Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Czy Ameryka nas obroni?

(40)
W stosunkach z Ameryką Polska zachowuje się jak sojusznik specjalnej troski. Kulisy negocjacji w sprawie Patriotów pokazują, że naszą polityką bezpieczeństwa rządzi paniczny strach przed Rosją i dziecinne marzenia o broni i bazach.
  • 2011-02-10 10:44 | janusz311

    Ze skrajności w skrajność.

    Po zakończeniu IIwojny wpadliśmy pod władanie ZSRR,wykonywaliśmy wszelkie ich zachcianki,bez mrugnięcia okiem przyjeliśmy ich garnizony wojskowe na własne,czyli obywateli utrzymanie.W zamian otrzymaliśmy dozgonną niewolę.Nawet Gierek w Konstytucji zamieścił punkt o trwałej i niezaprzeczalnej dominacji komunistycznego imperium.Staliśmy się członkami układu,bez prawa głosu lecz z prawem do nic nie mówienia.Solidarność z Wałęsą doprowadzili do zmian.Co się dzieje,Rosjanie są już be,Amerykanie cacy.Przecież było wiadome,że dla Amerykanów będziemy takim samym narzędziem jak dla Rosjan,za obiecywaną marchewkę.Na obiecankach się skończyło,zostaliśmy mięsem armatnim w Iraku.Obiecane zyski z tej operacji,stały się stratami całego narodu,za nasze podatki Amerykanie prowadzili wojnę.Nastał czas Kaczyńskich i chorobliwa chęć wybicia się na wielkomocarskowość,bez liczenia się ze stratami.Po co nam Patrioty,skoro mamy ich aż za wielu,wtedy dwóch Kaczyńskich i ubezwłasnowolniona partia PiS,teraz pozostał jeden z uszczuploną hałastrą przybocznych bezwolnych żołdaków.Przyszedł Afganistan,już nie jako zaproszenie do wspólnego udziału w wojnie,lecz jako obowiązek wynikający z członkostwa w NATO.Inne państwa uczestniczące w tym konlikcie,a mocniejsze od nas Polaków,wykręcają się jak tylko mogą od świadczenia usług Amerykanom.My za gruszki na wierzbie idziemy w ogień bez mrugnięcia okiem , nie bacząc na straty jakie tam ponosimy,w myśl zasady,w wojsku muszą być straty jak nie w ludziach to w sprzęcie.Jestem wielkim zwolennikie premiera Tuska i jego przemian,które dość opornie,ale jednak są zauważalne.Dziwi mnie jednak postawa rządu w tej kwestii.Premier jak i prezydent powinni uciekać z Afganistanu szybko jak tylko można,gdyż nie przyniesie to nam chwały i korzyści.Choćby te nieszczęsne Patrioty i jeszcze bardziej nieszczęśliwe wizy wjazdowe do amerykańskiego raju.Jesteśmy członkiem NATO,mamy wię prawo sądzić iż nie zostaniemy
    pozostawieni sami w razie ewentualnego konfliktu Polska-Rosja.Po jakie licho ocieplamy stosunki gospodarcze i polityczne z tym mocarstwem,Rosją?.Tu chcemy dobrych stosunków,a zza winkla wystawiamy im wirtualne Patrioty,(dobrze że wirtualne,rzeczywiste stałyby się zarzewiem nowych konfliktów),tym samym pdgrzewając konflikt.Nie można zjeść ciastka i je mieć nienaruszone.To że
    Kaczyński,I-szy agresor powojennej Polski tak chce,nie oznacza że my jako naród tego chcemy.Patrioty nam Polakom są potrzebne tak,jak umarłemu kadzidło.Chcemy być suwerennym i niepodległym państwem,a oddajemy swe
    jestestwo w ręce mocarstwa,którego obywatele w większości nie wiedzą czym ta Polska naprawde jest,gdzie leży.Zamiast Ptriotów poprośmy Amerykanów o święty spokój.
  • 2011-02-10 12:08 | zl27

    Re:Czy Ameryka nas obroni?

    "Obroni" nas dokladnie tak samo jak w 1945 roku.
  • 2011-02-10 12:19 | antysolidaruch

    Re:Czy Ameryka nas obroni?

