Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Młodzi czy starzy w polityce? Co za różnica!

(15)
2011-02-17 19:34 | Karol89
Ważne jest to żeby politycy wiedzieli co robią ze swoim krajem i biorą na siebie odpowiedzialność za ŻYCIE wszystkich obywateli III RP. Pamiętam taki program "Kto cię tak urządził" w jednym z odcinków widziałem jak jedną kobitkę urządzili: Miała zagraconą chatę, ale była w tym domu dusza, a zostawili jej kolorowe ściany i dwie półeczki nie dali nawet sprzętu RTV-AGD. Wiem takie sentymenty są dzisiaj nie modne, ale zmiany (i już piszę o polityce:)), to powinny zachodzić w głowach tych samych polityków, zmiany oczywiście spowodowane edukacją, znajomością ekonomii itp.,a nie kolejnym populistycznym bełkotem. Oczywiście zmiany w polityku powinny być podane do opinii publicznej.
PS: Są w Polsce partie polityczne itp. ale niezależnych mało, może idąc z duchem czasu otworzy ktoś tzw. portal internetowy dający możliwość wyboru kandydata na stanowisko państwowe, co z tego że teraz wiemy tylko że ktoś uczył się 28 lat, jak może ludzi nie znać w ogóle, czyli swoich wyborców. Niech taki kandydat pokaże się co zrobił dla społeczeństwa, bo ściemy takiej, że np: jestem prawnikiem, mam żonę, dzieci, psa, teściową, kupiłem pół kilo jabłek dla biednych itp. Takiej kiełbasy wyborczej mam dosyć! Potem się wszyscy 'inteligenci' dziwią że frekwencja mała. Ja mówię dość żarcia tej kiełbasy wyborczej, nie trzeba od razu przechodzić na wegetarianizm, bo wiadomo że coś jeść musimy, ale myślę że młode pokolenie teraz strasznie szybko żyje, ma świadomość polityczną, chce konkretów, ale takich które coś im dają a nie puste gadanie i chwalenie się tym, że: -Daliśmy wam co nam z nosa skapnęło, albo z nami czy bez nas i tak byście to dostali.
  • 2011-02-17 20:22 | kalarepa

    Re:Młodzi czy starzy w polityce? Co za różnica!

    u nas to ludziom przede wszytskim nie chce się sprawdzić kandydata, jego programu.wystarczą im plakaty i spoty.
  • 2011-02-17 23:13 | Kolega królika

    Re:Młodzi czy starzy w polityce? Co za różnica!

    Ostatnie wybory prezydenckie pokazały w dość jaskrawy sposób, że należałoby również przeprowadzać testy psychiatryczne dla kandydatów :)

  • 2011-02-18 18:14 | marekkopala

    Re:Młodzi czy starzy w polityce? Co za różnica!

    No nie calkiem ale wyprzedziles mnie, z kandydatura forumowicza. Marek Kopala autor wlasnego wyborczego programu parlamentarzysty Marek Kopala http://www.polacypobudka.pl
  • 2011-02-18 20:18 | Karol89

    Re:Młodzi czy starzy w polityce? Co za różnica!

    Przepraszam pana mocno że wytknę taką uwagę na początku: Nie forumowicze, a forowicze, (chociaż komputer podkreśla na czerwono:(). Forowicz? A czy ja chociaż go widzę? Proszę pana pomysł ten jest 100% głupotą, być może jest to jakieś drążenie w jakimś szlachetnym metalu, ale dłutem w pana przypadku jest drewno. Na jakąś grę on-line ten pomysł może jakoś aspiruje, ale jak pan sobie wyobraża człowieka zajmującego się daną sferą polityki a się na tym nie zna w ogóle.
    PS: Nie chcę pana obrazić tym co teraz napiszę, ale pańskie wypowiedzi zaczynają aspirować do miana doradcy pana Leppera. Jak usłyszałem że chce jechać na Białoruś, a wie tylko że tam mają dobre ciągniki to śmiałem się aż do rozpoczęcia wiadomości sportowych.
  • 2011-02-18 20:33 | Karol89

    Re:Młodzi czy starzy w polityce? Co za różnica!

