Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Komorowski mediatorem w sprawie OFE?

(41)
Prezydent mógłby być patronem autentycznej rozmowy w wąskim gronie głównych specjalistów od reformy emerytalnej i finansów państwa. Bez udziału kamer i mikrofonów.
  • 2011-02-21 15:13 | Kolega królika

    Dobre sobie

    Człowiek tak zajęty i zapracowany ma czas na mediacje? Przecież nawet przy wsparciu ponad 700 osób z personelu w Pałacu to jest wyzwanie, żeby się zająć sprawami, którymi opiekują się niezliczeni pracownicy MinFin ... a może tam nie ma fachowców?

  • 2011-02-21 15:28 | adalbert

    Re: ZUS obowiązkowy , a OFE dobrowolne ...

    Jeżeli tak zostanie postawiona sprawa "dobrowolności" , że na OFE będzie stać tylko 3 procent spryciarzy , a reszta pójdzie na ZUS-owską rentę na poziomie przetrwania , to będziemy mieli "skansen" w Europie i nową "arystokrację" emerytów.
  • 2011-02-21 16:51 | mw

    Gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść.

    Wystarczająco wiele jest w kraju problemów kompetencyjnych dot. wzajemnych relacji prezydenta i rządu, aby dokładać jeszcze jeden. Sprawy gospodarczo-finansowe winny pozostać w gestii rządu. Prezydent ma wystarczającą władzę, aby ustawę zawetować, wysłać do TK, a może też nieformalnie zwrócić rządowi na coś uwagę. To wystarczy. Nie trzeba jeszcze jednej "władzy" do rządzenia. Gdzie kucharek sześć....
  • 2011-02-21 16:53 | dana

    Re: Balcerowicz , ten co sprzedał ZUS , a teraz walczy o OFE ?

    Balcerowicz , Kaczyński , Tusk ? Trzy opinie na jeden temat OFE ? Może pani nam wytłumaczy komu służą tacy lobbyści tej sprawie jak Balcerowicz i Kaczyński ?
  • 2011-02-21 17:56 | Sir Jarek

    takie grzeczne pytanie......

    ....kim, u licha, jest Pan Balcerowicz? Bo, że lobbuje na rzecz OFE to raczej pewne. Ale mnie chodzi o to, jaką odpowiedzialność przed społeczeństwem ponosi Pan "profesor" Balcerowicz? A może nie jest nam potrzebny żaden rząd - tylko wystarczą zakulisowe konsultacje a to lekarzy, a to prawników, pewnie można byłoby jeszcze wymieniać. Fantastycznie demokratyczny pomysł Szanowna Gospodyni. Lud jest ciemny, więc o jego szczęściu powinny decydować niejawne pogaduszki - no chyba szlag mnie zaraz trafi. A może Pan Balcerowicz ma taki sam pomysł na Polskę jak na przewodzenie Unii Wolności. Wszak sam doprowadził do wyniesienia sztandarów. Może niech założy partię polityczną i podda swoje pomysły pod społeczna ocenę? Jeżeli czołowi komentatorzy życia politycznego nawołują do ograniczania demokracji argumentując, że złożoność materii spowoduje popękanie głów motłochu jakim jest przypadkowe społeczeństwo - to przepraszam - to jeszcze kpina, czy juz chucpa? To lepsze niż "Paragraf 22". Społeczeństwo podziękowało Panu "profesorowi" już kilkukrotnie - może niech przestanie o nas dbać i robi dobrze funduszom z własnej kieszeni?
  • 2011-02-21 19:16 | bryka

    Re:Komorowski mediatorem w sprawie OFE?

    A czym że,prezydent zawinił,by wpychac Go w taką debatę ?.Umówiony był tylko na pilnowanie żyrandola.I parę złotych myśli oraz tzw witzów "myśliwskich".
  • 2011-02-21 19:25 | tkw

    Re:Komorowski mediatorem w sprawie OFE?

    Czyżby pani Paradowska postanowiła opuścić obóz Tuska i przejść do obozu Komorowski-Schetyna ?
  • 2011-02-21 21:37 | wicur

    Re:Komorowski mediatorem w sprawie OFE?

