Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Marta Kaczyńska w PiS?

(2)
2011-02-17 14:59 | Kolega królika

17.02.2011

- Gdyby pani Marta Kaczyńska, córka pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego, rzeczywiście zechciała wstąpić do Prawa i Sprawiedliwości to osobiście czułbym się zaszczycony - powiedział dzisiaj w RMF FM Joachim Brudziński, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

- PiS powstało w oparciu o autorytet taty pani Marty Kaczyńskiej. Wbrew temu o czym niektórzy próbują dzisiaj zapomnieć Lech Kaczyński był pierwszym prezesem PiS - podkreślił w RMF FM Joachim Brudziński. - Nie byłoby naszych rządów, nie byłoby mnie w parlamencie, nie byłoby w parlamencie Pawła Poncyljusza, Elżbiety Jakubiak, gdyby nie Lech Kaczyński - dodał. Podkreślił, że "czułby się zaszczycony", gdyby Marta Kaczyńska chciała wstąpić do Prawa i Sprawiedliwości.


Jaki jest 'autorytet taty' pani Marty Kaczyńskiej? Przecież nawet dzieci w przedszkolu wiedzą, że to był szkodnik :)