    To nie jest takie proste, wycofac sie z Afganistanu. Najpierw nalezaloby upublicznic umowe akcesyjna z NATO. Lepper chcial zapoznac sie z tym ale ani Sikorski ani Kaczynscy nie dopuscili do tego, za to rozpetala sie anty lepperowska wojna. Byc moze podpisalismy jakas dozgonna wiernosc do ostatniej kropli krwi i do ostatniego zolnierza. Niestety rzady polskiej katoprawicy to prawdziwe nieszczescie. Podsycana nienawisc do Rosji, jakkolwiek osrodek rusofobii jest w innych krajach, pada to jednak na podatny Polski grunt. Pewne sprawy widzi sie lepiej z zewnatrz. Pamietam debate w niemieckiej telewizji, jeszcze przed wejsciem Polski do NATO, "co bedzie, jesli polski narod zaglosuje przeciwko czlonkowstwu w NATO?". Odpowiedz eksperta od polskich spraw. "Nie bedzie zadnego referendum"....
    To prawda rzad Tuska probuje sprzatac po burdelu pozostawionym przez wczesniejsze rzady prawicy i slawnym AWS, slawne reformy, po nierobstwie PiS-u, jest to powolne i mozolne. Jednak zrozumiale, gdyz rzad ciagle napotyka na zorganizowane grupy, ktore bronia swoich interesow i nie cofna sie przed niczym, zeby zdyskredytowac dzialnia rzadu jak i nagonke w prasie. Mamy wiec mafie koscielna ze slyna komisja majatkowa, pisowski naganiaczy, reprezentujacych interesy wszystkich innych tylko nie Polski. Belkota Balcerowicza, ktory wyraznie jest po stronie zachodnich spekulantow, przykladem OFE, itp. "Rosyjska niewola" byla o wiele lagodniejsza dla nas niz wolnosc pod egida zachodu. Wejscie Polski do NATO przyczynilo sie do zniszczenia polskiego przemyslu zbrojeniowego. Degradacja gospodarcza, oddanie bankowosci w obce rece czyni nas niewolnikami we wlasnym kraju. Patrzac na to, co dzieje sie po 1989, mozna zrozumiec mechanizmy jakie doprowadzily wczesniej Polske do rozbiorow. Mam nadziej, ze moderator, lubiacy ciac moje posty, bedzie tym razem laskawy.
  • 2011-02-10 15:23 | Wojciech K.B.

    Re:Czy Ameryka Polskę obroni przed głupotą polskich elit?

    Polska nigdy nie była militarnie bezpieczniejsza , a to z powodów od Polski zupełnie niezależnych . W XXI wieku tylko skretyniały dyktator mógłby dokonywać agresji militarnej i okupować obce terytorium. Taki rodzaj agresji przynosi same straty. W XXI wieku "agresję" robi się za pomocą bankierów i funduszy inwestycycjnych. Korumpuje się "elyty" podbijanego kraju i czerpie się korzysći z podboju nie używając armii. Polska jest właśnie ofiarą takiej bankierskiej agresji. Odwracanie kota ogonem jest specjalnością polskich "elyt" udających zatroskanych patriotów. Trzeba się bronić przed zupełnie inną formą agresji, ale politykierom polskim łatwiej jest mędzić i mieszać wyborcom w głowach.
  • 2011-02-10 16:48 | AZ

    Re:Czy Ameryka nas obroni?

    Janusz 311 napisal dobrre skomentowal sytuacje.Dodam tylko ze po wizycie Tuska w Waszngtonie CNN podala ze wstawia dzrwi na komary do polskich lodzi podwodnych.W Polsce zadnego komentarza.Dzisiaj lykamy kolejna pigolke w sprawie Egiptu.Jednego dyktatora powiesilismy a drugiego wspieramy? zatracilismy poczucie przyzwoitosci czekajac na instrukcje z Waszyngtonu.
  • 2011-02-10 17:16 | Prezes

    Re:Czy Ameryka nas obroni?

    Generalnie zgadzam się z twoją opinią, ale uważam, że znacznie przeceniasz
    polski wkład w wojne w Iraku i Afganistanie. Jakkolwiek uważam, że Polska
    nie powinna angażować się w te Bushowskie wojny kontynuowane (wbrew zapowiedziom) przez Obamę, to jednak wkład Polski jest naprawdę symboliczny.
    Stwierdzenie, że za nasze podatki Amerykanie prowadzili wojnę jest po prostu śmieszne. Czy wiesz ile US of A wydaje rocznie na wojny w Iraku i Afganistanie ? Około 170 G$. To jest mniej więcej tyle co połowa całej Polskiej gospodarki (GDP).