    Swietnie powiedziane!
  • 2011-02-22 00:52 | xpilgrim

    Re:Komorowski mediatorem w sprawie OFE?

    tak, tak, prezydent nich lepiej pozostanie specjalista od polowan i parasoli
  • 2011-02-22 06:23 | wojtek wojtek

    Re:Komorowski mediatorem w sprawie OFE?

    Balcerowicz jest ojcem OFE i siedzi w kilku zarzadach i musi bronic swego.A system jest wyjatkowo zlodziejski bo chlopcy zyli z 10% marzy placonej przez emerytow. Wple juz placic ZUS owi bo on nigdzie nie uciekniez kasa.
  • 2011-02-22 09:56 | MMK

    Re:Komorowski mediatorem w sprawie OFE?

    "MinFin ... a może tam nie ma fachowców? "
    Koniecznie trzeba zatrudnić nowych aby zmierzyć się z tym problemem. ;)
  • 2011-02-22 10:01 | MMK

    Re:Komorowski mediatorem w sprawie OFE?

    "Bo, że lobbuje na rzecz OFE to raczej pewne."
    Raczej, po prostu, ma racje.

  • 2011-02-22 10:02 | MMK

    Re:Komorowski mediatorem w sprawie OFE?

    "Balcerowicz jest ojcem OFE i siedzi w kilku zarzadach"

    W jakich zarządach konkretnie siedzi ?
  • 2011-02-22 10:05 | MMK

    Żadnej kasy w ZUSie _nie_ _ma_ , są tylko _długi_

    "Wple juz placic ZUS owi bo on nigdzie nie uciekniez kasa."
    Czy to na prawde jest takie trudne, spojrzeć na bilans ZUSu ( ciągły deficyt do którego dopłacamy z podatków) i zrozumieć że w wpłacona do ZUSkasa znika na pensje i utrzymanie x-dziesiąt tysięcy urzędników i cześ wypłacanych świadczeń od razu ?
    Skąd te brednie że w ZUSie jakieś pieniądze.
    Są tylko obietnice.
  • 2011-02-22 11:15 | Kalder5

    Re:Komorowski mediatorem w sprawie OFE?

    "Prof. Balcerowicz ma więc sporo racji, gdy mówi, że jego debata z ministrem finansów mogłaby się przerodzić w telewizyjny show, z którego nic nie wyniknie"

    Tyle, że prof. Balcerowicz prowadzi medialny show w prasie, TV i konferencjach prasowych. Czy licznik długu w centrum Warszawy nie jest medialnym show?
    Po prostu, on prowadzi medialne show ale tam gdzie nie ma równorzędnych przeciwników.
  • 2011-02-22 12:24 | jotkaes

    Re:Komorowski mediatorem w sprawie OFE?

    Oczywiście OFE to świetny interes.
    Zabierają ( bo to przymus a nie dobrowolny wybór) Tobie z pensji np. 1000 zł i dają do OFE. Ten "z góry" bierze 80 zł jako swoją marżę - Tobie zostaje 920 zł. Następnie za 600 zł kupują obligacje Skarbu Państwa a za rok trzeba oddać dokładając jeszcze ze 30 zł. Kto to dołoży - oczywiście podatnik czyli Ty !!!. Czy całe 30 zł zysku, który tak de facto sam zapłaciłeś dopiszą do Twego rachunku - na pewno coś "skubną dla siebie". Pozostałe Twoje 320 zł zainwestują w akcje czyli na giełdzie kupią za nie papierki, o których pisze , że są tyle warte. Żyjesz złudzeniem , że co chwile ich wartość będzie stale wzrastać, bądź znajdą się naiwni, skłonni zapłacić wiecej za "Twoje" akcje niż za ile zostały nabyte. Wiadomo jest przecież, że 99% obrotu na giełdach to obrót spekulacyjny a ceny akcji da się rozdmuchać, tak jak balon, tylko do pewnej granicy a potem trzeba z niego spuścić powietrze albo pęka z hukiem.
    Składka odprowadzana do ZUS to nic innego jak przekazanie przez aktywnych zawodowo części efektów swej pracy na rzecz nieaktywnych ( rencistów, emerytów, sieroty itp. ) i to są realne pieniądze ! Inna sprawa, że jest ich za mało.
    A tak faktycznie to nie liczy się, jaka jest suma pieniędzy na kontach, bo nie pieniądzxe bedziemy konsumować lecz jaka będzie podaż dóbr czyli ile będzie wytworzonych tych przysłowiowych bochenków chleba i ile gęb do wyżywienia.
  • 2011-02-22 13:12 | Sir Jarek

