Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Upadł projekt o ujawnianiu stanu zdrowia prezydenta

(10)
Komisja „Przyjazne Państwo” wycofała się z pomysłu podawania do publicznej wiadomości informacji o stanie zdrowia najważniejszych osób w państwie.
  • 2011-02-03 17:33 | Adam 2222

    po lądowaniach do góry kolami, pociągami odjeżdżającymi z nieistniejących peronów, opluwaniem sąsiadów i "osiągnięciami" w każdej dziedzinie nie trzeba lekarskich zaświadczeń by znać stan zdrowia Geniuszy Narodu Polskiego z PO i PiS

  • 2011-02-04 11:33 | Szechter

    Zaraz zaraz, kiedy prostak Jasiu z Biłgoraja wydzierał się, że koniecznie trzeba prześwietlać Kaczora

    to był wyśmienity pomysł. O ile pamiętam nawet dziennikarze "Polityki" mu przyklaskiwali. Teraz, kiedy miłościwie nam panująca partia "młodych i wykształconych" projekt odrzuca to znowu jest wyśmienity pomysł.

    Czy nikt nie widzi tutaj pewnego Orwellowskiego rozdwojenia jaźni? Gdzie są ci sami dziennikarze? Jakie jest ich obecne stanowisko?
  • 2011-02-04 14:28 | the mentor

    Re:Upadł projekt o ujawnianiu stanu zdrowia prezydenta

    Szkoda ze projekt upadl. Dobrze byloby wiedziec czy prezydent jest normalny. Jego wypowiedzi wzbudzaja zaniepokojenie. Prezydent opowiadal 'z przejemnoscia odwiedzilem tereny powodziowe' albo jak on 'z przyjemnoscia' chodzi na polowania zabijajac zwierzeta i nie podejrzewam by celem bylo zdobycie pozywienia. Ja bym za spal z pryjemoscia wiedzac ze stan jego umyslu jest porawny.
  • 2011-02-04 18:14 | Jerry111

    Re:Upadł projekt o ujawnianiu stanu zdrowia prezydenta !

    Tak, to szkoda, ze pomysl ujawniania stanu zdrowia prezydenta (jak to robi sie np. w USA) upadl. Widac, ze zarowno PiS-owi jak i PO (czyli najwiekszym partiom na polskiej scenie politycznej) nie zalezy na PELNEJ
    jawnosci zycia politycznego!
  • 2011-02-04 18:19 | Jerry111

    Re: Nie przekrecaj "Szechter", nie przekrecaj !!!

    Z tego co wiadomo pani(e) "Szechter" (nota bene - niesamowicie glupi pseudonim!) to pan Palikot nadal trzyma sie swojego pomyslu, aby
    prezydenta "przeswietlac", i to przeswietlac niezaleznie
    z jakiej partii (czy "partyjki") ow prezydent pochodzi!
  • 2011-02-05 01:10 | murator

    Re:Upadł projekt o ujawnianiu stanu zdrowia prezydenta - to co teraz ?????

    Prezydent jaki jest każdy widzi i kiedy gada od rzeczy - znaczy zdrowy ! I po co tu raport o stanie zdrowia Prezydenta !?? Jak by Dr.Klich nie mial już nic innego do roboty......!
  • 2011-02-05 15:17 | annad

    Re:Upadł projekt o ujawnianiu stanu zdrowia prezydenta

    noim zdaniem wyborcy powinni mieć prawo takich informacji, zwłaszcza przed wyborami
  • 2011-02-05 21:09 | Władysław

    Re:Upadł projekt o ujawnianiu stanu zdrowia prezydenta

    Dzieła zebrane Gajowego:

    "Jaka wizyta, taki zamach, bo z 30-tu metrów nie trafić w samochód to trzeba ślepego snajpera". (24.11.2010)

    “No i w końcu mnie tam zawieźli i pokazali. Wtedy zrozumiałem. Dunki nie są najpiękniejszymi kobietami, a to były… kaszaloty”. (2009-05-27 na spotkaniu ze studentami prywatnej Wyższej Szkoły Prawa i Administracji w Rzeszowie).