    Polska nie może liczyć na US of A, ale sami się też nie obronimy.
    Początkowo byłem przeciwnikiem rozmieszczenia "Patriotów" w Polsce,
    ale po wydarzeniach w Gruzji w 2008 (nieważne czy sprowokownych przez Gruzję czy nie) nie ufam Rosji. Oni chętnie by wrócili do Polski, jeśli tylko nadarzy się okazja. Rozmieszczenie "Patriotów" w Polsce byłoby takim straszakiem na Rosję. Problem w tym, że Amerykanie mają nas w d...
    i o tym czy Patrioty będą w Polsce zdecydują racje amerykańskie a nie polskie, czy nam się to podoba czy nie.


  • 2011-02-10 18:13 | Samuil

    Re:Czy Ameryka nas obroni?

    Не вышло у сварливой бабы выйти замуж за богатого дядюшку. Простите, это даже не проститутция, это бл,,,во.
    Вопрос армянского радио: В чем разница между проституцией и бл-ством?
    Ответ: первое - это профессия, второе - хобби.
    В данном случае: хотят продаться - не берут, хотят отдаться - опять не берут. Так что это, что-то посредине и определения этому в могучем пока нет. Может кто придумает?
  • 2011-02-10 18:19 | mikesz

    Re:Czy Ameryka nas obroni?

    Bo taka to już polska specyfika.Pouczać maluczkich ,czyli Litwinów,Białorusinów,Ukraińców,a merdać ogonkiem i lizać łapska wielkich,czyli Amerykańców,Rosjan,czy Niemców,ewentualnie Francuzów.A chyba wszystko przez to ,że Polacy to w gruncie rzeczy naród chłopski.A przynajmniej korzenie raczej spod gruszy.W miastach -kiedyś nielicznych- trochę Polaków żyło,większość (albo przynajmniej sporą część)mieszkańców stanowili Żydzi w których miejsce wkroczyła "wiejska szlachta".A wsiowi jak to wsiowi-ciągłe czapkowanie możnym i warowanie u ich klameczki.Bo może pan dobrodziej po główce pogładzi i rzuci marny grosz pod nogi.I chyba tak zostało,bo pewne nawyki zostają na lata.
  • 2011-02-10 18:21 | Rosyjski Ivan.

    Re:Czy Ameryka nas obroni?

    nie pissing Bracia Slowianie! Nie musisz nas. Bo nie masz nic. Nawiasem mówiąc, w tej sprawie i nie trzeba Ameryki.
  • 2011-02-10 19:05 | Tenno

    Re:Czy Ameryka nas obroni?

    Miał rację Jerzy Giedroyć , kiedy w latach 90 ocenił naszych polityków jako ludzi którzy niczego dobrego dla Polski już nie potrafią zrobić . Wzywał też do jak najlepszych stosunków z Niemcami i Rosją . O Ameryce zapomniał ?
  • 2011-02-10 19:21 | Adam 2222

    Te rakiety to dalszy ciąg "sukcesów" MSZ III RP Sikorskiego

  • 2011-02-10 19:58 | bryka

    Re:Czy Ameryka nas obroni?

    @Samuil ,subtelnie,chce nam powiedziec,że (stara baba jestem i mogę zaryzykowac),że postępowanie w sprawie tzw "tarczy",nie mieści się w terminologii "kurewstwo" (przepraszam za dwuznacznik) ani w terminologii "prostytucja" i poszukuje terminologii właściwej.Chyba przeszedł o jeden most za daleko.
  • 2011-02-10 20:07 | bryka

    Re:Czy Ameryka nas obroni?

    Wstyd się przyznac,ale mam swoja teorię odnośnie tarczy.Po pierwsze.Obydwie strony już wiedzą,że przed współczesnymi rakietami,sterowanymi w multicele,już od fazy wzlotu,nie ma obrony.Po drugie.Amerykanie rozeznali,że budowa "tarczy" w Polsce,będzie automatycznie,chroniona "tarczą antykorupcyjną" ,co sprawi,że miano teściowej,działonowego siedzącego na lewo od wejścia do bunkra,stanie się tajemnica publiczną.Na to Amerykanie nie mogą sobie pozwolic.
  • 2011-02-10 20:23 | dziadek 2

    Re:Czy Ameryka nas obroni?