    Re:Komorowski mediatorem w sprawie OFE?

    jotkaes - tłumaczysz wierzącemu. Rozum jest tu nieprzydatny.
  • 2011-02-22 14:04 | scrambler

    Re:Komorowski mediatorem w sprawie OFE?- post 2011-02-22 12:24 | jotkaes

    BRAWO!
    Moim zdaniem ten post jest jednocześnie zdefiniowaniem formy, w jakiej powinien odbywać PUBLICZNY dyskurs "o wyższości OFE nad ZUS albo odwrotnie".
    Szanowna Pani Redaktor - zapewne znacząca większość Polaków "dała by radę ogarnąć" tę wiedzę tajemną, jaka jest ekonomia budżetowa, gdyby została przedstawiona w podobny sposób. Oczywiście - jest to wymóg niejedyny. Wydaje się, że istotne dla klarowności przekazu płynącego ze stron biorących udział w takiej dyskusji jest określenie pozycji i podstaw, z jakich zabierają głos. Bo nie jest obojętne dla słuchacza, czy wypowiedzi płyną od naukowca-teoretyka, czy od osoby sprawującej nadzór nad nieswoim kapitałem, czy może wypowiada się urzędnik ustawowo zobligowany do występowania w interesie państwa. Podstawowe ustalenie to co i czyim jest priorytetem. Czy można np. uznać, że priorytety budżetu państwa są w ogóle "przyrównywalne" do np.wolnych idei głoszonych w celach oświatowych, nie przywołując już nawet prywatnych poglądów choćby nawet światowej sławy naukowców. ISTOTA leży w ustaleniu podstaw dyskusji. Jest nią również zrozumiałe wytłumaczenie ekonomicznego i matematycznego sensu dotychczasowego modelu funkcjonowania systemu składek emerytalnych (wg schematu podobnego do opisu "jotkaes"). Potem można przedstawić na takim samym schemacie, co ulegnie zmianie oraz jakie będą wszystkie możliwe tych zmian implikacje. Potem można już dyskutować, a nawet zapytać społeczeństwo, co o tym myśli. I wtedy obojętne chyba będzie, jak wysokich autorytetów władzy użyje się do firmowania tego dyskursu.
    Gdzie rozum śpi tam rodzą się demony...

  • 2011-02-22 14:09 | Hanna

    Re:Komorowski mediatorem w sprawie OFE?

    Przeczytałam, to co mówi Balcerowicz, Belka, Orłowski na temat OFE. Tylko Balcerowicz jest bardzo z tej reformy zadowolony a dwaj pozostali nie bardzo i wyraźnie potwierdzają, że system generuje dług publiczny i rzeczywiście trzeba się zastanowić co dalej z tym pasztetem zrobić ale nie na chybcika. Czyli potrzebny jest czas. Porady oszczędnościowe Pana Profesora Balcerowicza są wyraźnie skierowane na najbiedniejszych. Przecież tak najłatwiej. Ja bym nawet poparła ograniczenie zasiłków dla bezrobotnych gdyby bezrobocie było niższe o chociażby 3-4%. Po drugie ja też umiem powiedzieć, że trzeba tworzyć miejsca pracy, tylko jak? Tu chyba tkwi problem bo powiedzieć każdy może ale nie wszyscy potrafią zrobić. Zasiłki rodzinne i cała pomoc społeczna dotyczy rodzin, gdzie dochód nie przekracza 502,- na osobę. Dlatego proponuję Panu Profesorowi zacząć od siebie. Jako reprezentant jakiegoś podobno Ruchu Obywatelskiego, niech wystąpi z inicjatywą ustawodawczą o likwidacji lub częściowej likwidacji przywileju 50% kosztów uzyskania. Powiedzmy, jak nie przekroczy tej podstawy naliczania 502 złotych, to może się ubiegać o ten przywilej. Wprawdzie to nie zatka nam dziury budżetowej, ale zawsze, przecież to kilkaset tysięcy różnego rodzaju "twórców", dziennikarzy, nauczycieli akademickich z tego przywileju korzysta.
    A podebatować mogą, a nawet powinni, ale nie przy kamerach.
  • 2011-02-22 17:24 | MMK

    Przymus ZUS i OFE.