    "Wielkie dzięki, drogie panie, wielkie dzięki koleżanki, za poparcie, za zachętę bym w wyborcze stawał szranki. Wielkie dzięki, ale przyznam, że gdy tyle pań dokoła, nie wybory mi się marzą, ale inne kwestie zgoła". (2010, fragment wierszyka skierowanego do grupy parlamentarzystek PO wygłoszonego po przekazaniu listu z poparciem 36 parlamentarzystek dla Hrabiego w czasie tzw. prawyborów w PO ).

    "Tu wybacz Panie, odstrzelmy jakąś zgrabniutką łanię" (13.02.2010, fragment wierszyka ułożonego dla myśliwych z bialskiego koła łowieckiego "Ponowa").

    "In vitro powinno być finansowane, ale państwo ma prawo traktować wydatki z budżetu jako swoistą inwestycję
    , nie w stosunku do wszystkich, tylko w stosunku do tych, gdzie jest szansa, że się urodzą dzieci zdrowe i będą dobrze wychowane, wychowane na dobrych obywateli w przyszłości" (21.03.2010, podczas tzw. debaty z Sikorskim na koniec tzw. prawyborów w PO).

    "...gdyby chciał je zająć, to skierowałby nowelizację do Trybunału Konstytucyjnego, a tego nie zrobił" (29.04.2010, wytłumaczenie, czemu śp. Lech Kaczyński nie skierował do TK ustawy o IPN, którą dostał z Sejmu niespełna dzień przed swoją śmiercią).

    "Nie dostrzegłem żadnych jakichś przejawów braku szacunku ze strony instytucji rosyjskich. Ja bym sugerował zachowanie umiaru w tego rodzaju tworzeniu atmosfery, że gdzieś znaleziono jakiś kawałek, fragment odzieży. To nie jest wielki problem". (05.05.2010, wypowiedź nt. niezabezpieczonego miejsca katastrofy smoleńskiej, w którym znaleziono m.in. ludzkie szczątki).

    "Zawsze mamy gdzieś w zanadrzu polską pamięć, że 400 lat temu w trochę innym charakterze, żołnierze polscy maszerowali po Placu Czerwonym". (09.05.2010, wyemitowana przez Fakty TVN wypowiedź Bronisława Komorowskiego w Moskwie).

    (Tomasz Lis: - Dlaczego oni mieliby głosować na Pana, a nie na Jarosława Kaczyńskiego?) "No, wie Pan, trudno mi samego siebie zachwalać, ale...ja nie muszę nic zmieniać w moich poglądach, zachowaniach..." (10.05.2010, w programie "Tomasz Lis na żywo").
    "Nie znajdzie Pan ani jednego słowa, przesadnie ostrego, pod adresem Prezydenta Kaczyńskiego które by padło z moich ust." (10.05.2010, w programie "Tomasz Lis na żywo").

    "Ja nie wiem, czy Jarosław Kaczyński jest rzeczywiście głęboko w żałobie, czy jest gotowy do normalnej akcji politycznej." (10.05.2010, w programie "Tomasz Lis na żywo").

    "Dzisiaj pan generał Jaruzelski, jeden z najwyższych dowódców, z zupełnie innego obozu, z innej bajki niż moja, no, powiedział coś, coś wręcz przeciwnego, że mam charyzmę, że świetnie to robię. Jako żywo, jako żywo, panie redaktorze, jako żywo, jako żywo, bardziej tu ufam generałowi niż pani profesor, która nawet nigdy harcerką nie była, jak się okazała. Więc jesli chodzi o cechy przywódcze, to bym się zdałbym tutaj na opinię generała." (10.05.2010, w programie "Tomasz Lis na żywo").