    Przepraszam że post za postem, ale jeszcze jedna uwaga. Ja wiem że nie wiemy do końca czy kandydat którego wybraliśmy będzie dobrym prezydentem, ale na pytania do niego i ewentualne obnażenie go, mamy czas tylko do terminu wyborów, tak wybraliśmy to tak mamy i już. Ja myślę że nasze państwo dobrze funkcjonuje i obywatele niech się zajmą tym co do nich należy czyli płaceniem podatków, a resztę zostawią swoim przedstawicielom.
    PS: Trochę mnie już męczy co prawda to ciągłe obserwowanie obywateli 'ukrytymi kamerami(dosłownie też)' przez organy państwowe, czy taki organizm działa właściwie, będąc pod okiem 'wielkiego brata'? Ale ja widzę że pan obraca się o 180 stopni i chce żeby 'wielkim bratem' byli obywatele, ale ja myślę że należy to zostawić 'specjalistom'.
  • 2011-02-18 21:07 | marekkopala

    Re:Młodzi czy starzy w polityce? Co za różnica!

    Gdyby byli prezni, rozwazni, gospodarczy, madrzy parlamentarzysci, zyli bysmy w lepiej gospodarzonej Ojczyznie. A mnie przeraza na kieleckiej Sienkiewicza widok zebrzacych, w telewizji fundacje apelujace o pieniadze na leczenie dzieci. Wiec stad chce abysmy wybierali sprawdzonych po tym co pisza forumowiczow. A teraz aby o 50% zmniejszyc pensje parlamentarzystom i chociaz w czesci ich pieniadze przeznaczyc na biedote krajowa. Marek Kopala autor wlasnego programu wyborczego http://www.polacypobudka.pl
  • 2011-02-18 21:07 | marekkopala

    Re:Młodzi czy starzy w polityce? Co za różnica!

    Gdyby byli prezni, rozwazni, gospodarczy, madrzy parlamentarzysci, zyli bysmy w lepiej gospodarzonej Ojczyznie. A mnie przeraza na kieleckiej Sienkiewicza widok zebrzacych, w telewizji fundacje apelujace o pieniadze na leczenie dzieci. Wiec stad chce abysmy wybierali sprawdzonych po tym co pisza forumowiczow. A teraz aby o 50% zmniejszyc pensje parlamentarzystom i chociaz w czesci ich pieniadze przeznaczyc na biedote krajowa. Marek Kopala autor wlasnego programu wyborczego http://www.polacypobudka.pl
  • 2011-02-18 22:19 | Karol89

    Re:Młodzi czy starzy w polityce? Co za różnica!

    Przeraża pana widok Żebrzących? Jest takie miasto w Polsce, jest stolicą Województwa Wielkopolskiego nazywa się Poznań. Nie będę w tym temacie poruszał takich tematów, ale odsyłam do wyszukiwarki Google.pl i proszę zobaczyć jak oni sobie w tym mieście z takimi osobami poradzili. Nie dawać Żebrzącym pieniędzy, nigdy, w żadnym przypadku! Wiadomo jak ktoś głodny to kupić mu coś do zjedzenia i to wszystko. Oczywiście jak chce się na prawdę pomóc bo komuś zależy na losach tych ludzi i nie boi się ich środowiska, to należy odesłać takie osoby tam gdzie uzyskają należytą pomoc, ale radził bym najpierw sprawdzić samemu, a wiem że możemy mieć różnego rodzaju zastrzeżenia co do tych ofiarodawców pomocy. Co do chorych ludzi znajdujących się pod opieką różnorakich fundacji: Wie pan że ludzie od zawsze mają taki problemy że: rodzą się(zawsze), chorują (czasami) i umierają (zawsze), tylko że medycyna poszła mocno do przodu i teraz jeszcze częściej chorują niż wcześniej. Ale co ma zrobić państwo? Ile pan może płacić podatków na leczenie? Wszystkim nie da się pomóc, w naszym Świecie zawsze trzeba było walczyć o przetrwanie, możemy oddać wprawdzie 1% podatku, ale to za mało, moim zdaniem powinny być jeszcze lepsze profity od państwa dla 'indywidualnych mecenasów życia', którzy nie kupują ciągle nowych posiadłości nad Atlantykiem tylko dzielą się swoim dorobkiem razem ze swoim społeczeństwem (zarazem też swoimi klientami;).
  • 2011-02-18 22:53 | marekkopala

    Re:Młodzi czy starzy w polityce? Co za różnica!

    Poniewaz poruszyles choroby. To mnie juz od dawna nie daje spokoju. Dlaczego w czechach rejestrujac sie do lekarza placisz 5 zl. A u nas nie i kazdy lekarz ma zblizona pensje. Lekarz ktory ma duzo pacjentow i konowal ktorego pacjenci unikaja. Gdyby ludzie placili tylko 5zl rejestrujac sie do lekarza, to konowal mialby adekwantne pieniadze do ilosci pacjentow. A ludzie z blachymi pseudo chorobami nie szli by do lekarza. Marek Kopala autor http://www.polacypobudka.pl
  • 2011-02-19 00:23 | Karol89

    Re:Młodzi czy starzy w polityce? Co za różnica!