    "Zabierają ( bo to przymus a nie dobrowolny wybór) Tobie z pensji np. 1000 zł i dają do OFE"
    ZUS tak samo jest przymusowy, prawda ?
    Jak by OFE i ZUS byłoby dobrowolne nie byłoby całej tej dyskusji.
  • 2011-02-22 17:32 | MMK

    Re:Komorowski mediatorem w sprawie OFE?

    "Ten "z góry" bierze 80 zł jako swoją marżę"
    Nie ma najmniejszego powodu aby prowizja od obsługi OFE była zalezna od zysku. Należy zlikwidować tą patologię OFE a nie wracać do ZUS.
    I aktualnie maks 35PLN ustawowo.

    "Następnie za 600 zł kupują obligacje Skarbu Państwa "
    I znowu to że jest przymus zakupu polskich obligacji to patologia którą nalezy poprwić, OFE powinny mieć dowolność inwestowania w co tyko zechcą, obligacje, akcje, surowce, lokaty bankowe, itd ...

    "a za rok trzeba oddać dokładając jeszcze ze 30 zł. Kto to dołoży - oczywiście podatnik czyli Ty "
    To chyba oczywiste że za pożyczone pieniądze jest jakiś tam procent ? A o to że politykierzy od 20 lat nie potrafią spiąć budżetu proszę mieć do nich pretencsje a nie do OFE.





  • 2011-02-22 17:35 | MMK

    Re:Komorowski mediatorem w sprawie OFE?

    Miało być:
    Nie ma najmniejszego powodu aby prowizja od obsługi OFE _nie_ _była_ zalezna od zysku.
  • 2011-02-22 17:58 | MMK

    OFE to oszczędności na przyszłość.

    "Składka odprowadzana do ZUS to nic innego jak przekazanie przez aktywnych zawodowo części efektów swej pracy na rzecz nieaktywnych ( rencistów, emerytów, sieroty itp. ) i to są realne pieniądze !"

    A sprawne OFE to nic innego jak realne oszczędności na przyszłą emeryture.

    Jako że ilość emerytów wzrośnie znacznie w stosunku do "przekazujących efekty swojej pracy" w najbliższych dekadach - skazujesz dzisiejszych pracujących w najlepszym przypadku na dwu czy trzykrotnie niższą emeryturę niż otrzymują dzisiejsi emeryci.
    W najgorszym na kompletny brak emerytury, bo nie masz żadnej pewności czy przyszli podatnicy bedą chcieli wogóle łożyć na przyszłych emerytów.
    OFE dają emeryture _niezeleżnie_ od woli przyszłych podatników.
  • 2011-02-22 18:05 | MMK

    Kogo boli licznik Balcerowicza ? ;)

    "Czy licznik długu w centrum Warszawy nie jest medialnym show? "

    A nie jest to raczej b. dobra dla społeczeństwa edukacja jak zadłużają nas politykierzy od 20 lat ?

    "Po prostu, on prowadzi medialne show ale tam gdzie nie ma równorzędnych przeciwników. "

    Zwolennicy zadłużania mają te same (a nawet lepsze bo mają jeszcze media publiczne) środki do prezentowania swoich "racji".
  • 2011-02-22 18:10 | MMK

    Co generuje dług publiczny.

    "(..) na temat OFE. (...) wyraźnie potwierdzają, że system generuje dług publiczny"

    Dług publiczny generują kolejne rządy kŧóre od 20 lat nie potrafią zbilansować budżetów.
    OFE jako forma oszczędzania na przysłe emerytury wydaje sie politykierom kolejnym źródłem finansowania kiełbas wyborczych i stąd pomysł żeby zamiast oszczędzać na przyszłość, wydać teraz i niech inni się później martwią.
  • 2011-02-22 18:59 | scrambler

    Re:Komorowski mediatorem w sprawie OFE?