    Nie zapomniał ale wiedział że USA jest daleko i tak samo nam pomorze jak Francja i Wielka Brytania w wrześniu 1939r i potem w dalszych latach.
    Powiem tak dobre stosunki z Niemcami i Rosją jak i z wszystkimi krajami na świecie ale nie liczmy na jakąkolwiek innych narodów. To my Polacy popełniamy błędy dając się wciągać w różne wojenki i rozróby. Pierwsze to wyprawa Sobieskiego na ratunek Wiedniowi i co za to Polacy dostali?. Upokorzenia bez podziękowania nawet Sobieskiego do Wiednia nie wpuszczono potraktowano Sobieskiego i naszych żołnierzy jak trędowatych jeszcze kazali sobie część zdobyczy oddać. A Sobieski głupi o oddał zamiast oddać parę salw armatnich w stronę Wiednia posyłając parę kul armatnich. To samo za napoleona polskie wojska na Madagaskarze ludzi walczących o wolność swego kraju wyżynali, na rozkaz Bonapartego to samo w Hiszpanii. A w czasie drugiej wojny światowej to co było?. Armia Andersa wycofana z ZSRR i Bałkanów pilnowała a potem afryki w Tobruku i tylko zbiegiem okoliczności Polskie wojska ściągnięto do Europy. A potem sprzedali za pokój Polskę Rosji sowieckiej jak w 1939r Czechy a wcześniej Austrię. A przyjrzyjcie się opublikowanym planom byłego Układu Warszawskiego teren polski był skazany na atak atomowy i cała polska miała być pasem terenu skażonego radioaktywnością. A co z narodem Polskim nie przewidywał plan o ewakuacji ludności cywilnej z terenów polski, czyli ZSRR i jego przywódcy uwzględnili że w razie wybuchu wojny i ataku rakietowego z głowicami atomowymi cały naród był skazany na zagładę wraz z jego armią. O Niemcach nie piszę bo wiadomo jak mieli z nami postąpić i jak by postąpili 2/3 narodu wymordować reszta zdrowych do roboty i utrzymać jako tanią-darmową siłę roboczą i traktować jak bydło a nauka zatrzymała by się na wysokości szkoły zawodowej. Więc wyciągnijcie stąd wniosek bo jest tylko jeden.
    Jak my sami sobie nie pomożemy to nikt nam nie pomorze wręcz przeciwnie, wykorzysta jak prostytutkę z tym że jej nie zapłacą i na koniec życia pozbawią.
    USA nas jeszcze w miarę toleruje ale jest gotowa w każdej chwili od Polski się odwrócić i jeśli oficjalnie nie odmówią pomocy to też oficjalnie nie powiedzą że pomogą. Raczej będą się przyglądali z daleka jak sytuacja się rozwinie, i co oni z tej pomocy będą mogli uzyskać.
    Każdy kraj jest poświęcić inny tylko by siebie zabezpieczyć tak jest tendencja obecnie na świecie. Chyba że tak jak USA napada na słabszych bo wie że mniej oberwie i mniej straci w razie czego jak w Wietnamie.
  • 2011-02-10 20:29 | antysolidaruch

    Re:Czy Ameryka nas obroni?

    USA nigdy nie mialo powaznych zamiarow wobec Polski. CIA i inne zachodnie sluzby porozumialy sie odnosnie utworzenia najpierw KOR-u, pozniej byl wybor Wojtyly, na kokoniec powstanie solidarnosci, pozniej stan wojenny, o ktorym te sluzby dobrze wiedzialy wczesniej, poprostu sytuacja nie mogla wymknac sie spod kontroli, Magdalenka, itd. Wyzebrane czlonkowstwo w NATO, za ktora stala podsycana zewszad rusofobia, podlizywanie sie na prawo i lewo. Niektorzy na zachodzie nazywaja Polske i inne kraje znajdujace sie miedzy Niemcami i Rosja jako strefe buforowa czyli "przyjaciele" na ktorych tak liczymy umyja rece, gdyby tylko pojawila sie najmniejsza iskierka konfliktu. Skad taka pewnosc autora i polskiej katoprawicy, ze najwieksze niebezpieczenstwo grozi nam ze strony Rosji? Juz najwyzszy czas zaczac widziec swiat takim jaki a nie grac na antyrosyjska nute.
  • 2011-02-10 20:30 | Tenno

    Re:Czy Ameryka nas obroni?

    jak mawia klasy "oczywista oczywistość" . Drobna poprawka ,. to nie był Madagaskar a Haiti .
  • 2011-02-10 23:34 | Jerry111

    Re:Czy Ameryka nas obroni? Chyba jednak nie!!!

