Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Dlaczego sądy w Polsce maja złą opinię?.

(31)
2011-02-17 16:40 | dziadek 2
W obecnych czasach jakich żyjemy wielu polaków chciało by dochodzić swych praw swojej sprawiedliwości w sądach, lecz połowa z nich macha ręką i daje za wygraną. Co takiego zniechęca nas rodaków od gmachu sprawiedliwości jakim są sądy. W krajach zachodnich takich jak np. Wielka Brytania czy Francja jest normą że na przykład mamy niesfornego sąsiada i chcemy aby się uspokoił. To taki Francuz czy Brytyjczyk nie ma żadnych zahamowań aby złożyć taka skargę w sądzie.
Dlaczego a dlatego że pierwsze takie sprawy nie czekają miesiącami cy latami na regałach, czekając na swą kolej a po drugie wyroki są bardziej wiarygodne, rzetelniejsze, uczciwsze i bardziej sprawiedliwe. Jak to się dzieje że tam nie ma problemu z tag zwaną opieszałością pracy systemu sądownictwa?. I tak w takiej Irlandii na 100 000obywateli przypada 3 sędziów zawodowych w Wielkiej Brytanii 5 sędziów zawodowych na 100 000 obywateli, Francja ma po 10 sędziów zawodowych na 100 000 obywateli.
Jedynie najwięcej sędziów zawodowych na 100 000 obywateli posiada Lichten Stein bo aż 130 sędziów. Ale wróćmy do krajów gdzie jest najmniej sędziów lub tyle samo a mimo to nie ma sprawy z taką opieszałością, powolnością pracy sądów jak u nas. Można by powiedzieć że ilość pracowników pomocniczych jest zbyt mała, taką tezę wysuwają nasi sędziowie ale to nie prawda mamy aż 56 pracowników pomocniczych zatrudnionych w sądach na 100 000 obywateli. Gdy tym czasem w takiej Irlandii jest ich raptem 11 na 100 000 obywateli Francja ma ich 25 pracowników pomocniczych na 100 000 obywateli to samo Wielka Brytania. Lichten Stein ma ich 105 pracowników pomocniczych na 100 000 obywateli Chorwacja ma ich najwięcej bo aż 135 pracowników pomocniczych na 100 000 obywateli.
Czyli u nas na jednego sędziego zawodowego przypada 5,6 pracownika pomocniczego jest to dużo w stosunku do wielu krajów europy nie tylko zachodniej. A mimo to sądy pracują jak na zwolnionym filmie, maja tępo pracy że można się pokusić o takie powiedzenie że po śmierć to najlepiej wysłać pozew do sądu nim sprawa się zakończy to człowiek jeszcze sobie długo pożyje.
Moim zdaniem wina jest w odpowiedniej organizacji pracy samego sądu jaki w systemie rozpatrywanych spraw. Chodzi tu o sądy doraźne które nie bardzo się sprawdziły, miały się zajmować sprawami drobnymi a jak to wyszło każdy kto miał lub ma styczność z sądem wie wielki bubel. A czy tak do końca nie bo było by dobrze jeśli sądy doraźne były sądami wstępnymi czy były by pierwszym progiem do dalszego rozpatrywania sprawy. Bywają sytuacje gdzie już na pierwszej rozprawie zapada wyrok bo albo oskarżony się przyznał albo pozwany z pozywającym się przed wejściem na salę rozpraw dogadali.
Ale są sprawy gdzie i pięć posiedzeń sądu nie wystarcza aby orzec wyrok i tu jest pies pogrzebany. Bo sprawa mająca od 5 tomów w z wyż np. 10 tomów gdzie z każdym tomem każdą kartką papieru taki sędzia musi się zapoznać mało tego wielokrotnie wracać do tych tomów aby sprawdzić, przypomnieć z konfrontować to co jest zapisane a to co świadkowie, oskarżyciel i oskarżony mówi. A przecież taki sędzia nie żyje jedna sprawą ma ich w ciągu dnia nieraz i po 4 lub 6 spraw ba nieraz i więcej.
Wyobraźmy sobie mamy dziesięć tytułów w tym pięć składa się z dwóch tomów, każdy tom nich zawiera tylko 500 stron. pierwszy tytuł dostarczono nam trzy tygodnie przed rozprawą i teraz w miedzy czasie dostarczają nam następne w sumie w ciągu trzech tygodni dostaliśmy cztery tytuły. Od następnego tygodnia niech to będzie pierwszy dzień miesiąca X-0X-XXXX roku. Następne dostajemy w trakcie tego miesiąca każda rozprawa w nowym temacie rozpoczyna się co cztery dni i nie zapominajmy że to początek a potem kierat idzie i okazuje się że niby mamy co cztery dni nowa rozprawę ale rzeczywiście po już trzech miesiącach w jednym dniu dwie trzy rozprawy o różnym temacie.