    ...a precyzyjniej - bedą ew.dawały, jeżeli nie przytrafi się jakiś kolejny kryzys albo temu podobna plaga. Jest poza tym jeszcze jeden drobny szczegół - o faktycznej wysokości należnej emerytury póki co decydują regulacje prawne umocowane po stronie ZUS. Gdzie jest w nich zapisane, że emeryt będzie dostawał więcej z racji wpłacania do OFE? Ile więcej? Rozumowanie, że jak odłożę w OFE jakiś większy kapitał, to dostanę np. 2 razy więcej jest w dzisiejszych realiach myśleniem życzeniowym. Logika nagromadzenia nawet dużych środków nie ma przełożenia na faktyczną wysokość wypłacanych świadczeń, ba! nawet na swobodę dysponowania tymi środkami. A na co mnie, jako emerytowi świadomość, że mam duuużo nawet kasy w OFE, skoro nie ma możliwości np. wycofania jej w całości (pal licho - nawet za opłatą!) i wpłacenia np. na konto bankowe. Czy jest tu jakaś różnica wobec "obietnic" zgromadzonych w ZUS? Jaki jest zatem ten sposób na "usprawnienie" OFE? Wydaje mi się, że wszyscy ulegamy złudzeniom jakoby samo nazwanie czegoś systemem kapitałowym jest wystarczającym zabezpieczeniem od ...myślenia w swoim własnym dobrze rozumianym interesie. To, że państwo nie może w sensownie określonej przyszłości zrezygnować z systemu opierającego się na solidarności pokoleń - to przykry ale i niezaprzeczalny fakt. Jeżeli zaś jednocześnie ma gwarantować wypłacalność środków gromadzonych w OFE wskutek przymuszenia tych jednostek do nabywania własnych papierów dłużnych - to po co nam jeszcze w tym wszystkim jakikolwiek, nawet najtańszy pośrednik?
    "OFE dają emeryture _niezeleżnie_ od woli przyszłych podatników. " - raczej może dadzą, jeżeli będą miały gdzie spieniężyć (a gdzie jeszcze z zyskiem?) nagromadzone obligacje i inne "papiery wartościowe". Czy poniesione prze OFE wskutek ostatniego kryzysu straty to zbyt mały dowód na realne zagrożenia tak pozostawionego truchła reformy wprowadzanej pod wzniosłymi hasłami i przy mamiącej obywateli propagandzie. Na litość stwórcy! - przecież te osławione kapitały w OFE to też tylko zapisy księgowe!!! OFE nie gromadzą pieniędzy tak jak banki! Dostają je i od razu wydają - są złudną i niepewną obietnicą zysków, które miałyby ponoć zapewnić emerytom hulaszczy tryb życia. Niczego nie gwarantują!!! Cały ten biznes OFE polega na starej zasadzie - jak robić interesy, to za cudze pieniądze. Plus do tego zero gwarancji zysku, bo pieniądze muszą wrócić do budżetu w formie wykupu obligacji. Naprawdę dla nas wszystkich byłoby o wiele bezpieczniej, gdyby część składek emerytalnych - jakby ją nie nazwać i jakkolwiek byłaby nieduża - wpłacano do banku. Ale jeżeli już jest dyskusja o ew. kierunkach zmian i modyfikacji funkcjonowania OFE - to po co wyważać otwarte drzwi? A dlaczego OFE nie miałyby inwestować np. w nieruchomości? Powszechnie znany i stosowany w krajach beneluksu system emerytalnych ubezpieczeń kapitałowych obsługiwany jest przez fundusze inwestujące na rynku nieruchomości komunalnych. W niektórych dużych miastach Holandii całe niemal dzielnice mieszkaniowe są ich własnością i nie są to oczywiście dzielnice willowe. W kwaterach o statusie komunalnym ale w dużo lepszym niż znany nam z rodzimego podwórka standardzie mieszkają tysiące... aktualnych emerytów, którzy raczej chwalą sobie taki stan rzeczy. Stać ich na przyzwoite (w ich klasyfikacji) mieszkania, a będące właścicielami fundusze też nie maja powodów do narzekań - "wypracowany" z takiej działalności zysk jest "znośny" (większy niż z lokat bankowych w strefie euro) i nie jest obarczony prawie żadnym ryzykiem. Przykład być może trywialny, ale sprawdzony.
    Warto więc przypilnować, żeby zmiany były racjonalne.
  • 2011-02-22 19:00 | Sir Jarek

    Re:Komorowski mediatorem w sprawie OFE?