    Sojusznikami dla USA to sa kraje takie jak Izreal (glowny i podstawowy sojusznik, otrzymujacy z USA wielkie pieniadze i olbrzymia wrecz pomoc wojskowa!), Wielka Brytania, Kanada, czy Australia. Polska to (niestety)
    kraj majacy obecnie dla USA trzecio-rzedne znaczenie!
  • 2011-02-10 23:42 | Jerry111

    Re: Pan Balcerowicz i "spekulanci"???

    "Belkota Balcerowicza, ktory wyraznie jest po stronie zachodnich spekulantow, przykladem OFE,"

    Czy "antysolidaruch" swoje oskarzenia (patrz powyzej) napisal na
    powaznie, czy jest to raczej rodzaj niezbyt przemyslanego
    bajdurzenia?
    A moze jakies dowody, czy jakies (nieco glebsze) uzasadnienie??
  • 2011-02-10 23:42 | Vera

    To nie wina Ameryki tylko antysolidaruchów

    Postaw się w roli amerykańskiego generała: Klika , która przez 45 lat robiła wszystko, żeby zniszczyć Amerykę, permanentnie przygotowywała się do ataku i miała w 4 dni dotrzeć do Atlantyku. Klika, która miała gotowe plany napadu z bronią atomową mimo, że z drugiej strony takich planów nigdy nie było. Ta klika, kiedy przegrała kompletnie i z kretesem wojskowo i gospodarczo, nagle zrobiła zwrot i stała się największym i wiecznym przyjacielem tego, który - okazało się - daje więcej. Solidarność Solidarnością, ale 4,5 miliona Polaków radośnie budowało socjalizm w PZPR wrzeszcząc o agresywnych planach NATO (tak, jak dzisiaj PiS o agresji PO - ta sama mentalność, to samo słownictwo). Czy jako amerykański generał zawierzył byś takim ludziom swoje tajemnice. Bo ja nigdy. Bo wy pokazaliście, że dla władzy i pieniędzy własne córki czy żony sprzedalibyście do burdelu. Kłamię? Czyżby?
    Ale to wy przez 45 lat wrzeszczeliście o materialistycznym światopoglądzie, a dzisiaj dla władzy sprzedaliście wszystko klechom, żeby tylko mieć spokój w rządzeniu.
  • 2011-02-10 23:48 | Jerry111

    Re:Czy Ameryka nas obroni?

    "W XXI wieku tylko skretyniały dyktator mógłby dokonywać agresji militarnej i okupować obce terytorium."

    A czy szanowny "Wojciech K.B." wzial pod uwage amerykanskie agresje na Afganistan oraz Irak???
  • 2011-02-10 23:54 | Vera

    A może pomyśleć jeszcze dalej

    Proponuję autorowi tego świetnego artykułu rozwinięcie fantazji i zastanowienie się, co by było, gdyby rzeczywiście Amerykanie postawili w Polsce te rakiety i do nich samoloty i jeszcze batalion wojska.
    Jak by się wtedy pan Kaczyński zachowywał jeśli już teraz gardłuje, że z Rosją trzeba ostro. Czy potrafi Pan opisać mentalność psa łańcuchowego albo kundla, który szczeka za płotem? Tym głośniej im wyższy płot.
    Jeżeli już dzisiaj co jakiś czas grozi wypowiedzenie wojny Niemcom, Francuzom (za radę, żeby się zamknąć), Litwinom, Rosjanom, Białorusinom czy Ukraińcom? A gdyby się panowie i panie z PiS, PO czy SLD czuli bezpieczni? Strach pomyśleć.

    Może po prostu Amerykanie rozumieją to i na tym polega ich wkład w pokój światowy: Hamowanie awanturnictwa.
  • 2011-02-10 23:54 | Jerry111

    Re:Czy Ameryka nas obroni?

