Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Dubieniecki chyba pożegna się z Sejmem?

(1)
2011-02-09 21:10 | Kolega królika
Naczelna Rada Adwokacka chce, by mec. Marcin Dubieniecki, zięć zmarłego prezydenta, wytłumaczył się przed rzecznikiem dyscyplinarnym ze swoich poczynań w sprawie pieniędzy z wrocławskiej kasy SKOK-u.

Wyprowadzono stamtąd 12 mln zł za pomocą spółek krzaków. Zarzuty postawiono dwóm prawnikom i prezesowi tych spółek, którzy posługiwali się sfingowanymi umowami. Na ich podstawie wprowadzone w błąd sądy wydawały tytuły egzekucyjne, więc komornicy zajęli w SKOK-u owe 12 mln.

W operacji przejęcia od komorników tych wyłudzonych pieniędzy uczestniczył Marcin Dubieniecki, mąż Marty Kaczyńskiej. Prokuratura wrocławska latem ub.r. zajęła w kancelarii ojca Dubienieckiego dokumenty dotyczące tej sprawy.Teraz dowiadujemy się, że gdy Marcin Dubieniecki w imieniu figuranta i firmy krzak zabiegał u komorników, by przekazali pieniądze zajęte w SKOK-u, nie miał przez pewien czas pełnomocnictwa. W jakim więc charakterze występował?