Jednym słowem spraw zaczyna przybywać a czasu ubywać. A tu wtedy łatwo o pomyłki sędziowskie. Dlaczego bo sędzia jest zobligowany do szczegółowego zapoznawania się z tematami sprawy i cały czas pamiętać o temacie i jego szczegółach. Nie może sobie pozwolić ani na moment rozluźnienia a aby być na tag zwanym topie czyli w temacie, musi nieraz prace brać do domu lub do późna przesiadywać w gabinecie sądu. A sędzia też człowiek ma prawo źle się poczuć, choćby z przemęczenia organizmu, z powodu wieku itp.. Można pokusić się a i tak się prosi o zwiększenie ilości sędziów. I owszem jest to dobry pomysł ale na krótką metę a i koszty takiego przedsięwzięcia były by zbyt ogromne dla obecnego finansowego stanu w naszym kraju. To jest tak jak brak pieniędzy w kasie najprościej podnieść podatki tylko to dobre na krótką metę a co potem jak wydrenujemy kieszenie obywatelom sprzedaż ziemi?. Przecież to są koszty uposażeń sędziów, pracowników pomocniczych dodatkowe sale rozpraw, biura sędziów a gmachy sądów nie są z gumy. Do tego dochodzi odpowiednie wyposażenie sal i biur. Więc co powinniśmy zrobić?, by sądy nie odstręczały obywatela przed dochodzeniem swych praw w sądach, aby opinia osadach i sędziach tam pracujących była bardziej pozytywna i bardziej przyjazna temu środowisku. Bo obecnie z kim byś nie rozmawiał to przy temacie sąd i sędzia ludzie robią się bladzi, purpurowi z złości a nie raz kwitowano temat już na samym początku wiązką słów nie cenzuralnych że ich nie śmiem powtórzyć.
Ja mam są opcję na poprawę pracy sądów i to za mniejsze pieniądze. Lecz to wymagało by nowelizacji konstytucji, ustawy o sądach czyli zmiany całego systemu sądowniczego, może nie całego ale w 2/3 należało by zmienić prawo sądownicze. Chodzi o zmianę obecnego systemu sądowniczego z sądów jedno osobowych na sądy publiczne lub inaczej brzmiące na przykład sądy ławnicze lub obywatelskie. Jak by zwał tak zwał chodziło by o sądy ławnicze gdzie orzeczenie winny czy nie winny orzekali by ławnicy a o karze decydował by sędzia zawodowy. Ilość takich ławników to liczba od 6 do 18 ławników lub 24 ławników w zależności od ciężaru sprawy-przestępstwa i wagi sprawy.
Dlaczego takie sądy są moim zdaniem optymalne i lepsze od obecnego systemu.
Po pierwsze zmiana ustawy o naborze ławników, wybór nie zależał by kto do jakich organizacji należy i jakie go organizacje popierają. Po drugie koszt takiego ławnika to obecnie groszowe sprawy za dzień siedzenia w sądzie bez względu na ilość spraw w danym dniu ławnik dostaje średnio 41,69 zł. reguła jest taka obecnie że taki ławnik ma od 2 do kilku spraw miesięcznie w każdym bądź razie w roku nie więcej niż 24 spraw chyba ze jest wymagana stała obecność tegoż ławnika na danej rozprawie ale to rzadkość. Więc można się pokusić o zmniejszenie ilości ławników sądowych na rzecz większego wykorzystania ich czasu. I jeśli zmniejszymy o połowę ilość ławników na rzecz ich pełniejszego wykorzystania i damy nie te 42z ale 100 zł za dzień pobytu pracy w sądzie to nastąpi tu nie wielki wzrost wydatku o 18 zł ale zwiększy się co najmniej trzykrotny wzrost wydajności w wykorzystaniu ławników sądowych. Mało tego sale sadowe można nie wielkim kosztem dostosować do takiego systemu sadowniczego czyli osobnej ławy przysięgłych i jednego lub trzech pomieszczeń odosobnienia czyli narady ławników w momencie ustalania werdyktu. Nawet ilość tog dla ławników była by o połowę mniejsza. Po trzecie sędzia nie musiał by przez cały czas skupiać się na szczegółach tematu sprawy, jedynie na początku musiał by wejść głęboko w temat aby zadecydować o wielu ważnych sprawach potrzebnych dla prowadzenia sprawy. Podam taki banalny przykład obecnie sędzia musi rozpatrzyć na wstępie daną sprawę pod kątem czy dana śledztwo w danej sprawie jest zamknięte czy było prawidłowo przeprowadzone itp. a i tak potem wychodzi że coś w śledztwie pominięto itp.. A tak sędzia sprawdza z grubsza zapozna się z opinia prokuratora i kogoś z prowadzącego śledztwo i uruchamia proces sądowy (to tak ogólnie piszę). W czasie rozprawy to ławnicy maja obowiązek wysłuchania oskarżonego i obrony oraz zapoznania się szczegółowo z daną sprawą, bo to oni decydują o życiu danego oskarżonego czy poszkodowanego.
W ten sposób nie zwiększając ilości sędziów ilości pracowników pomocniczych w sądzie oraz ilości ławników mamy bardziej wydajniejszy bardziej sprężyście pracujący sąd. Jednie co to musiał by sejm i senat oraz odpowiednie komisje sejmowe bardziej się sprężyć i wprowadzić trochę zmian, myślę że gra jest warta, choćby z tego powodu że poprawiło by to wizerunek sądów, sędziego, odebrało by to możliwość manipulacji politycznych sędziami. Byłby to sąd rzeczywiście nie zależny od polityków i polityki, nie podatny na wszelkie inne niegodziwe propozycje i nikt by nie mógł powiedzieć że sądy w Polsce są przekupne. A i samo bezpieczeństwo samych sędziów by się poprawiło nie obawiali by się oni tak o zdrowie i życie swoje i rodziny jak to ma miejsce obecnie.
Ciekawy jestem jak to inni rodacy widzą i jaką mieli by wizję i koncepcje na poprawę pracy i wizerunku sądów i sędziów.
  • 2011-02-17 18:03 | Kolega królika