    "Klika, która miała gotowe plany napadu z bronią atomową mimo, że z drugiej strony takich planów nigdy nie było."

    Byly takowe plany, byly... szanowna "Vero"!
  • 2011-02-11 00:02 | jakis

    Re:Czy Ameryka nas obroni?

    janusz 311
    Polska jest w uscisku Putina dzieki twojemu idolowi Tuskowi.
    Wyeliminowanie z gry Lecha Kaczynskiego i oceplenie stosunkow z Rosja to rozgrywki politykow polskich i nie tylko.pomysl kto na tym skorzystal?
  • 2011-02-11 00:14 | Kolega królika

    Re:Czy Ameryka nas obroni?

    "Proponuję autorowi tego świetnego artykułu rozwinięcie fantazji i zastanowienie się, co by było, gdyby rzeczywiście Amerykanie postawili w Polsce te rakiety i do nich samoloty i jeszcze batalion wojska."

    To bardzo ważny aspekt całej sprawy, zwłaszcza że o kwestii zagrożenia z tego powodu mówiono od samego początku gdy zaczęły się nazwijmy to 'negocjacje'. Gdzie logika?

    Autor pisze:
    Polska pilnie potrzebuje nowego systemu, ale nie ma na to pieniędzy.

    Skąd ta idea, że istnieje pilna potrzeba nowego systemu? Kto ma rzekomo atakować?

  • 2011-02-11 01:12 | Adam 2222

    Na śmierci L. Kaczynskiego najwięcej skorzystał nie istniejący przedtem polityk, Jarosław Kaczyński. Jakis, a za co Ciebie Putin ściska ? Bo jeżeli chodzi o Jarka to się domyślam, ... choćby 3 mln mieszkań

  • 2011-02-11 08:31 | Victor Russia

    Re:Czy Ameryka nas obroni?

    Polska, gdzie twoja duma?
  • 2011-02-11 08:54 | Vera

    Re:Czy Ameryka nas obroni?

    @Jerry
    Oczywiście, że były jakieś tam plany: np. pas min atomowych na terytorium Niemiec. Do dzisiaj niektórzy nie mogą przestać trząść się ze śmiechu. Miny atomowe na własnym terytorium. Były też demonstracje pół miliona ludzi przeciw amerykańskim rakietom, kiedy okazało się, że w DDR i Polsce stawiane są wyrzutnie SS20. Był też sławny NATO "Doppelbeschluss", który wykończył także polskich Prawdziwych obrońców ojczyzny. Wszystko zgodnie z PiSopodobną logiką, że jeśli PO po cichu oddycha to jest to też agresja bo ma wilcze oczy. W zwalaniu winy Polacy są mistrzem świata.
  • 2011-02-11 09:53 | umiem googlowac

    Nie CNN tylko SNL

    "CNN podala"

    Nie zadna CNN tylko satyryczny program Saturday Day Live (cos w rodzaju cotygodniowej szopki na wszelkie biezace tematy)

    http://snltranscripts.jt.org/07/07hupdate.phtml

    Amy Poehler: Poland’s Prime Minister, Donal Tusk, visited President Bush in Washington this week to discuss modernizing the Polish military. Specifically, replacing all the screen doors on Polish submarines.

    Epizod byl nadany 15 marca 2008 i mozna go sobie kupic na Amazonce za $2.

    Byc moze CNN wspominala o tym, iz SNL zartowala w ten sposob, ale CNN nie byla zrodlem tej kpiny/zartu/cokolwieka

    "W Polsce zadnego komentarza"

    A co mialo byc? Wypowiedzenie wojny programowi satyrycznemu? Chill out, man.
  • 2011-02-11 10:30 | Polak

    Mikesz filozofuje

    Moze laskawie by nam Jasnie Pan Mikesz zdiagnozowal charakter Amerykanow oraz Australijczykow biorac pod uwage, kogo Brytania wysylala w oba miejsca zaledwie jakies cwierc tysiaca lat temu?
  • 2011-02-11 11:29 | europejczyk

    Re:Czy Ameryka nas obroni?