    12.05.2010 - prezentacja strony internetowej Bronisława Komorowskiego... niedziałającej.

    13.05.2010 - ogłoszenie reaktywacji RBN, z wydrukiem z Wikipedii w ręku

    13.05.2010 - przyznanie się Hrabiego do napisania pracy magisterskiej w 11 dni, jak sam tłumaczył, z konieczności.

    "Mowy powinny być krótkie, a kiełbasy tylko długie" (13.05.2010, na spotkaniu ze studentami Uniwersytetu Śląskiego).

    "To jest zawsze problem tego, co by się chciało, a co można. Ja staram się być realistą. Od czegoś trzeba zacząć. To tak, jak zawsze pytają obcokrajowcy: dlaczego całujemy kobiety w rękę? Ja odpowiadam: Od czegoś trzeba zacząć". (13.05.2010 , na spotkaniu ze studentami UŚ).

    "Trudno dźwigając dwa ciężkie worki obowiązków na plecach, tańczyć oberka wyborczego. Staram się wyciągnąć pewne profity z działalności jako marszałek i p.o. prezydenta". (13.05.2010, na spotkaniu ze studentami UŚ).

    "Widać, że nie jesteś ani z Krakowa, ani z Poznania, ani tym bardziej ze Szkocji, skoro zrobiłeś taki wielki, wspaniały dar". (16.05.2010, na prezentacji komitetu honorowego w Łazienkach).

    "Jestem częściowo pyrą". (17.05.2010, tłumaczenie swojego przytyku nt. mieszkańców Poznania).
    Jeżeli będzie trzeba wprowadzić stan wyjątkowy, to na jakimś terenie, nie na terenie całego kraju i na pewno nie na długi okres" (18.05.2010 na konferencji prasowej w Częstochowie, pomylenie stanu nadzwyczajnego ze stanem wyjątkowym; dodatkowo Komorowski nie wiedział, że z powodu stanu nadzwyczajnego trzeba przełożyć wybory).

    "Woda ma to do siebie, że się zbiera i stanowi zagrożenie, a potem spływa do głównej rzeki i do Bałtyku, więc nie słyszałem od dłuższego czasu o zjawiskach powodziowych, które by trwały dłużej niż tydzień, czy dwa". (18.05.2010 na konferencji prasowej w Częstochowie).

    "W zeszłym roku powódź, w tym roku powódź, więc pewnie ludzie są już oswojeni, obyci z żywiołem". (21.05.2010, w czasie wizytacji terenów powodziowych k. Bielska-Białej).

    "Miałem dziś przyjemność wizytowania terenów powodziowych". (21.05.2010).

    "Do strefy euro powinniśmy dołączyć wówczas, gdy gospodarka europejska będzie się rozwijała szybciej od polskiej, bo wtedy członkostwo w tym klubie będzie niosło nas w górę. A dziś, gdy mamy szybsze tempo rozwoju, jest odwrotnie - to my byśmy ciągnęli gospodarkę europejską(...) Powinniśmy przystąpić do eurolandu w okresie, gdy to gospodarka europejska będzie nas ciągnęła. Ale to wcale nie oznacza, że mamy mieć recesję." (26.05.2010, Hrabia przesunął swą wypowiedzią nasze wejście do euro o ..dziesiąt lat, gratulacje!).

    "Przypomnę, że jest to były premier, były wicepremier, minister finansów, a obecnie zastępca sekretarza generalnego ONZ w sprawach ważnych z punktu widzenia problemów gospodarczych Europy" (27.05.2010, Komorowski nie wiedział, że M. Belka w ONZ był sekretarzem wykonawczym Komisji Gospodarczej ONZ ds. Europy i że już w styczniu 2009 roku pracował gdzie indziej - w MFW, podobno nieaktualne informacje były również w Wikipedii ).