    Re:Dlaczego sądy w Polsce maja złą opinię?.

    Dziadek, z czego to skopiowałeś? No nie powiesz przecież, że udało Ci się sklecić tyle tekstu bez żadnego błędu :)

  • 2011-02-17 18:24 | dziadek 2

    Re:Dlaczego sądy w Polsce maja złą opinię?.

    Na tyle twa zawiść pozwoliła?.
  • 2011-02-17 20:28 | kalarepa

    Re:Dlaczego sądy w Polsce maja złą opinię?.

    bo nawet błahe sprawy ciągną się latami, zamiast rozstrzygnąć je na jednym posiedzeniu.no i do tego dochodzą koszty.
  • 2011-02-18 00:29 | dziadek 2

    Re:Dlaczego sądy w Polsce maja złą opinię?.

    I dlatego taki temat poruszyłem nie jest on łatwy ale możliwy do zrealizowania, brakuje tylko odpowiedniej energii aby to ruszyć. Uważam że wiele do powiedzenia w temacie mieli by ci co już zetknęli się z pracą sądu jak od strony pracownika jak i od strony klienta.
  • 2011-05-31 22:01 | fiona

    Re:Dlaczego sądy w Polsce maja złą opinię?.

    wystarczy wejść na http://www.info.sadowe.pl i samemu przekonać się jak wygląda tok postępowania karnego.
  • 2011-09-05 00:19 | aga72

    Re:Dlaczego sądy w Polsce maja złą opinię?.

    Bo są niedouczone ,. Jeśli prowadząca sprawę , sędzia z wykształceniem wyższym nie odróżnia przychodu od dochodu to o czym my mówimy ?!?!!?. Te pojęcia są trywiałem dla księgowej ze średnim wykształceniem. Jeśli sędzia nie widzi że eks wymyśla niby depresję co udawania biegły sądowy to Ja mam prawo myśleć, że są koneksje i układy. Ci ludzie pracują również za moje składki !!!! I wówczas mimo iż uczę dzieci że sąd to najbardziej sprawiedliwa instytucja, to życie daje miarkę że sprawiedliwość jest względna w zależności od prowadzącego , który nota bene i swoje życie priv ma popaprane i się odgrywa na m,nie za swoje żale
  • 2011-12-08 07:08 | rolnik

    Re:Dlaczego sądy w Polsce maja złą opinię?.

    Sędziowie za dużo zarabiają i są nietykalni. Pozatym jest tam cała masa ludzi niekompetentnych dosłownie idiotów. Wyroki są coraz gorsze i nic nie mają wspólnego ze sprawiedliwością. Złodziej co kradnie 1000 000zł dostaje wyrok w zawieszeniu a pijany rowerzysta idzie siedzieć na rok. Czy to jest normalne?
  • 2012-01-30 23:17 | aga

    Re:Dlaczego sądy w Polsce maja złą opinię?.