    Sojusz militarny z USA był od początku istnienia IIIRP zawsze nadużywany politycznie przez wszystkie ekipy rządowe. Miłość do Ameryki tak nam Polakom przewróciła w głowie, że poczuliśmy się ich najukochańszym dzieckiem. Wymarzeni rodzice jednak dbali zawsze bardziej o własne interesy niż o interesy dzieci. Z taką postawą rodziców nie może pogodzić się żadne dziecko. Ta infantylność polskich polityków i politykierów (PO ,PIS, etc) jest żenująca. My nie chcemy być partnerem, chcemy być ukochanym dzieckiem, chcemy być otaczani troską USA jak niedorozwinięte dziecko potrzebujące 100% opieki. Niedorozwinięte dziecko potrzebuje przychylności sąsiadów, dobrych stosunków z sąsiadami z którymi będzie się mogło bawić, na których będzie mogło polegać że go podniosą jak się przewróci. Zabawki z Ameryki przestaną przychodzić wcześniej czy póżniej, albo się znudzą. Z sąsiadami żyje się wiecznie.
  • 2011-02-11 15:39 | Kolega królika

    Re:Czy Ameryka nas obroni?

    Amerykanie dobrze się bawili. „Wszyscy żołnierze przepadają za polską kuchnią. Nie mogą się nachwalić” – mówił rzecznik baterii kpt. Janusz Szczypiór. Piorunujący bilans jak na najważniejsze przedsięwzięcie z punktu widzenia bezpieczeństwa kraju.

    Za to właściciele agencji w całej okolicy mają pewnie małe 'straty inwestycyjne' ...


  • 2011-02-11 16:41 | antysolidaruch

    Re:Czy Ameryka nas obroni?

    Skoro twoje dowody opieraja sie na polskojezycznych gadzinowkach wiec, moje poparte ogladaniem obcej telewizji i czytaniem prasy w innych jezykach jak rowniez stron internetowych, uwazasz za bajdurzenie. Uwazaj sobie i delektuj sie tym. Jesli nie znasz zadnego innego jezyka oprocz polskiego to zabierz sie do nauki, na to nigdy nie jest za pozno.
  • 2011-02-12 04:41 | Rysiu

    Re:Czy Ameryka nas obroni?

    Swietnie napisane, nic dodac nic ujac.

    Wielkie dzieki, szkoda tylko, ze tak rzadko polscy dziennikarze sa tak dobrze przygotowani na temat o ktorym pisza.
  • 2011-02-12 12:13 | S.K.B.

    Re:Czy Ameryka nas obroni?

    Rozumiem obawy rządu przed Rosją, która od dawien dawna ma w swoją mentalność wpisane współzawodnictwo o zostanie absolutnym mocarstwem na świecie a przynajmniej w Europie ale krzyczenie że potrzebujemy natychmiastowego zabezpieczenia w postaci wojsk USA na terenie Polski to jakaś paranoja. Lepiej myśleć jak za 15-20 lat będzie wyglądała nasz sytuacja paliwowa na rynku a nie zbroić się po zęby w Amerykańskie zabawki. Zresztą pomoc z USA to jakaś wielka pomyłka. Na co My w ogóle liczymy? Na to że ktoś przyjedzie żeby nas bronić w srebrnej zbroi, dzierżąc w dłoni zamiast miecza rakietę? Na litość przerabialiśmy już takie historie z czekaniem na upragnionych wybawców.

    Jakieś historyjki o zbrojnym zabezpieczaniu się przed złym i agresywnym wschodem mogą prowadzić jedynie do większego napięcia między jedną a drugą stroną.

    Zamiast pchać się w kolejny Amerykańskie konflikty ( Afganistan, Irak i Bóg wie co dalej) popatrzmy wreszcie na swój kraj, w którym kształci się inżynierów dla których nie ma posad, w którym rośnie biurokracja, którego media zajmują się nagłaśnianie kolejnych afer rozporkowych, orlenowskich i diabli wiedzą jakich jeszcze, zamiast skupiać się na edukacji społeczeństwa.

    Z pozdrowieniami dla wszystkich frustratów i paranoików.
  • 2011-02-12 21:21 | nelson

    Re:Czy Ameryka nas obroni?