    ZUS jest państwowy. Czyli państwo jest gwarantem lokowanych pieniędzy - czyli Twojej, mojej i Mariolki emerytury. A pokaż mi europejskie państwo które ostatnio zbankrutowało. Nawet ewidentne hulajdusze jak państwa PIGS są ratowane przez społeczność europejską. Oczywiście pod jasno określonymi warunkami.
  • 2011-02-22 19:07 | Sir Jarek

    Re:Komorowski mediatorem w sprawie OFE?

    Te 35PLN to wziąłeś z jakichś obliczeń, czy to kwota która objawiła Ci się na suficie?
    A jeśli zainwestują w bańki spekulacyjne? Niech inwestuja swoje środki jeśli taka ich wola.

    Krotochwila - daję komuś pieniądze, zeby on mi je potem pożyczył na koszmarny dublujący się procent?
  • 2011-02-22 19:15 | Sir Jarek

    Re:Komorowski mediatorem w sprawie OFE?

    Bredzicie Kolego jak Piekarski na mękach. Powtórzę pytanie - pokażcie mi Szanowny Kolego państwo w Europie, które zaprzestało wypłacania emerytur. Inaczej Twoje pisanie to takie straszenie babci prądem.
  • 2011-02-22 22:27 | jotkaes

    Re:Komorowski mediatorem w sprawie OFE?

    Tobie pod rozwagę przykład - jestesmy na pustyni, 200 km od najbliższej oazy. Ty masz walizkę pełną banknotów o najwyższych nominałach a ja bańkę z wodą i koszyk jedzenia - kto z nas przeżyje ?
    Oboje - gdy się z Tobą podzielę lub sprzedam część swoich zasobów biorąc w zamian wszystkie Twoje pieniądze, za które w innych warunkach mógł żywić całą swoją rodzinę przez rok w najwykwintniejszej restauracji. Jeśli jednak uznam, ze żywności jest za mało abyśmy obaj przeżyli pozostaje Ci tylko zabić mnie. Widzisz więc, że nie pieniądz jest wartością lecz produkt, który zaspokaja Twoje potrzeby. Nie bądź jak Pancho Villa, który myślał, że wystarczy nadrukować pieniędzy a wszyscy będą szczęśliwi.
    INWESTOWAC to nie znaczy kupować i sprzedawać na giełdzie akcje i obligacje. Oznacza to budowanie, tworzenie rzeczy zwiększających zdolność wytwórczą gospodarki - w nowe miejsca pracy, aby jak najwięcej ludzi mogło pracować, w nową technikę i technologie aby pracująca mniejszość zdolna była wytworzyć tyle, by sobie i niepracującym zapewnić godziwy poziom życia. No bo nie jest istotne ilu pracuje, lecz ile zdołają wytworzyć.
  • 2011-02-22 22:32 | Sir Jarek

    Re:Komorowski mediatorem w sprawie OFE?

    Wybacz Scrambler - to oczywiście nie do Ciebie. Wbiło Twój post między mnie a tego nawiedzonego jasnowidza MMK. Choć to raczej propagandzista z bożej łaski:-)
  • 2011-02-22 23:00 | Kalder5

    Re:Komorowski mediatorem w sprawie OFE?

    Balcerowicz prowadzi swoje show na konferencjach prasowych. Tam dziennikarz (o ile nawet ma jakieś pojęcie) nie ma szans "docisnąć", przedstawić odmiennych racji.
    Publiczna debata z Rostowskim miałaby inny charakter. Tego Balcerowicz chce uniknąć, debaty z twardym znającym się na rzeczy facetem.

    Oczywiście zegar ma znaczenie edukacyjne, ale tylko w powiązaniu z debatą. Jak oszczędzać na emeryturę jednocześnie się na starość zadłużając? Coś podobnego jakiś smarkacz ("mój doradca finansowy") proponował mi przy wzięciu kredytu hipotecznego*. Z innej beczki, czy pan mając swoją własną nieruchomość sprzedałby ją (tak jak chce prywatyzować by utrzymać transfery do OFE)by wpłacić na III filar (ja na pewno nie)?