    Jeśli ludzie z wyższym wykształceniem nie odróżniają przychodu od dochodu to śmiechu warte, jeśli zasądza się alimenty na ex żonę i jej psy to o jakiej sprawiedliwości mowa, kpiną jest ciągłe gubienie dokumentów, które dostarczono do kancelarii ale nie trafiły do akt. ONI pracują i za moje pieniądze , gdyby przyszło mi takiego pracownika posiadać to za swą indolencję szukałby nowego zatrudnienia
  • 2012-02-13 15:52 | demokratka

    Re:Dlaczego sądy w Polsce maja złą opinię?.

    Zwalczać korupcje w sądach. To co się dzieje na szczeblu Sądów Rejonowych i nawet Okręgowych to czysta kpina z prawa. Uzasadnienia niektórych Postanowień i Wyroków winny znaleźć się w annałach absurdu, niekompetencji i zwykłego humoru. Swoiste porozumienia pomiędzy sędziami, adwokatami (tymi z odpowiednim przebiciem) i prokuratorami pozwalają każdą sytuację, każdy przypadek sprowadzić do rozstrzygnięcia urągającego prawu, ale jakże wygodnego dla mającej wygrać strony. Dużo można by pisać, masę cytatów zamieścić, ale nie zmienia to faktu, że wymiar sprawiedliwości bardzo dużo stracił i traci cały czas z zaufania społecznego. zwiń
  • 2013-01-17 18:12 | Petwir

    Żeby być sędzią ,trzeba mieć rozum!!!

    Sędzia w Polsce orzekając w tysiącach spraw ,to jak maszyna przystawiająca pieczątki na nowym towarze .Na każdej taśmie trafiają się buble ,więc przechodzą dalej. Tak samo jest z lekarzami.W każdej sprawie jest potrzebne indywidualne skupienie i logiczne myślenie poparte doświadczeniem życiowym. Tysiące spraw ,tysiące niesprawiedliwych wyroków na potwierdzenie programy telewizyjne. Niesłusznie wydane wyroki, zmarła osoba po pomyłce lekarskiej .Tak jest Polska rzeczywistość i jak ja zmienić .Bo to wszystko za nasze wspólne pieniądze .To nam potrzeba determinacji żeby walczyć z tą patologią. ""
  • 2013-02-08 18:31 | Fred

    Re:Dlaczego sądy w Polsce maja złą opinię?.

    Szanowni Państwo po co dyskutować o tym jakie są polskie Sądy,przecież widać gołym okiem przepełnione więzienia, gdzie za każdego skazańca ta instytucja razem wzięta odbiera ze skarbu Państwa potężne pieniądze z naszych podatków i jeszcze im jest mało, więc wiadomo że jest to biznes a nie Sprawiedliwość. Wiele musiałoby się zmienić aby sytuacja w tym kraju uległa poprawie, lecz na to nie liczmy bo nikt nie zrezygnuje ze złotego źródełka, a na pewno nie ta szlachta, która zwie się wymiarem sprawiedliwości !!!
  • 2013-10-10 13:29 | Roberta

    Re:Dlaczego sądy w Polsce maja złą opinię?.

    Na przykład: sąd rejonowy w Jastrzębiu Zdroju. Sprawy tam trwają latami panuje kompletny brak kompetencji administracji sądowej,bo ludzie w niej tam pracujący, zachowują sie w stosunku do petentów sądu,jakby czynili im jakąś łaskę udzielajac informacji, więc nie udzielają żadnych, Albo przełączają z telefonu na telefon, gdzie nikt nic nie wie.Jak sie przyjdzie osobiście jest tak samo.Np w dziale cywilnym,pani rzekomo kierownik działu,wieolkrotnie miałam wrażenie, że jest pod wpływem alkoholu.Na zapytanie kierowane do niej,od razu negatywnie nie słuchając do końca o co chodzi, mamrocze grubym męskim głosem,nie na temat.A najgorsze jest to, że robi to w sposób jakby była facetem, pokrzykując na interesanta. Dając mu do zrozumienia, żeby się szybko utlenił, i nie zawracał jej głowy, bo jest bardzo zajęta. Jak mimo to, jest sie dociekliwym- bo po przecież w końcu przyszlo się tam żeby sie poinformowac w swojej sprawie,to bezczelnie i prymitywnie wzywa drugą osobe ze swojego biura, i we dwójkę pozbywają sie interesanta,pokrzykując na niego,czyniąc go winnym tego, że smiał ją o coś zapytać, i wogóle tam przyjść, i zakłócać jej spokój.
    To nie tylko moje negatywne doświadczenie w tym sądzie rejonowym w Jastrzebiu Zdroju,bo wielu moich znajomych doświadczyło tego samego.
    Pomijam fakt niekompetencji tamtejszych sędziów,którzy sprawy przeciągają latami,i bezczelnie kasują podatnika.
    Ma się wrażenie ze to nie ma końca.Kiedy to się skończy? Zaufania społecznego, do tej instytucji nie miałam nigdy, i nie mam do dnia dzisiejszego. A przecież tej instytucji musi zależeć, na zaufaniu obywateli właśnie.
  • 2013-10-10 13:31 | Roberta

