Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Kwantowość układów ożywionych

(11)
Dlaczego czujemy zapachy? Skąd u ptaków zdolności nawigacyjne? Jak działa świadomość? I wreszcie, jak powstało życie? Odpowiedzi na te pytania proponuje nowa nauka, biologia kwantowa.
  • 2011-02-15 09:15 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Kwantowość układów ożywionych.

    Wspólnym wysiłkiem odkrywania praw stworzenia i natury w światach fizycznych i ożywionych będzie zrozumienie jak pracuje mózg i powstaje świadomość.
  • 2011-02-15 12:34 | kwanciarz

    Re:Kwantowość układów finansowych

    Dysponenci kasy sie nieco zniecierpliwili, zrodelko grantow na koputery kwantowe sie skonczylo, trza badac kwantowosc ptaszkow i robakow. A S. Hawking mowil przecie juz dawno:
    "To ze fizyka kwantowa jest skomplikowana i funkcjonowanie mozgu jest skomplikowane nie swiadczy jeszcze o tym, ze mozg dziala kwantowo." Co nastepne? Moze meteorologia kwantowa?
    Skoro motyl moze wywolac tsunami na drugiej polkuli, to moze i jakis kwantowy przeskok
    w mozgu prof. X. moze wywolac burze na Sloncu? Juz pisze proposal!
  • 2011-02-15 17:57 | bryka

    Re:Kwantowość układów ożywionych

    Pasjonujący temat.Praca "„Quantum Aspects (of) Life” zawiera rozdział "Quantum Transmemetic Intelligence" by Edward W. Piotrowski and Jan Sładkowski.Absolwentów Uniwersytetu Ślaskiego.Po wyliczance znakomitych instytutów i uczonych miło znależc polskich naukowców liczących się w światowej elicie.Wstęp do tej pracy,nestora sir R.Penrose, przywołuje na pamięc jego (popularną) pracę "The Emperor's New Mind",z pózniejszymi reedycjami,w której postawił tezę "o holistycznym,niekomputatywnym działaniu świadomosci.Żal,że zgubiłam już po drodze życia wiekszośc neuronów.Mam prośbę do autora by podawał bibliografię żródłową.Pozdrawiam
  • 2011-02-15 19:24 | stud69

    Re:Kwantowość układów ożywionych

    Efekty kwantowe w biologii, to ślepa uliczka. Jasne, pewnie znajdzie się parę przykładów, w których są ważne, ale szczerze wątpię że mają jakieś większe znaczenie dla fizjologii organizmów. To tak jakby studiowanie profilu gwintowania śrubek w samochodzie miało nas przybliżyć do zrozumienia zasady działania pojazdu.

    Fajnie, rozumiemy jak postępuje fotosynteza. Efekty kwantowe sa tam ważne. I co z tego? Czy dzięki temu rozumiemy etapy ewolucyjne, które doprowadziły do konserwacji tego procesu? Ciekawe jest tylko to, że organizmy żywe "wykorzystują" wszelkie dostępne zjawiska fizyczne i optymalizują je we wszelki dostępny sposób, aby zwiększyć swoje przetrwanie. Tylko tyle. Podobnie klonalne populacje bakterii korzystają z losowości reakcji biochemicznych, która prowadzi do losowej ekspresji genów aby zróżnicować swój fenotyp. Nie środki jakimi posługują się organizmy są tutaj ważne, lecz ich połączenia.
  • 2011-02-16 13:10 | Antoni Murkowski