    Jak pisałem, chorych dużo więc 'konował' też będzie miał zajęcie, no oczywiście dopóki kogoś nie pozbawi zdrowia bądź życia. Ja lekarzem nie jestem, ale wiem że bez nich nie było by jakiegokolwiek życia więc powinni dostać takie wynagrodzenie, które da im 'spokój' dający pozytywne efekty w ich pracy. Swoją drogą niedawno rząd czeski zgodził się na podwyżkę płac dla lekarzy, o którą walczono ok. 12 miesięcy, więc wcale nie było aż tak różowo.
    PS: Nie wiem jak 'błahe sprawy' mają się do przysięgi Hipokratesa, mówiącej o tym że każdemu potrzebującemu trzeba pomóc. Wiadomo na wszystko pieniędzy nie ma i czasami się nie da pomóc, ale zbadać za darmo jest powinnością każdego lekarza.
  • 2011-02-19 10:31 | Kolega królika

    Re:Młodzi czy starzy w polityce? Co za różnica!

    Dlaczego w czechach rejestrujac sie do lekarza placisz 5 zl.

    A ja myślałem, że Czesi używają korony czeskiej ...

  • 2011-02-19 12:38 | marekkopala

    Re:Młodzi czy starzy w polityce? Co za różnica!

    Tu masz racje ze powinnoscia lekarzy powinno byc dbanie o zdrowie pacjentow. Jednak to co sie dzialo w Lodzi i innych przychodniach, czy szpitalach wiec to pokazuje pazernosc, chciwosc lekarzy na pieniadze. Nie da sie ukryc ze chec lepszego zycia, jest pogonia ze pieniedzmi i chwytanie sie wszystkich srodkow, aby miec ich wiecej. To samo dzieje sie w farmacji, wycofywane sa leki naszej babci, a wprowadzane nowe leki. Tanie w produkcji ale za wysoka cene rozprowadzane i lekarze czy aptekarki za sprzedaz tych lekow spedzaja urlop w Tunezji, czy innych atrakcyjnych miejscach. Poniewaz juz napisalem ze powinny byc w szkolach lekcje patriotyzmu, uczace szacunku do starszych ludzi, dbalosci o Kraj. Nie da sie ukryc ze tego pazernego typu problemy nie sa masowe. Sa to problemy narzucane przez jednostki, ale fama szkodzi takze i uczciwym solidnym lekarzom. Marek Kopala autor http://www.polacypobudka.pl
  • 2011-02-19 13:55 | Karol89

    Re:Młodzi czy starzy w polityce? Co za różnica!

    Pan, panie Kopała zakłada z góry że ludzie są źli. Ludziom trzeba zaufać i dać im szansę a później dopiero nagradzać bądź karać. Wszyscy mówią że zdrowie jest najważniejsze, bo tak jest. Polacy zgodzili się płacić podatki na służbę zdrowia, więc lekarzom 'nie płacą' niczego poza tym co się im należy, bo są oni naszym dobrem narodowym bez nich państwo by nie funkcjonowało jako zdrowe państwo. Są pomysły żeby prywatyzować, wprowadzać dodatkowe opłaty, ale wówczas kłóci się to z zasadami samych lekarzy czyli z ich przysięgą Hipokratesa.
  • 2011-02-19 14:19 | marekkopala

    Re:Młodzi czy starzy w polityce? Co za różnica!

    Niczego nie zakladam, to jednostki psuja opinie uczciwym i solidnym ludziom. Jednak oni uczciwi lekarze, prokuratorzy, oficerowie sledczy, policjanci, wojskowi, nauczyciele, pracownicy administracji panstwowej i innych zawodow o parlamentarzystqch nie wspomne. Tolerujac i zgadzajac na szarganie ich opini przez chciwych, pazernych chcacych pieniedzy i wladzy ludzi, nie zdaja sobie sprawy ze krycie nieudacznictwa kolegow psuje i ich autorytet uczciwego i solidnego pracownika budzetowki panstwowej. Budzet Panstwa ledwo zipie, lacznie z nami, od przeinwestowania budzetowki, a nie doinwestowania gospodarki Kraju. Gdzie zamowienia rzadowe w polskich przedsiebiorstwach. Rzadowcy chcac zalapac sie na prowizje kupuja wszystko za granica a nie w polskich przedsiebiorstwach. Marek Kopala autor http://www.polacypobudka.pl
    PS. Jednak przeczytaj ksiazke bo to co Ci teraz napisalem jest w ksiazce od 2008 roku