    Re:Dlaczego sądy w Polsce maja złą opinię?.

    Na przykład: sąd rejonowy w Jastrzębiu Zdroju. Sprawy tam trwają latami panuje kompletny brak kompetencji administracji sądowej,bo ludzie w niej tam pracujący, zachowują sie w stosunku do petentów sądu,jakby czynili im jakąś łaskę udzielajac informacji, więc nie udzielają żadnych, Albo przełączają z telefonu na telefon, gdzie nikt nic nie wie.Jak sie przyjdzie osobiście jest tak samo.Np w dziale cywilnym,pani rzekomo kierownik działu,wieolkrotnie miałam wrażenie, że jest pod wpływem alkoholu.Na zapytanie kierowane do niej,od razu negatywnie nie słuchając do końca o co chodzi, mamrocze grubym męskim głosem,nie na temat.A najgorsze jest to, że robi to w sposób jakby była facetem, pokrzykując na interesanta. Dając mu do zrozumienia, żeby się szybko utlenił, i nie zawracał jej głowy, bo jest bardzo zajęta. Jak mimo to, jest sie dociekliwym- bo po przecież w końcu przyszlo się tam żeby sie poinformowac w swojej sprawie,to bezczelnie i prymitywnie wzywa drugą osobe ze swojego biura, i we dwójkę pozbywają sie interesanta,pokrzykując na niego,czyniąc go winnym tego, że smiał ją o coś zapytać, i wogóle tam przyjść, i zakłócać jej spokój.
    To nie tylko moje negatywne doświadczenie w tym sądzie rejonowym w Jastrzebiu Zdroju,bo wielu moich znajomych doświadczyło tego samego.
    Pomijam fakt niekompetencji tamtejszych sędziów,którzy sprawy przeciągają latami,i bezczelnie kasują podatnika.
    Ma się wrażenie ze to nie ma końca.Kiedy to się skończy? Zaufania społecznego, do tej instytucji nie miałam nigdy, i nie mam do dnia dzisiejszego. A przecież tej instytucji musi zależeć, na zaufaniu obywateli właśnie.
  • 2013-10-10 13:33 | Roberta

    Re:Dlaczego sądy w Polsce maja złą opinię?.

    Na przykład: sąd rejonowy w Jastrzębiu Zdroju. Sprawy tam trwają latami panuje kompletny brak kompetencji administracji sądowej,bo ludzie w niej tam pracujący, zachowują sie w stosunku do petentów sądu,jakby czynili im jakąś łaskę udzielajac informacji, więc nie udzielają żadnych, Albo przełączają z telefonu na telefon, gdzie nikt nic nie wie.Jak sie przyjdzie osobiście jest tak samo.Np w dziale cywilnym,pani rzekomo kierownik działu,wieolkrotnie miałam wrażenie, że jest pod wpływem alkoholu.Na zapytanie kierowane do niej,od razu negatywnie nie słuchając do końca o co chodzi, mamrocze grubym męskim głosem,nie na temat.A najgorsze jest to, że robi to w sposób jakby była facetem, pokrzykując na interesanta. Dając mu do zrozumienia, żeby się szybko utlenił, i nie zawracał jej głowy, bo jest bardzo zajęta. Jak mimo to, jest sie dociekliwym- bo po przecież w końcu przyszlo się tam żeby sie poinformowac w swojej sprawie,to bezczelnie i prymitywnie wzywa drugą osobe ze swojego biura, i we dwójkę pozbywają sie interesanta,pokrzykując na niego,czyniąc go winnym tego, że smiał ją o coś zapytać, i wogóle tam przyjść, i zakłócać jej spokój.
    To nie tylko moje negatywne doświadczenie w tym sądzie rejonowym w Jastrzebiu Zdroju,bo wielu moich znajomych doświadczyło tego samego.
    Pomijam fakt niekompetencji tamtejszych sędziów,którzy sprawy przeciągają latami,i bezczelnie kasują podatnika.
    Ma się wrażenie ze to nie ma końca.Kiedy to się skończy? Zaufania społecznego, do tej instytucji nie miałam nigdy, i nie mam do dnia dzisiejszego. A przecież tej instytucji musi zależeć, na zaufaniu obywateli właśnie.
  • 2014-01-30 14:39 | Maciej

    Re:Dlaczego sądy w Polsce maja złą opinię?.

