Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Warto przeczytać

(2)
2011-02-02 10:28 | tkw
Dziś na onet.pl jest ciekawy opis Komorowskiego (prawdopodobnie jest to przedruk z Newsweeka artykułu Andrzeja Stankiewicza).

Warto przeczytać. Niezła zabawa.

link:
http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/moge-juz-wyjsc,1,4159510,kiosk-wiadomosc.html
  • 2011-02-02 12:31 | marekkopala

    Re:Warto przeczytać

    Dobry artykul. Pokazujacy jak Nasi dwaj przewodnicy krajowi, chca pokazac swoja wyzszosc.Prezydenta wybral Narod, Premiera wybrala partia. bedacy w partii umieli z soba rozmawiac, lub sie podporzadkowac. Teraz zamiast ze soba rozmawiac probuja narzucic swoje przodownictwo. Gdyby Prezydent przeczytal ta ksiazeczke i wzial sobie jej tresci do serca, to albo Prezydent albo doradca prezydenta bylby na co wtorkowym spotkaniu rzadu, i nie musial by byc informowany, jak i na biezaco moglby uczestniczyc w rzadowym posiedzeniu. Co dwie glowy to nie jedna. Kazdy z panow ma doradcow. Wiec w czym problem aby byly rozpatrywane sprawy dwudrogowo i po opracowaniu rozwiazania przez obie strony byly uzgadniane. Oj wojowniczym Narodem jestesmy na wysokich stolkach. Marek Kopala www.polacypobudka.pl