    Niestety pan profesor produkuje się w mediach ale odmawia debaty w mediach - to nie jest w porządku!

    *długofalowo bardzo bym zyskał, szkoda, że na krótką metę bym zbankrutował.
  • 2011-02-23 00:25 | MMK

    Re:Komorowski mediatorem w sprawie OFE?

    "Czyli państwo jest gwarantem lokowanych pieniędzy - czyli Twojej, mojej i Mariolki emerytury."
    Nie ma żadnych lokowanych pieniędzy w ZUS. Państwo wydaje teraz pieniądze, obiecuje że w przyszłości ściągnie w podatkach i wypłaci emeryture.

    "A pokaż mi europejskie państwo które ostatnio zbankrutowało."
    PRL, Grecja, Islandia, Irlandia...

    "Nawet ewidentne hulajdusze jak państwa PIGS są ratowane przez społeczność europejską."
    Ratunek dla Grecji Islandii i Irlandii przyszedł z długu jaki jeszcze udało się zaciągnać gdyż gwarantowały go np Niemcy. Wiara że uda się to samo gdy po pieniądze zgłoszą się Włochy i Hiszpania jest tak samo złudna jak każda wiara że można wiecznie żyć na kredyt ...
  • 2011-02-23 00:28 | MMK

    Re:Komorowski mediatorem w sprawie OFE?

    "Te 35PLN to wziąłeś z jakichś obliczeń, czy to kwota która objawiła Ci się na suficie?"

    35PLN to 3.5% z 1000PLN z przykładu.
    3.5% to aktualnie maksymalna marża OFE.
  • 2011-02-23 09:31 | KrzysztofMazur

    Re:Komorowski mediatorem w sprawie OFE?

    Mediacja to kolejna rządowa propagandowa pokazówka.
    Stroną w sporze z rządem nie jest Balcerowicz (Hausner, Gronicki, Rosati, Chłoń-Domińczak, Rybiński, Jankowiak, Petru i setki ekonomistów, których nie ma w mediach), ale większość społeczeństwa, która nie chce likwidacji OFE (58 %) w przeciwieństwie do niewielkiej części, która tego chce (14 %). Tu oczywiście się dowiem, że ludzie są głupi. Te 58 % nie zostanie przekonane, nawet gdyby Balcerowicz został zastrzelony.
    Rząd podjął decyzję przeciw społeczeństwu i nie ma miejsca na mediację.

  • 2011-02-23 10:56 | Hanna

    Re:Komorowski mediatorem w sprawie OFE?

    Według niektórych z Państwa OFE są instytucjami charytatywnymi, a czy przynajmniej popatrzyliście na swoje zestawienia, na rankingi KNF?? Wiecie ile OFE zarobiły tylko dla siebie?? Popatrzyliście Państwo na Zarządy w tych firmach?? Przecież tam jest karuzela stanowisk, przechodzenie z jednej firmy do drugiej itd.Tak tylko pytam.
  • 2011-02-23 11:25 | scrambler

    Re:Komorowski mediatorem w sprawie OFE?- do post 2011-02-23 09:31 | KrzysztofMazur

    takie jest prawo tego, kto reprezentuje gwaranta wypłacenia w przyszłości jakiejkolwiek kasy tak dla 58% nieprzekonanych, tych 14% przekonanych, jak i dla niezorientowanej reszty. Sprawę można tez ująć w kwestii uświadomienia - ilu z owych 58% jest przekonanych, że posiada odpowiednią i wystarczająco dużą wiedzę ekonomiczną, żeby "demokratycznie" zmienić zasady ekonomii i matematyki? Ja również uważam, że mediacja jest absolutnie zbyteczna - prawa ekonomii i matematyka to fakty nie podlegające mediacji. Aczkolwiek mogą być te fakty przedmiotem (nie)wiedzy lub narzędziem manipulacji. Głupio jest ferować wyroki na lichej podstawie. Póki co nikt nie pytał CAŁEGO społeczeństwa, co o tym sądzi i przywoływanie tzw. sondażu za domniemane źródło prawdy jest rówmież manipulacją.
  • 2011-02-23 16:41 | scrambler