    Moim zdaniem, dlatego, że działają - bardzo wolno, wręcz ospale. Sądzenie się, wymaga olbrzymiego wysiłku. Ja, osobiście jestem wymęczony rozprawami, które przechodziłem do tej pory. Niemniej, uważam, że czasami warto się sądzić. Można wywalczyć, to, czego się oczekuje. Można nie być ukarany, można ukarać winnego, można dostać wyrok - łagodny. Czy sąd w Polsce, pomaga? Myślę, że tak, ale uważam, że w 25%. Tyle, moim zdaniem daje sądownictwo. Jeśli zatem sąd, pomaga w 25%, to w 75% - trzeba pomóc sobie samodzielnie. Najlepiej, po prostu - trzymać się z daleko, od tego przysłowiowego - bagna.
  • 2014-02-11 22:26 | Andre

    Re:Dlaczego sądy w Polsce maja złą opinię?.

    Racja, o sądach mozna by do rana, ale pomine teraz kumoterstwo, nietykalność, a jesli nietykalność to bezkarność, bo żadnej odpowiedzialności to szemrane towarzystwo nie ma, osadzaja wg wlasnego widzimisię. To ich własne subiektywne podejście itd, o czym swiadcza sprzeczne wyroki. A to chciałem zaznaczyć z cała odpowiedzialnością, ze są to ludzie mierni, o małej ogólnej wiedzy, nie ma nic gorszego od tzw filozofii chłopskiej, kiedyś myślałem, ze są to osoby wyjątkowe, obdarzone talentem obiektywizmu, o umyśle ścisłym, logicznym, nic podobnego, to przecietniacy, śmierdzące lenie, przepisuja "gotowce" albo niższy personel pisze im uzasadnienia, sami sobie zaprzeczają, po bełkocie widzimy jaki mają poziom inteligencji, ja sobie nie życzę, zeby jakas mloda d....pa decydowala o moim zyciu, im większe głupoty tym te uzasadnienia są dłuższe. Ciekawe?
  • 2014-02-11 22:50 | Andre

    Re:Dlaczego sądy w Polsce maja złą opinię?.

    Przede wszystkim, lawnicy przygladaliby sie sędziemu, bądź sędziom. W Sadzie Apelacyjnym dwoch udaje, ze sadzą, faktycznie zajmuje sie sprawa tylko jeden, W sprawie o nieruchomosc, ośmiu sedziow, dziewięciu prokuratorów i biegli nie pofatygowali sie, żeby choć raz obejrzec ta nieruchomosc. Rezultat: zbiorowo w majestacie prawa okradli wierzycielami i wzbogacili dłużnika. Nie policzyli budynku, nakładow, nie zauważyli, ze wybudowano na rzekomo nic nie wartej działce domki jednorodzinne, i ze ta niruchomoscć jest warta nie 38 000 a 380 000. Nawet jak biegły poprawił na 300 000, to co najpierw wyliczył na 38 000, to juz nikt nie chce sie z tego wycofać, bronią prokuratora lapowkarza, ktory wraz z gangsterem adwokatem podjęli sie wybronić przed nakazem egzekucyjnym oszusta dłużnika. Sprawa trwa juz 14 lat.
  • 2014-06-19 00:15 | Rolnik lat 79

    Re:Dlaczego sądy w Polsce maja złą opinię?.

    Wiem że od 2015 r będą zmiany w Sądach z Pieniędzy Unii Europejskiej i ma być :
    1. Więcej informatyków w Sądzie niż Sędziów .
    2. Rozprawa ma być nagrywana z kilku kamer .
    3 .Dokumenty elektroniczne .
    Ile to będzie kosztowało ? Czy będę musiał wychodzić z łóżka ? Czy ten projekt jest przemyślany ,czy po to aby skonsumować środki ? Czy to Sąd zdecyduje o mojej sprawie czy asystent/ka pracownik z dostępem do komputera ?




  • 2014-06-19 00:20 | Rolnik lat 79

    Re:Dlaczego sądy w Polsce maja złą opinię?.