    Co tu dużo mówić - sojusznicy zawsze są ważni, lepiej ich mieć niż nie mieć. Z drugiej jednak strony historia już nas nauczyła ile w krytycznych momentach sojusze moga być rzeczywiście warte. Dlatego przede wszystkim jako kraj powinniśmy polegać na sobie, a nie na sojusznikach. Tych oczywiście trzeba mieć blisko, ale nie liczyć że oni zapewnią nam suwerenność bo to leży przede wszystkim w naszej, wewnętrznej gestii
  • 2011-02-12 21:28 | joubert

    Re:Czy Ameryka nas obroni?

    "Polska pilnie potrzebuje nowego systemu, ale nie ma na to pieniędzy"
    niech zaprzestana sponsoringu kosciola katolickiego to cash sie znjadzie.
  • 2011-02-13 17:15 | JanSobieski

    Re:Czy Ameryka nas obroni?

    Wojtyla byl w czasach okupacji mlodym ksiedzem.
    A w Watykanie wiedzieli, że będzie papieżem (masoni).
  • 2011-02-13 21:49 | Jerry111

    Re:Czy Ameryka nas obroni?

    "Skoro twoje dowody opieraja sie na polskojezycznych gadzinowkach wiec, moje poparte ogladaniem obcej telewizji i czytaniem prasy w innych jezykach"

    Juz to jedno zdanie wystarczy by uznac, ze "antysolidaruch" nie jest powaznym dyskutantem - z kims kto pisze podobnym (jak wyzej) jezykiem dyskutowac wrecz nie nalezy!

    P.S. Mieszkam obecnie w kraju anglojezycznym. Posluguje sie (poza polskim) trzema jezykami...
  • 2011-02-14 01:48 | blueberry

    Re:Czy Ameryka nas obroni?

    "Polska jest w uscisku Putina dzieki twojemu idolowi Tuskowi."

    Widac, ze na forum "Polityki" trafia ostatnio coraz wiecej pseudo-dyskutantow, faktycznie produkujacych tylko pomowienia i nedznej jakosci propagande!!!
  • 2011-02-28 20:00 | yamata

    Re:Czy Ameryka nas obroni?

    Moje "realistyczne oczekiwania" wobec USA równają się "0".
    Dlatego powinniśmy się na USA wypiąć w tak delikatny sposób, jak oni wypinają się na nas, a nie dokładać do tego mało intratnego "interesu"...
    Na wdzięczność i jakieś wiarygodne zabezpieczenia nie mamy co liczyć, dlatego postawmy na siebie.

    System obronny typu szwajcarskiego, oparty na działaniach partyzanckich i przeszkoleniu wojskowym większości obywateli, którzy broń mogą trzymać i w stodole. Kto nas nie zaatakuje - i tak po nas przejdzie. Ale możemy mu solidnie uprzykrzyć życie, na sposób afgański...

    Oczywiście by to wprowadzić, trzeba by całą naszą generalicję wysłać na Madagaskar, a realną władzę oddać kozakom, którzy pokończyli jakieś West Pointy po to, by teraz gnić gdzieś w zapadłych garnizonach...

    Polska powinna się skupić przede wszystkim na własnych zasobach. Nie zbudujemy wielkiej armii, bo nie mamy za co i po co. Ale możemy rozsądnie współpracować, dbać o to, by nikt nie miał interesu nas skrzywdzić. NATO i wsparcie USA jest teoretycznie fajne. Ale praktycznie możemy liczyć tylko na siebie. Róbmy więc interesy, a nie przysługi. Coś za coś.
    No i miejmy coś do zaoferowania - technologię, ludzi, pomysły. Wspierajmy własny przemysł i szkolnictwo - także wojskowe i zbrojeniowe. Wygrajmy coś dla siebie!

    Ale pomarzyć dobra rzecz. Wszyscy mądrzejsi stąd spadają. W szkolnictwo się nie inwestuje, a raczej dyplom drastycznie stracił na wartości. Polskie wojsko opiera się na jakichś chorych założeniach, a rozkazy i doktryna przychodzą chyba z Ordynariatu Polowego RP...

    Co z tego że mamy na przykład fajnego BWP, którego chwalą nawet Izraelczycy, jak wygra coś obcego, może nawet tak kuriozalnego jak amerykański Humvee na polskich wąskich leśnych dróżkach - byle tylko decydent dostał w łapę...
    Szkoda że nie porwaliśmy się jeszcze na samodzielne budowanie lotniskowca i łodzi atomowej... Chociaż jak Jarek dojdzie do władzy to kto wie??? ;)