Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Zbuntowani z PiS: Więcej odwagi, prezesie!

(1)
2011-02-13 15:54 | Kolega królika

2011-02-13

Senator Grzegorz Banaś i eurodeputowany Jacek Włosowicz protestują przeciw rozwiązaniu zarządu regionalnego PiS w Świętokrzyskim. Wydali oświadczenie, w którym wskazują, że decyzja prezesa Jarosława Kaczyńskiego zgodnie ze statutem nie oznacza odwołania samego zarządu, a rozwiązanie całych struktur partii. I apelują do niego: więcej rozwagi przy podejmowaniu decyzji i odwagi do prowadzenia rozmów, nawet tych nie do końca wygodnych.

Wskazują, że zgodnie ze statutem partii taka decyzja oznacza rozwiązanie organizacji okręgowej wraz ze wszystkimi jej strukturami, a nie tylko samego zarządu. "Oczekujemy cofnięcia krzywdzącej decyzji, a na przyszłość proponujemy Panu Prezesowi oraz Komitetowi Politycznemu więcej rozwagi przy podejmowaniu decyzji i odwagi do prowadzenia rozmów, nawet tych nie do końca wygodnych" - piszą w oświadczeniu parlamentarzyści.


Czyżby to była kolejna niezbyt rozważna decyzja kota Alika?