    Re:Komorowski mediatorem w sprawie OFE?- do post 2011-02-23 10:56 | Hanna

    Inni też pytają, ostatnio nawet - może w nieco innym celu - nawet pani min.Fedak. Na początku niniejszej listy dyskusyjnej zasugerowałem jako pierwotny warunek ew. dyskusji:"istotne dla klarowności przekazu płynącego ze stron biorących udział w takiej dyskusji jest określenie pozycji i podstaw, z jakich zabierają głos". Moglibyśmy dowiedzieć się wiele ciekawego o pragmatyzmie spod znaku "pecunia non olet" stosowanym na bieżąco przez wielu politycznych i quasi-politycznych "troskliwych misiów", graniczącym z oznakami moralnego dualizmu. Jednak zwyczaj to już chyba mocno zakorzeniony wśród tzw. elit, skoro jakoś nie widać w tym gronie żadnego sprawiedliwego, który pierwszy rzuciłby kamieniem. "Nie po to śmy walczyli..."
  • 2011-02-23 16:59 | jotkaes

    Re:Komorowski mediatorem w sprawie OFE?

    Te 14% rozumie na czym polega " skubanie " przez OFE przyszłych emerytów a 58% jeszcze wierzy w "wakacje pod palmami"
    Człowiek do życia potrzebuje konkretnych dóbr - jedne mają charakter trwałego ( w dłuższym lub krótszym okresie czasu ) użytku - np. dom, meble, itp. inne są konsumowane na bieżaco jak żywność, energia, paliwa, usługi bytowe. Trwałych dóbr dorabiamy się w okresie aktywności zawodowej ale tych co potrzeba na bieżąco nie da się odłożyć na starość. Gospodarka musi ich na bieżąco dostarczyć. Co z tego, że będą pieniądze, skoro towaru będzie za mało. Można powiedzieć - kupimy od Chińczyków, ale czy Chińczycy za 30 lat będą jeszcze chcieli dawać towar za Twoje pieniądze ? Skoro u siebie nie możesz za nie dostać towaru znaczy nie są one nic warte a kto da ci towar za nic nie znaczące papierki.
    TO KIERUJĘ POD ROZPATRZENIE WSZYSTKIM ENTUZJASTOM PIENIĄDZA, "INWESTOWANIA" NA GIEŁDACH, ZWOLENNIKOM STOSOWANIA W EKONOMII ZASAD STATYSTYKI I MATEMATYKI.
    Ostatnie lata dowodzą, że bardziej pasują tu reguły psychologii a nie matematyki.
  • 2011-02-23 17:51 | Kolega królika

    Re:Komorowski mediatorem w sprawie OFE?

    Co z tego, że będą pieniądze, skoro towaru będzie za mało.

    JKS, tak było za 'komuny' ... czyżby ten system miał znowu powrócić?

  • 2011-02-24 08:31 | jotkaes

    Re:Komorowski mediatorem w sprawie OFE?

    Za komuny, a ściślej Gierka byliśmy dziesiątą potęgą gospodarczą świata biorąc pod uwagę produkcję węgla, stali, prądu, cementu, siarki, miedzi itp i co z tego ? Brakowało tego , co potrzeba ludziom do życia. Dominujący wtedy "przemysł ciężki" w znacznej części istniał sam dla siebie - węgiel na prąd, prąd na stal, stal na maszyny do kopalń i tak w kółko a prcujący górnicy, hutnicy i energetycy chcieli mieszkań, samochodów, telewizorów, lodówek, pralek, zmywarek,ładnie się ubrać, wykwintnie zjeść.
    O tym przywódcy socjalistyczni zapomnieli i dlatego komuna padła pod ciosami tych, którym miała służyć czyli klasy robotniczej.
    Dzisiaj obserwując to co sie w gospodarce światowej dzieje dochodzę do wniosku, że wiele teorii, jakie nam wpajano na studiach w ramach obowiązkowego przedmiotu " Ekonomia polityczna kapitalizmu i socjalizmu" znajduje swe potwierdzenie " w realu ".