    Wiem że od 2015 r będą zmiany w Sądach z Pieniędzy Unii Europejskiej i ma być :
    1. Więcej informatyków w Sądzie niż Sędziów .
    2. Rozprawa ma być nagrywana z kilku kamer .
    3 .Dokumenty elektroniczne .
    Ile to będzie kosztowało ? Czy będę musiał wychodzić z łóżka ? Czy ten projekt jest przemyślany ,czy po to aby skonsumować środki ? Czy to Sąd zdecyduje o mojej sprawie czy asystent/ka pracownik z dostępem do komputera ?




    ""
  • 2014-06-19 00:53 | tak

    Re:Dlaczego sądy w Polsce maja złą opinię?.

    jarmak w Myszkowie
  • 2014-08-11 20:50 | Alicja,

    Re:Dlaczego sądy w Polsce maja złą opinię?.

    Tom akt może zawierać około 200 stron tak na marginesie...
  • 2014-09-16 22:17 | bozena

    Re:Dlaczego sądy w Polsce maja złą opinię?.

    Jeżeli policjant powołany na świadka kłamie, a sąd nie pozwoli udowodnić kłamstwa to jak wierzyć, jak mieć zaufanie do p[olicji, do sądu. Gołym okiem widać jak przebieg sprawy jest ustawiony.""
  • 2014-12-04 17:47 | alex

    Re:Dlaczego sądy w Polsce maja złą opinię?.

    dlatego sady w Polsce maja zla opinie ponieważ tam pracują byli komuchy i ich dzieci po drugie niesłusznie skazują niektórych na wyroki wiezienia znamy przypadki z reportaży telewizyjnych po trzecie bezprawnie zabierają matkom dzieci po jak twierdzi sad zydowski jest tam bieda to bzdura i skandal tych kretynow w togach trzeba w mediach i prasie napiatnowac i tepic w pien
  • 2015-03-19 14:31 | rosomak

    Re:Dlaczego sądy w Polsce maja złą opinię?.

    Nie doszukiwałbym się "komuchów" w sądach, teraz to chyba już się wszystko wymieszało. Ta instytucja:
    1. Podlega zmianom w prawie, które w końcu zbliżą nas do cywilizowanego świata ale
    2. Starzy sędziowie, którzy sądzą ale i uczą młode pokolenie bardzo wolno przestawiają się,
    3. Instytucja jako całość bardzo wolno reformuje się, mnóstwo przyzwyczajeń, które w przepisach nie są ujęte.

    I tak jestem pełen podziwu ile nowości jest w takim Sądzie Rejonowym dla W-wy Pragi, który jeszcze nie tak dawno był przez znajomą adwokatkę określany jako najgorszy sąd jaki zna.
  • 2015-06-03 14:16 | Donek

    Re:Dlaczego sądy w Polsce maja złą opinię?.

    Niezawisłość sędziów w Polsce to wielka fikcja ,sędziowie stronniczy i niekąpetentni ale nie wszyscy jednak kumoterstwo i palestra trzyma się mocno . Sądy okręgowe to porażka naszego sądownictwa i kpina z prawa.Dlaczego sędziowie nie ponoszą odpowiedzialności ? Sądy jak i inne instytucje są upaństwowione a wyroki niekorzystne dla obywatela w sprawach ewidentnych. W drugich instancjach rozpoczyna sie badanie spraw bardziej żetelnie bo pierwsze to z automatu traktuja człowieka z buta. Takie są realia w Polsce i pisanie tego nie zmieni tylko zmiany na scenie politycznej .
  • 2015-12-09 17:51 | otwockiposzkodowany

    Re:Dlaczego sądy w Polsce maja złą opinię?.