    "Na przykład w Grecji czy we Włoszech doprowadziły do stu-, stupiętnastoprocentowego deficytu." (31.05.2010, pomylenie przez Hrabiego długu publicznego z deficytem).

    02.06.2010 - Komorowski, goszcząc w London School of Economics, cudownie odkrył nową metodę wydobycia gazu łupkowego. Otóż gaz łupkowy w Polsce (z głębokości kilometra/ów) - będzie wydobywał metoda odkrywkową!


    Bez daty: "Bede strzelał jak do kaczek tylko powstrzymuje mnie teraz okres ochronny dla ptactwa"
    "Kiedy ktoś zatem spyta: a konkretnie z jakiej części Polski? Odpowiadam: konkretnie z całej Polski." (Ze spotu wyborczego Hrabiego).

    Kilka cytatów o WikiBronku:

    Rzeszowska GW: "Wcześniej studentów raczył anegdotkami, które miały udowodnić, że Polsce uczestnictwo w UE wychodzi na dobre. Opowiedział np. o swoim znajomym Marku, który przy domu w stylu staropolskiego dworku wymarzył sobie mur. I poprosił o jego wybudowanie miejscową złotą rączkę - Stanisława. Ów wybudował, ale mur był krzywy, byle jaki, a w dodatku wzniesiony jedynie do połowy. Stanisław tłumaczył, że jakoś tak wyszło. Po czym poprosił o pomoc w wyjeździe do pracy w Niemczech. I pojechał. Na pół roku. Po powrocie mur dokończył. - Okazało się, że ta część była wspaniała, równiutka, jakby ktoś salceson pokroił. Pyta więc pan Marek pana Stanisława jak to się stało. A on na to: pracowałem w Niemczech i już inaczej nie potrafię. Proszę państwa, ten mur to pomnik polskiego członkostwa w UE - mówił Komorowski"

    Romuald Szeremietiew dla Super Expressu: "Gdy [Komorowski] mnie odwoływał, nawet dziennikarze mówili, że kiedyś zarzuty wobec mnie okażą się nieprawdziwe i że pozostanę człowiekiem niewinnym. Komorowski odpowiedział mniej więcej tak: "Podjąłem bardzo trudną decyzję i zdaję sobie sprawę z odpowiedzialności, jaka na mnie ciąży. Jeżeliby się okazało, że Szeremietiew jest niewinny, będzie to oznaczało koniec mojej kariery politycznej, bo jako człowiek honoru nie będę mógł pełnić funkcji publicznej".

    TVN24 - "Według Bronisława Komorowskiego nie ma ryzyka przełożenia wyborów z powodu wprowadzenia klęski żywiołowej. Komorowski poinformował, że ewentualny stan wyjątkowy, w związku z sytuacją powodziową w Polsce mógłby zostać wprowadzony jedynie na określonym terenie. Konstytucja mówi jednak jasno, nawet w takim wypadku wybory muszą zostać przełożone."

    Jak można wywnioskować z powyższego mógłby mieć fatalne wyniki badania psychiatrycznego.



  • 2011-02-05 23:33 | jotkaes

    Re:Upadł projekt o ujawnianiu stanu zdrowia prezydenta

    No i w związku z tym co ?
    Wolę prostaka ze zdrowym rozsądkiem niż intelektualistę z chorymi pomysłami.
  • 2011-02-06 16:07 | zofia

    Re:Upadł projekt o ujawnianiu stanu zdrowia prezydenta

    Pan hrabia chce rzadzic do smierci tak jak dyktatorzy z Tunezji, Egiptu, Grecji, gdzie ludzie mra z glodu. U nas tez ludzie mra z glodu, z zimna, z powodu braku mozliwosci leczenia sie, zalewani sa woda w wyniku karygodnego niedbalstwa rzadu albo odbieraja sobie zycie poniewaz nie maja zadnych perspektyw w naszym zniszczonym przez liberalizm panstwie.