    Re:Kwantowość układów ożywionych

    Nie tak źle z ogniwami słonecznymi.
    Autor ciekawego artykułu pt.: Kwantowość układów ożywionych, posłużył się porównaniem efektywności najlepszych fotoogniw słonecznych z efektywnością fotosyntezy, która jest fundamentalnym procesem energetycznym w naszej biosferze. Wydajność najlepszych fotoogniw została obliczona na 20 proc., co jest prawdziwe dla modeli dostępnych w handlu, najlepsze fotoogniwa krzemowe mają 28 proc., a fotoogniwa na bazie arsenku galu nawet 30 proc. wydajności. Niestety nie mogę się domyślić, w jaki sposób Autor wyliczył, że w procesie fotosyntezy, aż 98 proc. energii zaabsorbowanych fotonów zostaje utrwalonych w postaci stabilnej i uniwersalnie wykorzystywanej energii chemicznej. Najprostszym, dostępnym produktem fotosyntezy jest glukoza, do wytworzenia której (z dostępnych dla roślin związków, tzn. wody i dwutlenku węgla) konieczna jest energia ok. 2800 kilodżuli w przeliczeniu na masę jednego mola czyli 180 gramów tego cukru. Niestety genialny i jak dotąd niedostępny dla naszych naukowych i technicznych możliwości, proces fotosyntezy składa się z kolejnych sześciu przemian energetycznych o zróżnicowanej wydajności.
    Do uzyskania w procesie fotosyntezy jednej cząsteczki glukozy potrzeba energii 54 fotonów z zakresu fotosyntetycznie czynnego (400 – 700 nm). Fotony w zakresie 680 nm są efektywnie pochłaniane przez aparat fotosyntetyczny, przy względnie małych stratach cieplnych i dlatego ich energia może służyć do obliczenia sumarycznej efektywności tego procesu. W obliczeniach chemicznych przyjęto posługiwać się jednostką liczności mol (czyli 6 razy 10 do potęgi 23) i w tych jednostkach obliczany jest bilans energetyczny. Z niezbyt skomplikowanych obliczeń wynika, że mol takich fotonów zawiera ok. 176 kJ, a 54 moli ok.9500 kJ energii świetlnej. Skoro synteza mola glukozy wymaga energii 9500 kJ to sumaryczna wydajność procesu fotosyntezy wynosi ok. 29,5 proc. Jest to wydajność maksymalna przy założeniu, że nie ma strat cieplnych i nieuniknionej emisji fluorescencji (zwykle od 2 do 5 proc.). W warunkach naturalnych, gdy dostępnym źródłem energii jest promieniowanie słoneczne (podobnie jak dla fotoogniw słonecznych) efektywność fotosyntezy nie przekracza 5 proc., a w klimacie podzwrotnikowym niektóre rośliny, np. trzcina cukrowa osiągają 9 proc. efektywności.
    Wynika, z tego, że energetycznie wydajność procesu fotowoltaicznego w fotoogniwach i fotosyntezy są porównywalne, to jednak (nic nie ujmując uniwersalności energii elektrycznej) dla każdego oczywiste są zalety stabilnej, łatwej do magazynowania energii chemicznej, którą można na tak wiele sposobów wykorzystywać.
  • 2011-02-16 18:28 | robertcb

    Świadomość to nie mózg.

    Mózg jest kwantowym odbiornikiem duchowej świadomości.
    Teoria Penrose'a i Hameroff'a - jest prawdziwa.
    Neuronalna transmisja synaptyczna w mózgu
    - nie tworzy świadomości ani naszych myśli.

    Przeczytajcie i poznajcie prawdę:


  • 2011-02-17 11:17 | atopos

    Re:Kwantowość układów ożywionych


    Dziwne, iz autor obznajamia nas z nazwiskami
    "znanych i lubianych", amerykanskich popularyzatorow,
    natomiast nawet slowem sie nie zajaknie o pracach
    Wlodzimierza Sedlaka, autora polskiej bioelektroniki
    oraz tworcy kwantowej teorii Zycia i Swiadomosci.

    Rozumiem jednak, iz wysilek intelektualny jaki musialby
    wlozyc w lekture Sedlaka znacznie przekracza ten, potrzebny
    do zrecenzowania kilku amerykanskich czytadel dla mas.

  • 2011-02-17 16:55 | Ukłony, Szanowny Atoposie

    Re:Kwantowość układów ożywionych

    uprzedziłeś mnie w zasadzie, teraz mogę się tylko pod twoim komentarzem podpisać. O W. Sedlaku wspominałem już nieraz na różnych forach i nadal będę to czynił. Zainteresowani niech zajrzą na witrynę bioelektroników fbs.org.pl
  • 2011-02-18 20:50 | kk

    Re:Kwantowość układów ożywionych

    do wiadomosci Autora: Luca Turin (kontrakt w MIT), razem z tamtejszym profesorem otrzymali 10 milionow dolarow grantu DARPA (agencja obrony USA) w ciagu ostatnich 5 lat na badania nad tzw sztucznym nosem. Poniewaz obydwaj panowie nie mieli pojecia jak sie za to zabrac, z grantu nie wyszlo nic, ani publikacja, ani poster, ani magistrant, NIC. Pan Luca za to ma pretensje do calego swiata ze go nikt nie podziwia. Zalosne...
  • 2011-03-09 13:12 | Klapaucjusz

    Do autora

    W języku angielskim słowo trivial znaczy może i 'banalny' lub 'oczywisty' ale w języku polskim oznacza "prostacki", "wulgarny". Posługując się wyrażeniami których znaczenia Pan nie rozumie odbiera Pan powagę tematowi i ośmiesza siebie.
  • 2011-07-12 11:04 | ex-east

    Re:Kwantowość układów ożywionych

    Porównywanie zjawisk kwantowych do gwintu śrubki w moim przekonaniu to kompletne nieporozumienie, a właściwie niezrozumienie samego zjawiska. w liściu te zjawiska zachodzą "ZANIM" z wszystkich możliwych stanów wybrany zostanie ten jeden, oznaczony, najszybszy sposób przesyłu energii. Jeśli tak, to oznacza, że uzgadnianie dekoherencji zachodzi w "przyszłości" z naszego punktu widzenia. TERAZ , które obserwujemy jako wynik to już przeszłość, bo wybór nastąpił zanim zaistniał. Ale sprawa jest znacznie ciekawsza, ponieważ te same zjawiska superpozycji, brak oznaczenia, nieciągłość nie zabraniają podróży w przyszłość :) Oznacza to, że w takim liściu pobór energii byłby zawsze dopasowany do zapotrzebowania nań ,czyli stanu z "przeszłości". Można by powiedzieć, że NATURA oszukuje ;)