    Taki sad w Otwocku , gdy trafia sie sprawa recydywisty bandziora i tutaj trzeba przyznać syn wojskowego. Ewidentnie za zmuszanie ludzi do wycofywania zeznań z sadu zastraszanie śledzenie nachodzenie w domu i w pracy , pobicie kobiety w ciąży takiego delikwenta sie szybko osadza bo Fakty są , dowody są Ewidentne . Co na to Sad Karny w Otwocku ?
    Najpierw trzy sprawy sie nie odbywają bo są zwolnienia ale w czasie zwolnień recydywista robi sobie skoki na agencje ubezpieczeniowa . Jak widać Prawo w Otwocku przewiduje dla Recydywistów przerwy wolny czas na zwolnienia i choroby , niestety poszkodowanym nikt nie dał takich warunków . Po nieodbyciu sie spraw Sad Karny mając wszystko Czarno na Białym wpada na genialny pomysł trzeba sprawę przekazać biegłym -znaczy są watpliwości czy recydywista ktory siedział miał kilka wyroków no i prawem jest za pan brat w ogóle powinien być oskarżony bo dla Sadu w Otwocku są zbyt twarde Doody winy .
    U biegłego dokumentacja bo jest zarobiony zapewne przebywa rok . Sprawa jest Tak prosta ze pewnie biegły myśli ze nie jest prosta wiec ja musi zagmatwać a to według biegłego przypuszczam musi trwać bo to niemożliwe żeby syn wojskowego był recydywista bandziorem . Otwocki wymiar sprawiedliwości z prostej sprawy zrobił taki bigos ze nie wie czy jest sadem czy Nie , no bo sprawa sięgnęła Dna mija 5 lat recydywista śmieje sie wszystkim w oczy a Sad Karny W Otwocku instytucja zaufania publicznego nie może rozpocząć sprawy .
    Tutaj nadmieniam już za przedłużanie sprawy sady wyższej instancji zdołały udowodnić przewlekłość działania sadu w Otwocku ktory wypłaca odszkodowania , szkoda ze to z naszych podatków a nie z kieszeni Sędziów .
    Postaram sie relacjonować więcej wydarzeń bo w Otwocku naprawdę maja sędziów z prawdziwego zdarzenia a ludzie są dalej poszkodowani .""
  • 2016-02-15 15:33 | facet_to

    Re:Dlaczego sądy w Polsce maja złą opinię?.

    Bo sędziami są śmiecie. Bezmyślni sadyści. Ludzie pokroju Himlera
  • 2016-05-11 14:37 | andreas987

    dlatego

    Sądy są miejscem pracy dla prawników. Nie wydają sądów o sprawiedliwości lecz o sprawności tych papug. Nawet wśród prawników budzą śmiech. Kolejna kasta nie do ruszenia. Sprawiedliwości trzeba domagać się w mediach lub na ulicy. Jak w służbie zdrowia. Postuluję o dożywotni zakaz sprawowania funkcji i zaczęcie od nowa, z nowymi wartościami. Z ich powodu wstydzę się że jestem Polakiem.

    ""
  • 2016-07-19 14:07 | facet_to

    Re:Dlaczego sądy w Polsce maja złą opinię?.

    :) Ludzie dajcie spokój. Adwokaci żyją jak pączki w maśle.
    Polskie Sądy nie istnieją. To mafia, która podlizuje się złodziejom i oszustom.

    Jeżeli ktoś Cię okradł to oddaj mu jeszcze samochód ale nie idź do Sądu.
    Jeżeli ktoś Cię pobił to daj się jeszcze raz pobić, bo jeżeli trafisz do Sądu to tam zginiesz.

    Polskie Sądy zabijają ludzi. To są prymitywne maszyny które troszczą się tylko o swój spokuj i wakacje.

    Ci ludzie nie mają honoru.

    !!!!!!!!!!!!!!
    Nigdy nie zakładaj żadnej sprawy w polsce. Ten kraj Cię zniszczy !!!!!!
  • 2017-02-16 23:38 | RAPTOR4

    Re:Dlaczego sądy w Polsce maja złą opinię?.

    łotry w togach oczekują od ciebie kasy. nie ma kasy nie ma sprawiedliwości. za twoje skazanie otrzymują premię, awans, pochwały, wyróżnienia itp. za uniewinnienie bury: puścił bandziora, na pewno sporo zarobił itp. jeśli wziołeś adwokata który nie jest zpouchwalony z sędziom to wydasz dziesięć czy dwadzieścia tyś. za nic. za pismo które sam mógłbyś poszukać w necie i druknąć. takiego adwokata to i sędzia zlewa. jeśli masz adwokata który po pracy idzie z sędziom na piłkę czy do sauny to i klasyfikacja czynu jest właściwa i zamiast obrzydliwego gwałtu pedofilskiego mówi się że "uprawiał sex z nieletnią" , zamiast rabunku i defraudacji kamienicy o wielomilionowej wartości mówi się "dzika prywatyzacja" a miliardowe łapówki to"płatna protekcja". Jeśli twój adwokat nie pije brudzia z sędzią i nie ma jak przekazać "argumentów" to detaliczny handlarz papierosów z bazaru zostaje "SZEFEM GRUPY ZORGANIZOWANEJ". Czy jakikolwiek przekręt elit był kwalifikowany jako grupa zorganizowana. przykładowo aktualny milionowy walec sędziów z sądu apelacyjnego z Krakowa. można powiedzieć SPRAWIEDLIWOŚĆ, można powiedzieć KUPA, znaczenie jest to samo.