki internetowi i komórkom Egipcjanie zorganizowali pierwsze masowe protesty , czyli internet to jedyne niezależne prwdziwie medium na swiecie , prasa publikowana podlega zawsze naciskom i autocenzurza a pod presją rynku skomercjalizowała sie do tego stopnia że nie dostrzega zjawisk najważniejszych , wstyd panowie dziennikarze wstyd
  • 2011-02-01 14:45 | J.Z.

    Re:Egipt: państwo, które zaczyna się sypać

    Przeczytaj trendy Gerald'a Celente na 2011. Jedne z nich:
    - Journalism 2.0 - dziennikarstwo i wiedza na temat wydarzeń będzie formowana prze internautów, nie mas media
    A inny trend to:
    - zamieszki młodych ludzi łączących się przez Facebook'a i Twiter'a spowodowane brakiem perspektyw ale także brakiem pracy dla ludzi po studiach
  • 2011-02-01 18:17 | Jan

    Re:Egipt: państwo, które zaczyna się sypać

    Ciekawe,czy ruszy się Libia ? Pracowłem tam wiele lat na jednym uniwersytecie. Co tam im w duszy gra to nie wiadomo. Państwo policyjne. Nawet Polakom mówili bardziej doświadczeni koledzy, że mówiąc kawały o Kadafim, żeby używac ksywki Kaziu. Jest tam trochę absolwentow polskich uczelni, którzy znają nasz język. Z drugiej strony, ponad 100 tys. Polaków przewinęło sie przez Libię znajdując tam świetne warunki finansowe, słońce, kąpiele w Morzu Śródziemnym a także niedostępne w PRL-u owoce południowe. Na pewno jest wielu, którzy popierają Kazia. Jak było powstanie na Zielonych Wzgórzach, może to był rok 1996, jakieś 200 km na zach. od Benghazi, to jak z Benghazi jechało wojsko (prawdiwi kamikaze, z przepaskami na czołach, fajnie to wyglądało jak jechali tymi japońskimi samochodami z zamontowanymi CKM-ami) to niejeden stał na drodze i klaskał. Nie wiem co by było, gdyby Kazia się pozbyli. Pewnie wojna domowa.
  • 2011-02-01 19:28 | Tenno

    Re:Egipt: państwo, które zaczyna się sypać

    Fakt , nadal nie wiemy kto z nas zrobi durniów w przyszłości . Tu i teraz nie tak trudno się zorientować i dlatego zawsze wiemy przeciwko czemu jesteśmy .
  • 2011-02-01 19:30 | Tenno

    Re:Egipt: państwo, które zaczyna się sypać

    Przepraszam , ale tylko głupota jest wieczna . Z nią nawet bogowie nie walczą .
  • 2011-02-02 06:30 | ola/seattle

    Re:Egipt: państwo, które zaczyna się sypać

    dokladnie! czy my wtedy zdawalismy sobie sprawe co wyprawiamy?:) tylko potem nam ktos kit wcisnal o 'markets and profits', niestety. teraz miejmy nadzieje, ze Egipcjanie tego unikna.

    Balcerowicz to chyba mial profity i co z nim dalej? widzialam w naglowkach, ze dalje usiluje robic kariere w polskiej polityce... Jeffey Sachs przynajmniej przeprosil, ze zle ocenil i stara sie naprawiac...

    prawie nie na temat, z ulic kairu: ze pisarz przemow Mubaraka wparowal wczoraj do jego gabinetu i gruchnal: 'to jest twoja pozegnalna mowa do narodu'. na co M.: 'a co, obywatele opuszczaja egipt?'... ha, ha, osobowosc despoty wszedzie ta sama - czyz Urban (wowczas rzecznik rzadu) nie ukazal sie w polskiej telewizji tuz przed strajkami w gdyni, ze 'rzad sie wyzywi'?

    powodzenia, demokracjo w afryce i wszedzie, gdzie zwykli ludzie wylegli na ulice domagajac sie lepszego zycia i prawa decydowania o nim!
  • 2011-02-04 16:56 | zyta2003

    Re:Egipt: państwo, które zaczyna się sypać

    Egipt dostaje od Ameryki rokrocznie tyle samo co Izrael. To jest nie 1,3 mld dol. jak podaje autor, ale 13 mld dolarow.
    Niby dla samego problemu nie ma znaczenia jak duzo, zwlaszcza jak nie z naszej kieszeni. Jednak potem powtarza sie taki pewnik, bo slowo drukowane jest swiete i czasem moze to falszowac calosc.